Warunek na 3 roku lic. ?

16.02.12, 17:25
Hej, jestem na 3 roku i nie zdałam drugiego terminu z przedmiotu za 4 pkt ECTS.

Jutro kończy się sesja (poprawkowa). Indeksy mamy złożyć z tego co wiem do 24.02.

Co w takiej sytuacji można jeszcze zrobić?

1.Czy mogę złożyć podanie o przedłużenie sesji i prosić nauczyciela o jeszcze jeden termin?
2.Czy na 3 roku przysługuje mi warunek (czyli po prostu prawo przystąpienia do egzaminu czerwcowego z tego przedmiotu?)
3. Jakieś inne opcje?

Do pierwszego terminu po prostu nie przystąpiłam, ale bawienie się w "załatwianie zwolnień" jest chyba głupie i raczej i tak nic nie da...

Bardzo proszę o pomoc, o jakiekolwiek wskazówki...
Dziękuję!
    • Gość: M. Re: Warunek na 3 roku lic. ? IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.12, 18:59
      Załatwienie zwolnienia w standardowych warunkach dużo by dało. Oczywiście, zakładając, że byłaś chora, bo oszustwa nie propagujemy... Ale gdybyś była, miałabyś prawo do kolejnego terminu. Tylko że to zwolnienie powinnaś była dostarczyć w dniu 1 terminu, ewentualnie przed drugim...
      1. Radziłabym najpierw zorientować się u wykładowcy, czy istnieje opcja "dodatkowy termin", bo jeśli nie, to przedłużenie jest Ci niepotrzebne (a branie przedłużenia może czasem komplikować kwestię warunku).
      2. A jest normalnie organizowany egzamin z tego przedmiotu w czerwcu? Bo jeśli nie, to wykładowca musi wyrazić ekstra zgodę, a i dziekan nie zawsze się do takich próśb przychyla. I w tej sytuacji warunek by był, owszem, ale do zdania w sesji zimowej - za rok.
      3. Komis? (teoretycznie komis ma wykazywać uchybienia egzaminatora, ale na niektórych wydziałach stał się już nieformalnym trzecim terminem)
      Nie pytałaś egzaminatora o opcje? Bo od niego tutaj najwięcej zależy. Droga formalna (dziekanatowa) to 2 terminy, a potem warunek..
      Pozdrawiam,
      M.
      • nowornever Re: Warunek na 3 roku lic. ? 16.02.12, 19:23
        Bardzo dziękuję za odpowiedź!

        Dopiero jutro zobaczę się z panią i będę miała okazję porozmawiać na ten temat... na razie ciężko mi wyczuć, czy byłaby szansa na trzeci "nieoficjalny" termin czy nie... zwłaszcza, że jestem jedyną osobą która nie zdała. Pierwszego terminu nie zdała poza mną jeszcze jedna osoba, ale zamiast przystępować do egzaminu poprawkowego wyjechała na Erasmusa - nie ma obowiązku pisać poprawki teraz, może napisać ją w czerwcu, gdy wróci z zagranicy...

        Tak więc ten egzamin w czerwcu się odbędzie, choćby dla tej wspomnianej Erasmusowiczki.
        Do tego byłabym ja na zasadzie (niestety :(( ) warunku.Choć to i tak dość korzystnie, skoro inna opcja to powtarzanie przedmiotu/ powtarzanie roku/ zdawanie w roku akademickim 2012/13... Koszmar.
        Komisa absolutnie nie chcę. Ja na tym egzaminie napisałam za mało, ocena jest więc sprawiedliwa... nie mam nauczycielowi nic do zarzucenia.

        Dziękuję raz jeszcze. :)
Pełna wersja