fizyka na medycynie

IP: *.net133.okay.pl 02.09.05, 22:02
Z tego co się orientuję to przynajmniej na pierwszym roku na akademiach
medycznych są zajęcia z fizyki. Teraz pytanie czy dla osoby raczej sredniej
( żeby nie powiedzieć matołka :D ) z fizyki jest to do zaliczenia? Czy dac
sobie spokój z medycyną i wziąść się za położnictwo?
    • Gość: 10+ Re: fizyka na medycynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 00:18
      10 lat temu ;-) to było jakoś tak dziwnie, że na wstępnym 1/3 pytań była z
      fizyki a potem to nie pamiętam żeby była. Ponieważ ilość moich pozytywnych
      odpowiedzi z fizyki z tego wstepnego była niższa niż średnia statystyczna małpy
      to myślę, że gdyby później była jakaś fizyka to zapadłoby mi to głęboko w
      pamięci
      • Gość: Dr.przyszły Re: fizyka na medycynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 10:41
        Fizyka nie stanowi większego problemu. Głównie jest to fizyka powiązana z
        chemią.
        Niema się co martwić zaliczeniami z fizyki, to będzie twój najmniejszy
        problem...
    • Gość: Miłośnik Re: fizyka na medycynie IP: *.crowley.pl 03.09.05, 12:02
      Niestety nie ma za to jewst wiele innych bzdur do nauki wybitnie pamieciowej z
      bifizyki.
    • Gość: kelyana Re: fizyka na medycynie IP: *.net133.okay.pl 03.09.05, 14:43
      No to mnie pocieszyliscie:) Za rok bede podbijać AM w Poznaniu:P
      • Gość: sunflower Re: fizyka na medycynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 17:43
        AM w Poznaniu, bo tam fizyki nie wymagają? Radzę mooooocno przemyśleć ten krok,
        kilku moich znajomych tak robiło w tym roku i za rok ponownie ruszają na
        wyprawę, tym razem na Łódź, Katowice, Bydgoszcz, Białystok, słowem cokolwiek,
        byle nie Poznań. Zerknij na progi punktowe do poszczególnych akademii. W
        Poznaniu sa jakieś 15 - 20 punktow niższe niż w reszcie - te 15 - 20 punktów to
        fizyka.
        Wybór należy do Ciebie, ale w tym roku własnie do Poznania było najtrudniej się
        dostać, niezależnie od fizyki.
        • Gość: kelyana Re: fizyka na medycynie IP: *.net133.okay.pl 03.09.05, 18:04
          tak tylko widzisz chodzi o to, że w moim wypadku zdanie fizyki na maturze jest
          nierealne... jedynie w Poznaniu nie wymagają tego przedmiotu na maturze więc
          nie jest to kwestia mojego wyboru.
          • Gość: sunflower Re: fizyka na medycynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 10:18
            ale przecież wcale nie musisz tej fizyki zdać, wpisujesz ją jako przedmiot
            dodatkowy i zdasz czy nie zdasz, nei ma to żadnych konsekwencji...
            uważam po prostu, że jeżeli ktoś jest w stanie mieć z biologii i chemii na tyle
            dużo punktów żeby dostać się do Poznania [bo trzeba mieć bardzo dużo punktów
            żeby się tam dostać] to i fizyki na głupie 20% się nauczy, bo jak kto ktoś
            wyżej napisał to jest coś około średniej statystycznej małpy ;) może za rok do
            Poznania będzie łatwiej, bo ileś tam ludzi się wystraszy, ale w tym roku
            poznańskie unikanie fizyki to było samobójstwo. I naprawdę wielu ludzi żałowało
            że im się nie chciało fizyki uczyć - nie chciało, bo nie wierzę żeby ktoś kto
            ma zamiar zostać lekarzem nei był w stanie. Tak więc niestety, ale to jest Twój
            wybór - uczysz się fizyki albo nie uczysz :)
            • Gość: berli Re: fizyka na medycynie IP: *.zeork.com.pl 04.09.05, 17:42
              Zgadzam się z sunflower. Faktycznie wiele osób porwało sie na Poznań a teraz
              żałują(niestety wśród nich byłem ja)Zabrakło mi jedynie 2 pkt i sie nie
              dostałem. A wystarczyło mieć ok. 20% z fizyki. Także przemyśl swoja decyzję.
              Ostatecznie możesz złożyć papiery na dwie uczelnie medyczne(a po zdaniu fizyki
              wybrać jedną z nich i tam przystąpić do egzaminu)
Pełna wersja