Co to jest lektorat?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 11:06
Na stronie uczelni jest napisane ze bada lektoraty z niemieckiego. co to oznacza? będę miała kurs niemeickiego, tak jak w szkole?
    • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 11:07
      *będą
      *niemieckiego
      przepraszam za błedy
    • Gość: df Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.12, 11:21
      Lekcje niemieckiego. Na ocenę.
      • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 11:27
        ale w języku polskim będą zajęcia?
        • Gość: kijanka1654 Płacicie za sesje egzaminacyjne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 11:29
          Mi zaśpiewali wartość czesnego za semestr, czy u was też tak drogo to wychodzi?
          Ps. Jestem na studiach niestacjonarnych
    • another_story Re: Co to jest lektorat? 20.01.12, 12:20
      Zgermanizują Cię, że hej!
      • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 12:30
        another, tzn? :)
        • another_story Re: Co to jest lektorat? 20.01.12, 13:44
          Na pierwszych zajęciach poznacie kilka najbardziej niezbędnych wyrażeń, takich jak "Hände hoch" albo "Achtung". Potem będzie już tylko straszniej...

          A poważnie: lektorat to - jak ktoś już wyżej napisał - normalne lekcje języka, podobne do tych w szkole. Uczelnie mają obowiązek organizowania takowych, więc je organizują, ale jakość tych zajęć pozostawia często wiele do życzenia. Przy zapisie na określony kurs przyłóż dużą wagę do wyboru odpowiedniego poziomu zaawansowania; nie ma nic gorszego niż udział w lektoracie, który nie odpowiada Twoim językowym kompetencjom.
          • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 18:12
            To dlaczego kierunek na którym jestem to lingwistyka stosowana, skoro drugi język jest w formie lektoratu? Tak jak mówisz na większości uczelni tak jest. Więc mogłam iść na sama filologię angielską
            • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.12, 19:14
              1. Ile masz godzin tego lektoratu?
              2. O jaką uczelnię chodzi?
            • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 20.01.12, 20:12
              > To dlaczego kierunek na którym jestem to lingwistyka stosowana, skoro drugi jęz
              > yk jest w formie lektoratu?

              Nie wiem, nie powinno tak być. Na UW studenci lingwistyki stosowanej mają do zaliczenia lektorat obowiązkowo z innego języka niż te, których uczą się na regularnych zajęciach językowych. Gdzie Ty studiujesz?

              >Więc mogłam iść na sama filologię angielską

              Mogłaś, ale prawdopodobnie miałabyś więcej literatury i różnych popierdółek, a mniej praktycznych ćwiczeń językowych i przekładu. IMHO lingwistyka tak czy owak jest lepsza od zwykłej filologii, nawet oparta na jednym języku. Choć generalnie zgadzam się, że uczelnia trochę Cię oszukała.
              • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 23:00
                Ja dopiero zapisałam się na studia, więc nie wiem ile godzin lektoratu będzie.
                Nazwa uczelni to Lingwistyczna Szkoła Wyższa.
                Hawa.etc, no właśnie tutaj mają być też zaliczenia z języka, którego będe się uczyła od podstaw, więc chyba jednak nie oszukali i jest tak samo jak na UW z nauka tego drugiego języka...
                • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 20.01.12, 23:16
                  Nie, nie jest tak, jak na UW. Tam studenci uczą się dwóch języków obcych od razu na poziomie zaawansowanym. I to NIE jest lektorat, tylko normalne zajęcia programowe. OPRÓCZ nich studenci muszą odbyć kilka semestrów lektoratów i w ich wypadku to jest już trzeci język, bo język lektoratu nie może się pokrywać z którymkolwiek z jezyków kierunkowych. Trzeba pod koniec studiów zdać egzamin na poziomie B2. A uczenie się języka od zera na lingwistyce stosowanej to lekkie nieporozumienie, ale na uczelni prywatnej możliwe jest wszystko.

                  Liczbę godzin lektoratu powinnas mieć w planie studiów, razem z punktami ects.
                  • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.12, 04:40
                    Sprawdzałam, i chyba coś się musiało w ostatnich latach zmienić (może po podziale na 3+2), bo lektoratu trzeciego języka nie ma w programie studiów licencjackich ILS UW (można wybrać jako opcję w pewnym momencie).
                    Z pozostałymi słowami zgadzam się w 100%.
                • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.12, 04:38
                  Jesteś pewna, że kierunek to "lingwistyka stosowana"? Weszłam na stronę uczelni i zgodnie z podanymi tam informacjami uczelnia oferuje studia licencjackie wyłącznie w zakresie filologii angielskiej, filologiii niemieckiej i filologii rosyjskiej. Nie udało mi się znaleźć programu studiów, ale z opublikowanego planu wynika, że drugi język wchodzi dopiero na drugim roku studiów (ew. w drugim semestrze pierwszego - trudno stwierdzić, bo nie ma planu) i w typowo lektoratowym wymiarze jednych półtoragodzinnych zajęć tygodniowo (choć nazywają się hucznie "praktyczna nauka języka hiszpańskiego"). A w kompetencjach absolwenta podany jest drugi język na poziomie min. A2 (bardzo, bardzo niewiele).

                  Dla porównania program lingwistyki stosowanej UW: ils.uw.edu.pl/fileadmin/dz_fl_ils/ILS_UW_program_studiow_DZ-FL-ILS.pdf. Jak niebo i ziemia...

                  > Ja dopiero zapisałam się na studia, więc nie wiem ile godzin lektoratu będzie.
                  Takie rzeczy jak program studiów tzeba niestety sprawdzać PRZED zapisaniem się na studia. W zasadzie to powinno być jedno z podstawowych kryteriów wyboru kierunku i uczelni.
                  • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 21.01.12, 09:20
                    To musiało się rzeczywiście zmienić nie tak dawno.
                    Też weszłam na stronę LSW i cofam to, co napisałam. Nikt nie oszukał autorki wątku, tam słowa nie ma o żadnej lingwistyce.
                    • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.12, 13:14
                      Dziwna uczelnia... Weszłam teraz na stronę, dostrzegłam w końcu link "Program nauczania" (wcześniej wchodziłam przez "Studia licencjackie" i tam jest z kolei mowa o "specjalności: lingwistyce stosowanej". Ciekawe, co w tej sytuacji absolwenci mają na dyplomie...

                      Link: www.lingwistyka.edu.pl/Programnauczania
    • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 12:34
      No ale zobaczcie że w rubryce PROGRAM NAUCZANIA jest napisane specjalność: Lingwistyka stosowana. Gdzie jest taki kierunek oprócz UW? Bo na uniwersytecie jest tylko tryb dzienny na licencjacie, a ja chcę zaocznie.
      • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.12, 13:30
        Znalazłam ten program, faktycznie mowa o lingwistyce stosowanej. Podejrzewam, że uczelnia tak to nazywać, bo standardy kształcenia są określone ogólnie dla kierunku "filologia".

        Musisz być jednak świadoma, że to, co jest na LSW sprzedawane pod nazwą lingwistyki stosowanej, to de facto pod względem programu studiów filologia angielska (niemiecka, rosyjska) z profilem nauczycielskim lub tłumaczeniowym (nie wiem, czy można robić oba naraz). Program niczym nie różni się od programu typowej filologii, za to różni się diametralnie od typowej lingwistyki stosowanej.

        Lingwistyka stosowana jest oferowana też na uczelniach poza UW, musisz spokojnie poprzeglądać ofertę. Jeśli w grę wchodzi tylko Warszawa, może być ciężko. Nie wiem, jakie powody kierują Tobą przy wyborze studiów zaocznych, ale warto to przemyśleć - nie przypadkowo tak wiele filologii dostępnych jest tylko dziennie i ew. wieczorowo. W studiach językowych kontakt z językiem na co dzień jest kluczowy.
        • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.12, 13:34
          Dodam, że liczba godzin drugiego języka obcego na tej szumnej "lingwistyce" jest identyczna z wymiarem godzinowym tego języka na każdej filologii obcej (a poza tym wielu innych kierunkach studiów). To po prostu minimum wyznaczone przez standardy kształcenia (innymi słowy: mniej już tego języka być nie może, jakby się nie nazywał).
          • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 13:48
            O studiach dziennych nie myślałam ze względu na to że nie zdawałam matury rozszerzonej z angielskiego, a poza tym, wazniejszy powód to taki, że nie stać mnie na mieszkanie w Warszawie. Bo jeżeli bym studiowała dziennie to muszę mieszkać w Warszawie.
            A gdybym była na zaocznych to mogłabym też pracować chociaż na pół ettau i mieć jeszcze czas na naukę. Ale mogę chyba po licencjacie na tej uczelni pójść na magisterkę z lingwistyki stosowanej?
            Czyli Twoim zdaniem ta cała LSW to strata czasu?
            Kurcze tak chciałam studiować lingwistykę stosowaną i nie wiem teraz co zrobić, bo do środy muszę wpłacić czesne...
            • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 14:32
              Strasznie mało jest uczelni, które oferują ten kierunek, albo ja nie potrafię szukać :/
            • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 14:57
              > Ale mogę chyba po licencjacie na tej uczelni pójść na m
              > agisterkę z lingwistyki stosowanej?

              Sprawdziłam - na dzień dzisiejszy mogłabyś pójść na 2,5/3-letnie niestacjonarne studia uzupełniające z lingwistyki stosowanej na UW (bo tam jest tylko jeden język obcy). Nie mogłabyś iść na uzupełniające studia stacjonarne (chyba, że do końca licencjatu na własną rękę zdałabyś certyfikat C1 z Twojego drugiego języka obcego - ale lektorat będziesz miała pewnie do poziomu A2). Informacje rekrutacyjne przeglądałam pobieżnie - najlepiej sama się z nimi zapoznaj.

              > Czyli Twoim zdaniem ta cała LSW to strata czasu?

              Nie wiem. Na pewno niewiele ma to wspólnego z lingwistyką stosowan. Równie dobrze mogłoby to nazywać się filologia angielska - sprawdź zresztą, czy tak się jednak te studia nie nazywają, i dopytaj dokładnie, co będziesz miała umieszczone na dyplomie (nie na suplemencie). Całość robi na mnie dość kiepskie wrażenie. Najgorsze jest to, że o przyjęciu na studia decyduje kolejność zgłoszeń i nie ma (przynajmniej nie znalazłam na stronie) żadnego wymagania co do minimalnego wyniku z matury. Oznacza to, że możesz (ale: nie musisz) wylądować w grupie z bardzo słabymi językowo osobami, które nie dostały się nigdzie indziej. Zaznaczam jednak, że nie wiem nic o jakości nauczania na tej konkretnej uczelni.

              Na mnie w każdym razie dużo lepsze wrażenie robi np. filologia angielska na SWPS. Są minimalne wymagania dotyczące wyniku z matury, dla osób z gorszym wynikiem studia o rok dłuższe (i tu też jest wmagany określony wynik matury, choć dużo niższy). Porównaj to sobie z rokiem zerowym na LSW:

              "Nie zdałeś Matury ? Nie załamuj się !
              Zapisz się na rok zerowy w Lingwistycznej Szkole Wyższej w Warszawie !!!
              Posiadasz dobrą znajomość języka specjalności : angielskiego, niemieckiego lub rosyjskiego - to nie musisz stracić tego roku ! Lingwistyczna Szkoła Wyższa w Warszawie zaprasza na rok zerowy podczas którego będziesz miał status wolnego słuchacza, będziesz uczestniczył we wszystkich zajęciach dydaktycznych, przystąpisz do wszystkich programowych zaliczeń i egzaminów, a gdy dostarczysz świadectwo maturalne i jeśli zechcesz studiować dalej, wszystkie Twoje dotychczasowe osiągnięcia w LSW zostaną Tobie zaliczone."

              Oczywiście SWPS jest droższy - ale nie wiem, czy to coś, na czym warto oszczędzać.

              Na Twoim miejscu przemyślałabym jeszcze raz wszystkie plany. Czy dobrze rozumiem, że chciałaś zaczynać studia w semestrze letnim? Kiedy zdawałaś maturę? Co robiłaś do tej pory? Skąd w ogóle jesteś?

              Moim zdaniem warto zastanowić się m.in.:
              - czy nie warto jeszcze poprawić matury i wybrać się na wymarzone studia dzienne,
              - czy nie ma możliwości pójścia na studia (dzienne czy zaoczne) gdzieś w Twojej okolicy albo w mieście tańszym niż Warszawa (dlaczego Warszawa właśnie?),
              - czy nie byłabyś w stanie połączyć pracy ze studiami dziennymi/wieczorowymi (płatnymi bądź bezpłatnymi) - utrzymanie w dużym mieście kosztuje, ale zazwyczaj w dużym mieście można też więcej zarobić,
              - co chcesz robić po tych studiach.
              • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 15:18
                swps by mi pasowało, ale ponad 700zł co miesiąc to jest dużo, chyba że bym do października odłożyła trochę..
                Natomiast nigdzie nie mogę znaleźć ile trzeba mieć procent na maturze z anglika, aby się dostać na ILS na UW.
                A co do powtarzanai matury, to nie chce za bardzo tracić tyle czasu, bo do matury podeszłabym dopiero w następnym roku i od następnego paźdizernika dopiero zaczęła studia.
                • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 15:24
                  A co myślisz o tej uczelni?
                  www.wssm.edu.pl/
                  • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 16:18
                    Program studiów nie budzi większych zastrzeżeń. Pewne wątpliwości można mieć co do podziału zajęć z PNJA: brak osobnych zajęć z wymowy, pisanie dopiero na trzecim roku, za to język prawa i język ekonomii i biznesu już na pierwszym... - dobrze, że są zajęcia z języka specjalistycznego (tego brakuje na wielu filologiach), ale nie bardzo widzę to na samym początku studiów, kiedy studenci mogą mieć dość elementarne problemy językowe. Tyle oczywiście program; pytanie, jak to wygląda w praktyce (lepiej? gorzej?).
                    Podobają mi się (niestety tylko w programie studiów stacjonarnych) zajęcia z podstaw prawa międzynarodowego, ekonomii, geografii politycznej. Pewnie znalazły się w prorgamie tylko dlatego, że jest dużo osób uczących tych dziedzin na uczelni, ale jeśli będą sensownie poprowadzone, mogą sporo dać np. pod kątem przyszłych tłumaczeń.

                    Specjalności dyplomowe, bloki tematyczne itd. wyglądają b. interesująco, jakkolwiek uczelnia zastrzega sobie prawo nieotwarcia danego bloku - warto o tym pamiętać, jeśli zależy Ci na czymś konkretnym.

                    Nie ma praktycznie wymagań rekrutacyjnych - to duży minus, bo może odbić się na poziomie studiów. W wymienionej na stronie kadrze nie widzę native'ów (jakkolwiek lepszy Polak od native'a z przypadku).

                    Oczywiście trudno mi powiedzieć coś na temat poziomu nauczania. Poszukaj opinii w Internecie (na pewno był kiedyś wątek o tej uczelni tu na forum, w związku z uruchomioną sinologią - o ile dobrze pamiętam, był raczej na minus), spróbuj wypytać bezpośrednio jakichś studentów.
                    • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 16:20
                      > na pewno był kiedyś wątek o tej uczelni tu na forum, w związku z
                      > uruchomioną sinologią - o ile dobrze pamiętam, był raczej na minus
                      Możliwe, że chodziło o japonistykę.
                • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 21.01.12, 15:34
                  Tu masz progi na UW:

                  rekrutacja.uw.edu.pl/files/pdf/Prog_punktowy_2011-2012.pdf
                • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 15:49
                  > swps by mi pasowało, ale ponad 700zł co miesiąc to jest dużo, chyba że bym do p
                  > aździernika odłożyła trochę..
                  W takim razie trzymam kciuki.

                  > Natomiast nigdzie nie mogę znaleźć ile trzeba mieć procent na maturze z anglika
                  > , aby się dostać na ILS na UW.

                  Na ILS UW możesz nie mieć szans bez rozszerzonej matury z języka. Poza tym tam trzeba mieć, o ile kojarzę, maturę z obu języków - a rozumiem, że Ty zdajesz/zdałaś z jednego? Pamiętaj, że zawsze możesz skontaktować się z uczelnią i zapytać o progi punktowe!

                  > A co do powtarzanai matury, to nie chce za bardzo tracić tyle czasu, bo do matu
                  > ry podeszłabym dopiero w następnym roku i od następnego paźdizernika dopiero za
                  > częła studia.

                  Strata jednego roku czy dwóch to nic wobec straty trzech - pięciu, jeśli wybierzesz niewłaściwy kierunek czy uczelnię. Warto o tym pamiętać. Na Zachodzie dużo osób bezpośrednio po maturze wyjeżdża np. na roczny wolontariat za granicę - może to jest dobra opcja?

                  Co do uczelni z lingwistyką stosowaną (w większości jednak dzienną), sprawdź jeszcze:
                  - UMCS (Lublin to niedrogie miasto; w rekrutacji niestety chyba wymagają rozszerzonej matury),
                  - UW - Instytut Kulturologii i Lingwistyki Antropocentrycznej (kierunek "tłumaczenie specjalistyczne"),
                  - WSJO w Poznaniu,
                  - PWSZ w Pile,
                  - Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy,
                  - UAM w Poznaniu (kierunek "etnolingwistyka").

                  Radzę po prostu metodycznie poprzeglądać ofertę najróżniejszych uczelni państwowych (nie tylko uniwersytetów, ale i np. PSWZ) i prywatnych w poszukiwaniu lingwistyki stosowanej, filologii angielskiej, różnych filologii łączonych i innych zbliżonych kierunków dziennie, zaocznie i wieczorowo. Sprawdzaj wymagania poszczególnych uczelni, wysokość czesnego (jeśli jest), program studiów (jeśli nie ma na stronie - kontaktuj się z uczelnią, żeby Ci udostępnili!), opinie studentów (warto zajrzeć np. na forum na www.ang.pl). Zrób sobie jakiś spis i odhaczaj miasta i uczelnie, które już sprawdziłaś. Przeznacz na takie poszukiwania dobre parę intensywnych dni.

                  Przy ostatecznym wyborze zastanów się, na czym Ci zależy w zakresie programu studiów: liczbie godzin drugiego języka? Uprawnieniach nauczycielskich? Przygotowaniu do zawodu tłumacza? I oczywiście takie jak wszystkie inne kwestie do rozważenia, takie jak finanse, miejsce studiów, poziom danej uczelni, rekrutacja itd. Jeśli uda Ci się zawęzić jakoś wybór, spróbuję (oczywiście w miarę moich skromnych możliwości) trochę Ci jeszcze doradzić.
                  • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 18:17
                    Jeszcze jedno: nie wiem, czy w Twoim przypadku wchodzi w grę Wrocław, ale bdb wrażenie (na podstawie strony internetowej; nic więcej nie wiem) zrobiła na mnie tamtejsza Wyższa Szkoła Filologiczna. Nie ma co prawda akurat lingwistyki stosowanej, ale jest sporo innych ciekawych opcji, specjalizacji, możliwość zwiększonego wymiaru godzin z drugiego języka na studiach stacjonarnych (wraz z literaturą, kulturą itd,), rozsądne opłaty, wymóg określonego wyniku matury w przypadku filologii kontynuacyjnej. Przede wszystkim widać, że uczelnia nie ma nic do ukrycia (albo dobrze kryją to, co mają ;)) - na stronie jest dużo informacji, jest program studiów (ale nie ma już liczby godzin!), jest rzadkość, czyli wyglądający na kompletny spis kadry uczelni (wygląda dobrze; sporo kadry z UAM, zwł. anglistów; sporo native'ów itd.), a poza tym widać, że na uczelni wiele się dzieje (różne dodatkowe wykłady, programy unijne, opieka nad studentami Erasmusa itd., opcja bezpłatnego kursu pilota dla studentów finansowana przez UE itp.). A przede wszystkim - wyróżniająca ocena Państwowej Komisji Akredytacyjnej.

                    Piszę o tym nie po to, by zachęcać Cię do przeprowadzki ;), ale też żebś wiedziała na co zwracać uwagę przy zapoznawaiu się z ofertami innych uczelni.

                    Jeszcze jedna prywatna uczelnia filologiczna, która u mnie zaplusowała na podstawie informacji na stronie (jak rónież rozmowy z jej studentką) to Wyższa Szkoła Lingwistyczna w Częstochowie.
              • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 21.01.12, 15:32
                Dodałabym jeszcze, że po zaocznej uczelni prywatnej może być ciężko ze studiami na UW. No dobrze, można sie dostać - nic trudnego, UW chce zarabiać. Ale trzeba sobie jeszcze poradzić, a to już nie takie łatwe. Na szanującej się lingwistyce osoba, która zdawała tylko maturę podstawową nie ma racji bytu, podobnie jest ze zwykłą filologią. Może doucz się języków w tym roku, zdaj maturę rozszerzoną i jednak wystartuj na lingwistykę, lub tłumaczenia spec. na UW? Teraz jest ostatni dzwonek, by zapisać się na poprawianie matury. Zainteresuj się ofertą kredytów studenckich, może to jest jakieś rozwiązanie. Teraz i w wakacje możesz pracować i trochę odłożyć, potem jak się postarasz, to może wywalczysz stypendium naukowe. Są też stypendia mieszkaniowe i socjalne. Możesz spróbować wyjechać do pracy za granicę, zacząć studia później, nawet za rok. Jest sporo możliwości.

                Jedynym orężem filologa na rynku pracy jest dobra znajomość języka. Po szemranych studiach zaocznych być może nie dojdziesz nawet do poziomu, który mają dzieciaki po międzynarodowej maturze/liceum dwujęzycznym. Czy naprawdę jest sens?
                • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 15:55
                  Całkowicie popieram.

                  (Stypendiów mieszkaniowych już *chyba* nie ma - ale to najmniej istotne.)
    • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 11:26
      Przepraszam za chwilową nieobecność:)
      Mam jeszcze kilka dni do zastanowienia się, ponieważ opłatę za studia muszę wnieść do 1 lutego.
      W dziekanacie powiedzieli mi, że na dyplomie będę miała napisane, że ukończyłam filologię angielską, więc nie wiem dlaczego w programie nauczania jest napisane lingwistyka stosowana(?)
      I teraz zastanawiam się, czy nie zrobić jak mi mówiłyście( przepraszam że tak na Ty) ;), czyli podszlifować angielski i rosyjski i zdać z nich maturę rozszerzoną( ale to chyba już nie wtym roku, bo deklaracje składa się do września, o ile się nie mylę a poza tym nie wiem czy dam radę tak opanować rosyjski żeby napisać na ok.90%). Wtedy bym myślała nad UMCS w Lublinie.

      Druga opcja, nad którą myslałam to taka żeby pójść tam, gdzie zamierzałam czyli LSW i najwyżej przenieść się po pierwszym roku, jak już bym zdała maturę( ale nie orientuję się czy jest taka możliwość, jeśli wiesz to mogłabyś podpowiedzieć).
      Zrobiłabym tak ze względu na to, że mam straszną presję w domu związaną ze studiami, rodzice zmuszają mnie do pójścia gdziekolwiek, aby tylko w tym roku koniecznie zacząć studiować.
      Jeszcze myślałam nad tym, aby po licencjacie startować na studia magisterskie na lingwistyce.

      A co do pytania co chciałabym robić po tych studiach to mieć uprawnienia do robienia tłumaczeń i nauczania w jakiejś szkole językowej.
      Myślę też o samej filologii, do tego lektoraty z drugiego języka i dodatkowo ciągnięcie go indywidualnie w domu, a później certyfikat ze znajomości, bo nie jestem do końca przekonana czy poradziłabym sobie na linfwistyce stosowanej. Bardzo bym chciała i języki obce to moja wielka pasja, ich nauka przychodzi mi z łatwością, ale tam nie uczy się języka jako takiego tylko historii, itd. To jest tak jakby dwie filologie razem złączone?
      • another_story Re: Co to jest lektorat? 24.01.12, 11:34
        Ja tylko w kwestii formalnej: w ubiegłych latach termin składania deklaracji maturalnych dla osób przystępujących po raz kolejny do egzaminu upływał w pierwszym tygodniu lutego. Jeśli taki stan rzeczy się utrzymał, miałabyś jeszcze szansę zdążyć. Ale nie wiem, jak to teraz wygląda (a w tej chwili nie mam czasu szukać); proponuję odwiedzić strony OKE.
        • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 11:43
          another,
          aha, dzięki za informację, sprawdzę to :)
    • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 11:38
      rekrutacja.uw.edu.pl/komisje/files/pdf/Monitor_5A_Zal_2.pdf
      Podaję link dotyczący przeniesienia się z innej uczelni na UW( nie wiem czy można z prywatnej do publicznej??).
      Z tego wychodzi, że miałabym małe szanse na przeniesienie się. Wybrałam lektoraty z niemieckiego, a na pewno nie opanowałabym tego języka do poziomu który wymagają na UW, więc musiałabym zmienić język na rosyjski, któego jakiś czas się uczyłam.
      Ale sobie pogmatwałam sprawę:(
      Jeszcze sprawdzę UMCS

      1.1 Kierunek studiów: Filologia, lingwistyka stosowana
      Rodzaj studiów: pierwszego stopnia
      Forma studiów: stacjonarne
      Czas trwania: 3 lata
      Limit miejsc: przeniesienia – nie więcej niŜ 5% na dany rok programowy studiów
      1) Zasady kwalifikacji na studia równoległe
      Jednostka nie przewiduje naboru na studia równoległe.
      2) Zasady kwalifikacji na studia w trybie przeniesienia
      Student moŜe ubiegać się o przeniesienie z innej uczelni po ukończeniu co najmniej pierwszego roku
      studiów, pod warunkiem, Ŝe studiował taki sam kierunek tj. lingwistykę stosowaną lub pokrewny oraz
      tę samą parę języków. Ponadto program jego dotychczasowych studiów musi pokrywać się
      co najmniej w 50% z programem w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego
      (ILS UW).
      Studentów ubiegających się o przeniesienie rekrutuje się na podstawie następujących kryteriów:
      a) średniej ze studiów, która nie moŜe być niŜsza niŜ 4,2.
      b) rozmowy kwalifikacyjnej sprawdzającej znajomość dwu deklarowanych języków przeprowadzanej
      w pierwszej połowie września.
      W wyjątkowych wypadkach losowych kandydatów do przeniesienia oraz w uzasadnionych
      okolicznościach dziekan ma prawo do podejmowania decyzji na podstawie innych względów, bez
      uwzględniania kryteriów a i b.

      • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 22:30
        Ale skąd chciałabyś się przenosić? Z tamtej prywatnej? Czy zaczęłaś studia w semestrze zimowym, czy dopiero zaczniesz w letnim? (Dodatkowy problem - przenosić się można po ukończeniu roku.)

        Moim zdaniem najlepsze, co możesz zrobić, to złożyć deklarację maturalną (najlepiej ze wszystkich języków, których się uczyłaś) - w ten sposób dasz sobie jeszcze trochę czasu do namysłu i zwiększych swoje szanse. A w ciągu paru miesięcy można zrobić sporo do matury.
      • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 25.01.12, 21:42
        Łatwiej zdać maturę od nowa, niż się przenieść z uczelni prywatnej na publiczną.
        • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 22:36
          Jutro idę złożyć deklarację maturalną i przez te ok 3,5 miesiąca biorę się za naukę angielskiego, zeby jak najlepiej zdać rozszerzenie. Wątpię, żebym napisała na 90%, ale będę próbować, jeśli się nie uda to myślałam WSJO w Szczecinie. Kawał drogi ode mnie, ale jest tam lingwistyka stosowana i nie trzeba mieć ponad 90% jak jest na UW..
          Nie wiem tylko jak jest z drugim językiem
          • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 25.01.12, 23:04
            Tylko angielskiego?
            Jeżeli chcesz iść na UW to musisz drugi język koniecznie zdac na poziomie rozszerzonym.
            • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 23:10
              Tak, wiem. Ale nie wystarczą mi na to 3 miesiące.
              • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 25.01.12, 23:21
                No tak, ale wtedy zostaje Ci jedynie jakaś tam wyższa szkoła, a do niej możesz iść i bez poprawionej matury.
              • Gość: Tawannana* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.12, 23:26
                Złóż tę deklarację (na język podstawowy i rozszerzony, o ile coś takiego jest możliwe). A nuż jednak będziesz miała czas na naukę, albo podejdziesz z biegu i zdobędziesz choć trochę punktów... Zostawisz sobie w każdym razie w ten sposób pole do manewru - przecież nic Cię to nie kosztuje, i nie masz nic do stracenia.
                • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 25.01.12, 23:36
                  Złóż tę deklarację (na język podstawowy i rozszerzony, o ile coś takiego jest m
                  > ożliwe).

                  Najlepiej, jeśli złoży na dwa rozszerzone. Te matury nie są trudne i można osiągnąć wysoki wynik w 3 miesiące, jeśli uczy sie dużo i schematycznie, pod egzamin. Gorzej z realną znajomoscia języka wymaganą na studiach, ale to już inna rzecz.
    • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 12:07
      Będę pisać z dwóch języków rozszerzonych, ale jak to wyjdzie to zobaczymy.
      Jesli nie dostanę się na lingwistykę to wezme pod uwagę jakąś filologię dziennie, bo studiując zaocznie to rzeczywiście niezbyt dobry pomysł.
      • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 12:10
        SWPS- dlaczego tam jets tak drogo? ehh
      • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 26.01.12, 16:21
        > Będę pisać z dwóch języków rozszerzonych, ale jak to wyjdzie to zobaczymy.

        Zrób wszystkie matury z tych języków, jakie sa w internecie i kup sobie jakąś książkę przygotowującą specjalnie do matury. I po prostu klep te zadania jak maszyna. To działa. W ten sposób zdałam maturę (też przygotowywałam się bardzo krótko) ze słabszego języka i dostałam się na studia językowe. Teraz mam baaardzo pod górkę, bo wyćwiczyłam sprawności maturalne, ale język znam słabo, ale naprawdę TO SIĘ MOŻE udać. Najlepiej ucz się w systemie poniedziałek - język obcy 1, wtorek - język obcy 2, to będzie Ci się mniej mieszać. Sprawdź też tłumaczenia specjalistyczne na UW, tam jest nieco mniejszy prób niż na lingwistyce.

        A SWPS musi być drogi, bo zbudowali sobie własny, ładny budynek, który muszą utrzymać i ściągnęli samodzielnych pracowników naukowych na pierwszy etat. Mało mogą kosztować prywatne szkółki, które wynajmują sale w wiejskich podstawówkach, a na zajęcia sciągają raz na dwa tygodnie jakichś niedohabilitowanych doktorków.
        Poza tym SWPS dopąłca do niektórych kierunków (tzn. prowadzą je, choć im się nie opłaca).
        • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 17:06
          hawa, a Ty studiujesz na uczelni prywatnej czy publicznej?
          Książkę już mam zakupioną, jeśli się nie uda, to wybiorę się na SWPS.
          Przejrzę też ofertę tych tłumaczeń specjalistycznych na UW.
          • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 26.01.12, 22:36
            Studiuję na uczelni publicznej, na maturze miałam 74% z niemieckiego pisemnego, 95% z ustnego i 85% z polskiego.Tyle, że na UW ustny się NIE LICZY, więc się nie sugeruj.
        • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 17:06
          I jakie miałaś wyniki z matury?
          • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 17:20
            Nie wiem czy dobrze widzę, ale na UW, czy to lingwistyka czy tłumaczenia specjalistyczne, biorą pod uwagę rownież wynik z matematyki.
            Jeśli tak, to na pewno się nie dostanę.
            • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.12, 20:58
              Specjalnie sprawdzałam - waga tej matematyki w rekrutacji do ILS UW to zaledwie 5%. Na specjalistyczne pewnie podobnie; sprawdź sama. Innymi słowy, nie powinno mieć to większego znaczenia, a kandydatów na studia filologiczne z kiepskimi wynikami z matematyki na pewno nie brak.

              Poza tym - świetne rady hawy.etc - warto posłuchać :).

              @hawa.etc - tak z ciekawości: co i gdzie studiujesz, i z jakimi językami? I na ile jesteś zadowolona? (jakby co, możesz pisać na priv @)
              • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 26.01.12, 22:45
                Studiuję jedną z filologii skandynawskich na zapewne świetnie Ci znanym WN UAM ;-)
                Mam sporo zastrzeżeń, głównie odnośnie do wielkości grup. W liceum nie miałam takiej klasy, jak tutaj mam grupę na języku kierunkowym, co się niestety przekłada na jakość zajęć. Trafiłaś na moment, w którym mam lekki końcowosemestralny kryzys, więc specjalnie zachwalać nie będę :D

                Maryśka - olej matmę, te pięć procent jest niezauważalne, kiedy języki liczą się w kilkudziesięciu.
                • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 23:14
                  Matmę bym mogła olać, ale polski się liczy, z którego miałam niewiele ponad 60% :(
                  Na UMCS biorą pod uwagę tylko wyniki z matury z języków( lingwistyka), ale jakoś spodobałą mi się oferta SWPS w Warszawie, dużo pozytywnych opinii itd.
                  A jeżeli dostanę się na UW to boję się, że sobie nie pooradzę, tak jak mówisz że masz bardzo pod górkę, bo ani angielskiego ani rosyjskiego perfekt nie znam.
                  Niby jeszcze do października dużo czasu więc można by polepszyć poziom ale nie wiem czy lepsza uczelnia prywatna czy publiczna.
                  SWPS podobno jest najlepszą lub jedną z najlepszych uczelni niepublicznych w Polsce...
                  • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 26.01.12, 23:23
                    Ale jesli SWPS, to zaoczny jak rozumiem?
                    W takim razie nie nastawiaj sie na to za bardzo, bo ze względu na niż demograficzny zaoczne mogą nie ruszyć. Na wielu uczelniach zaoczne "padły" już w tym roku akademickim.

                    Skoncentruj się na tych językach, a potem zobaczysz. Po maturze będziesz mogła się zacząć naprawdę uczyć i być może sobie poradzisz. Próbować warto.

                    A jeśli nie, to może pomyśl o jakiejś bardziej egzotycznej filologii od zera?
                    • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 23:36
                      SWPS raczej dziennie, nie jestem do końca przekonana do innych filologii, ale przejrzę oferty, w końcu mam jeszcze dużo czasu.
                      Od zera się zaczyna naukę? Hmmm i po trzech latach już się biegle włada językiem? Przynajmniej powinno;)
                      Ogólnie chodzi mi o studia językowe, jakbyście miały jakieś sugestie co do pokrewnych kierunków to słucham:)
                  • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.12, 23:26
                    Moim zdaniem trochę zbyt negatywnie do tego wszystkiego podchodzisz. Nie zakładaj z góry, że masz małe szanse, by się dostać, a jeśli się dostaniesz - że masz małe szanse, żeby sobie poradzić. Rozumiem to (sama czasem tak miewam, a filolog w ogóle ma trudno - bo im dłużej uczysz się języka, tym bardziej widzisz, że nigdy nie nauczysz się go tak, jak byś chciała. Z polszczyzną włącznie.), ale z takim podejściem daleko nie zajdziesz. Wszystko jest do zrobienia; czasem trzeba po prostu zakasać rękawy. W kilka miesięcy nie nauczysz się perfekcyjnie języka, ale możesz poprawić znacznie maturę. A potem z kolei będziesz miała rok, żeby poprawić znajomość języków do czasu egzaminów. Warto oczywiście mieć plan B (C i D też), ale nie ma co się poddawać zaraz na starcie.
                    • Gość: maryska Re: Co to jest lektorat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 23:40
                      No wiem, wiem że pesymistycznie myślę o tym wszystkim ale dzisiaj już przerobiłam prawie połowę repetytorium i jestem z siebie zadowolona hehe.
                      Natomiast jeśli chodzi o rosyjski to u mnie w mieście nie ma żadnych repetytoriów, książek przygotowujących do matury, więc będzie ciężko coś znaleźć, ale będę szukać.
                      • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 26.01.12, 23:47
                        Namawiam Cię w tej chwili do grzechu, ale powiedzmy, że cel uświęca środki. Otóż: poszukaj na chomikuj.

                        U Ciebie w mieście może nie ma, ale w księgarniach internetowych sa na pewno. Jak trafisz na dobry dzień, to może się nawet załapiesz na wysyłkę gratis :-) Na Allegro bywaja uzywane.
                • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.12, 23:33
                  A jakiej wielkości macie grupy?

                  Ja chodziłam w LO do klasy 34-osobowej i to już trudno przebić na studiach, zwłaszcza językowych ;), ale niestety też miałam z wielkością grup różne doświadczenia. A liczba osób w grupie akurat na takich studiach jest kluczowa.

                  A kryzys końcowosemestralny to standard - trzymam kciuki, będzie dobrze :).
                  • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 26.01.12, 23:43
                    Nie wiem dokładnie, ale ponad 25. Wiadomo, rzadko kiedy są wszyscy. W każdym razie byłam pewna, że nas podzielą na dwie grupy, ale niestety.
                    • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 00:38
                      Oj, to faktycznie kiepsko. Też tak kiedyś miałam i to o wiele za dużo, zwłaszcza na zajęciach z PNJ. Potem (zmieniłam kierunek) było już dużo lepiej; zwykle poniżej 15 osób. Niestety, podobno rektor zarządził min. liczbę osób w grupie (na zajęcia z PNJ liczba ta jest niższa, ale nadal zbyt wysoka; bodaj 15 czy 18 osób) i obecnie mało która grupa jest mniejsza (chyba, że kierunek jest malutki - ja mam dużo szczęścia, jest nas nawet nie dziesiątka).

                      Jedyne, co mogę poradzić, to aktywne korzystanie z zajęć (często się zdarza, że mało komu chce się na takich PNJ odzywać - a tam akurat warto być nadgorliwym ;)). No, i praca własna - wiadomo, na filologii czyni cuda.

                      Kurczę, kompletne banały piszę. Więc kończę i trzymam kciuki za wszelkie zaliczenia i egzaminy :) (szkoda, że w tym roku sesja/ferie krótsze).
                      • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 27.01.12, 01:12
                        No, powodzenia wzajemnie ;)

                        Najgorsze jest to, że jeżeli lektor chce rzeczywiście posłuchać każdego z osobna (mamy jednego takiego poczciwinę), to reszta siedzi i koloruje kratki przez piętnascie minut.
                        • Gość: Tawananna* Re: Co to jest lektorat? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 01:29
                          Na pocieszenie powiem, że w mojej malutkiej grupie też niejednokrotnie zdarza się, że 3/4 półtoragodzinnych zajęć spędza się w sumie bezczynnie, bo już się swoje zrobiło. Czasem to nie kwestia liczby osób, tylko organizacji zajęć (które, swoją drogą, poza tym czekaniem całkiem fajne są).

                          Zawsze można zamiast kolorowania kratek np. pouczyć się listy słówek. Albo zastanowić się, jak to, co mówi przepytywany przez lektora kolega, można by inaczej powiedzieć. Nie żeby mi się chciało ;).
                          • hawa.etc Re: Co to jest lektorat? 27.01.12, 08:25
                            > Zawsze można zamiast kolorowania kratek np. pouczyć się listy słówek. Albo zast
                            > anowić się, jak to, co mówi przepytywany przez lektora kolega, można by inaczej
                            > powiedzieć. Nie żeby mi się chciało ;).

                            Zwłaszcza, gdy chodzi o głośne czytanie tekstu ;)
                            Pewnie, że nie trzeba kolorować kratek. Po prostu tak nie powinno być - nie chcą dzieli grupy, to niech przyjmą mniej osób, kwestia odpowiedzialności. Mądrze sie teraz, bo gdyby mieli przyjmować tylko połowę, to byłabym teraz gdzie indziej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja