Czy języki obce to 80% sukcesu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 23:58
Skończyłem taką sobie uczelnię prywatną. Zastanawiałem się pójść na studia związane z informatyką bądź mechatroniką. Ale nie tak dawno się ocknąłem, że z moimi językami obcymi jest na bakier a tak obserwując życie, ludzie ze znajomością jerzyków obcych bardziej na rynku są rozchwytywani. Pomyślałem sobie, że doszkolę swój angielski, zacznę niemiecki i może jeszcze potem węgierski bądź turecki. Jak to jest, lepiej inwestować w naukę języków obcych?
    • Gość: Tawananna* Re: Czy języki obce to 80% sukcesu? IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.12, 00:34
      Wszystko zależy od tego, jakie studia skończyłeś, o jakiej branży myślisz i czy masz jakiś konkretny pomysł na wykorzystanie tych języków w pracy.
      Ja bym z językami obcymi nie przesadzała - dla przyjemności i owszem, ale jako inwestycja wystarczy Ci spokojnie naprawdę dobry angielski plus ew. przyzwoity drugi język, wybrany pod kątem przyszłej pracy. Węgierski, turecki - wszystko pięknie, ale to projekt na przynajmniej kilka lat intensywnej pracy + najlepiej jeszcze pobyt na Węgrzech / w Turcji.
    • sadowski.d Re: Czy języki obce to 80% sukcesu? 11.05.12, 07:38
      jasne, że tak powiedziałbym, że 99% inwestycja w naukę języków to chyba jedna z najbardziej opłacalnych inwestycji i przyda Ci się na każdym kroku, szczególnie w pracy, nigdy nie wiesz gdzie wylądujesz a jeśli znasz dobrze angielski a do dodatkowo jeszcze jakiś jezyk, śmiało możesz ruszać w świat
    • Gość: hawa.etc Re: Czy języki obce to 80% sukcesu? IP: 87.238.84.* 11.05.12, 08:11
      Jak nie masz wprawy w uczeniu sie jezykow, to daj spokoj z wegiersim To dziki, nieregularny jezyk. Poza tym - pewien jestes, ze Twoja branza wspolpracuje z wegrami? Skup sie na angielskim, szybkie efekty przychodza tez z rosyjskim, bo to slowianski jezyk, ktory latwo wchodzi Polakom.
      • simply_z Re: Czy języki obce to 80% sukcesu? 11.05.12, 16:27
        dokladnie ,rosyjski to jest to.
        z węgierskim nie ma az takiego szalu ,a i tak wolą węgrow.
        • Gość: z góry dziękuje Re: Czy języki obce to 80% sukcesu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 12:37
          Moja branża to bankowość, angielski obowiązkowy ale myślałem, że niszowe języki będą wiodły prym, bo teraz jest duży szał na węgierski jak kiedyś było na japoński czy chiński.
          • hawa.etc Re: Czy języki obce to 80% sukcesu? 12.05.12, 13:56
            Zorientuj się, czy jest szał, bo jest zapotrzebowanie, czy jest szał, bo "jezujezu węgierski, jak alternatywnie to brzmi". Ale języki ugrofińskie są diabelnie trudne i wymagają nakładu pracy, który mógłbys przeznaczyć na coś innego - doskonalenie zawodowe, albo polepszenie angielskiego, bo wcale nie jest tak, że "angielski wszyscy znają". Wszyscy mają o nim jakies pojęcie i go rozumieją, ale dobra znajomość na poziomie specjalistycznym wcale nie jest taką oczywistością. Naprawdę.

            Jeżeli chcesz jakiś egzotyczny język, to weź się za któryś skandynawski. Mogą okazać się przydatne, nie sa bardzo trudne dla kogoś, kto uczył się już angielskiego ( a zwłaszcza niemieckiego), a przede wszystkim są wyuczalne. Gramatyka jest dość prosta i dosć szybko można osiągnąć wymierne efekty. Tylko nie bierz się jednocześnie za niemiecki i np. norweski, bo wszystko Ci się pomiesza (wiem coś o tym z praktyki).

            Chyba, że naprawdę chcesz się uczyć węgierskiego i Cie to interesuje - wtedy masz dużą szansę na sukces. Ale odnoszę wrażenie, że to tylko czysto pragmatyczny wybór, dlatego trochę zniechęcam. Jeśli się mylę, to zignoruj ten post :-) Hobbysta jest się w stanie nauczyć wszystkiego (vide studenci filologii klasycznej...).
            • Gość: Lea Re: Czy języki obce to 80% sukcesu? IP: 81.219.186.* 12.05.12, 17:02
              Nie wiem jak w bankowości, ale ogólnie to francuski jest dość ważny. W prawie np. jest bardzo ważny, a to mimo wszystko trochę powiązane dziedziny. Ale francuski jest podobno trudny.
              • Gość: z. Re: Czy języki obce to 80% sukcesu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 18:26
                trudny ale jesli zna sie jezyki romanskie jest calkiem prosty:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja