Psychologia dla chłopaka?

IP: *.laguna.net.pl 16.09.11, 16:16
Hej :) Słyszałem, że mężczyznom po psychologii znacznie łatwiej jest znaleźć pracę, bo kobiet po tym kierunku jest po prostu masa :) Jednak moje pytanie będzie dotyczyć głównie czegoś innego... Po pierwsze, w przyszłości chciałbym pomagać ludziom, myślę nad pracą z dziećmi chorymi na nowotwór. Czy w Polsce można specjalizować się w onkopsychologii? Jeśli tak, to gdzie? :) Odpowiedzi absolwentów psychologii (może nawet klinicznej) będą mile widziane :) Z góry dziękuję za odpowiedź :)
    • Gość: avi Re: Psychologia dla chłopaka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.09.11, 22:58
      Czy chłopakowi łatwiej jest znaleźć pracę po psychologii? Wątpię. Bo tu nie o płeć chodzi ;)

      Nie powiem Ci gdzie onkopsychologię znajdziesz, ale powiem, że na studiach podyplomowych powinna być. Warto sprawdzić strony uniwerków i swpsu.
      Mam jedną uwagę na początek: sprawdź czy nadajesz się do takiej pracy. Idź na wolontariat - do szpitala raczej Cię nie przyjmą, ale do hospicjum już tak. Sprawdź czy masz w sobie tyle sił i chęci. Bo nie jest łatwo rozmawiać z kimś komu odpada pół twarzy i kto umiera.
      Kiedyś (w liceum) wydawało mi się, że mogłabym pracować jako psycholog kliniczny. Dziś - po 5 latach studiów - chcę pracować tylko z ludźmi, których moja pomoc rozwija, z ludźmi już na starcie 'zdrowymi i z zasobami' :)
    • Gość: alka Re: Psychologia dla chłopaka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.11, 19:56
      Masz mocną psychikę? Moja matka miała do czynienia z onkopsychologiem (czy jak kto woli psychoonkologiem). To nie jest praca dla każdego. Można ludziom pomagać w różny sposób. Można pracować np. jako kurator, pedagog szkolny, ratownik medyczny, pracownik socjalny czy jeszcze ktoś inny, ale to nie jest takie obciążenie dla psychiki. Pójdź jako wolontariusz na onkologię i zobacz czy podobałaby Ci się praca z chorymi na raka. Wiem, że niejeden próbował tej pracy i po kilku wizytach w szpitalu rezygnował, więc to przemyśl. Po studiach z psychologii klinicznej robi się podyplomówkę z psychoonkologii. Ale jak zaczniesz mieć praktyki w szpitalu w trakcie podyplomówki, to możesz szybko rzucić to, a wydasz kasę. A jak się interesujesz psychologią, to może wybierz coś trochę innego niż chorymi na raka. A najlepiej trochę posiedź na onkologii jako wolontariusz i zobaczysz czy to wytrzymasz psychicznie
Pełna wersja