zia86
29.08.05, 20:38
Powiedzcie mi drodzy studenci czy mogę przeżyć w Krakowie za 600zł. To znaczy
mam na myśli to, że po odliczeniu kosztów mieszkania i innych, zostaje mi
600zł na tak zwane "życie", czyli jedzenie, kserówki i jakieś imprezy od
czasu do czasu. Da się wyżyć? Zaznacze, że na niedziele wracam do domu.
Zadaje takie pytanie, ponieważ niedawno byłam w kumpelami w Zakopcu i wydałam
na ten wyjazd 650 zł a wcale jakoś super nie szalałyśmy i wtedy się
przeraziłam, bo w tydzień przepuściłam taką kasę za jaką mam wyżyć w Kraku
przez miesiąc.
Prosze o odpowiedź i jakieś rady.
Z góry dziękuje,
Zia