Gość: bajkowa.
IP: *.dynamic.mm.pl
23.12.11, 17:31
Jestem już zdecydowana na psychologię, jednak wiem, jak trudno się na nią dostać, tym bardziej na publiczne uczelnie z dziennymi studiami. Myślałam o Bydgoszczy, ewentualnie o prywatnych studiach, ale one raczej nie wchodzą w grę. Uczę się przeciętnie i choć nadal wierzę, że jakoś uda mi się dostać na psychologię [bo naprawdę czuję, że to jest to, co chcę robić w życiu] nie jestem pewna, czy będę miała szansę się dostać. Chcę mieć jakąś alternatywę, gdybym naprawdę na tę psychologię się nie dostała. Wiem, że muszę mieć w zanadrzu jakiś drugi kierunek, na który w razie czego mogłabym pójść. Jednak.. nie mam zielonego pojęcia jaki.
Bardzo proszę, pomóżcie mi! Jestem zdecydowaną humanistką, omijającą szerokim łukiem wszystko to, co ścisłe. Interesuję się właśnie psychologią, ale także podróżami, modą. Moją pasją jest kultura Meksyku, latino i język hiszpański. Niestety nie miałam szans uczyć się go w szkole, dlatego nie wiążę swojej przyszłości z nim, bo nie dałabym nadrobić wszystkiego w przeciągu roku. :( A bardzo żałuję..
Pomożecie?