co wybrać matura czy rezygnecje z studiow

IP: *.static.korbank.pl 18.03.12, 19:09
Witam !,
Chce mieć urlop dziekanski. Jestem na pierwszym roku. Chciałabym zmienić kierunek , powtorzyć mature ale nie mam czasu żeby sie pouczyć. Nie wiem czy dają mi urlopu z byle jakiego powodu .
Dla tego pytam że to dobry pomysł aby podjęć ryzyka i rezygnować za studia,
Moje rodzice są przeciwko mnie, ale naprawde nie chce ten kierunek, nie wiem co mam zrobić ;((
    • Gość: Anita Re: co wybrać matura czy rezygnecje z studiow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 10:06
      Jezeli kierunek Cię nie interesuje to chyba lepiej zmienić. To jest Twoj wybor , Twoja przyszłość i rodzice powinni to uszanować. Sprawdz jakie są wymagania na interesującym Cie kierunku. Czytając post mam wrażenie ze masz problem z językiem polskim. Dowiedz się w dziekanacie moze wystarczy przeniesienie na inny kierunek.
    • madziullla512 Re: co wybrać matura czy rezygnecje z studiow 27.03.12, 09:36
      hej, hmm to nigdy nie jest prosty wybór. w tamtym roku moja współlokatorka była na chemii i po 1 semestrze stwierdziła, że to nie jest to i marzy o medycynie. musiała poprawić maturę z biologii, a że ciągle miała kolosy czy wejściówki nie zostawał jej czas na naukę. tak więc zrezygnowała. teraz jest szczęśliwą studentką akademii medycznej. dlatego też nikt nie może podcinać Ci skrzydeł! sama wiesz co dla Ciebie lepsze, tylko by nie było że pójdziesz na inny kierunek i znów powiesz- to nie dla mnie.. w każdym bądż razie polecam WSFiZ w wawie, mają szeroki wybór kierunków, sympatyczną kadrę i dobra lokalizację;) pozdrawiam!
      • Gość: Anita i znowu spam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 19:43
      • Gość: gość Re: co wybrać matura czy rezygnecje z studiow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 02:06
        Ja uważam, że jak komuś nie pasuje kierunek studiów, to powinien go zmienić. Najlepiej zrezygnować ze studiów i przeznaczyć czas na naukę, żeby poprawić maturę czy zdać jakiś dodatkowy przedmiot. Nie wiem jak wygląda sytuacja u Ciebie, ale możesz zawsze dorabiać na pół etatu, żeby np. pomóc finansowo rodzicom czy żeby Ci nie wypominano, że jesteś darmozjadem, bo nie chodzisz do szkoły ani nie pracujesz, a resztę czasu przeznaczysz na naukę, a przy pracy na pół etatu jest łatwo o nauczenie się
Pełna wersja