Gość: Kubasss
IP: *.ciechanowiec.sdi.tpnet.pl
29.06.04, 20:59
Witam! Własnie dowiedziałem się, że zdobyłem tylko 93 pkt. Ehhhh słabo, nawet
bardzo---wiem. Ale co mam robić??? Może mi ktoś coś poradzi. Zdaje też na
inna uczelnie, mianowicie Uniwersytet w Białymstoku. Mam tam spore szanse na
dostanie się. Najpierw jednak powiedzcie mi jak to było w tamtym roku.
Słyszałem, że ludzie dostawali się od 90 pkt. Czyżby w tym roku testy były
takie trudne??? Czy może wieksza konkurencja??? A co ja mam robić z tymi
marnymi 93 punktami??? Czy jest w ogóle szansa na pisanie jakiegoś
odwołania??? Wątpie, no ale może ktoś ma jakieś w tym doświadczenia i mógłby
sie ze mną podzielić. Może także ktoś wie czy jest szansa na przniesienie się
z Białegostoku do WArszaway??? Jeśli tak to po jakim czasie??? Po
semestrze??? Czy po roku?? Proszę was pomóżcie mi jakoś rozwiązać ten
problem!!! Bardzo mi zależy na dostaniu się na prawo na UW. A może powinienem
iść na historię i po roku nauki nadrobić zaległości i spróbować jeszcze raz
na UW. Czy dużo osób rezygnuje z prawa??? poradźcie mi co mam robic. Prosze!!!