A po co te studia...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 20:57
No właśnie po co? Czy aby zdobyć wiedzę potrzebujecie dzisiaj studiów? Dziś w erze globalnego internetu, informacje i wiadomości są na wyciągnięcie ręki. Czy aby zostać informatykiem potrzeba do tego studiów? Wchodzę do Empiku, na fora specjalistyczne i zdobywam wiedzę w postaci książek oraz dyskusji i wymiany zdań i praktykuje np. klepanie kodu w celu zrobienia programu. Czy aby prawnik znał się na ustawach i rozwiązaniu kazusów potrzebuje tak na prawdę studiów prawniczych to 5 letnich? Znów idę do empiku kupując książki z ustawami i kodeksami, wchodzę na e-prawnika, gazetaprawna.pl i uczę się ustaw i logicznego myślenia. Tak na prawdę te 5 lat można skrócić w jeden rok bo prawników uczą dopiero na dobre aplikacje.

Jedynie studia medyczne się przydają, wiadomo dlaczego. A reszta? Może kiedyś ludzie zrozumieją, że liczy się indywidualność a nie zdobywanie papierka...
    • olchia Re: A po co te studia...? 11.07.11, 21:06
      W wielu kierunkach studia są potrzebne. Teraz jest zapotrzebowanie na inżynierów, gdyby wiedzę można było nabyć w empikach to dziś nie byłoby deficytu specjalistów www.wskiz.edu/index.php?option=com_content&task=view&id=2988&Itemid=1 (artykuł dotyczy ery inżyniera)
      Fakt są dziedziny oblegane i moim zdaniem jest to produkcja bezrobotnych, socjologia, filozofia, jakaś turystyka i rekreacja i wiele wiele innych.
      • Gość: 25latek Ja się tu doczytuje marketingu ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 21:09
        Póki co ma się dobrze marketing, bo na prawdę niektórzy potrafią zrobić produkt i go sprzedać pod postacią kierunków uczelni. A to żywa reklama wskiz :]
    • studenckiefinanse Re: A po co te studia...? 11.07.11, 21:07
      Czytanie książek to nie wszystko. Dla mnie studia to przede wszystkim kontakt z wieloma ciekawymi ludźmi, inspiracja i rozwój. Po wiele książek nie sięgnęłabym w ogóle, bo nie pomyślałabym, że mogą być interesujące. Dzięki studiom odkryłam wiele ciekawych rzeczy i znalazłam pomysł na życie. Mało?
      • Gość: 25latek O zgrozo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 21:11
        Książki są fascynujące to dzięki nim rozwijamy wyobraźnie, wiedzę, logiczne myślenie. Nie wiem jak można mówić, że dopiero an studiach się zauważyło pozytywy książek?! O zgrozo!
        • studenckiefinanse Re: O zgrozo! 11.07.11, 21:12
          Sięgnij po jakąś książkę dotyczącą czytania ze zrozumieniem:) Nigdzie nie napisałam, że zalety książek odkryłam na studiach, ale że po niektóre książki bez studiów bym nie sięgnęła.
          • Gość: 25latek Re: O zgrozo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 21:25
            Ale Twój sens zdania wskazywał do tego. No to w czym Ci pomogły dokładnie studia? Jaki z nich miałaś zysk?
            • studenckiefinanse Re: O zgrozo! 11.07.11, 21:31
              "Ale Twój sens zdania wskazywał do tego."??? Czytaj jeszcze trochę więcej, bo to po polskiemu jakoś napisane. Moje zdanie było jasne i jednoznaczne, nie mam pojęcia, skąd wziąłeś tę dziwaczną tezę, że zaczęłam czytać książki na studiach. Napisałam wyraźnie o "niektórych książkach". Napisałam tam też, co mi dały studia.
              - Kontakt z ludźmi, często bardzo interesującymi
              - Rozwój: uczę się sama, ale ktoś pomaga mi tym procesem kierować. Pewnie kilkoma przedmiotami nie zainteresowałabym się, a tak zetknęłam się na studiach, a dalej już samodzielnie zgłębiam temat.
              - Nauczyłam się dwóch języków, w tym jednego, którego trudno nauczyć się na kursach, bo jest mało popularny
              - Miałam okazję wyjechać zagranicę na pół roku - super przygoda i bezcenne doświadczenie życiowe
              - Odkryłam nową pasję i znalazłam pomysł na życie
              Mało tych zysków?
              • Gość: 25latek Re: O zgrozo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 21:43
                Ale oczywiście mówisz o dziennych a nie zaocznych, które raczej takiego zysku by Tobie nie dały? :]
                • studenckiefinanse Re: O zgrozo! 11.07.11, 21:45
                  Ja akurat studiuję dziennie, ale pewnie kilka z tych punktów dotyczyłoby też studiów zaocznych. Ale za leniwa jestem, żeby siedzieć przez 11 godzin w sobotę na uczelni:)
                • simply_z Re: O zgrozo! 11.07.11, 22:12
                  czy ktoś cię zmusza do studiów?;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja