Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 20:31
Wybieram się na studia do wawy, ale moja rodzina nie jest zbyt bogata i liczy
się przysłowiowo i dosłownie grosz. Mimo wszystko zdecydowałam się tam
studiować, a chodzi mi szczególnie o pewien kierunek (nie powiem jaki, bo nie
chcę "wabić" konkurencji :P). Totez zastanawia mnie, na jakie koszty narażę
moją rodzinę. Ile kosztuje miesiąc za mieszkanie (np. w akademiku lub na
stancji) + żywienie + podręczniki (średnio) i jescze inne opłaty. Bardzo
proszę o pomoc.
    • Gość: ewunia Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:10
      minimum 2 tysiące złoty
      • Gość: u Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:25
        2 tysiace?! nie badz smieszna. ja mieszkajac w akademiku (250 zl) wyrabiam sie
        spokojnie w 600 zl i nie jest to egzystowanie n askraju ubostwa.
        • Gość: ewunia Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:29
          Cóż, jak ktoś chce żyć poniżej minimum egzystencji...Policzmy: akademik 300
          złotych, jedzenie 700 złotych, basen i siłownia 300 złotych, kosmetyki 300
          złotych, kultura 300 złotych, jakiś ciuch 500 złotych. Ja wydaję ponad 2 tys.
          • Gość: Richelieu* Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.localdomain / 80.48.249.* 27.05.05, 21:42
            jedzienie 700? rozumiem że na czteroosobową rodzinę
            basen i siłownia? mając wf i sekcje? siłownia w dobrze zorganizowanych
            ośrodkach jest ostatnim meijscem, które wybierają jako wf studenci, a basen.. u
            mnie w ramach wf kosztował 15 zł za.. semestr
            kosmetyki 300 zł? która dziewczyna wydaje 300 na miesiąc? wygląda na to, że
            poziom koniecznych inwestycji żeby nie rozlecieć się może osiągnąć poziom
            koniecznych wydatków rzecznika praw dziecka
            kultura 300? brawo, brawo. Zastanawia mnie tylko zależność, jeśli niektórzy
            wydają 300 to ile musiał wydawać Jeziorański, Tischner, Boniecki. Gadżet?
            Bardzo często
            ciuch 500? co miesiąc? nie mając własnych pieniędzy? Owszem, płaszcz zimowy to
            i tysiąc pójdzie, ale to wydatek na kilka, nawet i 10 sezonów. Buty, no, od
            głupawki raz na ruski rok i 500, ale tak miesiąc w miesiąc? Gdzie to można
            zmieścić?

            no i akademik? Dziwne? Taka dama a w akademiku za 300 mieszka? Nie lepiej
            mieszkanie wynająć albo kupić? Co to jest stówa w dzisiejszych czasach
            • Gość: ewunia Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:59
              Masz jakiś problem kochana. Ja od I roku studiów dziennych (nauki polityczne
              UW) zarabiam na siebie i to bardzo dobrze. Rozbawiłaś mnie tymi pretensjami o
              kulturę.
              Mieszkam w akademiku, bo tam mam wielu przyjaciół.
              Mogę zrezygnować z bucików i przesłać ci te 500 złoty.
              • Gość: 070074772 Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 22:16
                Powiedz tylko kochana w młodzieżówce jakiej partii jesteś i w jakim
                ministerstwie pracujesz? :) Albo co innego robisz, że tyle ciuszków i
                kosmetyków Ci potrzeba. Podejrzewam najgorsze...wyprowadź mnie z domniemań
                • Gość: ewunia Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 22:28
                  Pracowałam w koncernie Siemens jako asystentka od I-go roku studiów. Teraz
                  pracuję w mediach. Rozwiewając twoje nadzieje- dostałam tę pracę bez znajomości.
                  • Gość: 070074772 Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 22:37
                    No proszę. Jestem z Ciebie dumny. Nawet trochę zazdroszczę...
              • Gość: Richelieu* Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.localdomain / 80.48.249.* 28.05.05, 00:47
                kochana? Nie prowokuj
                Mam problem, ale z przekonywaniem ubogich, że stać ich na studia. Niestety
                bardzo często słyszą takie opinie jak twoja, że w Warszawie 2000 to norma, a
                skraj egzystencji to tysiąc, więc chcą rezygnować. I jak im wytłumaczyć, że
                potrzeby rosnące w miarę jedzenia to jedno, a bzdury opowiadane, że co najmniej
                tysiąc miesięcznie mieć trzeba, to drugie. Masz wysokie potrzeby, na zdrowie.
                • veritas1 potrzeby rosna w miare myslenia 28.05.05, 10:57
                  Kochaniutka, niektorym wystarczy egzystencja nad kromka chleba dziennie w pokoju
                  z 3 sublokatorami, a inni po prostu prowadza normalne zycie. Jak kogos
                  interesuje gniezdzenie sie w norze i oszczedzanie na jedzeniu tylko po to by byc
                  w STOLYCY to albo jest nienormalny, albo masochista.

