Gość: Wiesław
IP: 80.50.54.*
01.11.12, 15:31
Czy warto wybierać Waszym zdaniem kierunek studiów, dlatego bo jest praca, zapotrzebowanie na rynku i można zarobić większe pieniądze? Podam przykład.
Ktoś chce być nauczycielem jakiegoś przedmiotu. Niestety rynek nie potrzebuje nauczycieli, pracy w ogóle nie ma w szkołach i zarobki są małe. Taka osoba ma teraz dylemat. "Po co mam iść na studia nauczycielskie jeśli pracy nie ma?" Przecież szkoły są zamykane, są zwolnienia, a sytuacja raczej się nie poprawi, jeśli już to na gorsze"
Taka osoba nie chce być w przyszłości bezrobotną osobą.
"Czy nie lepiej jak pójdę na np informatykę, bo jest zapotrzebowanie?"
Mnóstwo ludzi jest bezrobotnych po studiach nauczycielskich, ponieważ wybrali tą ścieżkę studiów dlatego, bo chcieli być nauczycielami, lub chcieli wykonywać inny zawód, na którego nie ma zapotrzebowania i pracy. Ja cenię tych ludzi, ponieważ mają swój cel i wiedzą co chcą robić, no ale rodzi się dylemat, ponieważ szanse na spełnienie celu są znikome. Ci ludzie też myślą rozważnie i odpowiedzialnie. Co o tym wszystkim myślicie? Czasy są ciężkie a żyć w przyszłości z czegoś trzeba. Warto wybierać studia dla pracy? Bardzo ciężki wybór stoi naprzeciw młodego człowieka w dzisiejszych czasach. Myślę, że nie jest to też łatwy temat i będą się ludzie wypowiadać różnie.
Aha, nie bierzemy pod uwagę osób, które mają już ustawione życie, np przyszłego studenta, który ma firmę po tacie lub mamie, ponieważ taka osoba myślę, że nie będzie się bała iść na studia, które nie dają pracy, lub osoby, które mają już dobry zawód i pracują.