Gość: mihau
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.07.05, 23:18
mam dylemat:) otoz...
zdawalem na 4 uczelnie: sgh, uw, pw i sggw. dzisiaj pisalem test na uw i
srednio mi poszedl, wiec szanse nikle:) na sggw dostalem sie na beznadziejny
kierunek. do jutra do 15 mam zlozyc swiadectwo, jesli chce zostac studentm:)
teraz pytanie:
czy warto zlozyc te papiery czy moze poczekac na druga ture? z jednej strony
szansa, ze beda miejsca na lepszym kierunku, a z drugiej - ryzyko, ze utrace
miejsce na tym, na ktory zostalem zakwalifikowany (co prawda naprawde
beznadziejny, ale lepsze to niz nic):/ co robic?:) skladac czy nie? duzo osob
nie sklada i zwalnia miejsce?