Drugi kierunek płatny?

06.08.12, 14:04
Mam pytanie. W tym roku chciałam zacząć jeden kierunek stacjonarnie, a w przyszłym roku drugi stacjonarnie, a ten pierwszy dokończyć zaocznie. Czy w takim wypadku płacę tylko za studia zaoczne, czy jeśli pierwszy kierunek zaczęłam wcześniej to muszę zapłacić za zaoczne i za ten drugi kierunek? Z góry dziękuję za odpowiedź .
    • another_story Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 14:52
      > W tym roku chciałam zacząć jeden kierunek stacjonarnie, a w przyszłym roku drugi
      > stacjonarnie, a ten pierwszy dokończyć zaocznie.

      Łatwiej byłoby skończyć ten pierwszy dziennie, a za drugi (dzienny/zaoczny) zapłacić.
      • blackorchid1 Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 14:58
        another_story napisała:

        > > W tym roku chciałam zacząć jeden kierunek stacjonarnie, a w przyszłym rok
        > u drugi
        > > stacjonarnie, a ten pierwszy dokończyć zaocznie.
        >
        > Łatwiej byłoby skończyć ten pierwszy dziennie, a za drugi (dzienny/zaoczny) zap
        > łacić.
        >

        Wiem, że łatwiej jednak zależy mi, żeby ten drugi skończyć na dziennych.
        • Gość: Tawananna* Re: Drugi kierunek płatny? IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.12, 15:23
          To zacznij ten pierwszy na zaocznych.
          • blackorchid1 Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 15:34
            Gość portalu: Tawananna* napisał(a):

            > To zacznij ten pierwszy na zaocznych.


            To akurat jest niemożliwe. Pytałam czy w sytuacji jaką opisałam płacę tylko za zaoczne czy za oba kierunki.
          • another_story Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 19:50
            > Wiem, że łatwiej jednak zależy mi, żeby ten drugi skończyć na dziennych.

            Nie przeczytałaś uważnie tego, co napisałam: możesz teraz zacząć jeden kierunek w trybie stacjonarnym, a za rok kolejny - też stacjonarnie. Wtedy za te drugie studia zapłacisz, ale w zamian będziesz miała możliwość uzyskania dwóch dziennych fakultetów. Zupełnie nie rozumiem, po co komplikować sobie życie z przenosinami na zaoczne (które przecież też są płatne, a dodatkowo, w społecznym odbiorze, mniej prestiżowe). Ale rób, jak uważasz.
            • hawa.etc Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 20:00
              No ale skoro i tak ma płacić i tak, to po co ma sobie komplikować życie kolidującymi planami na dziennych? Na zaocznych przynajmniej będzie miała święty spokój i nie będzie musiała lizać tyłków zarozumiałym asystentom ("paaanie doktoooorze, czy mooogę chodzić raz na dwa tygodnie? bo ja mam jeszcze drugi kierunek"). A społeczny prestiż? Prestiż umarł już dawno. Stacjonarność to tylko dmuchanie trupa.
              • Gość: learning-to-fly Re: Drugi kierunek płatny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 20:49
                Plany z dziennych i zaocznych mogą się tak zgrać, ze przez parę miesięcy nie będzie ani dnia wolnego. Można się zajechać.
                Poza tym, pozostaje kwestia czy chce się czegoś nauczyć.
                Bez przesady z tym lizaniem tyłków, masa ludzi studiuje dwa kierunki, sama tak robiłam i jakos szczególnie się poniżać nie musiałam.
                • hawa.etc Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 22:07
                  > Plany z dziennych i zaocznych mogą się tak zgrać, ze przez parę miesięcy nie bę
                  > dzie ani dnia wolnego. Można się zajechać.

                  Większość studiów zaocznych ma zjazdy co 2 tygodnie. Na dziennych jest więcej zajęć, więc argumentu o zajeżdżaniu się nie czuję.

                  > Bez przesady z tym lizaniem tyłków, masa ludzi studiuje dwa kierunki, sama tak
                  > robiłam i jakos szczególnie się poniżać nie musiałam.

                  Zależy od kierunku. Ja widziałam paru takich zadyszanych dwukierunkowców u siebie na studiach i było to dość żenujące - więcej łażenia i proszenia, niż nauki. No, ale na moim wydziale nie było prawie zajęć nieobowiązkowych. Ale głównie o to chodzi, że skoro i tak musisz płacić, to po co znosić niewygody?
              • another_story Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 22:06
                Ale powiedz, z ręką na sercu - chciałoby Ci się zapieprzać w tygodniu na dziennych, a potem jeszcze w weekendy na zaocznych? Ja bym wymiękła po dwóch miesiącach. Poza tym, jak zauważa niżej learning-to-fly, teraz na dwóch kierunkach studiują tłumy, więc prowadzący są już przyzwyczajeni. Wcale nie utrzymuję przy tym, że wysyp dwukierunkowców to coś dobrego; zwyczajnie stwierdzam fakt.

                Z tym prestiżem pewnie faktycznie przesadziłam :). Chodzi mi tylko o to, że jeśli wyższe wykształcenie jako takie w ostatnim dziesięcioleciu mocno się zdewaluowało, to wyższe zaoczne wykształcenie zdewaluowało się podwójnie. W potocznym odbiorze. W myśleniu stereotypowym. W mózgu przeciętnego Kowalskiego.
                • hawa.etc Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 22:31

                  > Ale powiedz, z ręką na sercu - chciałoby Ci się zapieprzać w tygodniu na dzienn
                  > ych, a potem jeszcze w weekendy na zaocznych?

                  Nie, bo nie uważam za zasadne studiowania dwóch kierunków i jeszcze płacenia za to. Przynajmniej w Polsce. Ale jeśli miałabym płacić, to zrobiłabym właśnie tak, na pewno nie pchałabym się w drugie dzienne.
                  • another_story Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 22:52
                    > nie uważam za zasadne studiowania dwóch kierunków i jeszcze płacenia za to.

                    I w tym punkcie się zgadzamy.
    • hawa.etc Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 15:55
      Jeśli będziesz musiała coś płacić, to chyba tylko za jeden semestr wykorzystanych dziennych ze swojej puli. Na pewno nie za całe studia. Ale nie myśl sobie, że ktoś Ci tu powie na 100%, bo uczelnie same tego nie wiedzą :(
      • blackorchid1 Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 16:02
        Ale jaki pierwszy semestr? Bo nie bardzo rozumiem...
        • hawa.etc Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 17:07
          Nie ma powodu mnożyć wątków na ten sam temat. O ile się orientuję, na studiach licencjackich masz do wykorzystania swoją pulę punktów ECTS. Z semestralnym zapasem. Masz więc jakby siedem semestrów bezpłatnych studiów do wykorzystania. Po jednym możesz rzucić studia bezkarnie. Jeśli zaliczysz kolejny, to masz już jeden wykorzystany, ale jeszcze pięć wolnych. Wobec czego idziesz na kolejne studia, które trwają sześć semestrów. Za jeden płacisz, za pięć nie płacisz. Takie były przynajmniej koncepcje sprzed odwleczenia ustawy. Jeśli ktoś ma inny pomysł, to niech go zgłosi.
          • blackorchid1 Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 18:29
            Dziękuję, już rozumiem:).
            A co w wypadku gdybym dokończyła studia zaczęte w tym roku, a za rok rozpoczęła drugi kierunek zaocznie? Wtedy płacę tylko za te zaoczne? Bo z tego co zrozumiałam ustawa o płatnym drugim kierunku dotyczy tylko sytuacji ,gdy ktoś studiuje dwa kierunki dziennie. A nigdzie nie mogę znaleźć informacji o tym co w przypadku jednych studiów zaocznych i jednych stacjonarnych.
            • hawa.etc Re: Drugi kierunek płatny? 06.08.12, 19:00
              Oczywiście, ta cała ustawa dotyczy tylko studiów bezpłatnych! Zaoczne się nie wliczają jako drugi kierunek w myśl tego przepisu. Idziesz na zaoczne, płacisz tylko za zaoczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja