Dodaj do ulubionych

lingwistyka stosowana

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 18:31
Witam,
mam kilka pytań związanych ze studiowaniem lingwistyki stosowanej:
1. Czy w ogóle warto studiować ten kierunek?
2. Czy znajdę dobrą pracę po tym kierunku?
3. Gdzie najlepiej studiować i jakie języki? (wiodący mogę wziąć niemiecki lub angielski)

Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Obserwuj wątek
      • Gość: językowiec-niedosz Re: lingwistyka stosowana IP: *.promax.media.pl 01.07.11, 21:21
        Niektórzy twierdzą, że osoby po tym kierunku nie mają szans, bo co za dużo to nie zdrowo i lepiej znać jeden język porządnie. Nie zgodzę się z tym. Masz większe pole manewru po 3 językach, więcej możliwość. Po za tym w tej chwili jeden, dwa języki to już standart! Po lingwistyce znasz je w bardzo dobrym stopniu i pod zupełnie innym kątem, niż po kursach językowych czy nauce w szkole. Ja znam bardzo dobrze angielski, niemiecki, rosyjski. Jednak moja wiedza to pilna nauka w szkole, matura, kursy i certyfikaty. Nie mam problemów w wielu sytuacjach z osobami obcojęzycznymi(trochę nie po polskiemu:):D ). Ale do poziomu lingwisty i jego wiedzy jest mi daleko. Zależy to dużo od uczelni i prowadzących. Nie wierz w bajeczki, że szkoły prywatne są żałosne. Znam wiele osób po prywatnych uczelnia z większą wiedzą, niż po uniwerku. Wypowiada się tu czasami osoba jakaś kazjenka, która jedzie rosyjski we Wrocławiu. Z tego co pisze i wie,bo mam znajomego co to przerwał ja mam większą wiedzę po kursie, certyfikacie i obcowaniu z tym językiem, niż oni z dyplomem tej szkoły. A uważam, że akurat z rosyjskiego wiem niewiele. Nie wiem zrobisz co chcesz. Na pewno odradzam oddziały zamiejscowe i uczelnie gdzie przyjmują jak leci, bo jakiś wyznacznik musi być. Ja żałuję, że nie było pieniędzy i zawahanie. Jeśli chcesz to czemu nie. Może jako 3 język właśnie rosyjski lub hiszpański, który przebija ostatnio angielski. Połowa USA to osoby hiszpańskojęzyczne. Zrób co chcesz. Pozdrawiam
        • Gość: językowiec-niedosz Re: lingwistyka stosowana IP: *.promax.media.pl 01.07.11, 21:29
          Co do pracy. Sam język to nie wiele. Dużo osób po filologii robi specj. tłumaczeniową i do tego, np. roczna szkoła policealna odnośnie prawa czy ekonomii, żeby mieć wiedzę o co chodzi w tym po polsku i żeby tego bezmyślnie nie przekładać na obcy język znając wyryte zwroty. Tak będziesz kimś bardziej wiarygodnym.:) Jak możesz to też Erasmus itd. lecz wiem, że to się tak łatwo mówi.
      • simply_z Re: lingwistyka stosowana 02.07.11, 13:59
        chinski?? no co ty ,to kolejna propaganda nic wiecej Zresztą europejczyk nigdy nie nauczy sie płynnie mowić w tym jezyku bez wieloletniego pobytu w Chinach.Mam kolege po japonistyce i z tymi zlecenami jest wcale nie tak różowo jak to wszyscy przedstawiają:).
        • Gość: Kagan Re: lingwistyka stosowana IP: *.dsl.telepac.pt 02.07.11, 14:52
          Bez przesady, chinski nie jest az tak trudny w wymowie, gorzej zas z pisanym, z wiadomych wzgledow (ale to tez jest rowniez i powazny problem dla Chinczykow). I mowilem o pracy w Europie, a nie w Polsce, ktora Chinom nic wlasciwie nie sprzedaje, a wiec tez i nie potrzebuje specjalistow znajacych chinski, zas zadnego obcego jezyka, lacznie nawet z rosyjskim czy czeskim, sie dobrze nie nauczysz bez wieloletniego pobytu w kraju, gdzie sie nim mowi na codzien i to jako pierwszym jezykiem i jezykiem urzedowym!
          A znajac dobrze chinski i angielski nie bedziesz miec problemow ze znaleziem pracy w Australii czy Kanadzie, i oczywiscie z otrzymaniem wizy pobytowej do w/w panstw.
          lech.keller@gmail.com
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka