Studia zaoczne

IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.11, 16:43
Witam!
Myślę o studiach prawniczych. Niestety nie zdawałem matury z historii, czy wosu, ani z niczego, co mogłoby mi pomóc w dostaniu się na dzienne studia z tego kierunku. Zastanawiam się nad pójściem na prawo zaoczne na UJ, albo UŚ. Myślicie, że to dobry wybór? W kierunkach technicznych się jakoś nie widzę, mimo, iż lubię matematykę. Słyszałem wiele opinii, że studia zaoczne to papierek za kasę- mam nadzieję jednak, że to tylko stereotyp. Co o tym sądzicie? Jeśli ktoś ma jakieś propozycje z innymi kierunkami studiów, to byłbym wdzięczny. Pozdrawiam.
    • Gość: gość Re: Studia zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.11, 18:54
      Możesz iść na zaoczne prawo, tylko ten kierunek koczy co roku tysiące osób, jakiś procent dostaje się na aplikację, a reszta musi szukać roboty gdzie indziej. A za aplikację trzeba płacić czesne i składki np. dla Okręgowej Rady Adwokackiej, a jak jakiś prawnik Ciebie będzie chciał przyjąć, to może postawić ultimatum, że przez całą aplikację będziesz robić za darmo, albo weźmie sobie innego aplikanta, a musisz w trakcie aplikacji siedzieć u jakiegoś prawnika w kancelarii, nie można też dorabiać poza kancelarią. Dodam, że wiele osób dostało się na aplikację i nie znalazł patrona. A gadanie, że np. rada adwokacka może załatwić patrona, to tylko gadanie, bo wielu już próbowało tak załatwić patrona, jak żaden prawnik ich nie chciał przyjąć i zostawali na lodzie, a jak nie znaleźli patrona, to zostawali wyrzuceni z aplikacji. A dodam, że za samo podejście do egzaminu na aplikację ostatnio trzeba było zapłacić ponad 800zł, wyszło chyba 854zł jak dobrze liczę. A jak nie dostaniesz się na aplikację, to Twój problem i strata, bo nie dostaniesz zwrotu pieniędzy. Każdy musi zapłacić za możliwość podejścia do egzaminu. Więc jak dobrze pójdzie, to do 30 roku życia rodzice będą Ciebie utrzymywać i dawać kasę na różne opłaty za aplikację (np. 6 tysięcy zł naraz), a będąc na aplikacji sędziowskiej i prokuratorskiej rodzice musieliby Ciebie utrzymywać do ok. 33-35 roku życia jak wszytko dobrze pójdzie, a dopiero wtedy zaczniesz zarabiać. A jak nie stać Ciebie na takie luksusy, to będziesz musiała szukać pracy w innych branżach, gdzie mogą pracować np. osoby po administracji. Może dla niektórych prawo oznacza zapewnioną pracę, ale patrząc na to ilu ludzi kończy te studia, to jest coraz bardziej tak jak z przysłowiowym absolwentem zarządzania.
      • Gość: gość Re: Studia zaoczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.11, 18:59
        P. S. Jak masz w rodzinie prawnika, to przynajmniej będziesz mieć zapewnionego patrona aplikacji, ale jak nie, to masz problem. Musisz mieć też bogatych rodziców. Skończyć prawo możesz, ale co po tym, jak skończysz studia i nie będziesz miała kasy na aplikację, nie znajdziesz patrona, to wtedy będzie problem, bo może będziesz pracować jako urzędnik, pracownik banku, pracownik działu prawnego, doradca podatkowy itp., tylko trzeba nieraz dorabiać jakieś kursy i zdawać dodatkowe egzaminy państwowe, a takie zawody mogą wykonywać m. in. absolwenci ekonomii, administracji, więc musiałabyś walczyć z tyloma osobami o posadę, a także z innymi absolwentami prawa
      • michal_powolny12 Re: Studia zaoczne 12.05.11, 01:26
        Nie strasz i nie opowiadaj bajek. I nie zawężaj zawodów prawniczych do dwóch państwowych i trzech korporacyjnych z którymi wiąże się aplikacja. Na absolwentów prawa czeka przecież i aplikacja komornicza (chętnych mało a zawód niezwykle ważny) i doradcy podatkowego i rzecznika patentowego (jest ich naprawdę mało, od lat nie ma dopływu nowych kadr) i legislatora. Naprawdę warto trochę więcej pomyślunku. Otwarta jest także kariera w organizacjach miedzynarodowych i agendach UE. Pamiętajmy iż w Polsce mieści się jedna z jej największych agencji wykonawczych.
    • Gość: do Re: Studia zaoczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.11, 13:47
      Uwierz, że na UJ na wydziale prawa i administracji studa zaoczne to nie przelewki. Płacisz, owszem, ale uczyć się trzeba sporo.

      Poprzednicy mają rację.
    • bejjker Re: Studia zaoczne 11.05.11, 17:49
      polecam Ci wyższa szkołe bankową z racji tego iz posiada wiele ciekawych kierunków, od finansów, bankowości, ekonomi po turystykę, sociologię politologię.. wiec napewno znajdziesz coś dla siebie:) tym bardziej, że obecnie można wygrać darmowe stypendium www.studiamarzen.pl
    • Gość: n Re: Studia zaoczne IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.13, 13:53
      .
    • Gość: Rodzynka Re: Studia zaoczne IP: *.is.net.pl 07.06.13, 11:00
      Też nie zdawałam historii ani wosu i tez myślałam o zaocznym na UJ w tym roku.. jednak zrobiłam rozeznanie w znajomych i osobach po tym kierunku tak samo jak wprost zapytałam znajomego prawnika i.. zrezygnowałam. Wybieram się na bankowość ostatecznie. Po prawie wychodzi strasznie dużo osób potem pracuja zagranica jako sprzataczki... strata lat i pieniedzy. Dzienne? OK. Na dzienne jeszcze bym poszła ale postanowiłam że jesli za rok bede dalej chciec prawa - zdam ta historie i pójdę na prawo. Chcieć znaczy móc ;d
Pełna wersja