Dodaj do ulubionych

Ile czasu powstawała Wasza magisterka? :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 17:49
Są rekordziści i to na informatyce, że pisali w tydzień. Musze do końca maja napisać a jestem dopiero na drugim rozdziale. Ile pisaliście swoje prace magisterskie? Jakie macie sposoby na szybkie pisanie w szczególności jak się ma pracę, a kobieta chce spędzać jak najwięcej czasu we dwoje. Jak znaleźć czas na pisanie ;)
Obserwuj wątek
        • Gość: Tawananna* Re: Ile czasu powstawała Wasza magisterka? :) IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.11, 20:38
          Teraz nie masz już czasu na zniechęcanie się, tylko trzeba usiąść i pisać. Przeprosić kobietę i obiecać spędzanie czasu we dwoje od czerwca. W razie potrzeby wziąć kilka dni urlopu z pracy. Czas wolny wykorzystywać na pisanie i odpoczywanie od pisania (które nie powinno trwać dłużej od samego pisania).

          Moja praca magisterska powstała szybko; nie pamiętam już dokładnie, ale ogromną większość napisałam w jakieś dwa-trzy tygodnie i nie żyłam wtedy wyłącznie pisaniem pracy. Ale w tym momencie wiedziałam już, CO chcę napisać - nie wiem, na jakim etapie Ty jesteś.
          • Gość: student informy Re: Ile czasu powstawała Wasza magisterka? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.11, 23:45
            Masz dużo racji :) No cóż dzisiejszy dzień spełzł na niczym, nic nie napisałem, nic nie poczytałem a jutro pobudka o 6 rano i powrót o 21:00 a potem obiecałem "przyszłej żonie" pomoc przy Jej nauce i magisterce, a piątek - poniedziałek wyjazd w Tatry by trochę się odstresować po ostatnim miesiącu pełnego stresu. Chyba zaczynam czuć, że się poddaje. Choć promotor powiedział, że jednak do końca czerwca mogę złożyć pracę to mam wrażenie, że nie mam już sił, za dużo mam obowiązków lub też za dużo pierdołami się zajmuje. Praca inżynierska poszła mi szybko ale wtedy nie pracowałem i miałem od rana do wieczora wiele czasu... załamka :(
            • Gość: Tawananna* Re: Ile czasu powstawała Wasza magisterka? :) IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.11, 00:03
              - dzisiejszy dzień spełzł na niczym, nic nie napisałem, nic nie poczytałem
              - jutro pobudka o 6 rano i powrót o 21:00
              - potem obiecałem "przyszłej żonie" pomoc przy Jej nauce i magisterce
              - piątek - poniedziałek wyjazd w Tatry by trochę się odstresować po ostatnim miesiącu pełnego stresu
              - praca inżynierska poszła mi szybko ale wtedy nie pracowałem i miałem od rana do wieczora wiele czasu

              Sorry, ale Ty masz czas, tylko jakoś priorytetów nie potrafisz sobie poustawiać. Albo zwyczajnie szukasz jakiegokolwiek zajęcia, byle by magisterki nie pisać. Z "za dużo mam obowiązków lub też za dużo pierdołami się zajmuję" zdecydowanie stawiam na pierdoły.

              Niby masz kupę pracy, a jakoś czas na wyjazd w Tatry jest... A tu trzeba po prostu przysiąść i pisać. A "przyszłej żonie" wytłumaczyć, że też masz swoje obowiązki - powinna zrozumieć.
      • Gość: inz mgr Re: Ile czasu powstawała Wasza magisterka? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 14:10
        Kiedys moj promotor a to dosc znany prof. powiedzial, ze prace mozna napisaci i w dwa tygodnie. Ale na to wszystko skladaja sie rozne czynniki moje stwierdzenie:
        lekkie pioro, zamilowanie do pisania...
        czy praca miala jakis projekt badania, bowiem aby napisac najpierw nalezy cos zrobic aby potem to opisac,
        i w ogole wiele innych czynnikow.

        Moj kolega znow napisal prace w przeszlo tycgien, pomagal mu tata, on skanowal rozdzialy, tata cos kombinowal i tak powstala praca, niby promotor wymagajacy tak mowil, ale chyba nie probowal sprawdzac plagiatu wiekszosc byla zywcem spisana.skopiowana z ksiazek ;)

        Ponadto sie nie doluj tak do jesieni masz przeciez czas ;)

        Takze spinaj posladki i pisz bo 5 lat pojdzie na marne ;(
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka