prawo UG czy UWM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 13:05
Gdybyście mieli wybrać między dziennym prawem na UWM-ie a wieczorowym na UG, na co byście postawili?
    • Gość: l Re: prawo UG czy UWM IP: *.gemini.net.pl 14.08.12, 20:26
      To zależy.
      • Gość: zuza Re: prawo UG czy UWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 11:59
        Zależy od czego? Może jest ktoś, kto ukończył właśnie pierwszy rok prawa wieczorowego na UG i mógłby się wypowiedzieć, jak to wygląda? Czy rzeczywiście wszystko jest tak, jak na dziennych?
    • another_story Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 13:19
      Nie studiuję prawa, ale postawiona przed takim wyborem, na pewno wzięłabym dzienne. Wieczorowe to, moim zdaniem, najgorsza dostępna forma edukacji: nie dość, że za swoją zgodą jesteś robiona w konia (chodzisz na zajęcia z dziennymi, tyle że za to płacisz i dostaniesz gorszy papier), to jeszcze - w przeciwieństwie do zaocznych - nie będziesz mieć czasu na podjęcie jakiejkolwiek dodatkowej aktywności.

      Przyznaję, że nie wiem, na jakim poziomie stoi prawo UWM, ale nie wierzę, żeby było rażąco gorsze od tego na UG (a nawet gdyby - sporo można przecież nadrobić pracą własną). Pozostaje kwestia samego miasta: na pewno wolałabym mieszkać w Gdańsku niż w Olsztynie. Ale istnieje przecież opcja przeniesienia po pierwszym roku.
      • severusio Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 16:17
        Z tego co wiem prawo w Gdańsku jest naprawdę bardzo dobre. TUTAJ masz ranking prawa, UG jest 12, a UWM na 14, jednak może ważniejszy jest ten ranking, bo to ranking szkół, według dostawania się absolwentów na aplikacje:


        1. Uniwersytet Jagielloński w Krakowie,
        2. Uniwersytet Łódzki,
        3. Uniwersytet Śląski w Katowicach,
        4. Uniwersytet Rzeszowski,
        5. Uniwersytet Warszawski,
        6. Uniwersytet Szczeciński,
        7. Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu,
        8. Uniwersytet Gdański,
        9. Uniwersytet w Białymstoku,
        10. Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

        Tutaj UG jest na ósmym, a UWM wcale nie ma. Może wieczorowe z nastawieniem na przenosiny na dzienne? No i należy pamiętać, że znani są świetni adwokaci, notariusze itp. po wieczorowym właśnie
        • hawa.etc Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 16:21
          Ale czy przypadkiem nie jest tak, że te uniwersytety mają najwyższą pozycję, bo dostają najlepszych i najlepiej zmotywowanych absolwentów szkół średnich? To niekoniecznie kwestia jakości dydaktyki.
          • another_story Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 17:06
            Ja pozostaję przy swojej opinii - wybrałabym dzienne, ewentualnie zakładając późniejsze przenosiny. A gdybym musiała studiować wieczorowo, wzięłabym uczelnię z czołówki rankingu. Jak już płacić, to najefektywniejszym.
          • severusio Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 17:39
            Ale progi na USzczeciński i URz są znacznie niższe niż na UW, a URz jest wyżej, a Szczecin zaraz za UW. A na UG próg też wybitnie wysoki nie jest- 99 pkt, a maks można mieć 150, czyli to ok. 60%, a na UW próg to ok. 80/100. Czyli łatwiej jest dostać się na lepsze UG niż na gorsze UW.

            Progi i z UG, i z UW są zeszłoroczne.
            • Gość: zuza Re: prawo UG czy UWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 18:55
              Nie sprecyzowałam - jestem po roku na UWM-ie a teraz właśnie mam możliwość przeniesienia się, tylko że na wieczorowe na UG. Przed takim wyborem właśnie stoję. Ponoć nie ma później możliwości przeniesienia z wieczorowych na dzienne na UG.
              • hawa.etc Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 19:08
                Ja bym została na UWM. Żaden z tych uniwerków nie powala, więc po co przepłacać? Przecież tę kasę możesz wydać na dokształcenie zawodowe, a nie na studia, które oprócz papieru zazwyczaj niewiele dają.
              • another_story Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 21:03
                Absolutnie się w to nie pakuj. UG, jak widać, szuka naiwniaków. Powinno się wprowadzić odgórny zakaz składania studentom takich ofert, bo to wręcz nieetyczne.
                • hawa.etc Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 21:23
                  Myślę dokładnie tak samo. Wieczorowe studia to obchodzenie przepisu o tym, że państwowa szkoła nie może pobierać opłat za dzienne.
                  • Gość: Severusio Re: Prawo UG czy UWM IP: *.play-internet.pl 15.08.12, 21:48
                    Zostan w Olsztynie. Gdyby bylo tak, ze jestes po maturze i tylko pierwszy rok wieczorowego, a potem dziennie to wzialbym UG, ale w tej sytuacji. A sytuacja pewnie podobna jak "niestacjonarne" prawo na UW. To glupie, ze wydzialy prawa, same ksztalcace pracownikow sprawiedliwosci, staraja sie jak najbardziej to prawo obejsc...
            • another_story Re: prawo UG czy UWM 15.08.12, 21:56
              Z ciekawości zerknęłam na stronę UJ - ciągle można się rejestrować na zaoczne, a jedynym kryterium rekrutacyjnym jest kolejność zgłoszeń:
              www.erk.uj.edu.pl/studia/1348/3/s
              Wieczorowych w ogóle nie prowadzą - ta forma studiów wyginęła zresztą chyba na całej uczelni.
              Mówiąc zupełnie szczerze: gdybym miała płacić za prawo, w grę wchodziłby tylko UJ. Ale to oczywiście moje prywatne preferencje.
              • Gość: severusio Re: Prawo UG czy UWM IP: *.play-internet.pl 16.08.12, 10:56
                A to ciekawe, ale i dziwne, bo tylko kolejnosc zgloszen? To wyglada podejrzanie i mozna miec nieciekawe towarzystwo. Ale pewnie tam prawo jest strasznie drogie. No ale najlepszy WPiA (ale juz sie pogubilem- czy UW, UJ, czy UwB)...
                • another_story Re: Prawo UG czy UWM 16.08.12, 14:10
                  Przyjrzałam się dokładniej limitom na prawie UJ - kręcą tam naprawdę niezły biznes... W tym roku na dzienne przyjęli 500 osób, a na zaoczne - 600 (tej drugiej puli jeszcze nie wypełnili, ale można przypuszczać, że chętni się ostatecznie znajdą). Za jeden rok studiów niestacjonarnych trzeba zapłacić 6 000; jeśli przemnożymy to przez pięć lat i 600 osób, wyjdzie nam, że na każdym roczniku uczelnia zarabia 18 mln zł. Jasne, że to tylko część prawdy (no bo z jednej strony nie wszyscy przyjęci skończą studia, a z drugiej - istnieje kilka dodatkowych sposobów zarabiania na żakach, jak np. powtarzanie przedmiotu/roku... nie mówiąc już o pieniądzach przyznawanych odgórnie przez ministerstwo). Bidy to ci prawnicy w każdym razie nie klepią.

                  Ale ja się wcale nie dziwię, że naród chce studiować prawo w Krakowie - w jednym z ich budynków (konkretnie w Pałacu Larischa na Brackiej) stoi automat jacobsa z rewelacyjną czekoladą bananową!
                  • Gość: l Re: Prawo UG czy UWM IP: *.gemini.net.pl 18.08.12, 10:28
                    A zdajesz sobie sprawę, ilu takich "płatnych" odpada już po pierwszych dwóch latach (albo wcześniej?) Większość. Przesadą jest też zarzut, że opłaty za powtarzanie to "zarabianie". Po prostu jeśli stawiają takie same wymagania dziennym i zaocznym (a trudno chyba inaczej), to nic dziwnego, że odsetek niedostatecznych jest u zaocznych rażąco wyższy. A że stawiają, to słusznie - wystarczy popatrzeć na efekty tej polityki.



                    • severusio Re: Prawo UG czy UWM 18.08.12, 14:48
                      Jak studiować może sobie każdy to nie jest chyba nic nadzwyczajnego...
                      • Gość: l Re: Prawo UG czy UWM IP: *.gemini.net.pl 18.08.12, 14:55
                        Toż przecież piszę, że nic nadzwyczajnego. I tłumaczę, ze z tym "zarabianiem" to nie całkiem tak. Akurat UJ był jednym z dwóch albo trzech wydziałów, które poważnie traktowały zalecenie, żeby na zaoczne nie przyjmować więcej niż na dzienne. Skutek był taki, że gdzieniegdzie proporcja była 1:7. A na UJ - 2:1 albo 3:1...

                        • another_story Re: Prawo UG czy UWM 19.08.12, 00:06
                          Ale ja nie pisałam tego w formie zarzutu. Moim zdaniem, naprawdę nieuczciwe jest to, co zaproponował autorce wątku UG: przenosiny ze studiów dziennych na wieczorowe. UJ pracował całymi latami (ba, wiekami!) na opinię najlepszego prawa w Polsce, więc niech sobie teraz czerpie z tego jakieś profity. Ja, absolwentka (co prawda kierunku innego niż prawo) złego słowa o nich publicznie nie powiem.
                          Poza tym, wyniosłam stamtąd - oprócz czekolady - miłe wspomnienia. Kiedyś we wspomnianym pałacu pewien przystojny starszy pan (niechybnie profesor) poprosił mnie na korytarzu o długopis. Niewątpliwie uznał mnie za swoją koleżankę. :D

                          (Wniosek z tego taki, że muszę staro wyglądać...)
                          • Gość: l Re: Prawo UG czy UWM IP: *.gemini.net.pl 19.08.12, 11:23
                            Eee tam. To musiał być uczestnik zaocznych studiów doktoranckich... :-))
                            • another_story Re: Prawo UG czy UWM 19.08.12, 12:50
                              Albo kandydat-weteran na dzienne magisterskie...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja