angielski WSFiZ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 17:00
Dzisiaj w tej wspaniałej uczelni kilkadziesiąt osób z V roku psychologi dowiedziało się, ża mają niezaliczony język angielski z III roku (mimo iż pisali KETa, który miał im to zaliczyć) W związku z tym musieli napisać podanko o powtarzanie IV roku i będą płacić jeszcze raz za cały roczek mimo iż mają pozaliczane wszystkie przedmioty. Wszystko przez SJO, które po 1,5 roku zaczęło zamiatać pod dywan wszystkie przekręty z lat poprzednich w obawie przed kontrolą... a kasa płynieeeee
    • Gość: Tawananna* Re: angielski WSFiZ IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.13, 17:15
      Nie ma nic gorszego niż zmiana reguł w czasie gry, i współczuję wszystkim tym osobom, jednocześnie zachęcając do walki (władze uczelni, media?).

      Co nie zmienia faktu, że angielski z III roku zaliczony na podstawie KET - egzaminu na poziomie A2!!! - to bardzo wątpliwe rozwiązanie, zwłaszcza że wg standardów kształcenia dla kierunku psychologia absolwent powinien wykazać się znajomością języka obcego na poziomie B2. (Chyba, że obok angielskiego był jeszcze inny język obcy, zdawany na ww. poziomie).
      • Gość: absolwent Re: angielski WSFiZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 17:27
        Jeszcze wczoraj nie było mowy o powtarzaniu roku. Należało okazać się pokwitowaniem wpłaty za egzamin PET, który miałby być w niedalekiej przyszłości. Kiedy wszyscy zastosowali się do polecenia, ponownie zmieniono zasady gry. Dzisiaj dziekanat obdzwaniał wszystkich z samego rana informując że w szkole czeka na nich nowina, którą jak się okazało będzie powtarzanie roku. I oczywiście zwrócą pieniążki za PETA (255zł) - spoko tylko że powtarzanie roku to:
        100 zł za podanie o warunek
        100 zł za warunek
        i drobne 4600 zł za roczek - fajnie!?
        • Gość: Tawananna* Re: angielski WSFiZ IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.13, 17:38
          Macie cokolwiek z wcześniejszych obietnic na papierze, w korespondencji itd.?

          Do tej pory informacje płyną tylko z dziekanatu - nie rozmawialiście jeszcze z władzami?

          Walczcie, bo w takiej sytuacji nie można odpuścić. Będę trzymać kciuki.

          (PET to poziom B1 - prawdopodobnie też za mało.)
          • Gość: absolwent Re: angielski WSFiZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 17:48
            To główny problem tej uczelni - wszystko jest na "gębę". Studenci boją się podskoczyć bo każda skarga odwzajemniona jest zwiększeniem represji... Nikt z władz nie jest za nic odpowiedzialny... Pilnowane są tylko terminy wpłat czesnego...
            Jak można zwlekać 1,5 roku z informacją o powtarzaniu roku?? Mogłoby to przejść w pojedynczych przypadkach, ale na taką skalę?? Ewidentne zaniedbanie kogoś, kto próbuje to teraz odkręcić aby nie mieć problemów... a to, że szkoła wzbogaci się o kilkaset tysięcy na pewno władz nie zmartwi... I dlaczego nie robią tak na I roku tylko ostatnim??? Chyba nie trzeba odpowiadać...
            • Gość: Tawananna* Re: angielski WSFiZ IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.13, 21:15
              > Studenci boją się pods
              > koczyć bo każda skarga odwzajemniona jest zwiększeniem represji...

              Gorzej już nie będzie, nie możecie bać się postawić, bo - o ile mogę stwierdzić na podstawie opisu sytuacji - uczelnia jest ewidentnie nie w porządku.

              Moim zdaniem pozostaje już tylko najpierw pójście do władz i wysłuchanie ich wyjaśnienia, ew. próba znalezienia kompromisu (np. zwolnienie z opłaty za powtarzanie roku w sytuacji, gdy powtarzanie dotyczy wszystkich i nie jest winą studentów). Warto napisać oficjalne podanie (o owe zwolnienie z opłat choćby) z opisem całej sytuacji i poczekać na pisemną odpowiedź władz, żeby coś było nie "na gębę".

              Jeśli to nie podziała, uderzyłabym do mediów - tylko zapoznajcie się wcześniej z regulaminem uczelni i dowiedzcie się, jakie jest stanowisko władz.
              • Gość: madzia Re: angielski WSFiZ IP: *.opera-mini.net 24.01.13, 23:34
                Tawanna, przestań trollować. Tak się znasz na uczelniach jak krowa na lotnictwie. Już kiedyś doradziłaś mi i tak wyszłam na tym jak Zabłocki na mydle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja