Jak jest na studiach na UAM?

IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 20.06.04, 21:27
To pytanie kieruje do wszystkich, którzy studiują na UAM. Jaka jest
atmosfera, wykładowcy, poziom, jak się tam czujecie? Z góry dziękuję za
wszystkie informacje, które(mam nadzieję) przydadzą mi się w przyszłości.
    • Gość: Tawananna Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 00:08
      Oj, ja myślę, że na to pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. UAM to
      tak ogromna uczelnia z taką masą kierunków, że nie wiem, czy można tak
      uogólniać. Czuję się tu dobrze, co nie znaczy, że studenci innych kierunków,
      instytutów, wydziałów powiedzieliby to samo :).
      • Gość: Nadziejka Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 21.06.04, 17:30
        Dzięki, faktycznie moje pytanie jest może zbyt ogólne, ale tym sposobem mogę
        poznać najróżniejsze opinie. A żeby uściślić: może odpowie mi ktoś, kto
        studiuje filologię polską?
        • Gość: Tawananna Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.04, 19:10
          A to ładnie trafiłaś :)))). Pytaj, o co chcesz, tylko naprawdę spróbuj uściślić
          pytanie - nie wiem, od czego zacząć ;).

          Przyszła polonistka ;)
          • Gość: Nadziejka Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 22.06.04, 23:53
            Jejku, ja to naprawdę mam szczęście! Zatem postaram się uściślić moje pytania.
            Przede wszystkim chodzi mi o wykładowców uczących przedmiotó, które są na
            pierwszym roku - jaki jest ich stosunek do studenta, do ich przedmiotu, jak
            wyglądają relacje Student-wykładowca?
            Jak to jest z tymi przedmiotami, które wybiera się samemu. Ile ich trzeba
            wybrać?
            Jaka jest rzeczywista(bo różne rzeczy słyszałam) liczba lektur, które trzeba
            przeczytać do kolokwium czy egaminu?
            I jeszcze jedno:czy nie żałujesz, że właśnie tu podjęłaś studia?
            Z góry dziękuję i niech nie przytłacza cię liczba moich pytań - wiem, że
            odpowiesz w miarę swoich możliwości.
            • Gość: Tawananna Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 12:28
              Przede wszystkim chodzi mi o wykładowców uczących przedmiotó, które są na
              pierwszym roku - jaki jest ich stosunek do studenta, do ich przedmiotu, jak
              wyglądają relacje Student-wykładowca?

              Hmm, pewnie moja odpowiedź nie będzie zaskakująca, ale... jest różnie :).
              Generalnie jestem bardzo zadowolona, sporo wykładowców jest naprawdę dobrych,
              widać, że to, o czym uczą jest faktycznie ich pasją - i ci są najlepsi :).
              Relacje między studentem a wykładowcą bywają różne, często zależy to od wieku
              wykładowcy (są jeszcze tzw. profesorowie starej daty ;)), w każdym razie
              większość jest w porządku.

              Jak to jest z tymi przedmiotami, które wybiera się samemu. Ile ich trzeba
              wybrać?

              Tu za bardzo Ci nie pomogę - studiuję w ramach MISH-u (Międzywydziałowe
              Indywidualne Studia Humanistyczne) i trochę inaczej przeliczają mi się
              poszczególne przedmioty. Z rozmów ze znajomymi wiem, że to nie jest duża
              liczba - nie chcę się pomylić, ale bodaj 3x1,5 h tygodniowo - dowiem się
              jeszcze :). Część to wykłady, część - konwersatoria i jakoś tak skomplikowanie
              przelicza się to na punkty :). Fakultety to chyba najlepsza rzecz na
              polonistyce, część z nich jest naprawdę rewelacyjna i każdy znajdzie coś dla
              siebie (choć więcej jest - czego ja żałuję - z literatury niż z
              językoznawstwa). Wśród fakultetów są też dodatkowe języki, jakich można się
              uczyć - włoski i czeski, w tym roku chyba będzie węgierski, a słyszałam jeszcze
              coś, że był litewski.

              Jaka jest rzeczywista(bo różne rzeczy słyszałam) liczba lektur, które trzeba
              przeczytać do kolokwium czy egaminu?

              Znowu trudno będzie udzielić mi odpowiedzi na to pytanie :). Lista lektur jest
              ogromna, na pierwszym roku podzielona na podstawowe i uzupełniające
              (uzupełniających w ogóle nie ruszasz, chyba, że wykładowca wskaże jakieś
              konkretne - np. będzie omawiał je na zajęciach) - nie liczyłam, ale jest tego
              baaaaardzo dużo, chyba coś około 100. Z tym, że prawda jest taka, że nikt
              wszystkiego nie czyta - to fizycznie niemożliwe. Większość książek jest w
              wydaniach BN (Biblioteka Narodowa) i często poprzestajemy na przejrzeniu wstępu
              (wstępy są baaardzo długie i szczegółówe ;)) - oczywiście, nieoficjalnie ;).
              Egzamin z HLP to największy postrach, bo chyba nie sposób się na niego
              przygotować idealnie. Ale większość i tak zdaje ;).

              I jeszcze jedno:czy nie żałujesz, że właśnie tu podjęłaś studia?

              Nie, nie żałuję, choć w moim wypadku - interesuję się głównie językiem, nie
              literaturą - przebrnięcie HLP nie będzie najprzyjemniejszym życiowym
              doświadczeniem ;). To ciekawe studia, a jeśli dobrze trafisz na prowadzących
              zajęcia - nawet bardzo ciekawe (od wykładowców zależy tu bardzo wiele).
              Interesujące są specjalności - ostatnio co roku powstają nowe. Trochę nie
              podoba mi się to, że te studia "zamykają" - brakuje zajęć z jakiejś szerszej
              perspektywy - z dziedziny kultury, mediów, filmu, teatru... Są tylko jakieś
              pojedyncze fakultety. Mnie to jednak nie przeszkadza, bo studiuję na MISH-u i
              mogę chodzić na takie zajęcia gdzie indziej. A poza tym - studia czasochłonne,
              ale bez przesady, trzeba być tylko w miarę dobrze zorganizowanym i
              systematycznym, bo można przez cały rok praktycznie nic nie robić (kolokwia to
              rzadkość) i obudzić się w okolicach sesji zimowej czy letniej... wtedy mogłoby
              być ciężko ;). Pozdrawiam i czekam na dalsze pytania :))
              • Gość: Nadziejka Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 26.06.04, 18:58
                Bardzo dziękuję ci za odpowiedź, naprawdę miałam szczęście! Mam jeszcze dwa
                pytania:
                jeżeli na stronie UAM jest napisane, że za historię lit. polskiej(pierwszy rok)
                dostaje się 5 punktów ECTS, to czy te punkty dostaje się niezależnie od oceny
                na jaką się zdało egzamin czy też niższa ocena obniza ilość punktów?

                czy jest możliwa jednoczesna nauka angielskiego i niemieckiego?(czeski brzmi
                ciekawie, ale wolałabym kontynuować naukę języków, które miałam w liceum)

                o tych punktach muszę jeszcze poczytać, ale twoje wyjaśnienie wiele by mi
                pomogło

                Pozdrawiam
                • Gość: Tawananna Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 22:37
                  Nie mam pojęcia, jak jest z tymi ECTS. Ale w ogóle się tym nie przejmuj, te
                  punkty (z wyjątkiem fakultetów) liczą się chyba tylko, jeśli wyjeżdżasz gdzieś
                  za granicę, np. na Sokratesa. Na co dzień nikt sobie tym nie zawraca głowy :).

                  Z językami to jest tak: lektorat obowiązkowy masz na polonistyce jeden
                  (+łacina). Przy rekrutacji będziesz podawała, którego języka chcesz się uczyć
                  (z reguły to jest kontynuacja z liceum). "Na dzień dobry", chyba jeszcze w
                  dzień rozdania indeksów napiszesz test (przynajmniej tak jest z angielskiego),
                  na podstawie którego przydzielą Cię do odpowiedniej grupy. Z włoskim i czeskim
                  jest inna historia - to nie są lektoraty, tylko fakultety (które wybierasz obok
                  całej gamy innych, głównie kierunkowych tj. np. o epitalamium, sarmatyzmie,
                  literaturze średniowiecza, zapożyczeniach w polszczyźnie itd. Nie można wziąć
                  np. włoskiego i czeskiego ZAMIAST angielskiego. W ramach fakultetów nie są
                  dostępne języki nauczane normalnie na lektoratach, ale myślę, że nie ma
                  większych problemów, by po prostu iść osobiście do prowadzącego zajęcia, dajmy
                  na to, z niemieckiego z prośbą o zgodę na udział. Z tym, że raczej wątpliwe, by
                  te zajęcia ktoś zaliczył Ci jako fakultet. Czekam na ew. kolejne pytania :).

                  Pozdrowienia,
                  Tawi
                  • Gość: Nadziejka Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 27.06.04, 13:31
                    Serdeczne dzięki za wszystkie odpowiedzi! Tak myślałam, że pewnie z tymi
                    językami to tak będzie, w każdym razie i tak bardzo mi pomogłaś!
                    Na razie to wszystkie moje pytanka, ale jeśli będę miała jeszcze jakieś
                    wątpliwości to dam znać

                    Pozdrawiam!
                    • Gość: Tawananna Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.04, 18:59
                      Nie ma za co:). Powodzenia jutro, będzie lepiej niż myślisz :).
    • Gość: Nadziejka Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 24.06.04, 14:22
      Ponawiam moje pytania, bardzo proszę o odpowiedź!Może ktoś ma w Poznaniu dostęp
      do internetu!
      • merella Re: Jak jest na studiach na UAM? 27.06.04, 12:50
        zdajesz? no to do zobaczenia jutro!!!
        • Gość: Nadziejka Re: Jak jest na studiach na UAM? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 27.06.04, 13:32
          :)
Pełna wersja