filologia angielska

IP: 82.160.17.* 13.05.04, 14:54
POMOCY. Chciałabym się dowiedzieć jak wyglądają studia na tym kierunku.czy
jest ciężko? jesli nie mam FCE to mam szansę na tym kierunku???odpiszcie
    • Gość: zussa Re: filologia angielska IP: 156.17.123.* 13.05.04, 14:59
      masz szanse, tylko musisz byc dobra w mowieniu, pisaniu, gramatyce,
      slownictwie... najlepiej kup sobie jakies przykladowe zestawy testow i sie
      sprawdz. na studiach jest sporo czytania, natomiast nie licz na to, ze
      anglistyka to kurs jezykowy. wrecz przeciwnie.poza tym jest jeszcze lacina
      (duzo...).
      powodzenia
    • Gość: Gwendal Re: filologia angielska IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.05.04, 17:21
      To czy masz FCE/CAE/CPE, czy też nie, niczego nie warunkuje - miałem kolegę, który dostał się na fil. ang. mając CPE a później miał problemy z egzaminami z praktycznego angielskiego. Wszystko zależy od tego na jakim jesteś poziomie znajomości języka. Generalnie im wyżej tym lepiej, będziesz miała wtedy więcej czasu na literaturę, historię, czy gramatykę historyczną - poprostu na to, czym w istocie jest filologia angielska.

      Gwendal
      • Gość: eM Re: filologia angielska IP: *.markom.krakow.pl 15.05.04, 00:21
        uwielbiam takie przyklady ... a ja mam kolege, ktory jest Brytyjczykiem i mial
        problemy z praktycznym angielskim...
        bzdura.
        • Gość: Gwendal Re: filologia angielska IP: 5.2.* / *.chello.pl 15.05.04, 18:39
          Nie jest to niestety bzdura. I chyba niedokładnie zrozumiałaś o co mi chodziło. Otóż praktyczny angielski to w wielu wypadkach "highly impractical English" i można się wyłożyć na całkiem niespodziewanych kwestiach, np. nie pamiętasz tych rzeczy, o które komisja w swojej przewrotności raczy cię zapytać (cf. b. znane w Krakowie "proszę mi wymienić 5 idiomów zawierających słowo <cat> albo <jak przetłumaczyła by pani sformułowanie sędzia kalosz>) albo rozprawiając o tekście nie wpadniesz na parę pomysłów, które komisja chciałaby usłyszeć (np. mnie się na czwartym roku zdarzył egzamin z historii kolegiaty Św. Anny a nie z języka - jakoś wybrnąłem, ale sama widzisz jak się to ma do samej znajomości angielskiego). A przy okazji, odwołując się do Twojego Brytyjczyka, u mnie na pierwszym roku była dziewczyna z RPA, native-speakerka, i też oblała praktyczny.

          Gwendal
          • Gość: eM Re: filologia angielska IP: *.markom.krakow.pl 16.05.04, 13:18
            ok - zwracam honor -
            eM
    • madziara_pl Re: filologia angielska 14.05.04, 21:25
      Gość portalu: moniz.bzyczek napisał(a):

      > POMOCY. Chciałabym się dowiedzieć jak wyglądają studia na tym kierunku.czy
      > jest ciężko? jesli nie mam FCE to mam szansę na tym kierunku???odpiszcie

      myślisz o uniwerku czy kolegium?
    • Gość: kamil Re: filologia angielska IP: *.icpnet.pl 15.05.04, 18:00
      Egzamin jest na pograniczu CAE/CPE, znajomość dziwacznych słówek też się
      przydaje. Wszystko zależy od Twojej wiedzy i intuicji językowej.
      • Gość: student Re: filologia angielska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:25
        Poziom poziomem a konkurencja konkurencją. Jescze zależy na co ten FCE zdany,
        bo jak na C, to nie rokuje większych szans. Poza tym np. we Wrocławiu bardzo
        trudny jest język polski (nacisk na poezję i nie tą z ogólniaka ale całą poezję
        wiedza filologiczna)Najtrudniej się dostać, a później jest już przyjemnie i
        kłamią ci, którzy mówią, że się języka nauczyć nie można. Chyba logiczne, że
        jak się uczysz językoznawstwa, literatury, historii, metodyki i wielu innych po
        angielsku i uczestniczych w wykładach po angielsku to siłą rzeczy musisz się
        tego języka nauczyć.
        • Gość: student Re: filologia angielska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:29
          Acha i śmieszą mnie teksty typu: impractical English: English is English.
          Sędzia kalosz to bardzo praktyczne stwierdzenie np. na meczu. Co za dziwne
          tendencje na rozgraniczanie praktycznego angielskie od niepraktycznego
          angielskiego albo się jest ambitnym i uczy się całego języka z pasją albo uczy
          się selektywnie i ma się luki.
    • madziara_pl Re: filologia angielska 17.05.04, 14:52
      a ja jestem po trzyletnim kolegium i jestem baaaaaardzo zadowolona. zwłaszcza z
      przygotowania pedagogicznego i zajec praktycznych. wielu wykladowcow chwali
      kolegia, podobno lepiej przygotowuja do pracy w szkole niz akademie i wsp

      mielismy duzo zajec z praktycznej znajomosci angielskiego (czytanie, pisanie,
      mówienie, słuchanie, gramatyka) i metodyki, bylo dosyc historii, literatury,
      kulturoznawstawa

      • Gość: student Re: filologia angielska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 17:45
        Nie neguję tego, że w kolegiach jest dobre przygotowanie pedagogiczne. Prawdą
        jest jednak, że zdecydowanie z tyłu zostają kolegia z literatury i później
        wynikają z tego problemy z dostaniem się na magisterskie. Na uniwerku również
        jest dużo przedmiotów praktycznych i również jest bardzo dobrze zorganizowany
        blok pedagogiczno-metodyczny. Myślę, że wszystko ma swoje wady i zalety i każdy
        chwali swoje.
        • madziara_pl Re: filologia angielska 17.05.04, 21:25
          znam sytuacje w koledżu i akademii - ludzie nie dajacy sobie rady w koledżu,
          zawalajacy rok przenosili sie na akademie i tam, jak twierdzili, zaliczali bez
          problemu - poziom z gramatyki na akademii był opłakany

          ale na pewno na akademiach i uniwersytetach jest wiekszy nacisk na literature
          czy historie - czyli rzeczy ktore az tak bardzo nie przydaja sie w pracy
          nauczyciela, wiem to po sobie, jasne ze wazna jest jakas podstawowa znajomosc
          tych rzeczy i na pewno przydaje sie to w pracy

          tak jak napisał student - to i to ma swoje zalety
          pozdrawiam
    • Gość: Zbychu Re: filologia angielska IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.05.04, 23:43
      To gdzie najlepiej syusiować anglistykę ??
    • Gość: fifi Re: filologia angielska IP: 157.25.152.* 23.05.04, 22:10
      Zależy, co chcesz studiować. Jak tylko i wyłącznie język, idz do kolegium. Jak
      literaturę czy jezykoznawstwo, to uniwersytet. Weż jeszcze pod uwagę, że
      kolegium masz trzy lata, a studia hurtem 5. To naprawdę ciężkie, czasochłonne
      studia humanistyczne. Ale jak to lubisz, to sie nie zawiedziesz, bo to wielka
      przyjemność studiować języki. Pozdrawiam!
      • Gość: Tomek Re: filologia angielska IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.05.04, 23:08
        Jesli chce studiowac anglistyke ale nie chce byc nauczycielem.. a specjalizacje sie chyba wybiera przy magisterce?.. Czy lepsze bedzie kolegium czy uniwerek ? Gdzie jest powiedzmy 'łatwiej' :)
    • Gość: Ola Re: filologia angielska IP: 81.219.117.* 25.05.04, 11:48
      Szukam jakiegos studenta badz studentki filologii angielskiej z Krakowa z UJ.
      Slyszalam wiele niepochlebnych opinii o relacjach profesor-student. Ile w tym
      prawdy?
      • Gość: Gwendal Re: filologia angielska IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.05.04, 20:21
        Nie wiem, na ile miarodajna będzie moja opinia, bo studia skończyłem dwa lata temu, ale te akcje z problemami na linii student-nauczyciel to moim skromnym zdaniem spora przesada. Owszem, są tacy nauczyciele, których się średniawo lubi, ale sądzę, że to normalna sytuacja i IFA w Krakowie nie jest tu żadnym ewenementem.

        Gwendal
    • Gość: Goska Re: filologia angielska IP: 81.219.117.* 25.05.04, 11:50
      A ktos moze studiuje w Kolegium Jezyka Biznesu w S-cu? Jakies rady? Warto?
      • Gość: Andzia Re: filologia angielska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 17:30
        generalnie mowiac jest tak
        kolegia - jest latwiej
        uniwerek - jest trudniej :)

        z historii moich znajomych wiem, ze w kolegiach biora ok 1/4 materialu ktory
        jest na normalnej filologii. A praktyczna na filologii tez jest ;)
        Ogolnie rzecz biorac jak ktos nie ma zamiaru sie przemeczac -> kierunek kolegium
        jak ktos lubi siedziec w ksiazkach i studiowac jezyk i jego aspekty
        teoretyczne -> kierunek filologia na uniwerku :)
        • Gość: Tomek Re: filologia angielska IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.05.04, 17:53
          Dzieki za info :) teraz tylko ciekawe gdzie i czy sie dostane:)
        • madziara_pl Re: filologia angielska 25.05.04, 18:15
          Gość portalu: Andzia napisał(a):

          > Ogolnie rzecz biorac jak ktos nie ma zamiaru sie przemeczac -> kierunek kole
          > gium

          jestem po kolegium i wierz mi - pracy jest sporo! trzeba siedziec w ksiazkach i
          zakuwac przed egzaminami, dzięki Bogu nie ma sesji zimowej, tylko letnia -
          przynajmniej tak było u mnie
          wykładów jest mało (historia i gramatyka opisowa) a obecnosc na ćwiczeniach
          obowiązkowa (grupy małe wiec jak ktos nie chodzi to od razu widac - obecnosc
          sprawdzana!)- dla jednych to męczarnia, dla innych mobilizacja
          • Gość: Andzia Re: filologia angielska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:24
            > jestem po kolegium i wierz mi - pracy jest sporo! trzeba siedziec w ksiazkach
            > i zakuwac przed egzaminami,
            nio wiec mowi to samo za siebie - pracy jest sporo przed egzaminami, ale na
            filologii pracy jest sporo przez wiekszasc roku :) Oczywiscie nie neguje tego,
            iz musisz poswiecac czas na nauke, ale zapewne w porownaniu z filologami, masz
            jej troche mniej :)

            wykładów jest mało (historia i gramatyka opisowa) a obecnosc na ćwiczeniach
            > obowiązkowa (grupy małe wiec jak ktos nie chodzi to od razu widac - obecnosc
            > sprawdzana!)- dla jednych to męczarnia
            na filologii tez obecnosc jest obowiazkowa, ale coz niesety biedni studenci
            czasami akurat sa chorzy jak sa cwiczenia ;-)
            • madziara_pl Re: filologia angielska 25.05.04, 19:01
              Gość portalu: Andzia napisał(a):

              Oczywiscie nie neguje tego,
              > iz musisz poswiecac czas na nauke, ale zapewne w porownaniu z filologami,
              masz
              > jej troche mniej :)
              >

              juz nie musze bo jestem 2 lata po koledżu :)

Pełna wersja