                  Pam param pam pam

                  P.S. 2000 to duze potrzeby? Hahahahaha, ja tyle w dwa dni rozpieprzam.
                  • Gość: Richelieu* Re: potrzeby rosna w miare myslenia IP: *.localdomain / 80.48.249.* 28.05.05, 11:29
                    taak? 2000 czego? rupii?
                  • stallorder Re: potrzeby rosna w miare myslenia 28.05.05, 11:32
                    >Jak kogos interesuje gniezdzenie sie w norze i oszczedzanie na jedzeniu tylko
                    >po to bybyc w STOLYCY to albo jest nienormalny, albo masochista.

                    Ludzie są różni i niektórym warunki życia nie przeszkadzają tak bardzo. Wiem po
                    znajomych, że do Warszawy przyjeżdza się z różnych powodów. Wygodnictwo jest
                    jednym z nich. Jednym ale nie jedynym.

                    Plum plum plum

                    >P.S. 2000 to duze potrzeby? Hahahahaha, ja tyle w dwa dni rozpieprzam

                    Dla jednych duże, dla innych małe. Sprowadzając swoje wymagania materialne do
                    prawdy absolutnej sama wystwiasz świadectwo swojej... (i tu sama sobie
                    dopowiedz).

                    Plum plum plum

                    A tak na marginesie, na GPW zarabiasz?

                  • stallorder Re: potrzeby rosna w miare myslenia 28.05.05, 11:34
                    2000 w 2 dni, czyli 30000 na miesiąc. Nieźle, ale to forum studenckie, a nie
                    bajkopisarskie.
                    • veritas1 potrzeby jednak rosna w miare myslenia 28.05.05, 11:39
                      Nie, nie rupii. PLN. Chociaz biorac pod uwage zdolnosci asymilacyjne, niektorzy
                      nie zdziwia mnie, gdy sie rozbija w lepiance z gazet i gipsu w centrum miasta na
                      trawniku. Byle tylko byc blizej... no wlasnie. Czego?
            • Gość: miesiek Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 10:25
              mnie to nie dziwi ze dziewczyn wydaje na kosmetyki 300zl/mies. ja jestem
              facetem i co najmniej te 100-150 zl wydaje miesiecznie.
      • Gość: Fan W której agencji pracujesz? STUDIO_A IP: *.man.busko.pl 28.05.05, 12:19
        :) zakompleksiona paniusia. /alem sie usmiał/
    • Gość: max Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=24292387&v=2&s=0
      pozdrawiam,
    • varsovik TANIOH 27.05.05, 22:15
      kartonowy sześcian: 2 ZŁOTY
      1 kajzerka: 0.15 ZŁOTY

      Razem:2.15 ZŁOTY
    • Gość: student Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.noname.net.icm.edu.pl 28.05.05, 03:13
      Swego czasu w gazecie studenckiej byly wyniki badania i bylo m.in. ze
      przecietny student w Warszawie na utrzymanie wydaje miesiecznie okolo 1000zl.

      Mi natomiast co miesiac z kieszeni ucieka okolo 1500zl (mieszkam w akademiku).

      Pozdrawiam.
      • pablo_kimono Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie 28.05.05, 10:35
        Bo to raczej jasne, że jak ktoś ma więcej to wydaje więcej. Jak ktoś ma 600 to
        i tak sobie poradzi. Wbrew pozorom w Warszawie mozna i dorobić, przynajmniej na
        jedzenie i tanio dużo rzeczy kupić, najdroższe oczywiście jest mieszkanie i na
        to nie ma rady, tyle ile kosztuje, tyle będzie kosztowało, chyba, że uczelnie
        wpadną na genialny pomysł podniesienia cen akademików.
      • jk Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie 28.05.05, 11:05
        Gość portalu: student napisał(a):

        > Mi natomiast co miesiac z kieszeni ucieka okolo 1500zl (mieszkam w akademiku).

        pracujesz? czy to pieniądze rodziców?
        • Gość: niecacy Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 11:11
          a co cię to obchodzi? zazdrościsz
          • jk Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie 28.05.05, 11:21
            tak, to zwykła zazdrość. Lepiej?
        • Gość: student Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.noname.net.icm.edu.pl 28.05.05, 13:33
          Od rodzicow dostaje. Mam ten komfort, ze nie musze jeszcze pracowac (jestem na
          pierwszym roku). Ale chyba zaczne czegos szukac bo nudno tak jakos czasami, a
          ile mozna imprezowac ;)
    • kamaoka Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie 28.05.05, 11:41
      1000zl, mozna sie w to zmiescic, choc ja niestety wydalam tez dodatkowe 2tys po
      drodze - na poczatku sa rozne niespodziewane wydatki, podreczniki to nie taki
      mus - ksero za 10gr/strona tez jest dobre:)
      mozna zmiescic sie tez spokojnie w mniej o wiele - jesli masz rozne stypendia i
      dofinansowania to nawet w 600zl sie zmiescisz lub mniej:)
      dosc latwo o prace, dodatkowa, malo platna najczesciej, aha no i bedac na
      studiach dziennych masz jednak mniejsze szanse na nia (nie zakrzyczie mnie ci
      wszyscy ktorzy na studiach dziennych pracowali i sweitnie soie radzili, mi codzi
      o to ze czasem po prpstu nie zmoan - mozna miec fatalnie plan skonstruowany lub
      po prostu nie byc zbyt lotnym i musiec poswiecac na nauke wiecej czasu niz inni:)
      ja wzielam kredyt studencki, na razie tej aksy za bardzo nie ruszam, lezy sobie
      na koncie, mialo byc na wyjazd do pracy w tym roku, ale nie wyszlo, zostyanie na
      przyszly rok, odsetki nie sa tak porazajace jak w normalnych kredytach wiec wez
      to tez pod uwage, nie musisz go brac przez cale studia wiec mysle ze to dosc
      atrakcyjna propozycja
      takze pozdrawiam i jeszcze raz - warszawa jest drogim miastem, szczegolnie jesli
      chodzi i jedzenie (gdy goptujesz tylko dla siebie to dosc droga impreza
      niestety, duzo rzeczy sie marnuje:(, wszystko zalezy jakim typem czlowieka
      jestes - jesli nie przeszkadzaloby ci mieszkanie w akademiku to idz tam -
      zaoszczedzisz, choc ja bym nie mogla tam mieszkac:), niemniej jednak w wawie
      utzrymasz sie juz za 600zl (np. dostajac stypendium)
      kama
      • Gość: babsi0412 Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.05, 13:19
        Niop najmądrzejszymi wypowiedziami, które tu się znalazły to od pablo-kimono i
        od kamaoke. Wiadomow przecież, że każdy żyje tak na ile mu na to kieszeń
        pozwala, jedni będą musieli wyżyć za 600zł inni mogą hulać za 2000 i tak ten
        świat jest ułożony
        • Gość: jekatryjejka Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:31
          No, to teraz muszę się zastanowić. Z jednej strony chciałabym studiować w Wawie
          i w ogóle, z drugiej strony musiałabym błagać starych ciągle o pieniądze, albo
          żyć w skrajnym ubóstwie. No, ale z 3-ciej strony, tyle ludzi studiuje w wawie i
          jakoś sobie radzi...

          Nie wiem, może i ja znajdę tam jakąś pracę..


          A dlaczego niektórzy nie preferują mieszkania w akademiku?
          • strucla_z_serem Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie 28.05.05, 17:50

            > A dlaczego niektórzy nie preferują mieszkania w akademiku?


            bo to ta sama kasa, jak dobrze poszukasz;

            a o zaletach i wadach mieszkania ze starsza panią nie musze się chyba rozpisywać:)
    • Gość: windom earl Re: Ile kosztuje życie (za miesiąc) w wawie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.05, 18:19
      hmmm :)
      Ja opowiem Ci to z perspektywy czlowieka z prowincji ;)
      wiec na poczatku zanim akademiki byly dotowane spokojnie utrzymywalem sie za
      600 zlotych + stypendium (socjalne leniwy jestem) + to co dorobilem :) dawalo
      mi to srednio okolo 1200 hmmm i jakos spokojnie sie utrzywywalem oczywiscie bez
      rewelacji ale tez nie narzekalem:)
      Pozniej nasi rzadzacy namieszali troche w ustawach np po co socjalne na
      prywatnych uczelniach skoro ich stac na platne studia :)
      wiec w tym roku nie dostalem akademika a szkoda bo byl strasznie tani 140 /mc :)
      wiec teraz biore od rodzicow 1200 troche doprabiam i ledwie wiaze koniec z
      koncem mieszkanie mnie wynosi 550/mc :) a coz zaszalalem i mieszkam sam w duzym
      nowiutkim pokoju + net okolo 60/mc :)
      Hmmm wiec yebz pryeyzc w wawie na mieszkanie wydasz od 300-600/mc bilet
      miesieczny 33zeta na jedzenie sadze ze dziewczynie starczy okolo 400 zl hmm :)
      na podreczniki zazwyczaj mozna wypozyczyc ale nie sadze ze sa drogie. zreszta
      istnieje jeszcze ksero oczywiscie dla ortodoksow to juz kradziez :) hmmmm jesli
      palisz no to 100 na fajki :) no i jeszcze wydatki kulturalne dajmy na to 100 :)
      nie wiem ile wydajesz na ciuchy i kosmetyki :).
      To chyba na tyle :)
      Pozdrawiam
Pełna wersja