administracja

IP: *.dolsat.pl 16.07.05, 12:17
Czy ktoś z was studiuje administarcję, proszę napiszcie mi czy jest cięzko,
bo ja słyszałam ze tam tylko kucie na pamięć:/ No ale moze jakąś bardziej
obiektywną oceną poznam od studentów.Z góry dzięki :D
    • asiulek123 Re: administracja 16.07.05, 12:44
      Własnie skończyłam administrację i powiem szczerze, że większość to rzeczywiście pamięciówka. Nie ma praktycznych przedmiotów, raczej sama teoria i ustawy, ustawy, ustawy...Ale ogólnie to kierunek jest ciekawy i jest po nim wiele możliwości. Najgorsze jest to, że wszystkie przepisy bardzo często się zmianiają i trzeba być cały czas na bieżąco.
    • Gość: gosc portalu:) Re: administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 13:52
      to ja powiem o UG:

      kolezanka skonczyla teraz I rok administracji i jest bardzo niezadowolona.
      czesciowo wynika to z faktu, ze zdawala w zeszlym roku na prawo, nie dostala
      sie i przez to trafila na administracje. w tym roku znowu zdaje na prawo.

      mowila, ze maja malo zajec, prawie zadnych cwiczen, ogolnie ludzie sie nie ucza
      zbyt wiele a wykladowcy smieja sie ze studentow administracji, jak zaczynaja
      ich porownywac do studentow prawa. niewiele osob swiadomie wybiera
      administracje jako priorytetowy kierunek- przewaznie jest to kierunek zapasowy.
      • Gość: anunia** Re: administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 14:17
        O NIE! A JA CHCIALAM ISC NA ADMINISTRACJE UG JAKO NA MOJ PRIORYTETOWY
        KIERUNEK...MAM NADZIEJE ZE JEDNAK NIE JEST TAK ZLE JAK MOWI KOLEZANKA.. MIMO
        WSZYSTKO I TAK SIE STRESUJE PRZED WYWIESZENIEM LISTY W NAJBLIZSZY PONIEDZIALEK!
        3MAJCIE KCIUKI!!
        • Gość: kate Re: administracja IP: *.leon.com.pl 16.07.05, 14:57
          a ja sie dostałam na administracje do Opola
        • Gość: gosc portalu:) Re: administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 17:18
          jezeli to twoj priorytetowy kierunek, to powinnas byc bardziej zadowolona niz
          moja kolezanka:) ogolnie jezeli lubi sie historie, to nie powinno byc problemu
          ze studiami. jak komus zalezy na dobrych ocenach, to musi troche popracowac,
          ale wszystko zalezy od motywacji.

          jestem ciekawa, jak wygladal ten slynny test kompetencji;) ciekawe, kto sie
          dostanie: ci, ktorzy chodzili na kurs do indeksu, czy ci, ktorzy sie nie
          dostali w zeszlym roku i zdawali jeszcze raz, czy osoby wybierajace
          administracje jako drugi kierunek, czy nowi maturzysci:) ciekawe......
          • facecja Re: administracja 17.07.05, 01:04
            >ogolnie jezeli lubi sie historie, to nie powinno byc problemu
            > ze studiami.

            jasne, problemu nie będzie - na pierwszym roku, póki jest zabawa z "historią
            administracji" czy "historią doktrn politycznych i prawnych". tylko po
            pierwszym roku przychodzi drugi rok, a z nim prawo administracyjne -
            priorytetowy przedmoiot na tych studiach, a przez większość studentów
            znienawidzony. nie wiem, czy przez beznadziejny podręcznik, beznadziejnych
            prowadzących, beznadziejny egzamin czy może przez beznadziejność polskiego
            prawa administracyjnego. do tego inne równie miłe przedmioty, w równie miły
            spoóśb wykładany, natomaist te najciekawsze - dla mnie prawo karne i cywilne
            traktowane baaaaardzo marginalnie. ja wiem, ze nie jestem na prawie i nie moge
            miec wykłądanego karnego tak, jak prawnicy, ale gdybym po tych studiach chciała
            pracować w policji, to sądzę, że dużo bardziej by mi się przydało, niż
            wałkowanie ustaw samorządowych w kółko i w poprzek (ustawy samorządowe, któe
            pewnie się 5 razy zmienią do czasu, gdy skończę studia są obecne na min. 4
            przedmiotach). żałuję teraz - ja i większość mojego roku, że nasza kochana
            administracja nie pokazała wszystkiego, co potrafi juz na 1 roku, bo bysmy
            sobie nie zmarnowali kolejnego i poświęcili ten kawał życia na coś
            pożyteczniejszego. generalnie nie znam NIKOGO, kto by podchodził z najmniejszym
            chociaż entuzjazmem do tych studiów. owszem, większość się cieszy, że studiuje,
            bo "perspektywy" blabla bla.... ale mało kogo to tak naprawdę interesuje,
            ludzie się najzwyczajniej meczą psychicznie, ale zaciskają zęby, no bo
            własnie "perspektywy"...
            heh ale nie odstraszam ;) może to produkowanie zblazowanych wymęczonych
            psychicznie biurw to domena tylko i wyłącznie wrocławskiego WPAIE? nie
            zdziwiłoby mnie to.
    • bonitalore Re: administracja 17.07.05, 01:18
      a jakie perspektywy po tym kierunku ??? gdzie można np pracować ??
    • Gość: Anastazja Re: administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 04:09
      dla mnie to piorytetowy kierunek! na UMK ma sie rozumiec<bo blsiko mieszkam, w
      takiej wsi>... mam 81 pkt i licze ze nie beda przyjmowac staromaturzystow na
      rowni z nami! bo wtedy chyba sama podloze bombe pod UMK! :P Ale juz tak na
      serio to jest to moj wymarzony kierunek i malo mnie obhodzi ze wiekszosc
      dostaje sie z przypadku! mi zalezy na dostaniu sie od razu, mam nadzieje ze moj
      wynik mi to umozliwi... moj kolega zlorzeczy ze wynik ponizej 90 na Wydzial
      Prawa i Administracji to porazka, ale ja chce wierzyc ze mi sie uda! Jacys inni
      z moimi pogladami ?
      papapapapapappapapa
      • Gość: Anastazja Re: administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 04:10
        wybaczcie bledy ale jestem na malym uniesieniu alkoholowym po wspanialej
        imprezie! :> wiec prosze tego nei komentowac:] kazdy ma prawo do slabosci! :)
        lepiej piszcie jakie macie wyniki
    • Gość: . Re: administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:06
      .
Pełna wersja