Gość: mgr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 13:20 po studiach państwowych dziennych, co robić? skończyłam reso Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: samuraj Re: nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 13:33 Długo tej pracy szukać nie będziesz. Wzrost bezrobocia = wzrost przestępczości = wzrost zapotrzebowania na ludzi po twoim kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 14:26 też tak myslałam,ale jest coraz gorzej.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: nie mam pracy IP: *.hostowo.eu 31.05.13, 17:44 jesteś kolejną osoba , która się nabrała na to całe studiowanie w kraju gdzie nie potrzeba absolwentów wyższych uczelni a w którym studiuje najwięcej osob w Europie jak nie na świecie .Już ćwierć miliona jest was zarejestrowanych w pup a tv nawet reklamuje szkołę zawodową Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczery Re: nie mam pracy IP: *.nasze.pl 01.06.13, 09:47 I co z tego, że reklamuje? Pokaż mi te oferty pracy dla absolwentów szkół zawodowych. Pokaż mi pracodawców, którzy podobno na nich czekają z otwartymi ramionami. Kiedy do was wreszcie dotrze, że przyczyną tak wysokiego bezrobocia nie jest fakt, iż ludzie kończą nie te szkoły, co powinni, tylko brak pracy, brak przemysłu i wysokie podatki? Nie widzę powodu, dla którego np. po socjologii miałbym nie pójść do pracy w fabryce na taśmie, jeśli nie mogę znaleźć zajęcia w zawodzie. Tyle tylko, że w Polsce nie ma fabryk, a jedynie montownie, skręcające np. samochody z gotowych części przywiezionych statkami z Chin. Nawet tam pracę można znaleźć tylko po znajomości. Przestańcie już chrzanić o tych kierunkach kształcenia. kilka lat temu była nagonka na budownictwo. Ci, ktorzy je przez ten czas pokończyli, dziś siedzą na zmywakach lub zrywają truskawki u bauera. Tyle są warte te wszystkie porady dotyczące kształcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobok Re: nie mam pracy IP: 91.207.53.* 01.06.13, 10:09 Masz rację. Nie dziwię się jednak, że jest takie naganianie ludzi, żeby kończyli szkoły zawodowe. Absolwenci tychże szkół pracują bardzo często ponad siły za najniższą krajową czyli 1600 brutto - na rękę to pewnie z 1200. A ilu z nich pracuje "na czarno", za jeszcze niższe stawki tego nie wie nikt. Większość tych ludzi w ok.30 lat ma już kręgosłup do wymiany, a tutaj trzeba do 67 roku życia harować.Więc dobrze, że ludzie się kształcą i opuszczają ten kraj. Skończą się darmowi niewolnicy do pracy, to pracodawcy będą błagać, żeby ktoś u nich pracował. Pewnie nie szybko to nastąpi, ale za jakieś 10-15 lat jest na to szansa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda boli Re: nie mam pracy IP: *.hostowo.eu 01.06.13, 13:22 w żadnym kraju nie studiuje tyle osób . Żadna gospodarka nie poradziłaby sobie z tym . Najlepsi postawili na szkolnictwo zawodowe i na tym wygrali np. Niemcy . Po wspomnianej przez ciebie socjologii nie będzie dla niego/jej miejsca na taśmie -pracodawcy nie chcą na to stanowiska osób z wyższym wykształceniem bo taka osoba będzie miała :1) pretensje do całego świata 2) brak motywacji 3) chęć awansu 4) będzie zagrożeniem dla obecnego managmentu średniego szczebla 5)odejdzie , porzuci prace w każdej chwili 6) może nie dogadać się z kolegami z zespołu -bo to inny świat Pracodawca wybierze osobę mniej wykształconą a lepiej przystosowaną do tego zadania a mgr socjologii czy innego kierunku zarejestruje się w pup co dzisiaj już nikogo nie zaskakuje ale każdy dalej jak BARAN studiuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebok Re: nie mam pracy IP: 91.207.53.* 01.06.13, 14:31 No to mam nadzieję, że Ty i ewentualne Twoje dzieci nie studiujecie/ nie będziecie studiować, tylko harujecie za 1600 brutto po 10-12 godzin łącznie z sobotami. W moim odczuciu to dobrze, że ludzie studiują i zaczynają odmawiać gooownianej zapłaty, że mają pretensje do całego świata i brak motywacji - może w tym naszym Narodzie czara goryczy się w końcu przeleje i ludzie wyjdą na ulicę, a nie pokornie będą w dalszym ciągu znosić coraz gorsze warunki. Myślę, że gdyby w Polsce zwykły robotnik miał takie zarobki jak pracownik Niemiec, to chętnych do szkół zawodowych, by nie brakowało. Studia przynajmniej jakiejś części osób poprawią los, szczególnie kobietom, bo co może w Polsce bez studiów robić kobieta poza pracą w markecie za grosze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda boli Re: nie mam pracy IP: *.hostowo.eu 01.06.13, 14:58 może zarabiac tak jak niemiecki -wystarczy ze ma wyuczony fach i jesteśmy przecież w unii .Niemcy potrzebują fachowców płacą świetnie -ciągle ściągają młodych Polaków do siebie. A taka kobieta po pedagogice może co najwyżej sprzątać pod warunkiem ,ze umie.Chętnych W PL by brakowało z prostych przyczyn - u nas przyjęło się ,ze zawodówki to największe dno i zło ponadto większość została zlikwidowana a młodych praktycznie na siłę wepchnięto do ogólniaków a następnie do szkół wyższych (które poziomem są niżej od dawnych zawodówek -chodzi o wpłatę czesnego) Czara goryczy już się przelewa bo wszyscy zauważyli ,ze nie ma jakości w takich studiach ,ze to są dyplomy sprzedane przez oszustów dla baranów . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebok Re: nie mam pracy IP: 91.207.53.* 01.06.13, 16:26 No , ale czy chodzi o to, żeby wyjeżdżać z kraju, żeby normalnie żyć? Po polskiej zawodówce, mieszkając w Polsce tych ludzi nic nie czeka, podobnie jak tych po studiach. Poza tym to pracodawcy mają taki wymóg, że na sekretarkę, asystentkę, przedstawiciela handlowego, pracownicę recepcji potrzebne są studia + znajomość języków obcych. Cóż, pokolenie obecnych 50+ wykształciło się za darmo, nie mając większej konkurencji na rynku pracy, będzie krócej pracować dostając wyższą emeryturę niż pokolenie > 40, nie musiało w nieskończoność pracować na niekończących się stażach, do pierwszej pracy przychodziło bez doświadczenia zawodowego i nikt nie miał do nich o to pretensji, teraz cwaniakuje, jacy to młodzi są. Ano są. Takie stworzono młodym fajne warunki i trwa to od 20 lat, bo gdzieś od 1992r. mamy dwucyfrowe bezrobocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebok Re: nie mam pracy IP: 91.207.53.* 01.06.13, 16:29 pomyłka miało być < 40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z. Re: nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.13, 22:58 zawodowka w wersji polskiej to zwykla patologia. za moich czasów ,czyli dawno ale nie aż tak dawno do zawodowki szly osoby,ktore nie poradzilyby sobie w normalnej szkole .Osoby ,ktore chcialy się nauczyć zawodu szły do technikum. Na porządku dziennym były ciąże ( w wieku 15 ,16 lat) ,jakieś rozboje itd. myślicie ,że te osoby skonczyly z jakimś zawodem? tjaaa..niewiele.. Z tego co wiem niewiele się zmieniło od tego czasu-będąc rodzicem w życiu nie posłałabym dziecka do zawodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczery Re: nie mam pracy IP: *.nasze.pl 02.06.13, 16:31 Tak trudno ci zrozumieć, że Niemcy mają rozwinięty i nowoczesny przemysł (praktycznie każdy jego rodzaj) i to on daje ludziom zatrudnienie, a nie szkoła zawodowa? Przypuśćmy, że w Polsce rozwinie się szkolnictwo zawodowe. I co z tego? Gdzie jego absolwenci znajdą pracę? Gdzie masz przemysł, który wchłonie tysiące spawaczy, tokarzy, elektryków? Poza tym skąd przypuszczenie, że osoby z wyższym wykształceniem mają pretensje do całego świata, brak motywacji itp.? Przecież to stek bzdur. Ludzie z wyższym wykształceniem (pomijam zmanierowane jednostki) to nie są odszczepieńcy z dwiema lewymi rękami do pracy. Wierz mi, nie każada osoba, które skończyła studia, chce pracować w biurze przez 8 godzin dziennie bez brudzenia rąk. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Czemu kogoś po socjologii 23.06.13, 10:31 miało by się bać kierownictwo średniego szczebla? Przecież taki człowiek nic nie umie(ma tylko wyższe). Zanim nauczy się nakrętki przykręcać to wieki miną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo_joł Re: nie mam pracy IP: *.xdsl.centertel.pl 02.06.13, 13:01 A pokaż mi bezrobotnego mechanika? Kolejna sfrustrowana osoba po studiach. Sam skończyłem kierunek typu podobnego, ale nie siedziałem z założonymi rękami jak większość "magistrów" tylko spiąłem poślady, poszedłem do zaocznej szkoły zawodowej, wyuczyłem się zawodu technicznego i od razu po uzyskaniu uprawnień i tytułu technika otrzymałem propozycje pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebok Re: nie mam pracy IP: 91.207.53.* 02.06.13, 18:06 Post napisała kobieta. Pokaż mi kobietę mechanika. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: nie mam pracy 02.06.13, 20:43 pytanie brzmi czy taki kierunek jak resocjalizacja w ogole ma szanse w naszym kraju? zastanawiam sie zreszta czy nie powinna to być jakas dodatkowa specjalizacja na studiach psychologicznych albo ewentualnie kurs w ramach szkolenia dla osob ,ktore sie tym zajmują zawodowo czyli służba więzienna ,policjanci ,wychowacy w poprawczakach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Znajoma skończyłą humanistykę 23.06.13, 10:37 zrobiła kursy księgowości i ma dobrze. Z 5 lat temu najbardziej obleganym(lub prawie) kierunkiem była iberystyka. Wszyscy tłumaczyli że to bez sensu nie ma szans aby dostać odpowiednią pracę po studiach. Chyba że się chciało jechać do Hiszpanii bawić dzieci. Ale po co wtedy studia? Odpowiedz Link Zgłoś
rotkaeppchen1 Re: nie mam pracy 15.06.13, 16:07 Jeżeli polski magister bez pracy w PL zbiera truskawki u bauera albo pracuje na zmywaku, sam sobie wystawia świadectwo i potwierdzenie, że studiowanie w jego przypadku bylo pomyłka... Sama przerwałam studia w Pl, wyjechalam do Niemiec, powoli kończę studia nauczycielskie, pracuje w szkole, udzielam korepetycji... Nie wyobrażam sobie, żeby z moimi ambicjami i planami zawodowymi skończyć z zawodem kogoś, kto ledwie przebrnał przez obowiązek szkolny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belial Re: nie mam pracy IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.13, 22:22 w sieciówkach typu McDonald's, KFC, Pizza Hut próbowałeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: nie mam pracy IP: *.hostowo.eu 09.06.13, 00:19 Uwierzcie mi .Pisze to bez żadnych interesów i złośliwości .Jest taki kraj na świecie w którym absolutnie nie opłaca się studiować . Ten kraj to Polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: nie mam pracy IP: 91.210.238.* 13.06.13, 16:00 a gdzie pracować bez magistra? na kasie w tesco? Odpowiedz Link Zgłoś