Dodaj do ulubionych

WSEiZ w Warszawie

IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.12, 15:30
No to tak:
mam zamiar wcześniej czy później studiować architekturę wnętrz.
Moim marzeniem jest oczywiście studiować ten kierunek na ASP.
W tym roku nie miałam z czym wystartować na egzaminy wstępne na ASP.
No i mogę tak:
- rozpocząć studia UW na kierunku, na który się dostałam i przez rok robić kurs rysunku i próbować w przyszłym roku na ASP,
- zaciągnąć się na ten kierunek właśnie w WSEiZ(Wyższa Szkoła Ekologii i Zarządzania) tylko nic nie wiem o tej szkole za wyjątkiem tego co na ich stronie.
Może jest ktoś , kto może się wypowiedzieć i podpowiedzieć mi co robić ?
Obserwuj wątek
    • hawa.etc Re: WSEiZ w Warszawie 11.08.12, 19:29
      Mam znajomych, którzy albo tam studiują, albo skończyli te szkołę. Koleś po budownictwie radykalnie zmienił branżę, bo nie mógł dostać żadnej pracy. Dostał dyplom, mimo niezaliczenia jakiegoś przedmiotu, bo w szkole mają taki burdel, że nie ogarniają takich spraw. Szkoła z tego co wiem ma kiepską administrację i bardzo średnią kadrę, niedobitki po polibudzie. W każdym razie on bardzo odradza.

      To, co teraz napiszę jest z kolei oparte na relacjach osób studiujących architekturę wnętrz i architekturę i urbanistykę:

      Zastanów się, czy nie mogłaś startować na ASP, bo nie jesteś dość zdolna, czy dlatego, że czułaś się nieprzygotowana. Nie pytam napastliwie, po prostu to Twój czas i Twoje pieniądze. Rysunek na takim kierunku jest potrzebny, i wszyscy którzy idą na WSEiZ, bo mają nadzieję jakoś to ominąć, bardzo się męczą i często rezygnują/wylatują. Pewnie, że wymagania są niższe, niż na ASP czy politechnice, ale i tak przez rysunek trzeba przejść. Są ludzie, którzy jakoś lawirują, laski, które przynoszą rysunki zrobione przez gości z polibudy, z którymi chodzą do łóżka, ale to ma krótkie nogi. A czesne jest dość wysokie, jak na polskie standardy, więc lepiej to przemyśleć.
      .
      Na Twoim miejscu raczej bym poszła na UW i uderzyła na ASP za rok, albo ewentualnie poszła teraz do szkoły policealnej na roczne studium projektowania wnętrz i potem na ASP. To bardzo niepewny zawód, trudno się wybić, w Polsce jeszcze nie ma porządnego rynku na architektów wnętrz, dlatego trzeba szukać jak najlepszej szkoły.
      • Gość: :) Re: WSEiZ w Warszawie IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.12, 20:16
        Witaj hawa ,
        miałam nadzieję, że coś napiszesz no i napisałaś - dzięki :)
        Nie sądziłam jednak, że napiszesz tak jak chciałabym aby ktoś napisał czyli tak jak i ja myślę :)
        Nie czułam się przygotowana na ASP, jeśli chodzi o zdolności to powiem nieskromnie, że mam tylko to wszystko takie niedopracowane jest - potrzebuję "szlifu" pod fachowym okiem.
        Czyli zostaję na UW, idę na rysunek, a za rok próba na ASP.
        Dzięki hawa- tak jak już kiedyś pisałam : jesteś na tym forum na swoim miejscu ze swoimi wado-zaletami :) :)
        Pozdrawiam
        • hawa.etc Re: WSEiZ w Warszawie 12.08.12, 03:28
          Fajnie, że mogłam pomóc, choć teraz jak przeczytałam, to zorientowałam się, że jakoś kuleje polszczyzna. W każdym razie wyszarp państwu swoją porcję bezpłatnych studiów, jeśli tylko możesz :P
      • Gość: gość Re: WSEiZ w Warszawie IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 20:45
        Nieźle Ci Hawa naściemniał ten twój koleś po budownictwie. To rzeczywiście sztuka nie znaleźć pracy w budownictwie w okresie przed Euro..., może chciał od razu furę , komórę i pracę w warszawce. A kolejna ściema z niezaliczeniem przedmiotu do dyplomu na WSEiZ ,to akurat nie przejdzie, bo wszystko sprawdzają przy rejestracji. Ja jestem teraz na magisterce na AiU ( ten sam dziekanat co Budownictwo) , ale niedawno broniłem inżyniera architekta i wiem jak to w dziekanacie przebiegało. Z moich znajomych z różnych szkół , także publicznych, jeszcze nikt dobrze nie wypowiadał się o kontaktach z dziekanatami , bo jak jest normalnie to o tym nie mówimy , a jak coś nie pasuje to tylko narzekamy.
        U mnie na AiU tez częściowo byli wykładowcy z Politechniki, jak już tam uczyli/uczą to chyba jest gwarancja ich poziomu, bo skąd wziąć lepszych? Z zagranicy? Z kosmosu? U nas było też kilku wykładowców z własnymi biurami projektowymi, część kolegów dostało od nich propozycje pracy już na trzecim roku…
        Poza tym bez sensu radzisz dziewczynie w sprawie Architektury Wnętrz. Może oczywiście pójść na UW i równolegle uczyć się rysunku, ale przede wszystkim traci rok życia na coś co nie chce robić w życiu i także wydaje kasę. Na WSEiZ też wyda kasę, ale po pierwsze jak będzie się przykładała to tego rysunku też się tutaj go nauczy , po drugie większość wykładowców jest z ASP, część ciągle tam pracuje ( jest nawet były dziekan), więc pozna tych ludzi i zobaczy czy to jej w ogóle pasuje, a po trzecie co jej szkodzi po roku startować na ASP i się tam przenieść, mając część przedmiotów już zaliczonych.
        Po AW rzeczywiście jest ciężej z pracą, głownie pracuje się na własny rachunek, ale jak z innymi zawodami, jak ktoś chce- to znajdzie, poza tym zawsze może się przebranżowić jak twój „koleś po budownictwie”, a możliwości po AW są większe. Ponadto WSEiZ dwa miesiące temu chwalił się na swojej stronie internetowej absolwentem Architektury wnętrz, który jako jedyny Polak został zakwalifikowany ze swoimi projektami na doroczne Targi Designu w Mediolanie.
        Więc po WSEiZ też można..trzeba chcieć. I tyle..
        • hawa.etc Re: WSEiZ w Warszawie 18.08.12, 11:01
          > Poza tym bez sensu radzisz dziewczynie w sprawie Architektury Wnętrz. Może oczy
          > wiście pójść na UW i równolegle uczyć się rysunku, ale przede wszystkim traci r
          > ok życia na coś co nie chce robić w życiu i także wydaje kasę.

          Na co wydaje kasę? Na lekcje rysunku? To wyjdzie i tak mniej, niż trzy lata w prywatnej szkoły. I ewentualne warunki, jeśli przyjdzie nieprzygotowana. A rok życia to nic, warto poczekać.
        • Gość: Kasik Re: WSEiZ w Warszawie IP: *.dynamic.lte.plus.pl 10.06.13, 20:20
          Witam. Mam zamiar w przyszłym roku startowac na architekture wnetrz w WSEIZ w Warszawie. Troche póżno sie do tego zebrałam bo mam 25 lat a w przyszłym roku juz dodatkowa wiosne n swoim koncie :) Nie wiem czy sobie poradzę poniewaz nie uczęszczałam wczesniej do żadnej artystycznej szkoły.. To znaczy moze inaczej sztuki piekne to nie tylko moja pasja ale i mam wrazenie ze zyciowy cel a tym bardziej architektura. Boje się jednak tego ze Chciałam zapytac jak wygladaja egzainy wstępne? Czy tez trzeba przygotowac teczke z pracami? Nie potrawie tego znaleźć na stronie. Czy poprzeczka stawiana jest juz na starcie bardzo wysoko czy wszystko mozna opanowac jesli się tlko chce? Bałagam pomocy :)
          • Gość: likiliki Re: WSEiZ w Warszawie IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.13, 03:16
            Darujcie sobie tą szkołę, to oszuści. wyłudzają tylko od ludzi kasę ! nie da się im nic udowodnić mają prawników i kancelarie. Omijają wszelkie prawa , ustawę o szkolnictwie wyższym i prawa studenta. Dla mnie to była gehenna (głownie finansowa) przez 6 lat I i II stopień w tej szkole, mi się w głowie nie mieści jak w biały dzień można tak okradać ludzi i łamać prawo (praktycznie omijać). Nasze państwo na to nie reaguje. Pisaliśmy do samorządu szkoły do władz na co nie dostaliśmy pisemnej odpowiedzi... do ministerstwa, do rzecznika praw studenta ,który nas wspierał ,ale nie mógł nam pomóc. Radził nam tylko by sprawę skierować do sadu. Ale kto będzie się z nimi sadził, zapłaciwszy haracz chcieliśmy raz na zawsze zapomnieć o tym MISIU. Owego Haraczu nie ma na żadnej umowie itd. O tym dokładnie za co wyłudzają pieniądze, jak bezprawnie konstruują umowy i zmieniaj je co semestr, znaczy aneksy o których się nie wie. O tym że co roku podwyższają czesne, a w pierwszej umowie piszą ,że będzie co roku mniejsze... i tak co roku setki osób się na to łapie, ach w następnym roku będzie mniej... a tu figa inflacja wiec wiecej trzeba płacić i kolejny aneks to umowy itd. Nie wspomnę o opłacie za dyplom ok 1600 zł. która jest nielegalna ponieważ została zniesiona w ustawie o SW. a pokwitowania za taka opłatę nie dostaniesz, dostaniesz z dopiskiem czesne. A jak sie będziesz kłócić ,że chcesz owe politowanie, nie dostaniesz obiegówki, wiec nie możesz sie bronic i co.. nie zapłacisz. A pisząc dyplom za każdy miesiąc płacisz za czesne, w praktyce nie wiadomo za jaka usługę tej instytucji szanownej. I tak by można pisać wiele. Z tym systemem się nie da wygrać. Oni maja widać wtyki tam na górze, czyli żadne ministerstwa, prawo, sady ich nie dopadnie, są bezkarni !!! wiec nie ma się co zastanawiać, w takie bagno się nie wchodzi !!!! i nie patrzcie na pochlebne wpisy na forach o tej uczelni oni tez maja PRowców ;)
          • Gość: Kaka Re: WSEiZ w Warszawie IP: 213.146.55.* 16.09.14, 19:13
            Kasik, podzielisz się informacją jak zdecydowałaś ze studiowaniem?? Jestem w podobnej sytuacji, waham się nad różnymi szkołami głównie prywatnymi, bo też mam problem z rysunkiem. Przez rok mogę chodzić na kurs rysunku, ale czy rok wystarczy? Niedługo zakończę studia I stopnia budownictwa. Zastanawiam się też nad szkołami WST w Katowicach i WSIiU w Łodzi. Interesują mnie głównie studia zaoczne. Co radzicie?
    • Gość: maniek34 Re: WSEiZ w Warszawie IP: *.147.96.235.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.11.20, 21:07
      widze że tu złe opinie piszą same gamonie i głąby
      no gamonie ale za darmo to piatek nikt nikomu nie stawia
      wam sie chyba poje...ało w głowach
      myślicie jeden z drugim że jak sie płaci to juz mozna zdawać? no nie ku..wa nie
      trzeba się uczyć
      ja jakoś sie uczyłem i zdałem bez warunków
      tylko trzeba się uczyć a nie pić piwo nad Wisłą :)
      każdy kto skończył i ma dobre wspomnienia nie pisze bo i po co
      nie słuchajcie ze sa kiepscy wykładowcy - wiekszosc jest z PW z WZiP :) traficie na Żuberka:) to wam się komunia przypomni leniwce pieprzone
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka