Dodaj do ulubionych

Elektrotechnika na PW???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:25
Siema
co sadzicie o tym kierunku , bo zastanawiam sie nad wyborem tego kierunku na
PW , chcialbym sie dowiedziec czegos o tym kierunku o programie studiow czy
to prawda ze wydz elektryczny jest jednym z najtrudniejszych wydziałow na
poltechnikach czy to prawda ze duzo osob wylatuje po I sesji ??
z gory dzieki za info .......
Obserwuj wątek
    • Gość: moa7 Re: Elektrotechnika na PW??? IP: 83.16.41.* 13.03.05, 12:41
      Na politechnikach w ogóle jest raczej trudniej niż na uniwersytetach.
      Jest sporo nauki w trakcie semestru (wejściówki, projekty), dużo przedmiotów
      (czyli w sesji sporo do zaliczenia). Ja narazie studiuje na PW (nie
      elektronikę), ale i tak jest ciężko. Zwłaszcza, ze niektóre egzaminy zalicza
      tylko kilka osób na całym roku (to jest troche dziwne, bo raczej niemożliwe żeby
      na jakieś 120 osób uczyło się tylko 5-6). Pierwsza sesja owszem- jest trudna i
      sporo osób wylatuje (u mnie z 150 zostało ok 120), bo wszystko jest nowe, nie
      wiadomo dokładnie jak i czego się uczyć i strasznie tego dużo. Ale przynajmniej
      u mnie na wydziale drugi rok jest dużo gorszy. Pozdrawiam :-)
    • Gość: delfin Re: Elektrotechnika na PW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:19
      Studiuje elektronike na elektrycznym politechniki śląskiej.
      U nas na wydziale są dwa kierunki:elektrotechnika i elektronika i telekomunikacja.
      Na PW powinno być podobnie więc od razu wal na elektronike,a jak sie nie
      dostaniesz a starczy punktów to idz na elektrotechnike.Tak czy inaczej będziesz
      na przyzwoitych studiach,i jakieś perspektywy dot pracy będziesz
      miał.Rzeczywiście są to trudne studia,na pierwszym roku wywalili równiutko
      połowe rocznika,a i potem kilkadziesiąt osób nie wyrobiło.
      Przy okazji studiowania naucz się angielskiego, bo bez jego znajomości i tak
      pracy nie dostaniesz;)
      • Gość: Richelieu* Re: Elektrotechnika na PW??? IP: *.zyg.brewet.pl 26.03.05, 19:10
        Na PŚ faktycznie wyrzucają dużo.
        Znane są przypadki autentycznego oblewania za nic przez zdegradowanego za
        łapówkarstwo magistra, choć poza tym najczęstszym powodem jest niechęć chłopców
        do teoretyzowania na matmie. Oni woleliby już stricte elektrykę lub
        elektronikę, a tu każą im do liceum wracać.

        Porównując do informy.. Nie będzie z nią na pewno tak jak ze wszystkimi
        uniwersyteckimi kierunkami, które stały się popularne w prywaciarzach, bo u
        informatyków liczy się umiejętność, umiejętność i jeszcze raz umiejętność. Te
        zaś widać od razu, że inż. po prywaciarzu zna takie programy jakie znam i ja
        bez studiów inforamtycznych.
    • Gość: delfin Re: Elektrotechnika na PW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 17:22
      W polsce o prace teraz nie łatwo,ale napewno będziesz w owiele lepszej sytuacji
      od filologów,politologów,zarządzaczy i studentów wszelkich mniej lub bardziej
      ogólnych kierunków humanistycvzno - ekonomicznych.Z pracą dla nas nie jest
      najgorzej, mój szef z ostatniej praktyki był po elektrycznym.Zaczynał w tepsie
      jako zwykły inżynier,teraz jest szefem jednego z pionów biznesowych tepsy w
      katowicach.Jak widzisz nigdy nie wiadomo gdzie poniesie nas kariera;)Więc wal na
      elektronike, a jak nie wyjdzie to elektrotechnika+angielski+ładny uśmiech i
      powinno być dobrze:P
    • Gość: bigM Re: Elektrotechnika na PW??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:03
      Jestem co prawda na informatyce, ale czesc przedmiotow z elektrotechniki (w
      odrobinie ucywilizowanej formie) mam. San wydzial jest jednym z luzniejszych na
      uczelni, co nie znaczy, ze nie trzeba sie uczyc. Na pierwszym roku zawsze
      wylatuje jakies 20 osob (Rektor przewidzial 100 miejsc, przyjal 120 osob, wiec
      trzeba wyrownac nadwyzke ;P) Pozniej tez rozowo nie jest, bo zaczynaja sie
      projekty (pierwszy jest juz chyba w 2 semestrze), a to juz jest ostra jazda bez
      trzymanki, bo odklada sie to na ostatnia chwile, a jak przychodiz co do czego to
      sie okazuje, ze trzeba zdac 8 egzaminow, zaliczyc 4 laboratoria i jeszcze
      napisac projekt, nad ktorym prace zajmuja czasem baardzo duuzo czasu.
      Mimo wszystko nie zrazaj sie tym. Jezeli chcesz uczyc sie ciekawych rzeczy,
      zdobyc praktyczne umiejetnosci i nie boisz sie zarwac kilku(nastu) nocy w
      miesiacu to wal smialo na ten wydzial (nawet na cokolwiek, pozniej najwyzej sie
      przeniesiesz), bo naprawde warto!

      Pozdr!

      PS. Nie wiem jak z praca po skonczeniu studiow, ale ja na 2 roku, pracuje jako
      administrator sieci w banku, wiec nie jest tak zle :]
    • Gość: kether Re: Elektrotechnika na PW??? IP: 193.111.144.* 29.03.05, 09:58
      witam
      ja z kolei studiuje elektrotechnike na Politechnice Krakowskiej i nie jestem za bardzo zadowolony z tego kierunku!
      po pierwsze, nie mam na nic czasu, a jedyne co robie gdy wracam z zajec to jem obiad i siadam do ksiazek - tak jakos zauwazylem, nie mam w ogole czasu na zadne hobby, o wyjsciach wieczorem tez nie ma za bardzo mowy:/
      jestem dopiero na drugim semestrze, ale do tej pory nie ucze sie jeszcze niczego przydatnego! ale za to przerabiam juz czwarta matematyke, mam 8 godzin fizyki, a szczerze mowiac, i tak w przyszlosci beda potrzebne tylko elementy tego, mogliby sobie zdecydowanie wiekszosc tego odpuscic.
      jestem po renomowanym technikum elektronicznym i tam chcialem kontynuowac kierunek i niestety, jak na razie nie dowiedzialem sie za wiele - do tej pory mialem jedynie "podstawy fizyczne elektrotechniki" i to sa niestety podstawy podstaw, bo wiekszosc studentow ma problem ze zrozumieniem czym jest kondensator i po co - ale co tu sie dziwic - 90% ludzi na tym kierunku skonczylo jakies liceum a nie technikum, a program nauczania wyglada tak, ze licealisci maja zdecydowanie wiecej matmy (technika ograniczaja matme kosztem przedmiotow zawodowych, ktorych jest mnostwo) i takie osoby maja duzo wieksze szanse na zdanie egzaminu z matematyki - i tak tez niestety sie dzieje, ze zabieraja miejsca osobom, ktore maja zdecydowanie wieksze szanse nie tylko sie na tym kierunku utrzymac, ale w tym czasie sie rozwinac.

      kolejna sprawa to to, ze chcac isc na ten kierunek, trzeba byc zdecydowanym i posiadac to programowe minimum, zeby kumac co mowia - ale wszyscy wybitnie zdolni elektronicy, maniacy i zrobtosamy, ktorzy elektronika zainteresowali sie duzo wczesniej i zrobienie wzmacniacza, amplitunera do dvd albo odtwarzacza mp3 to dla nich bulka z maslem (mialem kilka takich osob w technikum), nie maja czego na tym kierunku szukac, bo to tylko zmarnowane 5 lat zycia. patrzac na to, co jest w programie studiow, mozna zauwazyc, ze wiekszosc przedmiotow moznaby wyrzucic, ale niestety sa niezbedne dla ludzi po liceach, zeby cokolwiek sie zaczeli orientowac co w ogole maja robic - decydujace oczywiscie sa dwa ostatnie lata specjalizacji, bo dopiero wtedy mozna pracowac na specjalistycznym sprzecie powszechnie uzywanym i robic cos, co moze sie w zyciu albo w pracy przydac! reszta to niestety strata czasu i gdyby nie to, ze droge "techniczna" rozpoczalem juz kilka lat temu i daje sobie wiecej szans na znalezienie pracy (bo co tu duzo mowic, w porownaniu do uniwerkow i akademii humanistyczno-ekonomiczno-pedagogicznych, nie wspominajac juz o uczelniach prywatnych), bo wszyscy, ktorzy koncza z dyplomem magistra na jakiejkolwiek politechnice posiadaja cechy i przede wszystkim wiedze, na ktore jest i zawsze bedzie olbrzymi popyt, a przekwalifikowanie do innego zawodu technicznego to kwestia krotkiego okresu czasu. uczelnie techniczne wymuszaja na studencie logicznego i konstruktywnego myslenia, a nie kaza wkuwac stetek stron ksiazek, i to wg mnie jest NAJWIEKSZA ZALETA i tak poszukiwana cecha pracownika.
      niestety, zeby do tego dojsc, trzeba przejsc przez kilkuletni kierat, bo prawda jest taka, ze wymagania wobec studenta sa naprawde ogromne (przynajmniej na Politechnice Krakowskiej) i zasuwac trzeba bardzo duzo, ale juz po kilku miesiacach widze roznice miedzy znajomymi, ktorzy studiuja jakies kierunki humanistyczne, albo elektroniki na gorszych uczelniach - dlatego mimo wszystkich wad, jakie wczesniej wymienilem, uwazam ze warto studiowac taki kierunek, zwlaszcza ze najlepsi maja szanse jezdzic na praktyki do wielkich koncernow zagranicznych albo podjac prace juz w czasie studiow, tak jak ja zaczyne prawdopodobnie od drugiego roku.
      ale sie nagadalem;) pozdrawiam;>
      • Gość: piter Re: Elektrotechnika na PW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 21:38
        siemanko
        w sumie ja bym ci polecal ten kierunek bo jest w miare uniwersalny jeszcze PW
        przeciez to najlepsza politechnika w kraju , a mozliwosci po elektrze jest
        bardzo wiele wszystko zalezy od specjalnosci ( ale tp.sa sieci komorkowe firmy
        elektroniczne itd itd ....) fakt troche ciezko ale prawde powiedziawszy jakies
        studia sa latwe uniwerek to pamieciowa no a polibuda to juz cyferki itd
        • Gość: KaZiK Re: Elektrotechnika na PW??? IP: *.pl / *.sfc.pl 30.03.05, 09:28
          Witam!!!Ja wlasnie pisze dyplom na tymze kierunku specjalnosc dokladnie to
          automatyka i metrologia. Pytales sie o prace? POwiem Ci tak ze w Polsce jest
          coraz mnie energetykow ( a to tez jedna ze specjalnosci elektrotechniki) i
          powiem Ci gro moich kumpli z oto tej specjalnosci pracuje i zarabiaja ladne
          pieniazki a nie mowiac ze rozbijaja sie sluzbowymi samochodami:) Osobiscie
          kiedys z nudow umiescilem na jakims czeskim czy slowackim portalu z praca moje
          CV wiesz chyba dostalem z 5 ofert ze jak tylko sie obronie to zapraszaja mnie
          na rozmowe. Co to studiow jesli nie czujesz sie typowym scislowcem to nie idz
          na te studia bo bedziesz sie meczyl gro osob odpada. Wiesz ja z zamilowania
          bylem elektronikiem/elektyrkiem skonczylem technikum elektroniczne i na
          studiach tylko maty sie nauczylem i bardziej logicznego myslenia:) Pierwsze 3
          semestry to mata typu analiza, algebra itp no i oczywiscie fizyka:) wiec jesli
          nie lubisz tych przedmiotow to moze byc ciezko.
          Pozdrawiam i zycze Powodzenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka