studenci ADMINISTRACJI UG

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 16:05
Planuje w przyszlym roku iść na administracje (jeśli maturka dobrze pójdzie:)
na UG (wzgledy finansowe, no i mam blisko:). Przegladalem stronke UG i innych
uczelni. Zauważyłam, że na UG nie ma specjalizacji (chyba, że przeoczyłem), a
np na Akademi Morskiej tak...Mogłby ktoś mi powiedzieć czy są czy nie i jakie?
Prosilbym takze studentow tego kierunku na UG o swoje opinie na temat samego
kierunku, atmosfery, ludzi, kadry i poziomu trudności. Przegladalem takze
plan zajec (niestety były tylko semestry letnie) i sie zastanawiam czy jest
tam matematyka i logika? Jakby ktos mogl, to niech napisze jakich przedmiotow
plan ten nie uwzglednia (czyli sa w semestrze zimowym a w letnim juz nie).
Poza tym co sadzicie: administracja na UG czy na AM (specjalizacje m.in.
towaroznastwo)?
    • Gość: up up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 19:18
    • Gość: c'est moi Re: studenci ADMINISTRACJI UG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 23:38
      jest logika i statystyka... o matematyce nic mi nie wiadomo, ale nie studiuję
      administracji, tylko prawo, więc może jestem niedoinformowana;)
      • Gość: (.") do c'est moi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 23:58
        dzieki za odpowiedz! moglabys/moglbys mi cos powiedziec na temat atmosfery i
        wykladowcow (w koncu to ten sam wydzial)? i jakie sa relacje z paniami z
        dziekanatu, bo od znajomych (nie ug) dowiaduje sie nieciekawych rzeczy:)z gory
        dzieki! jesli na forum jest ktos studiujacy administracje na ug prosilbym o
        wypowiedzenie sie w kwestiach poruszonych w 1wszym poscie, dzieki
        • supervixen Re: do c'est moi 29.08.05, 08:18
          ja nie narzekam na swoje panie z dziekanatu, ale prawo i administracja mają
          osobne dziekanaty, a więc i osobne panie:D ale to akurat nie jest duży problem,
          przecież wcale nie widuje się ich aż tak często;)

          co do atmosfery, to hmm... nie mogę jednoznacznie określić, to zależy od roku,
          grupy, od prowadzących zajęcia... a tych jest wielu, więc można trafić i na
          przesympatycznych ludzi, i na frustratów. z tego co wiem, nie są to jakieś
          bardzo ciężkie studia, patrząc na plan większość przedmiotów to prawnicze,
          część okrojona (karne materialne i procesowe jako jeden przedmiot) , a część
          pewnie szerzej omówiona (np kpa) zajęć mniej niż na prawie, zdaje się... i
          jeśli wierzyć ćwiczeniowcom, wymagania też trochę mniejsze. ale to też na pewno
          zależy od konkretnej osoby.

          no i wiadomo, dobre warunki lokalowe:D
          • supervixen Re: do c'est moi 29.08.05, 08:19
            aha, c'est moi to ja;) jak sama nazwa wskazuje:D
Pełna wersja