Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków

IP: *.acn.waw.pl 23.07.05, 21:50
Wątek niniejszy dedykuję tegorocznym (i nie tylko) maturzystom, a także ich
rodzicom. Wiadomo, że nastał teraz najgorętszy, pełen emocji okres dla Was,
ważą się Wasze losy, podejmujecie w tej chwili decyzje, które zaważą na
Waszej przyszłości. Chciałbym Was przestrzec przed prywatnymi, komercyjnymi
Wyższymi Szkółkami Wyciągania Pieniążków, nastawionymi przede wszystkim na
maksymalne zdojenie żaka (a raczej, ściślej mówiąc, jego rodziców). Nie
łudźcie się, że inwestycja w taką szkółkę zagwarantuje Wam świetlaną
przyszłość. Stawiajcie na PAŃSTWOWE, renomowane uczelnie. O przewadze studiów
w trybie dziennymi nad innymi, np. zaocznymi nie muszę chyba wspominać. Rynek
pracy rządzi się swoimi, bardzo brutalnymi prawami i - nie oszukujmy się -
pracodawcy często (czytaj: praktycznie zawsze) traktują ubiegających się o
pracę absolwentów takich prywatnych szkółek jako aplikantów drugiej kategorii
(i nikogo nie będzie obchodziło tłumaczenie, że x lat temu do przyjęcia na
dzienne, państwowe studia zabrakło "pół punkta"). Nie twierdzę, że ukończenie
UW czy SGH-u jest równoznaczne z otrzymaniem od razu po ukończeniu studiów
intratnej synekury, ale wiadomo, że taki kandydat ma dużo większą "siłę
przebicia" na rynku pracy (który to z kolei ma bezpośrednie przełożenie m.in.
na rynek matrymonialny...) niż jego koledzy po szkółkach, o jakich mowa w tym
wątku. Tak więc, Drodzy Abiturienci, Szanowni Rodzice, zastanówcie się dwa
razy, zanim wyrzucicie pieniądze w przysłowiowe błoto.
A teraz, na zakończenie, pozostaje mi życzyć Wszystkim, by dostali się na
wymarzone kierunki studiów, oraz udanego wypoczynku podczas wakacji.
    • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 23.07.05, 22:04
      Krotko: Gowno prawda lamusie!
      • Gość: dzemka Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:09
        krótko i na temat. ;)
      • Gość: rem Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 80.54.154.* 23.07.05, 22:14
        A co, nie dostało się na państwowe?
        • Gość: dzemka Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:15
          dostałam się na aps.

          wolę prywatnie.
        • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 23.07.05, 22:31
          Dostalo sie ale nie na informe, a co? Masz problem?
          • Gość: rem Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 80.54.154.* 23.07.05, 22:54
            Nie mam problemu. Żal mi tylko młodych ludzi, którzy dają się wpuszczać w taki
            kanał.
            • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 23.07.05, 23:01
              To proponuje dac na tace w kosciele za takich jak ja....
              • Gość: rem Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 80.54.154.* 23.07.05, 23:06
                Na kościół to może nie...
                Nadwyżkę finansową lepiej przeznaczyć na korki, żeby sie dostać na państwową.
                Ale jeśli Twoim marzeniem była prywatna, to ciesz się.
                • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 23.07.05, 23:12
                  To teraz ja bede sie cieszyl a Ty zastanow sie jak bardzo stereotypowo myslisz.
                  • Gość: joasia_23 Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.pub1.ino.tvknet.pl 23.07.05, 23:13
                    To niestety nie stereotyp. Sam sie o tym przekonasz.
                  • Gość: rem Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 80.54.154.* 23.07.05, 23:18
                    Ten stereotyp jest poparty praktyką z drugiej strony katedry. Tej niepaństwowej
                    również.
                    • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 23.07.05, 23:31
                      Kazdy ma swoje zdanie... Nie mam zamiaru sluchac o znajomych znajomych...
                      • Gość: rem Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 80.54.154.* 23.07.05, 23:49
                        Chyba mnie nie zrozumiales...
                        Ja nie sugeruje sie cudzymi opiniami, ale wlasnym kilkuletnim nauczaniem. Nie
                        mowie, ze niektorzy studenci nie sa w stanie spelnic wyzszych wymagan, ale z
                        pewnych wzgledow takich sie im nie stawia.
      • Gość: Ender [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 10:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 24.07.05, 14:09
          A jak ja juz widze Ciebie to mi chlewem zalatuje wiec sie nie odzywaj
        • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 24.07.05, 14:26
          a i BTW(jakbys nie zrozumial By The Way ew. sprawdz w slowniku) Twoje wypowiedzi sa natretne i niegrzeczne wiec nie udawaj mądrego, bo tego po prostu nie potrafisz ;) Kompleksow nie mam i nigdy nie mialem pajacu. Ze swojej przyszlej szkoly ciesze sie i jakos nie martwie o zawod. Wygladasz mi na osobe ktora jest strasznym nieudacznikiem i w jakis sposob musi odreagowac caly dzien. Zal mi Ciebie.

          Pozdrawiam
          K.
          • Gość: Ender Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:36

            Koniec świata: cham zaczyna po chamsku i jeszcze trzęsie się ze złości że mu
            taką samą monetą odpowiadają. Wyglądasz mi na zwolennika Samoobrony.
            A nieudacznikiem kolego jesteś ty(wnioskuje po agresjii i stopniu
            emocjonalności postów, że masz kompleksy, pewnie na punkcie własnej
            seksualności) ale dopiero po ukonczeniu swojej Wyższej Szkoły Gotowania na
            Gazie będziesz prawdziwym nieudacznikem-połączenie kiepskiego wykształcenia,
            paskudnego charakteru polane sosem zawiści.
            Pozdro palancie.
            • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 24.07.05, 14:48
              Hehe ciekawe ile razy juz dostales po ryju ;) Zabawny jestes "koles". Nic to mam nadzieje, ze w przyszlosci w kolejce po zasilek nie zaslabniesz ;) No a teraz wracaj w swoj czerwony lajkrowy dresik i idz bawic sie z kolegami pod blokiem, a forum zostaw ludzia ktorzy maja pojecie o czym pisza ok? Po co masz zasmiecac watki, w ktore nie wnosisz wlasciwie NIC. Btw nie potrafisz nawet obrazac ludzi heh
              • Gość: Ender Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:58

                Hmmm uważasz mnie za watłego intelektualistę czy za dresiarza w końcu?
                Bo wiesz, ja jestem taki japiszon trochę a tacy zawsze w życiu lądują na
                cztery łapy a tacy jak ty na de.
                PS Jestem zmiazdżony niezwykłąd merytoryczną wagą twoich postów na tym wątku.
                • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 24.07.05, 15:15
                  No patrz nie jestem sam. Twoje posty nadają się do kawałów trzeciej kategorii. Co do "spadania na cztery łapy" to:
                  Primo: jesteś cholernie pewny siebie, co mam nadzieje kiedyś nieźle da Ci do wiwatu;
                  Secondo: nie masz najmniejszego pojęcia jak jest w moim przypadku wiec proszę nie głoś swoich lipnych teorii.
                  Kończę ten temat, bo rozmowa z Tobą jest jedynie stratą czasu i prowadzi do nikąd. Ja mam swoje zdanie: idę na prywatne studia, potem usupelniajace, Ty swoje: nie lubisz szkol prywatnych i wzbudzają w Tobie dziwna agresje cholera jedna wie, dlaczego. Sprawa zamknięta! BTW na państwową dostałem się, ale na kierunek, który raczej mnie nie interesuje, więc wole iść do niepublicznej szkoły, gdzie będe studiował to co chce. Co jest z dwojga złego i tak lepsze.

                  Pozdrawiam
                  K.
                  • Gość: Ender Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 15:18

                    Okay, żeby juz tu sie nie wyzywać ani nie bawić w żadne gierki słowne to
                    powiem Ci że nie lubię szkół prywatnych m.in. bo w jednej studiowałem 1,5 roku
                    i zareczam Ci że była(i jest) w czubie rankingów. A dla mnie ten czas to była
                    strata pieniędzy...
                    • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 24.07.05, 15:29
                      Jezli tam gdzie ide tez nie bedzie za wesolo to najwyzej odejde...nikt mnie nie bedzie trzymal. Mature w przyszlym roku tak czy owak poprawie, więc moze uda mi sie dostac na wymarzona polibude.

                      Pozdrawiam
                      K.
    • Gość: Tawananna* Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.05, 23:57
      A prawda jak zwykle leży pośrodku...

      Wyższych Szkółek Wyciągania Pieniążków (i ich filii filii) wystrzegać trzeba
      się na pewno. Na studia na renomowanych uczelniach warto stawiać.
      Ale "renomowany" to niekoniecznie to samo co "państwowy" i wśród szkół
      prywatnych są także bardzo dobre uczelnie (a wśród państwowych - słabe). Innymi
      słowy: trzeba wcześniej sprawdzić, za co będziemy płacić.
      • Gość: pol Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.aster.pl 24.07.05, 00:20
        Popieram...sa dobre szkoly panstwowe i prywatne!
        Ale jesli mam dodac cos zlosliwego...to wydaje mi sie ze zawsze zle wypowaidaja
        sie o prywatnych szkolach Ci ludzie, ktorych na te szkoly nie stac!!! ;-)
        Przykro mi!
        Ja koncze jedne studia w tym roku, dzienne na panstwowej uczelni a teraz ide na
        drugi kierunek rowniez dziennie do prywatnej szkoly, bo uwazam ze jest
        najlepsza, jesli chodzi o ten kierunek akurat!

      • Gość: dzemka Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 00:21
        Tak więc... popieram przedmówczynię.
        I ja sprawdziłam za co będę płacić. Gdzieś już z resztą widziłam dyskusję na
        ten temat (na pewno na tym forum). SWPS jako jedyna uczelnia otrzymała
        wyróżniającą ocenę Państwowej Komisji Akredytacyjnej za psychologię. Nie wierzę
        więc w to, że jej celem jest jedynie wyłudzić ode mnie pieniądze.
        Marzę o psychologii.

        Urodziłam się podczas wyżu demograficznego. A na uczelnie typu UMCS przyjmuje
        się samych staromaturzystów, czyli tych, którzy maturę zdawali wczesniej i nie
        są z mojego rocznika... Miejsc natomiast jest tyle samo, co zawsze (nie biorąc
        pod uwagę tego, że zamiast 70 przyjeto tylko 60 osób, wśród których, jak
        wszyscy już zapewne świetnie wiedzą było dwoje nowomaturzystów). Coś tu jest
        więc nie tak...
        Straciłam szansę na dzienne, chociaż wcale ta matura źle mi nie poszła.
        Widocznie za słabo, żeby studiowac taki kierunek dziennie na uczelni
        państwowej. Na pedagogikę specjalną dostałam się bez problemu, ale to właśnie
        psychologia jest moim marzeniem od wielu lat. Dlatego nie zrezygnuję. Stawiam
        na dobrą uczelnię prywatną. Ufam, że da mi szansę znalezienia pracy w zawodzie,
        o którym marzę od dawna.
        • Gość: Richelieu* Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 24.07.05, 15:36
          rany boskie, wyż demograficzny ciągle trwa, a Ty, jeśliś z `86 jesteś już w
          części spadkowej. Najwięcej urodzeń ma rocznik '82, a nie '86, więc to im
          było "gorzej". Omijam inne składniki przyczyn wielkiej konkurencji
      • Gość: Rysiek Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.dickensa.waw.pl / *.crowley.pl 24.07.05, 19:49
        Masz sporo racji - nalezy wystrzegac sie 'WSWP', ale nalezy tez pamietac, ze to
        tylko pewien procent uczelni. I to nie tylko uczelni prywatnych :)

        Sa szkoly prywatne, ktore prezentuja wysoki poziom w swoich dzialkach, a sa
        panstwowe, po ktorych lepiej sie nie pokazywac zadnemu pracodawcy na oczy. Nie
        mozna kreslic linii prywatne/panstwowe. Nalezy poprowadzic dobre szkoly/zle
        szkoly. Bo i wsrod publicznych, i wsrod niepublicznych sa i takie, i takie.
    • Gość: pol Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.aster.pl 24.07.05, 00:25
      Czytałam twoje wypowiedzi na forum: wieczorowa psychologia na uw! Wlasnie o
      SWPS mi chodzi...ja poprostu od 2 lat marze o tej wlasnie uczelni! ;-)
      • in_di_ra Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków 24.07.05, 10:50
        Zgadzam sie, z tym, ze prawda lezy po srodku. Sa bardzo dobre szkoły prywatne i
        bardzo słabe szkoły panstwowe. Jak mawiał moj anglista o wszystkich słabych
        szkołach "Wyzsza Szkoła Tańca Goralskiego w Zakopanem, specjalnosc: Taniec z
        Przytupem,filia w Suwałkach"
        Chyba najgorsze sa filie i filie filii szkoł, niewazne panstwowe czy prywatne.
        Musze przyznac, ze gdybym nie dostała sie na dzienne na UW to nie byłoby mnie
        stac na prywatna szkołe.Pieniadze przeznaczyłabym na przygotowania do dostania
        sie na dzienne.
        Autor zredagował swojego posta taktownie i kulturalnie, czego nie da sie
        powiedziec o autorach niektorych odpowiedzi. Odrobine kultury.
        Ale pracodawcy czesto biora pod uwage status uczelni na dyplomie.
        • Gość: fifi Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.07.05, 13:03
          Pracodawcy najczęściej stosują dzisiaj własne testy sprawdzające przydatność
          kandydatów. Jest oczywiste, że z tymi testami lepiej radzą sobie ci, którzy
          uzyskali lepsze wykształcenie. Są wdrożeni w rozwiązywanie różnych problemów
          intelektualnych i mają szerokie horyzonty. Dlatego ważny jest wybór uczelni,
          aczkolwiek kto jest zdolny i pracowity, ten na własną rękę potrafi nadrobić
          niedostatki uczelni, a kto jest leń, temu nawet dwa uj nie pomogą.
          • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 24.07.05, 14:14
            Dokladnie... ale wytlumacz to takiemu matolowi jak Ender ;) Na to i 100 lat nie wystarczy!
        • jirzi Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków 25.07.05, 13:52
          Może generalnie filie sa gorsze, ale ja studiuję w swpsie we wrocku i gdy
          rozmawiam z ludzmi z swpsu warszawskiego, to znacznie częściej oni mi, niż ja
          im, zazdroszczą nazwisk ludzi, z którymi mam przyjemność mieć zajęcia. Tak
          więc, unikajmy sterotypów i myślenia w kategoriach "centrale lepsze- filie
          gorsze". W Polsce jest może z 15-20 dobrych szkoł państwowych i z 5 prywatnych,
          a inne są po prostu słabe. Choć i w słabych szkołach moga być zupełnie dobre
          pojedyncze kierunki.
    • Gość: dorin Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.chello.pl 24.07.05, 14:42
      Absolwencie masz calkowita racje. Dlatego wlasnie studiuje na UW, dziennie. Za
      kilka lat ukonczenie tylko nielicznych, panstwowych uczelni w Polsce bedzie
      honorowane przez pracodawcow.
      • Gość: wesoły :):) Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 15:14
        Ja równierz studiuję na UW dziennie (białorutenistykę)i uwarzam że dla mnie
        roboty nie będzie.Wszystko zależy od kierunku studiów. Wolałbym informatykę
        choćby na prywatnej :)
        • Gość: K. Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.echostar.pl 24.07.05, 15:18
          Ja własnie miałem podobną sytuacje... dostałem sie na na kierunek "zastępczy", który tak średnio mi sie spodobał, więc ide na informatyke do szkoły prywatnej i potem na uzupełniające na polibude.
        • Gość: Student Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 81.219.21.* 24.07.05, 17:06
          TAK państwowe uczelnie przodują ...... zwłaszcza w nauce ortografii
          • Gość: adam Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 212.244.168.* 24.07.05, 21:11
            sluchajcie tak spojrzy obiektywnie. niektorzy ida na panstwowe poniewaz znajmuja stanowiska (lub nie) i papier potrzebny im jest. niekotryz pozno sie opamietuja wiec tez ida. duzo wiecej jest przywatnych blizej naszego (waszego) miejsca zamieszkaniwa wiec po co przeplacac. sam ukonczylem i panmstwowe i prywatne iwiem ze na panstwowych sie latwiej studiowalo bo oblewac nei chcieli a dlaczego? bo poprawka nic nie kosztuje a wykladowaca musi natakiego delikwenta jak ja (czt. nieuka) marnowac cenny czas wiec raczej puszczali szelki. a na panstwowej wyzszej szkole zrywania czeresni no coz.. kaska sie liczy no ale taki jest cel takich szkolek wziac kase dac dyplom i jeszcze promocja jak maz izona studjuja czy rodzic z dzieciem (ha ha z zycia wziete) takze nie uogolnialbym ze jedne lepsze od drugich i na odwrot i wzajemnie!
            znajda sie ludzie calkiem nie glupi po prywatnych 9po panstwoych tez) ktorzy sobie poradza z brutalna rzeczywistoscia na rynku pracy czesc z nich juz ma prace tak z panstwowych jak i na prywatkach. dla mnie bez roznicy czy prywata czy panstowe w moim miejscu pracy glowna ksiegowa jest kobieta ktora ma ledwie lic po prywatnej szkolce a wiedze ma ludzie !!!! nikt jej noe dorowna
            a papier musiala robic bo stanowisko. mgr nie robi bo i po co jak glebnie prawie kazdego!!!
            pozdro all
            • Gość: sokółka Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 12:42
              Mylimy tutaj jedną rzecz. Otóż żeczywiście sa szkółki które mają na celu jedynie
              przyspożenie majątku ich właścicielom. Zapewne o nich myślał autor tego tematu.
              Z drugiej strony są też szkoły prywatne które w żadym punkcie nie ustępują
              uczelniom państwowym częstokroć przewyższają je poziomem, warunkami nauki czy
              renomą. Dobre szkoły prywatne łatwo wymienić: WIT,SWPS ,CC,POL-JAP, NLU, WSPIZ,
              WSZ. Nie wolno zapominać również że istnieją też beznadziejne szkoły państwowe.
              Samo hasło państwowe nie gwarantuje wysokiego poziomu.
              • Gość: lk Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 12:50
                Tylko owe 'renomowane szkoły prywatne'najlepsze z najlepszych jak koźmiński czy
                japońska szkoła czegoś tam w rankingu perspektyw i rzeczpospolitej są ok. 60
                miejsca wspólnie z Uniwersytetem Zielonogrskim , Rzeszowskim czy Wyszyńskim. A
                preferencje pracodawców wobec abslowentów po koźminie to 8 punktów przy 67 po
                SGH czy 93 po UW. Sprawdźcie sami.
                • Gość: ole!? Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 25.07.05, 13:33
                  Szczera prawda lk! Nie wynika to jednak tylko z pozoiomu nauczania na
                  prywatnych "dobrych" uczelniach, ale z ich braku renomy ( która bądź co bądź w
                  końcu się pojawi ). Co do poziomu nauczania to studiowałem na uw i na znanej
                  prywatnej uczelni ten sam kierunek studiów -i szczerze na pryw. jest wyższy
                  poziom i zdecydowanie lepsza kadra ( a mowa tu o stosunkach międzynarodowych ).
                  Pzdr
                • Gość: misiek Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 13:57
                  skoro jest tak wspaniale to czemu jednak są bezrobotni po owych renomowanych
                  uczelniach państwowych ?? deklaracje to jedno praktyka to drugie ! zobaczysz
                  przy najbliższych wyborach parlamentarnych :)
                  • Gość: ee tam Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:29
                    niekotre prywatne studia np PJWSTK sa lepsze niz dzienne panstwowe nawet
                    jezelei w rankignach sa najlepsze - np informatyka na UW da dobra wiedze ale
                    nieprzydatna w praktyce, dlatego bardzije warto wybrac prywatna - bo da lepsze
                    przygotowanie do pracy w zespole i praktycznych rzeczy
                    • Gość: Ender Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 16:17

                      No akurat informatyka na UW jest jedną z byc może najlepszych na świecie a
                      PJWSTK wcale nie jest taka dobra. Rozmawiałem kiedys z gościem który tam się
                      uczy i jego uczucia były hmm ambiwalentne.
                      Generalnie-są pewnie dobre prywatne szkoły ale między nimi a UW, SGH, UAM czy
                      AE jest różnica jak pomiędzy lodami malinowymi a drapaczem chmur.
                    • Gość: jax Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 01:38
                      byłem na UW - hardcore - nieprzydatne przedmoty, masa teorii, sprzęt z czasów
                      gierka, wykladowcy jeszcze gorsi.

                      Mam kumpla na PJ - załuję, że poskąpiłem pieniedzy na studia - jest na
                      specjalizacji programowanie gier komputerowych i już robi niezłą kasę

                      a ja - TEORETYCZNIE MOGŁBYM...

                      odradzam UW
                  • Gość: C4 Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 10:10
                    Hehe misiek ma racje. JA tam ide na prywatna i uwazam ze tworca tematu to jakis
                    dzieciak ktory przypadkiem zdal dobrze mature i mu sie nudzi i chce pokazac
                    swoja wyyzszosc. MAm klku znajomych na prywatnych i juz trzepia ogromna kase.
                    • Gość: ;) Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 10:19
                      Bez przesady, dobrze zarabiać można nawet mając skończoną tylko maturę;) A
                      jeśli ktoś sądzi że prywatne są lepsze od państwowych to szczerze gratuluję
                      głupoty.Do biura karier takich szkółek pies z kulawą nogą nie zajrzy, może
                      wyjątkowo sprzedawcy lodów lub KFC. Podczas rekrutacji CV aboslwentów
                      prywaciarzy lądują w koszu na śmieci, a tych ludzi traktuje się jak debili,
                      dzieci itd. Po renomowanej szkole a nie wyrobie uczelnianopodobnym można
                      spokojnie ubiegać się o każdą posadę, oczywiście w wielkich firmach, urzędach
                      bez ryzyka bycia wyśmianym po 50 sek.
                      • amkocie Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków 31.08.05, 14:11
                        Mylisz się, podczas rozmów o pracę nie liczy się tylko papierek jakim się
                        legitymujesz ale również to co sobą reprezentujesz. A co do biur karier to np. w
                        mojej uczelni (również niepaństwowej) jest ono zawalone propozycjami pracy dla
                        naszych studentów, wiele osób dostaje pracę jeszcze w czasie studiów. Uważam że
                        nie maożna generalizować wszystkich szkół niepaństwowych są takie które naprawde
                        dają solidną wiedzę i podstawy zawodowe.
                        • Gość: Ola Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 217.153.164.* 31.08.05, 20:47
                          Czytam te wszystkie wypowiedzi i jestem z lekka przerażona! Tyle jadu,
                          nienawiści i chamstwa w dyskusji o co??? które studia są lepsze??? Konczyłam
                          uczelnie państwową... dosyć dawno, system tępił wtedy wszystko co prywatne i
                          widzę, że dużo z tamtego sposobu myślenia przekazano Wam chyba w genach, bo
                          przypuszczam, że jesteście młodymi ludźmi.Trochę tolerancji... niech sobie
                          każdy studiuje gdzie chce!
                          Pozdrawiam "prywatnych" i "państwowych".
                          • Gość: Ania Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.retsat1.com.pl 31.08.05, 21:02
                            Moja mama (jest dr. informatyki) wykładała programowanie na jednej z
                            prywatnych uczelni i robiła program podobny jak na uniwerku (tam też pracuje) i
                            3/4 osób nie zdało. Ale powiedzieli jej, że może oblać max 2 osoby na 200 i
                            więcej nic, więc musiała obniżyć poziom tak, że zrobiła test abc z zupełnymi
                            podstawami. I zrezygnowała, bo uznała, że z takimi matołami nie wytrzyma
                            kolejnych semestrów. Więc chyba mądrzy ludzie tam nie są, a poziom dostosowują
                            do nich i... wychodzą często głąby.
                            • Gość: ;) Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 22:08
                              a jak ma być inaczej skoro przyjmują każdego kto zapłaci?
                              • Gość: Lol_niezly Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 31.08.05, 22:29
                                A potem slyszy sie, ze jest "za duzo informatykow" ...zgroza!
                                Niech sobie beda prywatne, ale niech wywalaja ludzi tak jak na panstwowkach.
                                Inaczej poziom prywatnych szkol w PL i sposob ich postrzegania predko sie nie
                                zmieni...A tak z ciekawosci... w ktorej to prywatnej tak 'slabo poszlo' :D ?
                                • Gość: Fenkirk Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.crowley.pl 31.08.05, 23:47
                                  Jest sporo uczelni prywatnych, ktore trzymaja dobry poziom, naprawde ucza i nie
                                  wystarczy na nich placic, by wszystko pozaliczac. Mozna wypasc po pierwszym roku
                                  jak sie czlowiek nie uczy. Oczywiscie, sa szkolki ktore tylko kombinuja, jak tu
                                  wiecej zarobic, ale szkoly typu SWPS, Pol-Jap, Kozmin, Lazarski, WIT, CC,... to
                                  jest czolowka polskich uczelni prywatnych i nie sadze, zeby ktos mogl miec
                                  zastrzezenia do poziomu tych uczelni.
                                  • Gość: Aga Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: 194.146.128.* 31.08.05, 23:53
                                    Oj, bez przesady znowu... Mam znajomą studiującą w CC - nie przemęczają się
                                    tam.
                            • Gość: C4 Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 00:15
                              Po pierwsze szkoła szkole nie rowna . wiec toz e wykłada w jednej too nie znaczy
                              ze tak samo jest w drugiej. Jak zwykle nastepna osoba ktora generalizuje i która
                              tworzy stereotypy.
                              Ostanio bylem na szkoleniu i gosc nam ciekawie powiedział: mowie do informatyki,
                              nie wazne co skonczysz jesli tylko znasz dobry jezyk i systemy odpowiedznie i
                              jeszcze udalo ci sie zdobyc dwa kursy ( jeden mozna najblizej gdziez na
                              zachodzie zdobyc ) to masz prace w ciemno.
                              Ja sie wybieram do prywatnej i np z tego co rozmawialem z jednymabsolwentem to
                              mowi ze u niego przez 3 lata wylecialo 50 % osob bo myslalo ze kase wplaci i
                              bedzie lezec na lawce przec trzy lata. rzeczywistosc jest zupelnie inna.
                              Zreszta wracajac do samego programowania to powiem tyle ze w tej grupie mogli byc:
                              -administratorzy
                              -graficy
                              -webmasterzy
                              skoro twoja matka organizowala program z uniwerku to faktycznie moglo tyle osob
                              nie zdac jesli twoja mama dorabia w jakiejs podrzednj prywatnej gdzie
                              przetrzymuja ludzi. Co do informatyki sprawa jest prosta w 20% firm patrza
                              tyllko czy konczylas panstwowke . Kazda szanujaca sie firma nie patrzy na dyplom
                              tylko na twoje umiejetnosci. Sprawa wyglada tak:
                              Zglasza sie do firmy ( wiekszej 147 informatykow) : przychodzi glowny
                              administrator z kazdym prowadzi krutka rozmowe przez pare minut w przeciagu
                              kilku dni jak sie okazuje zostaje 4 czy moze 10 przy dobrych wiatrach. Dzis
                              trzeba miec wiedze i odpowiednie szkolenia a nie duyplomy szkol nie mowie ze
                              dyplom renomowanej uczelni jakostam nie pomoze jednak co z tego ze ce przyjma
                              jak wylecisz na drugi dzien.
                              • Gość: Lol_niezly Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 01.09.05, 00:53
                                Zasadniczo zgadzam sie z C4, ale mam jedno "ale" ;]]
                                Czesto do szkol prywatnych ida naprawde kompletni idioci ( bez urazy dla
                                nikogo ) ktorym nie powinno dac sie niczego bardziej skomplikowanego niz
                                tluczek do kartofli, bo popsuja.Takie osoby NIGDY PRZENIGDY nie zrozumieja
                                wykladow z analizy czy szybkiej transformaty Fouriera.
                                Niestety przez takie osoby uczelnie prywatne sa uwazane tak jak sa ://
                                Czlowiek placacy kase za studia powinien otrzymywac w zamian porzadne
                                wyksztalcenie.
                                Tylko wiadomo - nie mozna oblac , bo szkola by upadla($$$), a jest to
                                konsekwencja przyjowania wszytskich jak leci.A to implikuje fakt ze jak taki
                                prof. czy dr z UW czy PW ma z takimi ludzmi pracowac !? Szybko wychodzi na jaw
                                ze nie sa oni zdolni do zrobienia tych zadan, skutkiem czego poziom jest
                                skutecznie obnizany, ZE STRATA DLA LUDZI INTELIGENTYNYCH ktorzy chca studiowac.
                                Dopoki prywatne nie wprowadza przesiewowych egzaminow wstepnych ( np: takich
                                jak PJWSTK ) to nie ma mowy o rewelacjach.
                                PJWSTK zdobyla wlasnie tak dobra pozycje, ze nie przyjma byle idioty.
                                Przyjmuja owszem ludzi gorszych, ktorzy nie dostali sie na PW/UW ale sa to
                                ludzie z ktorych mozna cos ulepic - efekty widac - PJWSTK jest moim zdaniem
                                najlepsza PRYWATNA uczelnia informatyczna w PL ( jeszcze jest jakas dobra chyba
                                w Bielsku-Bialej )

                                W informatyce faktycznie malo osob patrzy na dyplom czy oceny ( to najczesciej
                                w firmach zajmujacych sie skomplikowanym oprogramowaniem naukowym, czyli budowa
                                systemow obslugi urzadzen medycznych itd. ).Wazne jest to co sie umie.
                                Zatem wywalmy buractwo z prywatnych szkol i bedzie ok - wykladowcy beda mogli
                                wykladac spokojnie.

                                Mam nadzieje ,ze nie urazilem nikogo z prywatnych tym bardziej ze na
                                panstwowkach tez sa idioci :))
                                • Gość: C4 Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 17:50
                                  No co do tej w bielskiu białej to bym polemizoawał jest dobra to fakt ale mozna
                                  sie ladnie slizgac.. W krk tez jest jedna dobra i w Rzeszowie . Lol co do PJWSTK
                                  to tak naprawde nie ma egzaminow jest tylko test by cie do dobrej grupy
                                  przydzielili, a tak pozatym to juz egzaminow nie ma.
    • Gość: tomek Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 02:11
      Panie i Panowie! Nie będę owijał w bawełnę, ani tym bardziej nikogo z góry
      przepraszał. Czy się to komuś podoba czy nie, WYŻSZE SZKÓŁKI CZEGOŚ TAM są
      GORSZE od państwowych. TAK BYŁO, JEST I BĘDZIE. Oczywiście są dobre prywatne,
      dorównujące państwowym, ale takie szkoły w calym kraju możemy policzyć na
      palcach jednej ręki! I niech nikt nie tłumaczy, że np.jeśli znasz język to po
      prywatnych też znajdzeisz robotę bla bla bla. Języka uczy się w domu. Chodzi o
      to co wyniesiesz z uczelni.
      Nich nikt nie próbuje uzasadniać, że na państwowychm studnetów traktuje się jak
      bydło, żę słaby sprzęt itd. Nie twierdzę, że to nieprawda. Ale co to da, że
      gdzieś tam będę miał np. większy monitor albo szybszy internet??? Wiem, że
      sporo osób poczuje się urażonych, ALE prywatne na psywatne idą cieniaki, nawet
      jeśli zabrakło ci "pół pkt" a maturę zdałeś na 90% i czujesz się mocny to i tak
      wyjdziesz cieniakiem. Proste, weźmy np. najlepszy wydział inf w Warszawie z
      prywatnych i państwowcyh, kogo woli pracodawca???
      • Gość: C4 Re: Wyższe Szkółki Wyciągania Pieniążków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 17:54
        Tomek jesli pracodawca nie jest idiota i prowadzi szanujaca sie firme to odrazu
        masz rozmowe wstepna jesli idziesz za administratora to na wstepie wita cie
        glowny admin i rozmawia z toba 15 minut do 1h. Jesli natomiast szef firmy chce
        miec papier to potem szybko dzieje sie to co sie dzieje i nie ma co liczyc na
        dluga zywotnosc tej firmy. W informatyce nie liczy sie papier . Po dla chcaego
        nic trudnego. Pozatym czesto od papieru z danej uczelni sa wazniejsze szkolenia
        ktore jest ciesko skonczyc i jak zawsze umiejetnosci. Teraz ludzie i postepowe
        firmy nauczyly sie ze to ze skonczyl prywatna to nie znaczy ze jest gorszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja