Gość: paula
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.07.05, 17:32
ehh...:-/ mature mam ( na szczescie ) dopiero w przyszlym roku. Do tej pory
bylam calkiem dobrej mysli,ale...po wynikach rekrutacji na uniwersytet w moim
miescie (Łódź) zaczelam sie powaznie zastanawiac i popadlam w dziwny
nastroj...Nie dostalo sie wielu z moich znajomych,ktorym matura poszla
naprawde dobrze. Niby mam jeszcze rok,ale...juz sie boje :( jest ktos ze mna?