Prawo - fanatycy historii?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:12
Idac na prawo trzeba byc dobrym z historii? Wystarczy solidna nauka dopiero na
studiach? Czy juz wczesniej trzeba byc wielce zainteresowanym historia?
    • Gość: aga Re: Prawo - fanatycy historii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:15
      ja jestem fanatykiem historii, dostalam sie na prawo w tym roku,z tym ze ta moja
      pasja na prawie sie nie bedzie realizowac - wbrew pozorom malo przedmiotow jest
      zwiazych bezposrednio z historią a jezeli juz to tylko z hist polski...

      ale zaeby dostac sie na prawo to na wiekszosci uczelni biora pod uwage mature z
      hist,wiec nauki teraz nie unikniesz.
      • Gość: :) Re: Prawo - fanatycy historii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:40
        na kulu jest do wyboru historia albo wos :)
    • facecja Re: Prawo - fanatycy historii? 12.09.05, 18:15
      współczuję fanatykom historii, któzy poszli na prawo, zamiast na historię.
    • Gość: Ally MCBeal Re: Prawo - fanatycy historii? IP: *.nni.pl 13.09.05, 00:13
      a ja nie jestem fanatyczką histori i studiuję sobie prawo. Matura jakoś poszła,
      może niezadowalająo, ale wstarczyło...no nie powiem, że nie umiem historii,
      ogólną orientację maj, ale żeby ktoś mnie na wyrywki pytałz królów czy nawet
      przywilejów to byłabym zdolna palnąć gafe...
      • Gość: ptj Re: Prawo - fanatycy historii? IP: *.intertele.pl / *.intertele.pl 13.09.05, 10:10
        Skąd się wzial ten mit, ze prawo=historia? Czy bycie dobrym prawnikiem musi byc
        uzaleznione od bycia dobrym historykiem?? Bzdura! Jak widac na przykladzie UJ i
        UW odchodzi sie od historii jako glownego kryterium przyjecia na ten kierunek.
        Malo - mozna skonczyc studia nie zaliczajac zadnego przedmiotu historycznego /w
        przypadku UJ/ (chyba, ze za taki uznamy prawo rzymskie). Coraz wiekszy nacisk
        kladzie sie na logiczne myslenie, a co z tym posrednio zwiazane - na
        umiejetnosci matematyczne. Oby tak dalej! Moze skoncza sie czasy prawnikow,
        ktorzy na pamiec znaja kodeksy, ale nie potrafia na ich podstawie wysnuć
        logicznych wniosków. Pozdrawiam!
        • Gość: baxter Prawo=Matematyka IP: 80.48.185.* 13.09.05, 10:41
          racja, według mnie prawo powionno mieć więcej wspolnego z matematyka niż z historią
Inne wątki na temat:
Pełna wersja