Boję się, że wylecę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.12, 19:55
ze studiów technicznych, dlatego nie wiem czy warto je zaczynać, skończyłam LO, matmę zdałam rosz na około 80%, nie znam się na biologii, fizyce i chemii (tylko podstawy tych przedmiotów jako tako). Chcę iść na informatykę lub matematykę, sama nie wiem na co w końcu bo wszystko mnie załamuje, tyle ludzi odpada.. Co robić?
    • hawa.etc Re: Boję się, że wylecę 11.06.12, 20:23
      To może idź w stronę kierunków ekonomicznych? Informatyka i ekonometria, finanse i rachunkowość?
    • Gość: gość Re: Boję się, że wylecę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.12, 21:02
      Musisz się uczyć od początku, na matematyce nie musisz znać np. biologii czy chemii. Tam jest wszystko związane z matmą i może trochę z fizyką. A informatyka to głównie matma i fizyka. Jak w miarę nieźle umiesz podstawy z fizyki, to dasz sobie radę, w razie czego kup jakąś książkę do fizyki w stylu Vademecum, gdzie jest cały materiał z fizyki i przerób to przez wakacje, bo masz dużo czasu zanim zaczniesz studia i możesz przerobić materiał z fizyki, żeby się douczyć. Poza tym na studiach ucz się regularnie, bo studia techniczne są z takich, że trzeba się douczać. Wiem, że dla większości studentów weekend to impreza, więc jak będziesz rano chodzić na zajęcia, to popołudniami ucz się tego co robiłeś tego dnia na zajęciach, bo może w weekendy będziesz chciał iść na imprezę np. w sobotę wieczorem wyjdziesz na imprezę, a w niedzielę będziesz odsypiać. A nie wolno zwalać całej nauki na koniec semestru/roku jak zbliża się sesja egzaminacyjna, bo to nie są studia gdzie w tydzień nauczysz się wszystkiego, bo łatwo narobić sobie jakichś braków, a później to się będzie na Tobie odbijać, bo np. na 1 roku przerobisz jakieś podstawy z jakiegoś przedmiotu, a na 2 roku wykładowcy stwierdzą, że jak miałeś taki przedmiot na 1 roku, to musisz te rzeczy umieć i będzie robił cięższe rzeczy do których potrzebne są podstawy z 1 roku. Wielu studentów wylatuje ze studiów technicznych, bo cały rok się nie uczą i myślą, że chwilę przed egzaminem wszystkiego się nauczą, a później na tym tracą, a jakby regularnie się uczyli ,,po trochę", to człowiek wszystko przerobi i zda egzaminy. Ludzie nie wylatują, bo są tępi, tylko dlatego, że olewali naukę, a później nie wyrobili się z nauką i narobili sobie braki. A jak masz 80% z rozszerzonej fizyki, to dasz sobie radę na studiach technicznych. A czemu nie robiłeś np. podstawowej matury z fizyki? Wtedy miałbyś więcej punktów podczas rekrutacji na studia, bo zazwyczaj na politechnikę na studia wymagają maturę z matmy i fizyki, no chyba, że wystarczy Ci te 80% z matmy, żeby się dostać na studia
    • mmk9 Re: Boję się, że wylecę 12.06.12, 08:47
      yoo napisał(a):

      > Chcę iść na informatykę lub matematykę
      > , sama nie wiem na co w końcu bo wszystko mnie załamuje, tyle ludzi odpada.. Co
      > robić?

      Jeśli cię to interesuje, spróbuj. 80% z rozszerzonej matmy nieźle rokuje. A jak odpadniesz, to nie koniec świata, wybierzesz coś innego, a jakieś tam doświadczenia zdobędziesz. Zdaje się, ze jeszcze się nie płaci za zmianę kierunku.
Pełna wersja