projekt ministerstwa- koniec studiów zaocznych???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.13, 01:06
Czy słyszeliście o projekcie uruchomienia specjalnego trybu studiów dla osób po 25 roku życia?
Co zmieni się na uczelniach w 2013 roku? To chyba bardziej oplacalne czasowo niż studia zaoczne. Czy nie sądzicie, ze jesli to przejdzie to studia zaoczne przestaną istniec z braku chętnych?

    • Gość: ddf Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.13, 01:17
      nie sadze zeby to był koniec zaocznych bo uczelnie na nich zarabiaja naprawde ogromne pieniadze . plus ,ze cos próbują robić a czy cos zmienia to inna historia narazie szkolnictwo wyzsze w PL jest ciezko chore
      • Gość: Mr Dyzio Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 05.01.13, 02:22
        Dokładnie. Nasi naókoffcy na pewno coś wykombinują - w końcu to specjaliści w obchodzeniu przepisów i malwersacjach finansowych. Smutne jest tylko to, że zapewne efektem tego będzie jeszcze większe obniżenie poziomu studiów w Polsce. A tym akademickim nierobom włos z głowy nie spadnie. Do czasu...
    • Gość: Tawananna* Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 02:26
      "Kolejny projekt resortu to ułatwienie kształcenia osobom dorosłym. Wszyscy, którzy rozpoczną studia po ukończeniu 25 roku życia, będą mogli na wstępie zaliczyć część przedmiotów (nie więcej niż połowę programu studiów) bez chodzenia na zajęcia, bazując na swojej wiedzy lub umiejętnościach zdobytych poza uczelnią. Pozostałą część przedmiotów taki student mógłby zaliczać w ramach indywidualnego toku studiów. Uzyskany w ten sposób dyplom byłby identyczny jak w normalnym trybie studiów. Studia takie byłyby odpłatne, a prowadzić je mogłyby te uczelnie, które uzyskają odpowiednie uprawnienia."

      Nie słyszałam o tym pomyśle, ale brzmi dość kuriozalnie. Rozwiązania umożliwiające zaliczanie przedmiotów bez chodzenia na zajęcia istnieją, studia zaoczne też. Nie potrzeba wprowadzać specjalnego trybu studiów, który na dodatek stanowiłby zachętę do przesunięcia studiów na po 25 urodzinach.
      • Gość: eki Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.13, 13:27
        Ddf, te studia mają plyc platne, wiec uczelnia będzie miec wiecej finnsowych gorzysci, bo będzie kasa, a mniej zajęc do prowadzenia.
        Mam watpliwosc, ile wart będzie taki "magister"
        • Gość: pączek Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 05.01.13, 16:51
          Otóż to. A poziom studiów jeszcze bardziej poszybuje w dół. Już widzę tych pięćdziesięciolatków pozujących na studentów, w przerwie między pracą, przebieraniem dzieci, opłacaniem rachunków, robieniem obiadu etc. Czyżby jakiś nowy pomysł na dodatkowe fuchy dla naszych "geniuszy" od edukacji z uczelni w sytuacji, gdy coraz bardziej doskwiera im nuda spowodowana niżem demograficznym?
          • Gość: mgr Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.13, 17:36
            "Mam watpliwosc, ile wart będzie taki "magister" "

            ha a ile jest teraz wart!?

            niech się coś zmienia gorzej nie bedzie
            • Gość: rektorek Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 05.01.13, 18:28
              Jest wart nie mniej niż naókoffiec, który go uczył. Co nie oznacza, że dużo.

              > niech się coś zmienia gorzej nie bedzie

              Problem w tym, że tu już nic nie może się zmienić na lepsze. Trzeba ten syf rozpieprzyć w drobny mak i budować od nowa.
          • Gość: z. Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 22:47
            no wiesz studiujacy 50latkowie tez się zdarzają ,nie musisz się z nich od razu nabijać. Wątpliwości jedynie budzi tryb studiowania.
            • Gość: arek Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 06.01.13, 01:39
              Co innego, gdy się zdarzają, a co innego chmara pięćdziesięciolatków. Jakbyś znał się trochę na psychologii, to byś wiedział, że w tym wieku umysł już bardzo trudno się uczy. Jeśli w młodym wieku nie dostali się na studia, to na pewno na starość nie będą bystrzejsi.
              • Gość: z. Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.13, 13:37
                napisałam ,że się zdarzają ,a nie,że jest to zjawisko nagminne ,więc bez wycieczek osobistych w stylu "gdybyś znał się na psychologii" ( zresztą kobiety są z reguły bardziej empatyczne).
                • Gość: klamott Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 06.01.13, 16:46
                  Ale wg projektu będzie to zjawisko nagminne, więc albo nie wiesz, czego dotyczy dyskusja, albo nie rozumiesz co czytasz. A na psychologii czy tak, czy siak, się nie znasz.
                  • Gość: z. Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.13, 17:24
                    wątpię żeby nagle tlumy 50latkow czy 70-latkow rzucily się do szkol wyższych.To raczej domena mlodych osob
                    powtarzam ,bez wycieczek osobistych .
                    • Gość: klamott Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 06.01.13, 21:30
                      Więc sobie przeczytaj projekt ministerstwa, a potem zabieraj głos. I powtarzam: jeśli ktoś ci wytyka nie wiedzę, to najpierw ją uzupełnij, a potem miej pretensje odnośnie wycieczek osobistych.
                      • Gość: Agata Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.13, 14:21
                        A ty czytałeś????? Bo chyba też nie. Projekt dotyczy ludzi po 25 roku życia a nie po 50-tce. Poza tym "znawco" psychologii niejednokronie Ci starsi ludzie są bardziej inteligentni niż młodzi. Sama na licencjacie miałam ok 10 osób "starszych" którzy byli na najwyższych pozycjach jeśli chodzi o średnią ocen.
                        Wiec to czy komuś łatwiej czy trudniej przychodzi nauka zalezy też od indywidualnych preferencji.
                        • Gość: Mr Dyzio Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 09.01.13, 16:40
                          Aha, to osoby po 50-tce to nie są po 25. roku życia? Gratuluję umiejętności logicznego myślenia. Z taką inteligencją to nie dziwię się, że prześcigały cię na studiach stetryczałe dziadki. Jakbyś znała choć minimum psychologii, wiedziałabyś, że poziom inteligencji systematycznie obniża się po ukończeniu mniej więcej 20 lat. Więc nie ma znaczenia, czy będzie to 25-latek czy 50 latek. Poza tym fakt, że na twoim śmieciowym kieruneczku stare pryki zajmowały wysokie lokaty, nie czyni żadnej reguły, podejrzewam, że po prostu była to jakaś szkoła gotowania na gazie, gdzie twoi rówieśnicy totalnie olewali sobie naukę, bo tam wystarczało tylko zapłacić, a jedyną grupą, która w miarę solidnie podchodziła do studiowania, byli ci najstarsi.
                      • Gość: ginko Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.akademikium.futuroexito.pl 09.01.13, 14:39
                        Gość portalu: klamott napisał(a):

                        I powtarzam: jeśli ktoś ci wytyka nie wiedzę, to najpierw ją uzupełnij

                        Niewiedzę. Ach ten dzisiejszy poziom ojczystego języka... :/
                        • Gość: Mr Dyzio Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 09.01.13, 16:42
                          Jak ktoś nie ma nic mądrego do powiedzenia, to czepia się literówek. A wyraz ":/" to w którym słowniku znalazłeś, ty wirtuozie języka polskiego?
    • Gość: paweł Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.xdsl.centertel.pl 15.01.13, 09:18
      Czy ktoś wie gdzie można szukać konkretnych informacji ,gdzie na jakich uczelniach i jakie kierunki będzie można w tym trybie realizować ?
      I jakie warunki trzeba będzie spełnić aby dostać się na budownictwo pierwszego stopnia,
      oprócz ukończenia 25 lat i świadectwa dojrzałości?
      • Gość: pinokio Re: projekt ministerstwa- koniec studiów zaoczny IP: *.opera-mini.net 15.01.13, 17:38
        Kasa, misiu, kasa... To jedyny warunek dla naszych wiecznie "niedożywionych" profesorków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja