co sądzicie o Społecznej Wyższej- SWSPiZ w Łodzi

27.07.05, 17:17
zastanwaiam się nad studiowaniem na tej uczelni zarzadzania ? piszą ze sa
numer 1 w Łodzi wg rankingu Polityki na tym kierunku. moze ja znacie i
polecacie? dzieki za porady..
    • Gość: paulinka Re: co sądzicie o Społecznej Wyższej- SWSPiZ w Ło IP: *.tomaszow.mm.pl 27.07.05, 17:24
      Jeśli chcesz studiować w prywatnej szkole w Łodzi to tylko w tej. Pozostałe to
      atrapy, dla ludzi którzy płacą i wymagają. Co prawda nie studiuje w tej szkole,
      ale takie są na ten temat opinie. Ja jednak polecałabym wieczorowe na UŁ
      • roman_lodz Re: co sądzicie o Społecznej Wyższej- SWSPiZ w Ło 27.07.05, 17:28
        dziekuje paulinko. moze cos slyszalas o najwiekszej w Lodzi czyli WSHE?
        • agataku Re: co sądzicie o Społecznej Wyższej- SWSPiZ w Ło 29.07.05, 13:03
          Tragedia.
          Każda, tylko nie ta. Poszukaj na forum "Łódź", znajdziesz bardzo dużo wątków
          na temat tej szkoły, pozdrawiam.
    • Gość: marta Re: co sądzicie o Społecznej Wyższej- SWSPiZ w Ło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 17:36
      Badziewie, ostrzegam (przed WSHE)
      • Gość: Jolka Re: co sądzicie o Społecznej Wyższej- SWSPiZ w Ło IP: 212.51.203.* 29.07.05, 08:18
        a może Marta napisze coś więcej niż badziewie? Jakieś argumenty? Tak się składa
        że tam robiłam licencjata a uzupełniające na UŁ-wydział zarządzania i szczerze
        powiem nie zauważyłam różnic. Spotykałam nawet tych samych wykładowców.
        Uczyć trzeba się wszędzie!
        • Gość: marta Re: co sądzicie o Społecznej Wyższej- SWSPiZ w Ło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:53
          Marta napisze: BAŁAGAN, wiecej jakichś imprez niż zajęć, kary finansowe wzięte
          z powietrza, karne odsetki itd. itp. Nie wiem, kiedy kończyłaś, ja w ubiegłym
          roku zrezygnowałam po dwóch latach na wshe na dziennych, bo próbowałam ponownie
          na uniwerek i się dostałam - zmarnowałam kupę kasy. Może na uzupełniających nie
          widzisz różnicy, ja na dziennych bardzo dużą. Faktycznie niektórzy prowadzący
          są ci sami, ale tu dostaję słabe 3 za to, za co na wshe mialabym najwyższą
          ocenę. I widzę, że na WSHE studentów traktuje się jak rozpuszczone bachory -
          chyba nie zaprzeczysz, że w znacznej części tacy właśnie są. Na UŁ wymaga się
          od nich jak od dorosłych.
          A jaką musiałam zrobić awanturę, żeby wydostać swoje dokumenty!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja