Kilka pytań dot. med. weterynaryjnej

29.01.12, 11:50
Czy na medycynę weterynaryjną obowiązują na poziomie rozszerzonym te same przedmioty co na Akademie/Uniwersytety Medyczne, tj. chemia, biologia, fizyka? Która uczelnia kształcąca na weterynarzy ogólnie cieszy się u nas dobra opinią, stoi ,,na poziomie''? Czytam różne rzeczy na ten temat, ale z takimi stricte opiniami na temat poszczególnych uczelni jeszcze się nie spotkałam, a to też ma znaczenie.
W ogóle jak przebiega kształcenie na takim wydziale? Czytałam, że w Polsce jest trochę przestarzałych metod, i że w porównaniu z zagranicznymi uczelniami, u nas weterynaria stoi najsłabiej. Rzeczywiście tak jest? Może ktoś z Was studiował, i mógłby powiedzieć coś więcej o samych studiach, kierunku, praktykach. Byłabym wdzięczna. Z góry dziękuję.
    • Gość: tia Re: Kilka pytań dot. med. weterynaryjnej IP: *.laguna.net.pl 29.01.12, 18:28
      hej :) ja też startuję w tym roku na weterynarię. Co do przedmiotów - zależy na jaką uczelnię się wybierzesz. Zazwyczaj biorą pod uwagę biologię i chemię na poziomie rozszerzonym, a więc tak jak na medycynę. W Lublinie trzeba też zdawać język obcy nowożytny. Niewątpliwie najwięcej osób chce się dostać do Wrocławia oraz Wawy. I to nie bez przyczyny, bo są to 2 najlepsze uczelnie kształcące weterynarzy w Polsce. Weterynaria jest też w Olsztynie , Poznaniu oraz od tego roku w Krakowie. Ostatnią miejscowość stanowczo odradzam, Po 1. - nowy kierunek i jeden wielki chaos, po 2. - zajęcia będą odbywać się w technikum wet. w miejscowości C., a więc poziom będzie marniutki. Dlatego ja składam do Wrocka i Lublina. We Wrocławiu 80% z bioli i chemii wystarczy, w Lublinie po 75% z bioli, chemii i angla (tak było w zeszłym roku). Pozdrawiam :)
    • Gość: vet Re: Kilka pytań dot. med. weterynaryjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 21:07
      Witam,
      Jestem już po studiach, skończyłam weterynarię w Warszawie
      Najlepiej "stoi na poziomie" Warszawa i Wrocław. Moim zdaniem w tej chwili całkiem do rzeczy jest też Olsztyn (który parę ładnych lat temu opinię miał średnią). Nowo otwarte wydziały radzę raczej omijać szerokim łukiem. Czy bardzo odstajemy od uczelni zagranicznych. Niespecjalnie. Chociaż przyznam, ze nigdy nie widziałam rankingów wydziałów weterynaryjnych.
      Jak się studiuje? Nie wiem od czego tu zacząć :-) Ogólnie rzecz biorąc zajęć jest dużo, nauki sporo (dużo typowo pamięciowej). Poza przedmiotami tzw podstawowymi (anatomia, histologia, biochemia, fizjologia itp), takimi jak diagnostyka, mikrobiologia, farmakologia, toksykologia, anatomia patologiczna, patofozjologia) na starszych latach masz kliniczne (interna, chirurgia itp). Wszystko dotyczy kliku gatunków zwierząt. Do tego dochodzą przedmioty z zakresu tzw ochrony zdrowia publicznego-higiena żywności poch. zwierzęcego, zwierząt rzeźnych. I cała masa innych. Praktyki są kliniczne (w lecznicach) ale też obowiązkowe były w rzeźni i zakładach mięsnych.
      Jesli masz jeszcze jakieś pytania, pisz :-) Studia są ciężkie, zawód jest fajny, daje sporo możliwości, ale radzę jeszcze przemyśleć. Lekarzy weterynarii jest jak przysłowiowych psów po deszczu, wypuszczanie absolwentów z dwóch dodatkowych wydziałów to strzał w stopę.
Pełna wersja