Moja praca magisterska powstała!

04.05.11, 11:59
Chciałem oficjalnie zakomunikować, że moja praca powstała. Tyle, że 5 lat studiów trafił szlag. Mój promotor jest nieosiągalny i pewnie nawet jej nie przeczyta przed obroną. Ot, napisałem ją sam dla siebie i poświęcę troszkę oczkami na obronie.
    • Gość: eee Re: Moja praca magisterska powstała! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 14:54
      jak nie przeczyta to nie zrecenzi ie przekaze recenzentowi i nie zostaniesz dopuszczona do obrony wiec jak mowisz ze posiwecisz oczkami, jest gorzej niz mowisz bo nie dostaniesz dyplomu takze twoj wysilek 5 lat lazenia poszedl calkowicie na marne, staraj sie aby wwalnaj jakis bazgral i postawil ocene pojdziesz na obrone i przynajmniej dypolom dostaniesz a prace? jak bedzie dobra to wyjdzioe na swiat i ja ludzie zobacza jak dobra tylko dla ciebie to spala za 50 lat w piecu uczelnianym w zime.
      • Gość: belsy Mojemu koledze przed oddaniem promotor zmarł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 18:38
        Niedawno zmarł a miał już oddawać... no i dali mu nowego promotora, który stwierdził, że praca jest bezsensu i musi znów wszystko pozmieniać :] Nie dziwie się, że teraz chodzi wku***ny.
        • Gość: Lasek Re: Mojemu koledze przed oddaniem promotor zmarł IP: *.play-internet.pl 05.05.11, 09:57
          I ma jakiś pomysł co zrobić z tą już napisaną pracą? Żal by się marnowała :(
          • Gość: belsy Re: Mojemu koledze przed oddaniem promotor zmarł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.11, 00:48
            Dopisuje podrozdziały, ale póki co zrobił tydzień urlopu bo ma dość.
    • j.stanczyk82 Re: Moja praca magisterska powstała! 06.05.11, 12:40
      Co to znaczy nie jest osiągalny?! To w takim razie kto Ci pomoże z pracą? Da jakieś wskazówki? Nonsens, zostawiać tak studentów samemu sobie…
      • ratyzbona Re: Moja praca magisterska powstała! 07.05.11, 17:56
        Jak jest nie osiągalny to chyba obrony nie będzie bo np. egzemplarz musi ci podpisać więc bez niego nie dasz rady. Poza tym chyba już na studiach nie pisze się pracy dla promotora tylko dla siebie a może mi się tylko wydaje.
        Co do historii strasznych to ja na studiach znałam całe seminarium któremu promotor zmarł osieracając nie jedną ale kilka prac - biedni musieli potem dużo zmieniać w koncepcji. Znałam też jednego wybitnego studenta któremu promotor już po złożeniu pracy powiedział że wolałby by ten zmienił podział z chronologicznego na tematyczny co w sumie oznaczało napisanie pracy od nowa. Nie mniej wszyscy się jakoś obronili
      • ktoztowie Re: Moja praca magisterska powstała! 18.05.11, 16:33
        Mi to mówisz… Jestem już załamany, pomocy z nikąd, termin obrony się zbliża...
    • Gość: Darek z Warszawy A ja co mam powiedzieć? :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 19:50
      Do końca maja muszę oddać pracę, promotor mi powiedział, że praca nie pokrywa się z tematyką kierunku moich studiów, mimo, że praca jest dobra. I od tygodnia nie odzywa się, nie wiem co z moim promotorem, bo mam pomysł jak uzupełnić lub po prostu napisać nową pracę i to w tydzień. Nie oddam możliwe, że będę musiał od nowa robić studia magisterskie :/
Pełna wersja