Gość: Smutna_Aga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.09.04, 13:47
Właśnie się dowiedziałam,że nie przyznano mi akademika :(...Chcę studiować w
obcym mieście(ok.250 km od mojego domu!),nie znam tam nikogo i do tej pory
myśałam,że ze względu na odległość na bank dostanę akademik.Nawet nie szkałam
sobie stancji,ani mieszkania :/ Dojazd do tego miasta jest nieciekawy i już
sama nie wiem co robić...czy pisanie odwołań ma jakiś sens? Jesli TAK to co w
nim powinnam względnić????Pomóżcie...