Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:12
Akademik to typowo studenckie zycie, ale boje sie ze nie bede mogla sie uczyc.Czy to prawda?
    • Gość: Eeee Re: Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:23
      Ja myslę ze lepsze jest mieszkanie np. z jakimis znajmomymi. W akademiku nie ma
      zbytnio komfortowych warunków, 1 kuchnia na 60 osób :/
      • Gość: Katya Re: Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:30
        a ile mniej wiecej placi sie za rachunki(prad itp..) na miesiac w takim mieszkaniu?
        • Gość: dOmI Re: Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 17:03
          z tego co slyszalam to kolo 150zl zima 200 zalezy jakie amsz ogrzewanie... ale
          zaznaczam ze tylko tak slyszalalam :-)
          • Gość: grzesuav Re: Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik? IP: 80.48.1.* 13.09.05, 01:19
            ja znalazłem parter domku jednorodzinnego trochę dalej od centrum za 280 zł z
            wszystkimi rachunkami oprócz netu (net 25 zł na osobę), zależy jak znajdziesz
            tak będziesz miał/miała
            • Gość: mgg Re: Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik? IP: *.promax / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 09:15
              Jeżeli chodzi o mieszkanie to czasami można natrafić na całkiem atrakcyjną
              ofertę. Ja o akademiku nawet nie pomyślałam, jednak nie ma to jak "wlasne"(bo
              tylko w pewnym sensie i tylko na pewien czas:>) mieszkanie, wygodniej, możesz
              dobrać znajomych i razem z nimi szukać. Więcej spokoju, tak myślę...
              Zwłaszcza, ze ceny za pokój nie różnią się tak od tych za akademik (może
              zaznaczę, ze mam na myśli ceny w Lublinie, bo tam mam studiować)
              pozdrawiam
      • adhamah Re: Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik? 13.09.05, 09:55
        Gość portalu: Eeee napisał(a):

        > Ja myslę ze lepsze jest mieszkanie np. z jakimis znajmomymi. W akademiku nie
        ma
        > zbytnio komfortowych warunków, 1 kuchnia na 60 osób :/

        albo kuchnia na 4 osoby :P
    • adhamah Re: Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik? 13.09.05, 09:54
      czwarty rok bede mieszkał w akademiku i gdy przez chwilę myślałem, że go nie
      dostanę nie byłem pocieszony :)
      namawiałbym Ci do akademika. zawsze możesz z niego zrezygnować, a możesz poznać
      wielu ludzi z Twojego wydziału (także starszych, co może byćpomocne), gdy
      będziesz potrzebować jakiś notatek czy książki zawsze znajdzie się ktoś kto je
      będzie miał itd.
      jeśli chodzi o naukę to wszystko zależy od tego na kogo trafisz. Są akademiki w
      których impreza trwa 24h/dobę i takie w których jest ciszej niż w domu opieki
      społecznej.

      pzdr.
      • adhamah i najważniejsze! 13.09.05, 09:56
        nie musisz rok w rok szukać nowego mieszkania, lub płacić bez sensu mnóstwo
        kasy przez wakacje:)
    • motylek_86 Re: Na I roku - lepiej mieszkanie czy akademik? 13.09.05, 10:32
      Ja zaczynam w tym roku studia i nie wyobrażam sobie żebym miała mieszkac w
      mieszkaniu. Dostałam akademik i jestem bardzo szczęśliwa. Miałam oferte od
      znajomego rodziców mieszkania super urzadzownego, blisko uczelni i wogóle prawie
      same plusy ale po rozmowie z rodzicami zdecydowałam sie na akademik. Oni sami
      mieszkali w akadmeiku i mówią że na nic nie zamieniliby czasu tam spedzonego.
      Podobnie uważa bardzo wiele osób które swoją młodosc spedziły w domu studenckim.
      Bo to nie tylko imprezy (jak się powszechnie zwykło uważać) ale poznawanie
      mnóstwa nowych osób, nawiazywanie znajomosci i przyjaźni czasem na całe życie,
      wspólna nauka (co jest na niektórych kierunkach, szczególnie scisłych,
      technicznych, bardzo ważne), pomoc, w akadmeiku po prostu zawsze coś sie dzieje.
      Dla ludzi lubiących aktywność po prostu raj. Poza tym czesto bywałam ostatnio na
      miasteczku i wiem, ze gdy człowiek chce sie uczyc to bedzie a czasem w
      mieszkaniu można trafic na gorszych sąsiadów niz w akademiku. No i jeszcze jedna
      sprawa - nikt mi nie bedzie sprawdzal ile wody czy prądu zużyłam - płacę za
      akademik i nie musze sie zastanawiac czy się za dlugo nie kąpie albo czy nie
      zużywam za dużo prądu właczajac piecyk w zimie :) Jak dla mnie to jest to
      ogromny plus.
      Tak wiec: AKADEMIKI GÓRĄ :d
Inne wątki na temat:
Pełna wersja