Pełna odpłatność za akademiki :((

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 20:12
28 lipca 2004
Pełna odpłatność za akademiki

Od 1 października studenci będą musieli płacić pełną stawkę za akademiki i
nie otrzymają dopłat do wyżywienia. Informuje o tym Trybuna Śląska. Władze
wielu uczelni twierdzą, że zmiany dokonywane są zbyt nagle, bez żadnego
przygotowania i podstaw prawnych. Ministerstwo - rzecz jasna - jest zdania
odmiennego. A najbardziej jak zwykle ucierpią studenci.

- Nie można z dnia na dzień wprowadzać takich zmian. Nie mamy żadnych
konkretnych informacji ani ustaleń na ten temat - powiedział rektor
Politechniki Śląskiej Andrzej Zieliński.

- Ustawa szczegółowo określa wszystkie zmiany - odparowuje rzecznik
Ministerstwa Edukacji Narodowej, Mieczysław Grabianowski. Trybuna Śląska
podkreśla, że najbardziej zainteresowanych - studentów - nikt o zdanie nie
pyta. Kierownik Zespołu Domów Studenckich Akademii Medycznej w Katowicach
Danuta Losek nie ukrywa, że każdego roku zmniejsza się liczba podań o
akademiki. Nie wie, co się będzie działo, kiedy studentom przyjdzie zapłacić
pełną stawkę.

- Staramy się robić to co jest normalne w takiej sytuacji: ograniczymy koszty
i redukujemy zatrudnienie - mówi Losek. Dotychczas - jak zaznaczyła -
akademiki były atrakcyjniejsze względem wynajmowania stancji. Teraz możemy
się spodziewać dumpingu cen ze strony właścicieli prywatnych. (TRYBUNA
ŚLĄSKA)

    • Gość: gosc Re: Pełna odpłatność za akademiki :(( IP: *.pl / 195.205.11.* 28.07.04, 23:50
      To o ile zdrozeja akademiki? Slyszalem, ze w Toruniu az o 70%!!! Jak to jest w innych miastach? Wie ktos cos?
    • tawananna Re: Pełna odpłatność za akademiki :(( 29.07.04, 02:04
      No właśnie, jaka jest tak naprawdę ta "pełna odpłatność"?

      I co z projektem, który mówił, że pieniądze mają iść za studentem? Jeśli pełna
      odpłatność za akademik wynosi mniej więcej tyle samo, ile miejsce na stancji,
      to dlaczego dopłaty nie mogą iść za osobą, nie zaś za miejscem w akademiku?
      • Gość: nauczyciel z UAM Re: Pełna odpłatność za akademiki :(( IP: 150.254.120.* 29.07.04, 13:41
        Wg nowej Ustawy z dnia 28 maja 2004 roku( nowelizującej Ustawę o szkolnictwie wyższym z 12 września 1990 roku) możliwe jest zwiększenie stypendium socjalnego z tytułu zamieszkania w DS lub W INNYM OBIEKCIE studenta zamiejscowego. Oznacza to, że kwota ta skierowana jest podmiotowo do studenta, a nie do Domu Studenckiego. Zwracam jednak uwagę, że w Ustawie jest mowa o możliwości zwiększenia, a nie o obowiązku zwiększenia. Tak czy inaczej, ta forma pomocy kierowana jest obecnie do studentów otrzymujących stypendium socjalne, a nie tylko do tylko do mieszkających w DS'ach (co w niektórych systemach stypendialnych było - pośrednio - realizowane.

        Powstaje istotne pytanie: skąd wziął się problem z informacjami o dużym wzroście cen za miejsca w Domach Studenckich?
        Odpowiedź można przedstawić następująco:
        Do tej pory uczelnie w ramach dotacji niejako otrzymywały dwojakie fundusze (lub tak je dzieliły): jedna część związana była z inwestycjami w DS'ach, a druga z bezpośrednim ich funkcjonowaniem. Podział następował wg rozmaitych metod, ale często zdarzało się, że całość funduszu była kierowana na utrzymanie DS'ów i wówczas miejsca rzeczywiście były tanie, ale odcinana w ten sposób była pomoc dla studentów mieszkających poza zasobami uczelni. Wszędzie tam, gdzie mówi się o wysokim wzroście ce,n spowodowane to jest faktem, że część kwot kiedyś kierowanych bezpośrednio do DS'ów (poza inwestycjami, jako dotowanie DS'ów), obecnie MUSI znaleźć się w funduszu stypendalnym (w formie podwyższeń stypendium socjalnego). Błędem jednak jest sugerowanie, że ten wzrost musi być tak wielki, bowiem na inwestycje nadal wydzielana będzie część dotacji z budżetu. Reszta kosztów funkcjonowania DS'ów (bezpośrednie utrzymanie oraz wynagrodzenia pracowników) pokrywana będzie z bieżących wpłat studentów. I tyle.

        Musicie jednak pamiętać, że na niektórych uczelniach funkcjonował inny system pomocy dla studentów zamiejscowych (tak było na UAM, na którym zresztą jestem Pełnomocnikiem Rektora ds. Pomocy Materialnej). U nas inwestycje w DS'ach były traktowane jako odrębna pozycja, a bezpośrednie koszty funkcjonowania akademików pokrywane były z opłat studentów. Ci jednak mogli otrzymywać stypendium w formie dopłaty do zakwaterowania (pochodzącej z części dotacji budżetowej) i to bez obowiązku zamieszkiwania w DS. Innymi słowy uboższy student, który nie mieszkał w DS (bo to przecież jego prawo i nie musi być zobowiązany do korzystania z akademika, jeśli z jakiś powodów mu to nie odpowiada) też miał dotowane zakwaterowanie na mieście (kryterium były dochody w rodzinie studenta, a nie zakwaterowanie lub odległość miejsca stałego zameldowania od uczelni (czynnikiem warunkującym jest koszt wynikający z zakwaterowania, a nie koszt dojazdu). Ta dopłata do zakwaterowania wynosiła w roku akad. 2003/2004 100 PLN, co stanowiło 50% przeciętnego kosztu miejsca w DS'ach UAM (ceny zawierały się w granicach 165-235 PLN/miejsce, w zależności od standardu akademika oraz wielkości pokoju). Jeżeli w uczelniach stosowano nasz system, wzrostu cen za miejsca w DS'ach wcale nie musi być duży, albo będzie on niewielki i wynikać będzie ze wzrostu cen tzw. mediów i opłat miejskich.

        Zanim zaczniecie dyskutować na temat cen, proponuję zapoznanie się z Ustawą z dnia 28 maja 2004 roku. Znajdziecie ją w serwisie Sejmu RP (ww.sejm.gov.pl), w 'Prawo' i w systemie informacji o przepisach. Proponuję znaleźć Ustawę z dnia 28 maja 2004 roku, a potem poszukać w ustawach zmienianych Ustawy z 1990 roku, która w formie pliku PDF jest już z wszystkimi nowelizacjami.

        Gdyby ktoś chciał się ze mną skontaktować, mój adres e-mail znajdzie w serwisie internetowym UAM, w części poświęconej pomocy materialnej. Proszę jedynie, byście nie korzystali z podanego tam numeru telefonu komórkowego, bo z niego powinni korzystać studenci UAM oraz przyjęci na studia kandydaci. Samą zawartością stron o pomocy się nie sugerujcie, chociaż da to Wam wyobrażenie jak funkcjonował nasz system, który - nota bene - w zasadzie (z wyłączeniem nowych uprawnień studentów zaocznych) był w miarę zgodny z tym, co wprowadza Ustawa; aktualizacja stron nastąpi we wrześniu, gdy do końca 'wyklaruje się' sytuacja również w sferze przepisów i uregulowań okołoustawowych.

        Przepraszam za przydługi post (na forum przeważają krótsze!). Życzę wszystkim udanych wakacji (boć to nawet nie półmetek!) i złożenia wniosków stypendialnych w terminie.


        Wasz nauczyciel z UAM
        • Gość: hmm Re: Pełna odpłatność za akademiki :(( IP: *.crowley.pl 29.07.04, 14:30
          sytuacja w sferze przepisów i uregulowań okołoustawowych.- jest jak zwykle
          zakrecona;)
          tzn. niejednolita ..eech

          slonca z wiaterkiem dla p. nauczyciela;)
Pełna wersja