PRAWO po klasie matematycznej

16.07.12, 21:50
Czy mam według was szanse dostania się na PRAWO po klasie matematycznej ? Wiem że to bardzo oblegany kierunek dlatego mam wątpliwości . Sprawdziłem że przy rekrutacji np. na UJ nie koniecznie liczą maturę z historii, która mnie przeraża, a można ją zamienić na matematykę(rozsz), z którą nie mam problemów . Oprócz matmy musiałbym zdawać WOS i angielski(najlepiej rozsz.). Mam wątpliwości czy jestem w stanie nadrobić zaległości, bo do tej pory przykładałem się głownie do matematyki, geografii, które mam rozszerzone. W ogóle pomysł zrodził się po rozwiązaniu różnych testów predyspozycji zawodowych, z których wynikało że najbardziej odpowiednie są dla mnie kierunki prawnicze ... .
Nie wiem czy w ogóle warto zawracać sobie tym kierunkiem głowę . Wszyscy wiedzą jak ważne są znajomości po studiach a ja niestety nie bardzo takie posiadam ;(
Według mnie to bardzo ciekawy kierunek ale nie wiem czy warto dokonywac tak wielkich zmian skoro nie mam problemów z matematyką i mógł bym się dostać na jakieś kierunek techniczny, jednak nie bardzo tez wiem jaki . Podobała mi się geodezja ale bardziej pod kontem notarialnym niż czysto geodezyjnym ...
Po wakacjach idę do klasy maturalnej dlatego mam ( albo i nie) czas aby wybrać coś dla siebie . Jednak to prawo strasznie mnie ciągnie i nie wiem co z tym fantem zrobić ?
    • mmk9 Re: PRAWO po klasie matematycznej 17.07.12, 09:33
      wojtek_mol napisał(a):
      to prawo strasznie mnie ciągnie i nie wiem co z tym fan
      > tem zrobić ?

      Dać się porwać, oczywiście, jeżeli wiesz tez, jaki jest program studiów prawniczych. Umysł matematyczny prawnikowi pasuje jak najbardziej, ale bez dobrej pamięci i pracowitości ani rusz.Co do tych znajomości... ja jestem taka naiwna, ze jeszcze wierzę, że jak ktoś jest dobry, da radę bez tego. Poza tym: jesli na 1-szym roku okaże się, ze to nie to, żadna tragedia przecież.
      • wojtek_mol Re: PRAWO po klasie matematycznej 17.07.12, 12:18
        To prawda, pewnie warto spróbować. Nie jestem do tego jednak na 100% przekonany bo na każdym kroku wszyscy polecają kierunki techniczne, które według nich są "przyszłościowe" i gwarantują dobrą prace. Jednak : do odważnych świat należy ! :)
        Chciałbym jednak zapytać się kogoś kto studiuje prawo, albo wie co nieco o tym kierunku czy wiedza np. z historii jest niezbędna na tych studiach ? Bo z tym u mnie kiepsko :( . W gim. bardzo lubiłem historię jednak w LO w klasie matematycznej nawet sami nauczyciele dawali nam więcej luzu z tych przedmiotów humanistycznych. Według mnie o ile do matury z WOS-u jestem w stanie się przygotować to historia na pewno odpada ... . Wiem, że nie na wszystkie uczelnie wymagana jest matura z historii, tylko chciałbym jeszcze wiedzieć czy później na studiach jestem w stanie poradzić sobie z materiałem bez ogólnej wiedzy z historii ?
        • Gość: learning-to-fly Re: PRAWO po klasie matematycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 16:57
          Jeśli nie jesteś w stanie ogarnąć przez rok historii na maturę, to ilość historii na pierwszym roku Cię wykończy. Tam jest mało "prawa" a od groma historii.
          • severusio Re: PRAWO po klasie matematycznej 17.07.12, 17:01
            Ode mnie ze szkoły, finalista konkursu historycznego (dzieje oręża czy coś takiego) ledwo daje sobie radę z historią na prawie na UG
Inne wątki na temat:
Pełna wersja