Rusycystyka

IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 04.04.05, 19:49
Interesuje mnie ten kierunek,dlatego jestem ciekaw jak wygladaja te
studia ,czy są jakies wyjazdy w celu poznania historii i kultury tego
kraju,czy poznaje sie jedynie język i kulture ,czy są tez np jakies zajecia
dotyczace rynku ,gospodarki(mysle o spec tłumaczeniowej)jakie sa perspektywy
po skonczeniu tego kierunku czy są duze trudnosci w znalezieniu pracy
    • tycia.tycia Re: Rusycystyka 04.04.05, 21:53
      Filologia rosyjska to jak sama nazwa wskazuje to studia nad literaturą i z tego
      co wiadomo mi od mojej przyjaciółki, która studiuje tam na II roku, nie ma
      wyjazdów (zresztą, jak sobie studenci sami zorganizują to będą mieli).
      Z tlumaczeniem to jest tak, ze znając język możesz zrobić jakieś kroki w
      kierunku zostania tłumaczem, nawet jeśli uczelnia takich możliwości nie daje w
      postaci specjalizacji (a czy jest taka na UJ to szczerze mówiąc się nie
      orientuję).

      Wiem, że dużo jest czytania. Cały drugi rok to wszystkie wielkie dzieła
      literatury rosyjskiej. Ale, jak zawsze, dla kogoś, kto to lubi - to będzie
      piękne wszystko.
    • Gość: Richelieu* Re: Rusycystyka IP: *.zyg.brewet.pl 05.04.05, 00:18
      Jeśli chcesz zostać tłumaczem to przysiądź nad słownictwem informatycznym, to
      najbardziej teraz poszukiwana specjalizacja. Rusycysta znający język ogólny
      będzie miał kiepsko jeśli nawet język biznesowy zdawany jest na poziomie.. hm,
      niższym niż nawet angielski fce.
      na f praca było kilka wątków na temat jakie to gazetowe perspektywy są wielkie,
      a rzeczywiste do kitu
      • iga_25 Re: Rusycystyka 07.04.05, 17:57
        moje dwie koleżanki są po filologii rosyjskiej, broniły sie w lipcu 2004 i do
        dzisiaj nie mają pracy. Tylko jedna wyjechała do Rosji na 4 miesięczne
        stypendium za dobrą średnią, dziewczyna przesiedziała nad książkami całą swoją
        młodość, przez całe studia prawie nigdzie nie wychodziła. To bardzo trudne
        studia zwłaszcza na 1 i 2 roku. Ciężko też napisać prace mgr. W sumie wszystkie
        filologie to trudne kierunki studiów. Nie można po tym uczyć w szkole,
        najlepiej zostać tłumaczem albo starac sie o prace w firmie która ma kontakty
        ze wschodem. Najlepiej połączyć znajomość j.rosyjskiego z j.angielskim, zrobić
        kurs jężykowy zdac egzamin państwowy. Dzis sama znajomość jezyka to mało,
        trzeba znać obsługe komputera, marketing, coś dodatkowo. Nikt nie przyjmie do
        pracy w porządnej firmie kogos kto zna tylko jezyk.
    • Gość: Tawananna* Re: Rusycystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 00:38
      Moim zdaniem bardzo ciekawym kierunkiem są - oceniam po programie wyłącznie -
      są poznańskie (UAM) stosunki międzynarodowe - wschodoznawstwo. Nie przygotowują
      co prawda jak niektóre filologie do tłumaczeń, a znajomość języka jest bez
      porównania słabsza, ale mimo to - rosyjski jest nauczany bardzo intensywnie, a
      stosunek liczby przedmiotów praktycznych do niepraktycznych jest zdecydowanie
      korzystniejszy niż na filologii :). Myślę, że jeśli nastawiasz się nie na
      znajomość literatury, sztuki, historii kraju, a na informacje o rynku czy
      gospodarce, wschodoznawstwo może być dla Ciebie dużo trafniejszym wyborem.
Pełna wersja