PWSBiA w Warszawie..................

IP: *.chello.pl 26.07.05, 20:22
Mam pytanie o Prywatną Wyższą Szkołę Biznesu i Administracji : jaki poziom,
atmosfera i ogólnie jak podchodzą do studenta. Przeczytałem kilka różnych
opinii nt. tej uczelni więc jeszcze dopytuję. Interesuje mnie Dyplomacja-choc
jest na kier. Administracja - czemu taki podział? Co jest,że sporo komentarzy
conajmniej nieprzychylnych? Proszę o info! Dzięki!
    • Gość: HellHax Re: PWSBiA w Warszawie.................. IP: *.visp.energis.pl 26.07.05, 22:44
      a ja tam konkurs informatyczny wygralem i mam 3 lata studiowania za dramo...ale
      nie ide tam...(wole uj albo agh)...ale gmach mają fajny nie powiem...
      • atomowka69 Re: PWSBiA w Warszawie.................. 26.07.05, 22:56
        Ja tam chciałam w zeszłym roku. czesne 5500tys to i tak dla mnie duzo ale
        poszłam sie dowiedziec wiecej do sekretaritu.Pani dała mi umowe do przejrzenia
        (oczywiscie nie pozwoliła jej zabrac żeby pokazac rodzicom)Dokładfnie nie
        pamietam co tam było ale było duzo o dodatkowych opłatach (za siłownie, jkaies
        dodatkowe zajecia, egzaminy, zajecia z języków- o ile dobrze pamietam były tam
        nawet dodatkowe opłaty za zajecia obowiązkowe.w kazdym razie duzo tego było) Na
        moje delikatne pytanie ile w sumie wyniósł by realny koszt nauki dostałam
        odpowiedz około tysiąca miesiecznie. Podziekowałam...
      • Gość: tazza Re: PWSBiA w Warszawie.................. IP: *.daminet.pl / *.daminet.pl 27.07.05, 19:37
        nie tylko gmach... studenci też niczego sobie :P
    • Gość: res Re: PWSBiA w Warszawie.................. IP: *.acn.waw.pl 29.07.05, 00:53
      nie zawracaj sobie glowy ta szkola... szkoda czasu i pieniedzy. paru moich
      znajomych tam poszlo... wiekszosc zrezygnowala w przeciagu pierwszego roku, a
      jeden co zostal mowi otwarcie, ze chce jak najszybciej uciec z tej szkoly..
      poziom zalosny (szkoda ze jedna z najstarszych prywatnych szkol wyzszych w kraju
      prezentuje taki poziom). podejscie do studenta... typu jestes tu to plac i nie
      dyskutuj. generalnie wszystko jest mozliwe, a przede wszystkim nieprzewidziane
      dodatkowe oplaty (nagle sie okazuje, ze to co zaplaciles to dopiero poczatek).
      Jezeli myslisz powaznie o dyplomacji to moze lepiej stosunki miedzynarodowe lub
      prawo... mozna potem latwiej dostac prace w MSZ niz po "administracji" ze
      specjalizacja - dyplomacja. I oczywiscie nie polecam wogole studiow na PWSBiA...
      • Gość: ggggggg Re: PWSBiA w Warszawie.................. IP: 62.231.129.* 02.08.05, 12:57
        Ja tez same zle rzeczy slyszalam. Idz na stosunki miedzynarodowe, prawo lub cos
        podobnego, ale na inna uczelnie. Po studiach skoncz szkole na ul. Tynieckiej w
        Warszawie (nazwa wyleciala mi z glowy).
      • ida1980 Re: PWSBiA w Warszawie.................. 23.08.05, 10:15
        A ja bardzo polecam tę szkołę - bardzo ją sobie chwalę. Generalanie w PWSBiA
        sytuacja jest w dużej mierze uzależniona od osób jakie tam studiują. Na
        szczęście wszystkie leniwe banany już odeszły, sprawy kadrowe ustabilizowały
        się i jest naprawdę spoko: bardzo fajni wykładowcy, ciekawe przedmioty i
        wysokie stpendia naukowe, które bardzo motywują do nauki. Osoby, które dużo sie
        uczą i naprawdę się starają są doceniane i bardzo dobrze na tym wychodzą.
        Czasem trafiają się studentom łakome kąski jak np. kursy w Akademii
        Dyplomatycznej w Londynie. Dziekani Administracji i Ekonomii to super goście,
        zawsze mają dla Ciebie czas i traktują Cię po partnersku. No i jest niezłe
        podejście do nauki języków. Studenci często mają różne "ale" do PWSBiA i jestem
        jednym z nich... Ale problemów ze znalezieniem pracy najlepsi od nas na pewno
        nie mają, sporo osób stażuje w Ambasadach i konsulatach na całym świecie a
        kilka osób z mojej grupy pracuje w Wielkiej Czwórce.
        Zasadniczy minus - jest drogo. Ale jak widzisz, jest też sporo dobrych stron.
        Pozdrawiam i życzę udanych wyborów.
        • Gość: Sandra Re: PWSBiA w Warszawie.................. IP: 62.206.18.* 15.09.05, 21:46
          hej ida1980, a gdzie konkretnie w wielkiej czworce pracuja ludzi z Tojego
          rocznika?
          • Gość: mareg Re: PWSBiA w Warszawie.................. IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 10.12.05, 14:13
            podbijam może ktos cos jeszcze wie o tej szkole????
    • Gość: Absolwentka Re: PWSBiA w Warszawie.................. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.05, 16:03
      Cześć
      Ukończyłam tą szkołe w roku 1998, kierunek Ekonomia - Finanse i rachunkowość.
      Mieliśmy pościąganych najlepszych wykładowców z UW, SGH, SGGW, Politechniki itd.
      Poziom był wysoki choć nie najwyższy. Ale jak ktoś był przykładny: chodził na
      wszystkie zajęcia, uczył się to mógł wynieść bardzo wiele z tej uczelni.
      Wielu moich kolegów w tym ja dostawaliśmy po studiach bardzo intratne posady w
      wielu znanych firmach. część oczywiście miała juz zapenione posadki w firmach
      swoich rodziców - w końcu wielu stać na te studia bo mją dzianych starszych.
      Ja musiałam szukać pracy sama, dostałam w super miejscu: Pekao SA w centrali,
      pracowałam w różnych departamentach, i projektach.
      A to wszystko z moja wiedzą ze szkoły PWSBiA, dodatkowo znałam dobrze 2 języki
      po szkole i dobrze programy komputerowe.
      Miałam naprawdę rewlelacyjnych profesorów, same rodzynki najlepszych uczelni
      polskich.
      Kto chciał ten skorzystał - ale było wielu obiboków którym sie udało przejść
      3/4 studiów mając w plecy wiele egzaminów. Nikt im nie zabraniał przejść na
      wyższy rok. Dopiero na oatatnim roku ktoś sobie o nich przypominał i dostawali
      dodatkowe terminy na zdawanie itp.
      Trochę to było nie fair w stosunku do tych co sie naprawdę przykładali.

      A dodam jeszcze, żeby sobie polepszyć opinię u pracodawców skończyłam 5 lat
      temu dodatkowo na UW podyplomowe studia public realtions.
      i nikt się juz nie czepnie że mgr to z prywatnej uczelni) nigdy sie i tak z tym
      nie spotkałam.
      znam tez wielu "pustaków" z uczelni państwowych - ślizgających sie z roku na
      rok i tez jest dobrze.

      to nie ukończona uczelnia, ale ty sam o sobie świadczysz - twoja wiedza,
      predyspozycje, zapał
      powodzenia
      Monika
    • ida1980 Re: PWSBiA w Warszawie.................. 20.12.05, 23:15
      Sorry że nie odpisywałam, dawno mnie nie było... Kumpel pracował w E&Y, obecnie jest kilku naszych absolwentów w PWC (z tego co wiem).
      • studentk Re: PWSBiA w Warszawie.................. 23.12.05, 21:16
        Szkoła jest silna siłą swych aksolwentów. Kiedyś kosztowała kupę kasy i mało
        kogo by na nią stać. A ci których było stać i tak mieli znajomości i kasę. A
        teraz brylują.
Pełna wersja