Dodaj do ulubionych

filologia polska UŁ !

18.07.05, 19:52
proszę, powiedzcie, że jest tutaj ktoś kto dam zdaje.. ;)
Obserwuj wątek
      • justyna199 Re: filologia polska UŁ ! 20.07.05, 14:50
        Mam nadzieje ze ta rozmowa nie bedzie trwala godzine.Nie wysiedze tam tym
        bardziej ze w komisji beda nieznajome twarze.Oby nas nie pytali z wiedzy bo
        polegne.Mam jeszcze czas do soboty.Mi sie wydaje ze beda nas pytac o nasze
        zycie kulturalne np.czy chodzimy do teatru opery?Na czym ostatnio bylismy?Jaka
        ksiazke ostatnio czytalismy?Jaka prase?(np cogito)Piszcie jak bedziecie po!
        • milka_86 Re: filologia polska UŁ ! 20.07.05, 22:04
          Moi drodzy! mam pocieszenie ;) wiedza raczej sprawdzana nie jest, tylko
          zainteresowania.. i wszystko trwa przecietnie 10-20 minut. Wchodzi sie po dwie
          osoby.. na jedna osobe przypadaja 3 osoby w komisji i rozmowy odbywaja sie
          jednoczesnie.. Sprawdzaja zainteresowania jesli chodzi o literature, sztuke,
          kulture.. ale jesli chca potrafia zadac jakies pytanie sprawdzajace wiedze
          (rzadko jednak). Ogolnie fajnie..tylko :) jesli powiecie, ze cos was interesuje
          to od razu zaczynaja drazyc ten temat i zadawac do tego duzo pytan, probuja
          zbic z tropu... Osobiscie nie jestem zadowolona :/ nie poszlo mi ciekawie,
          stres mnie zjadl i dalam sie momentami wyprowadzic "w maliny".. ale.. :)
          wiekszosc osob wychodzila naprawde zadowolona, wiec mysle, ze nie ma czego sie
          bac :) powodzenia !
          • latajacy_rosomak Czyli podług oczekiwań. 20.07.05, 23:54
            >Sprawdzaja zainteresowania jesli chodzi o literature, sztuke,
            > kulture.. ale jesli chca potrafia zadac jakies pytanie sprawdzajace wiedze
            > (rzadko jednak). Ogolnie fajnie..tylko :) jesli powiecie, ze cos was
            interesuje
            >
            > to od razu zaczynaja drazyc ten temat i zadawac do tego duzo pytan, probuja
            > zbic z tropu...

            I bardzo dobrze. Mnie się o wiele bardziej uśmiecha wypowiadać na temat, który
            jest choćby mi w najmniejszym stopniu znany aniżeli z czegoś, co jest dla mnie
            taką samą abstrakcją jak sympatyczny nauczyciel od matematyki;)

            > Osobiscie nie jestem zadowolona :/

            Oj, Milka, wnioskując po Twoich wcześniejszych wypowiedziach na forum,
            zdziwiłbym się gdybyś napisała inaczej. Więcej optymizmu.

            --
            Zapomniałem dołożyć swojego idiotycznego nicka, który doskonale wpisuje się w
            ten żałosno-śmieszny zestaw. Żenada.
      • milka_86 Re: filologia polska UŁ ! 31.07.05, 15:18
        Moje pytania byłyby bardzo banalne.. jak jest, czy jest sie czego obawiac itp.
        Bo ja sie boje bardzo, tylko nie wiem czy jest czego :) Moze moglabys sie
        podzielic wrazeniami i.. refleksjami ;)
        • Gość: agnieszka Re: filologia polska UŁ ! IP: *.4web.pl 31.07.05, 15:53
          Przede wszystkim jest bardzo miło... Zero stresu, który przychodzi dopiero w
          sesji.Panie w dziekanacie pomocne i miłe, załatwią Ci wszystko( np. przedłużenie
          sesji bez zaświadczenia lekarskiego). 1 rok był dla mnie najgorszy, bo nie
          lubiłam Literatury staropolskiej. Wyglądało to tak, że raz na tydzień trzeba
          było przeczytać zadany tekst, potem na zajęciach był on omawiany (przez
          studentów). Prawadzący zadawał pytania do grupy, i ludzie się zgłaszali. Ja
          nienawidze się zgłaszać, więc cały rok nie odezwałam się ani razu ( nie
          musiałam, zawsze był las rąk). Doprowadziło to do tego, że szybko przestałam
          czytać cokolwiek( czytam bardzo dużo, ale staropolska mnie odrzucała). Naukę do
          egzaminu rozpoczęłam w maju( do matury z polskiego uczyłam się 3 dni, więc
          sądziłam, że zdążę). Nie zdążyłam. Ogromna ilość materiału i dziwaczne pytania,
          które nie trafiły się na żadnym innym egzaminie z literatury były zaskoczeniem
          dla wszystkich(np. wymień utwory wydanie w 1543-czyli daty wydania, albo które
          wydanie Bogurodzicy było wydane drukiem, a któe w rękopisie).Wiele osób nie
          zdało, dlatego staropolskiej naprawdę trzeba się pilnować, i czytać
          systematycznie. Postrachem staropolskiej jest Okoń, którego nie należy się bać.
          Jego wykłady to koszmar, nie polecam, nie zapisujcie się tam.Reszta przedmiotów
          jest naprawdę ciekawa. Bardzo podoba mi się dowolność w układaniu planu, tzn.
          mas zprzedmioty obowiązkowe oraz tzw. blok B i C, z których masz określoną ilość
          wykładów i konwersatoriów, , którą masz zaliczyć przez 4,5 roku. np blok b- 5
          wykładów z języka, 5 wykładów z literatury, 2 konw. z literatury, 2 konw. z
          języka, 6 dowolnych, i 2 egzaminy. Ja tak to sobie zgrałam, że miałam zajęcia
          tylko 3 dni w tygodniu. Spis lektur masz tu www.filolog.uni.lodz.pl/,
          wejdź w studia-dzienne - kierunki studiów-fil.polska. Acha, jeszcze oceny.
          Wydawałoby się , że liczą się tylko do stypendium.Otóż nie. Liczą się też, gdy
          chcesz się dostać na specjalizację edytorską(dowiedziałam się o tym dopiero przy
          przyjęciach na nią, co kosztowało mnie dużo stresu). Liczą się też do dyplomu,
          gdzi masz wyciąganą średnią ze studiów i średnią z egzaminu magisterskiego. Po
          1 roku łatwo jest miec średnią powyżej 4 niewielkim kosztem. Nie ma się
          czego bać! Studia są bardzo przyjemne, fajne, miłe. Wykładowcy są mili,
          przyjaźni. Na 1 roku materiały do zajęć ze staropolskiej są zostawiane w
          specjalnych teczkach. Można je czytać na miejscu(teoretycznie, ale i tak musisz
          mieć tekst na zajęciach). Pamiętam, że na kserowanie tego wydawałam miesięcznie
          ok 40 zł.Teraz mam ok. 2,5 tys. stron, chętnie sprzedam. Mam też materiały do
          filozofii i powszechnej. Egzamin z filozofii był jednym z najłatwiejszych,
          podobnie jak z łaciny.Nie wiem o czym jeszcze napisać?
          • latajacy_rosomak Re: filologia polska UŁ ! 31.07.05, 22:28
            Bardzo budujące jest to, co napisałaś. Dzięki za rady.
            Możesz napisać coś jeszcze o wykładowcach? Czy jest jeszcze ktoś kogo
            należałoby unikać lub przedsięwziąć wobec niego dodatkowe środki ostrożności?;)

            Spis lektur przeglądałem już jakiś czas temu i już wtedy - choć w pochałanianiu
            książek nie mam problemów - przeraził mnie swoją objętością; w dodatku ostatnio
            przeczytałem na forum, że studenci filologii polskiej muszą czytać 20-30
            pozycji miesięcznie, by nadążyć z materiałem. Jak to jest?
            • Gość: agnieszka Re: filologia polska UŁ ! IP: *.4web.pl 31.07.05, 23:06
              30 to przesada. 10 wystarczy. Spis jest duży, ale nie odczuwa się tego w trakcie
              nauki. Najwięcej trzeba czytać staropolską- i najdokładniej, bo robią niewielki
              odsiew. I róbcie sobie notatki, piszcie daty wydania-to ważne. Rzeczywiście tryb
              nauki jest inny niż w liceum- trzeba nauczyć się uczyć. Warto kupić podręcznik
              do Średniowiecza, mimo że jest drogi- moge odsprzedać taniej.Do renesansu i
              baroku są znacznie gorsze- ale też je mam. Reszty nie kupujcie - bardziej opłaca
              się wypożyczać w bibliotece. Czytanie nie byłoby uciążliwe, gdyby nie dochodziła
              do tego nauka gramatyki i łaciny. Co do gramatyki - jest taka osoba, u której
              jeśli nie zaliczycie koła to chodzicie i zaliczacie je po 5, 6 razy, więc lepiej
              raz się nauczyć i mieć z głowy. Nie chcę tu rzucać nazwiskami wykładowców- jak
              coś to piszcie na maila. Łacina choć na początku przerażała, okazała się całkiem
              przyjemna na 2 roku. Egzamin z niej też był łatwy - mieliśmy podane, z jakich
              będzie tekstów, jakie będą mniej więcej pytania.Co do egzaminu z historii - na
              wykład nie trzeba chodzić, ale egzamin jest dokładnie z tego, co na nim było.
          • milka_86 Re: filologia polska UŁ ! 31.07.05, 18:12
            Bardzo dziękuję :) Uspokoiłaś mnie.. Przyznam szczerze, że po rozmowie
            kwalifikacyjnej nie byłam zachwycona, wręcz mozna powiedziec, że byłam
            przerażona :) Czyli.. powinno byc dobrze :) Jedyne, co mnie martwi, to
            omawianie tekstów na zajęciach.. Nie naleze niestety do osob smialych i
            odwaznych. Z tym moge miec problem..
            • Gość: agnieszka Re: filologia polska UŁ ! IP: *.4web.pl 31.07.05, 18:32
              Nic się nie martw, to tak samo jak ja. Zawsze jest las rąk, a potem to już nawet
              rąk się nie podnosi. Ja nigdy głosu nie zabieram, bo tego nie lubię, zresztą
              nawet jakbym chciała, to trudno się przebić, tyle jest chętnych:) To zawsze te
              same osoby, pasjonatki. Nie ma pytania po nazwisku, jak nie chcesz to nic nie
              musisz.To właśnie urok studiów. Rozmowa nie jest zbyt miła, bo dla osób o
              naprawdę ogromnej wiedzy słuchanie maturzystów to męka. To, czego dowiadujesz
              się o epokach i gramatyce na studiach przechodzi najśmielsze oczekiwania, a oni
              muszą pytać z podstaw i trudno im zrozumieć, że ktoś czegoś nie wie. Ale taki
              już ich los:) Jak będziesz potrzebowała pomocy w wyborze zajęć, wykładowców czy
              pytań egzaminacyjnych to chętnie coś doradzę, w sprawie materiałów podaję maila
              agnieszka_mio@poczta.onet.pl Pozdrawiam :)
                • Gość: agnieszka Re: filologia polska UŁ ! IP: *.4web.pl 31.07.05, 22:12
                  Grupy mają po ok 22 osoby, u nas było 2 chłopaków, w 1 grupie 7, ale ogólnie
                  mężczyźni to rzadkość. Na moim roku jest 158 osób. Dobierane były ze względu na
                  język, jaki każdy sobie wybrał. Grupa uczy się 1 języka, ale jeśli dogadasz się
                  z wykładowcą, to możesz uczyć się innych w ramach bloku c. Ostatnią szansą by
                  zmienić język podstawowy jest w dniu gali, robisz to u opiekuna roku.(
                  teoretycznie nie można, ale naprawdę można-jak wszystko na tym wydziale :)
            • latajacy_rosomak Re: filologia polska UŁ ! 06.09.05, 08:54
              Na www.filolog.uni.lodz.pl/ stoi wyraźnie:

              Inauguracja roku akademickiego 2005/2006 na Wydziale Filologicznym UŁ odbędzie
              się dnia 1 października 2005 r. (sobota) w auli Wydziału przy al. Kościuszki 65:
              - o godz. 10.00 – dla filologii polskiej i kulturoznawstwa ,
              - o godz. 13:00 - dla filologii angielskiej, filologii germańskiej, filologii
              romańskiej, filologii rosyjskiej, filologii słowiańskiej oraz filologii
              klasycznej.

              Radzę od czasu do czasu odwiedzać tę stronę - wiele pożytecznych informacji
              można (będzie) na niej znaleźć.
              • Gość: aga Re: filologia polska UŁ ! IP: *.4web.pl 06.09.05, 10:45
                Zajęcia są zwykle od 8 do 13, 15, ale pamiętajcie o blokach b i c! Więc zajęcia
                macie tak, jak sobie ustawicie.
                . BLOK A – STUDIUM PODSTAWOWE
                Program bloku A obejmuje: 1500 godzin i 16 egzaminów (w tym egzamin
                magisterski). Ponadto obowiązuje zaliczenie dwóch prac pisemnych, językoznawczej
                i literaturoznawczej: jednej do końca 3. semestru, drugiej do końca 6. semestru.
                Tematy prac student ustala z ich opiekunami: pierwszej nie później niż do końca
                2. semestru, drugiej nie później niż do końca 4. semestru. Tytuł pracy, nazwisko
                opiekuna oraz ocena wpisywane są do in-deksu. Obowiązek zaliczenia wyżej
                wymienionych prac nie oznacza, że nie można wymagać złożenia innych prac
                pisemnych, np. określonych przez prowadzącego dane zajęcia jako warunek
                zaliczenia tych zajęć.
                Blok A jest jedyną częścią programu, która ma charakter obligatoryjny dla
                wszystkich studentów. Przewi-dziane w tym bloku przedmioty składają się na
                minimum programowe w zakresie filologii polskiej. Student jest zobowiązany
                zrealizować to minimum w całości – dotyczy to listy wszystkich przedmiotów,
                obciążeń godzino-wych, zaliczeń, egzaminów i prac pisemnych.
                Przedmioty bloku A stanowią podstawę zaliczania semestrów oraz lat studiów.
                Oceny z tych przedmiotów mają zasadnicze znaczenie przy rozdziale stypendiów,
                zależnych od średniej ocen. Listę przedmiotów (zaliczeń i egzaminów), z których
                oceny stanowią podstawę do obliczania średniej ocen, podano pod wykazem zajęć
                dla kolejnych semestrów.
                Wszystkie zajęcia, z wyjątkiem historii Polski oraz języka obcego, mają
                charakter konwersatoriów
                • Gość: aga Re: filologia polska UŁ ! IP: *.4web.pl 06.09.05, 10:47
                  Egzaminy na poszczególnych latach/semestrach:
                  I / 2: Historia filozofii, Historia literatury polskiej: literatura staropolska,
                  Historia Polski
                  II / 3: Gramatyka opisowa języka polskiego, Historia literatury polskiej:
                  literatura oświecenia
                  II / 4: Historia literatury polskiej: literatura romantyzmu, Język łaciński, Poetyka
                  III / 5: Gramatyka historyczna języka polskiego (z dialektologią),
                  Językoznawstwo ogólne
                  III / 6: Historia literatury polskiej: pozytywizm i Młoda Polska, Język obcy,
                  Teoria literatury
                  IV / 7: Historia języka polskiego, Literatura polska XX wieku
                  V / 10: egzamin magisterski

                  BLOK B – PRZEDMIOTY KIERUNKOWE
                  Na przedmioty tego bloku składają się wykłady, konwersatoria i zajęcia
                  specjalistyczne. Pełną ofertę zajęć (zarówno stałych, powtarzanych corocznie,
                  jak prowadzonych tylko w danym roku akademickim) zawiera Spis fakultatywnych
                  wykładów i konwersatoriów dla studentów filologii polskiej. Spis… jest co roku
                  aktualizowany i dostępny w internecie na stronach Wydziału Filologicznego UŁ
                  oraz w formie drukowanej w Bibliotece Polonistycznej.
                  Proponowane w bloku B zajęcia mają służyć rozszerzeniu polonistycznej wiedzy
                  studenta w sposób przez niego wybrany. Oferta jest bardzo szeroka: od wykładów
                  towarzyszących przedmiotom egzaminacyjnym z blo-ku A, po zajęcia ściśle
                  monograficzne. Wybór nie jest jednak pozbawiony określonych rygorów. Mianowicie
                  student jest zobowiązany wybrać i zaliczyć do końca 9. semestru 600 godzin:
                  300 godzin wykładów – 150 językoznawczych i 150 literaturoznawczych
                  120 godzin konwersatoriów – 60 językoznawczych i 60 literaturoznawczych
                  180 godzin konwersatoriów – dowolnie wybranych.
                  Ponadto obowiązuje złożenie 2. egzaminów z wybranych przez studenta zajęć; nie
                  mogą to być jednak te za-jęcia, które ściśle towarzyszą przedmiotom
                  egzaminacyjnym z bloku A (zob. wykaz na s. 3). Charakter, zakres i termin
                  egzaminów student ustala z prowadzącymi zajęcia. Sposób zaliczania zajęć bloku B
                  jest następujący: wykłady – wpis do indeksu, konwersatoria – wpis z oceną.
                  Student musi zebrać w bloku B – 56 punktów kredytowych: 6 za egzaminy, 10 za
                  wykłady, 40 za kon-wersatoria.

                  3. BLOK C – PRZEDMIOTY UZUPEŁNIAJĄCE
                  Student ma obowiązek do końca 9. semestru zdać 2 egzaminy z wybranych przez
                  siebie zajęć (charakter, za-kres oraz termin egzaminów ustala z prowadzącymi
                  zajęcia) i zaliczyć 150 godzin zajęć z przedmiotów szeroko rozumianej
                  humanistyki oraz innych dziedzin wiedzy. Mogą to być zarówno zajęcia adresowane
                  specjalnie do polonistów, jak i samodzielnie wybierane przez studenta na innym
                  kierunku studiów (np. etnografia, filologia klasyczna, filozofia, historia,
                  historia sztuki, informatyka, neofilologie, prawo, psychologia, socjologia).
                  Przed-miotami uzupełniającymi nie mogą być lektoraty języków obcych. Sposób
                  zaliczania zajęć bloku C jest na-stępujący: wykłady – wpis do indeksu,
                  konwersatoria – wpis z oceną.
                  Student musi zebrać w bloku C – 23 punkty kredytowe; w minimalnym wariancie
                  oznacza to złożenie dwóch egzaminów (6 punktów) oraz zaliczenie 120 godzin
                  konwersatoriów (16 punktów) i jednego 30-godzinnego wykładu (1 punkt).

    • latajacy_rosomak Na dobrą wróżbę. 12.09.05, 14:54
      "Nie, no to nie do wiary, nie to być nie może.
      Osiem lat podstawówki, cztery liceum,
      potem pięć bite studiów, dyplom z wyróżnieniem,
      dwadzieścia lat praktyki.
      I oto mi płacą, jakby ktoś dał mi w mordę...
      Ja pie.., ku...

      Bracia poloniści, siostry polonistki...
      sto trzydzieścioro było nas na pierwszym roku.
      Myśleliśmy, że nogi Boga złapaliśmy,
      że oto nas przyjęto do szkoły poetów.
      Szkoła poetów "Dżizus", ku.., ja pie.....

      Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach...
      A potem bida. Bida i rozczarowanie.
      A potem beznadzieja i starość pariasa,
      wszechporażająca nas wszystkich pogarda
      władzy od dyktatury, aż po demokrację,
      która, nas - kałamarzy - ma za mniej niż zero." (Adaś Miauczyński)
        • latajacy_rosomak Re: filologia polska UŁ 15.09.05, 16:43
          > pozdrowionka!! jak tam samopoczucie przed rozpoczeciem roku ;)i nieublaganym
          > koncem wakacji;)?????

          Pierwszy raz w życiu nie mogę doczekać się rozpoczęcia nauki. Dla mnie zajęcia
          mogłyby rozpocząć się już jutro. Pal licho, że znów kaganiec z codzienności
          zostanie mi założony - tuszę, że to będzie naprawdę ciekawe 5 lat.
            • ara11 Re: Na dobrą wróżbę. 14.09.05, 12:24
              A to już jak chcesz. Ja miałam na początku 1 zeszyt do wszystkiego i cieszyłam
              się, że nie muszę dźwigać, ale potem ciężko było się uczyć. Lepiej osobny zeszyt
              do konwersatoriów całorocznych, 1 do wykładów- i tak nikt nie notuje,1 do
              języka, 1 do łaciny.
              • milka_86 Re: Na dobrą wróżbę. 14.09.05, 13:07
                a ja myslalam nad zakupem kartek do segregatora i tylko je zabierac na zajecia,
                a pozniej w domku wpinac do segregatorow..kazdy do innego przedmiotu, ale
                zaczynam watpic czy to dobry pomysl :) i w ogole ojej..pytan mialabym jeszcze
                mase.. np. odnosnie biblioteki? bardzo czesto trzeba ją odwiedzac? bo chyba
                jest troszke dalej od wydziału filologicznego.. i czy jest problem z dostaniem
                ksiazek? wlasnie - i czy w ogole duzo ksiazek potrzeba :) np. do filozofii czy
                do historii Polski..
                • latajacy_rosomak Re: Na dobrą wróżbę. 15.09.05, 16:34
                  > a ja myslalam nad zakupem kartek do segregatora i tylko je zabierac na
                  zajecia,
                  >
                  > a pozniej w domku wpinac do segregatorow..kazdy do innego przedmiotu, ale
                  > zaczynam watpic czy to dobry pomysl :)

                  Ja również skłaniam się do takiego rozwiązania.

                  > np. odnosnie biblioteki? bardzo czesto trzeba ją odwiedzac? bo chyba
                  > jest troszke dalej od wydziału filologicznego..

                  Nie dalej, jak kwadrans tramwajem.
                  Polecam Wam - skoro jesteście spoza Łodzi możecie nie wiedzieć - Miejską
                  Bibliotekę im. J.Piłsudskiego na ulicy Gdańskiej (5 minut pieszo od wydziału).
                  Obsługa i ogólna atmosfera jest o dwa nieba lepsza niż w Bibliotece
                  Uniwersytetu Łódzkiego na Natutowicza. Pod tym względem BUŁ przypomina
                  bibliotekę z "Imienia róży", a ja korzystając ze zbioru czuję się jak intruz,
                  przez którego personel musi robić coś więcej oprócz ścierania kurzu z woluminów.

                  > i czy jest problem z dostaniem
                  > ksiazek? wlasnie - i czy w ogole duzo ksiazek potrzeba :) np. do filozofii
                  czy
                  > do historii Polski..

                  Zamęczycię Agnieszkę tymi ciągłymi pytaniami. Spokojnie, jeszcze dwa tygodnie i
                  wszystko się wyjaśni.
                  • Gość: Agnieszka Na dobrą wróżbę. IP: *.4web.pl 16.09.05, 13:10
                    Segregator to dobry pomysł, oprócz języków( w tym łaciny). Do nich najlepszy
                    jest osobny zeszyt, podczas zajęć często trzeba zaglądać do notatek z
                    poprzednich zajęć. Co do biblioteki to do BUŁy nie jeżdżę, za daleko, uciążliwie
                    i parę razy nie dostałam tego, czego potrzebowałam. Wszystko jest zresztą na
                    Gdańskiej. Mamy też własną bibliotekę na Kościuszki, tylko lepiej pożyczać
                    wcześniej, bo jest dużo chętnych.Jeśli chodzi o filozofię to były raczej
                    artykuły, ew. Menon lub Fedon.Wszytkie artykuły tanio odstąpię, a co do historii
                    to musisz wybrać sobie 1 książkę i z niej się uczyć, większość uczyła się z
                    licealnych repetytoriów.Mam test egzaminacyjny z zeszłego roku.(chyba, o ile go
                    nie wyrzuciłam).A na egzaminie jest dokładnie to co na wykładach i nic
                    więcej(tylko że nikt na nie nie chodzi:).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka