wykształecenie nie ma wartości...

IP: *.aster.pl 15.09.05, 23:32
Sorry ale włsnie wróciłam sobie troche po kielichu i musze tu wyarzic swoje
prywatne zdanie.Otóz uważam ze w dzisiejszych czasaxch wykształcenienie ma
wartscii.Kazdy (absolutnie kazdy nawert nawet najwiekszy cep) moze sobie
zrobic magistra.Od tego są jakies pseudo prywatne szkółki.Oczywiscie nie
uwazam że każda prywatna szkoła kształci głąbów (np.WIT bo tam moja lepsza
połowa chodzi :D) ale są na pewno szkólki gdzie tylko wystarczy płacic i nic
więcej i juz masz wyższe wykształcenie. Osobiscie bardzo mnie to wkurza bo
sama jestem na UW (filozofia) w tym roku sier nie udało zdac na II kierunek
dziennie i aczynam wieczorowo (UW historia) i wiem ze ze 2 miliony osób
bedzie miało porównywalne wykształcenie z czego połowa nawet nie bedzie
wiedziec o co chodzi na swoim kierunku a ja sie ucze na tyle ile daje rady.
Moze jakims genuiszem nie jestem ale na bank wiem żer moja obeca wiedza ( a
przede wszystkim chęć do nauki i ambicje) jest milion razy większa niż 70%
które kończą teraz Wyąszą Szkołe Kopania Rowów czy cos. A jakie jest Wasze
zdanie?
    • Gość: Aga Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: 194.146.128.* 15.09.05, 23:44
      Na szczęście na dyplomie (o ile w ogóle pracodawcy patrzą na dyplom) będzie
      napisane, czy kończyło się UW, czy Wyższą Szkołę Wszystkiego Najlepszego. I to
      ma już teraz większe znaczenie niż mgr - bo to może miec przed nazwiskiem
      faktycznie każdy.
      • Gość: Zdzicha Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:14
        Co ty dziewczyno myslisz, że jak skończysz jakis najlepszy uniwerek to od razu
        dostaniesz praze. Myślisz ze jak zobaczą ze jestes jakaś powiedzmy nieśmialą
        trąbą, która skonczyla jakies ch..oznawsto najmniej oblegane, to od razu gdzies
        cie przyjmą?? hahaha roześmiałam się. Lepiej jest zainwestować w siebie i
        skonczyc dobry kierunek na prywatnej, niz owe ch..oznawsto na panstwowej. Nie
        mów że teraz może magistra miec każdy głab bo tak nie jest. Ludzie którym
        zabraklo kilku punktow, żeby dostać sie na państwowe, to wedlug ciebie głąby ???
        Ja starałam sie na prawo na UW zabrakło mi kilku punków zeby sie dostać na
        dzienne i nie uwazam sie za głaba( ide do szkoly prywatnej) !!! Zastanów sie nad
        tym co piszesz.

        Owszem masz prawo sie przejmować jesli dostalas sie na jakieś bibliotekoznawstwo
        czy inne ch..oznawstwo, po takim kierunku to nawet po jagiellonce cie nie wezma !!!
        • Gość: Zdzicha Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:14
          to było do atomówki!!!
          • Gość: Zdzicha Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:16
            filozofie hahahahahhaha no to na bank dostaniesz robote hahahahha
            • Gość: oki Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 11:13
              popieram Zdzichę - np. na informatykę było nawet 30 osób na miejsce - więc
              osoby, którym nie udało się dostać na państwowe uczelnie, gdyż zabrakło nawet
              20 punktów i poszły na informatykę do prywatnych uczelni to te osoby są i tak
              zdecydowanie lepsze, ZDECYDOWANIE niż osoby, które dostały się od razu na
              jakieś filologie na które może były maksymalnie 4 osoby na miejsce.
              • Gość: agnieszka Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.4web.pl 16.09.05, 17:16
                Gość portalu: oki napisał(a):

                > popieram Zdzichę - np. na informatykę było nawet 30 osób na miejsce - więc
                > osoby, którym nie udało się dostać na państwowe uczelnie, gdyż zabrakło nawet
                > 20 punktów i poszły na informatykę do prywatnych uczelni to te osoby są i tak
                > zdecydowanie lepsze, ZDECYDOWANIE niż osoby, które dostały się od razu na
                > jakieś filologie na które może były maksymalnie 4 osoby na miejsce.

                Chyba nie sądzisz, że ktoś z wykształceniem humanistycznym jest gorszy od
                informatyka? Nie każdy ma ochotę studiować informatykę I nie uważażam, żebyś był
                ode mnie czymkolwiek lepszy. Ilość osób na miejsce o niczym nie świadczy, tylko
                trudność egzaminów wstępnych.
                • Gość: atomowka69 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 17.09.05, 17:32
                  Ja piszac ten post nie myslałam absolutnie o rynku pracy po skońcvzonych
                  studiach czy kto co studuje. Może lepiej bym sie wyraziła piszac, że uważam że
                  jest zbyt łatwy dostęp do wyzszego wykształcenia. A moze własnie kiedys było
                  lepiej gdy nie było szkól prywatnych i nie było takiego problemu w dostaniu
                  pracy bo wyższym wykształceniem moglo legitymowac sie mniej osób?? Jaki procent
                  Waszych Rodziców ma wyższe wykształcenie? Mysle ze mniej niz 50% (ewwntualnie
                  robią studia teraz "na stare lata") wiekszośc ma zawodówki, technika,
                  ogólniaki. a teraz na palcach jednej reki mogłabym policzyc znajome mi osoby
                  które nie studiuja. I jezlei ktos na te studia zasługuje to absolutnie nic mi
                  nie przeszkadza, nie drażnia mnie czyjes sukcesy. Ale przyznajcie szczerze czy
                  gdybyscie znali najwiekszego trepa i nieuka a chciałby miec wyzsze
                  wykształcenie to czy miałby z ty7m problem?? Nie wydaje mi sie, chyba nikt nie
                  powie,że nie ma takich szkoł gdzie wystrczy zapłcic (albo byc na zajeciach
                  jesli mówimy o takich psudo- szkołach państwowych - nie wiem czy takie
                  istnieją, nie intersuje mnie to w sumie, jesli tak nie jest to niech mnie ktos
                  poprawi; ale jesli chodzi o prywatne to jestem na 100% pewna ze sa takie gdzie
                  liczy sie tylko kasa i kasa) I denerwuje mnie to że kiedys spotkam osobę z
                  wykaształceniem takim jak moje (i innych którzy doszli do niego ucząc sie
                  uczciwie, także mam na mysli tych z prywatnych)a której wiedza jest na poziomie
                  dziecka z gimnazjum. I nie mówie tu (tylko) o rynku pracy bo to zupełnie inny
                  temat. Chodzi mi np. o sam prestiz w społeczeństie, wyzsze wykształcenie
                  powinno yć przywilejem dla tych, którzy na nie naprwde zasługują a nie dla
                  wszystkich którzy chcą miec mgr przed nazwiskiem
            • Gość: atomowka69 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 16.09.05, 13:16
              Nie powiedziłam że WSZYSTKIE prywatne są dla głąbów!!A chyba to nieTwoja sprawa
              co studijue?? Akurat filozofia to moje hobby i nie zamieniałabym tego na nic
              innegoe. A na prawo UW rózwniez zdawałam - zabrakło mi 3 punkty i mówi sie
              trudno. I nie poszłam na wieczorowe (bo śa po prostu za drogie) ani na tańsze
              prywatne gdyż nie po to sie tyle uczyłam, miałam ambicje zeby isć tam gdzie
              może iśc każdy (o ile mi dobrze wiadomo do szkóół prywatnych wystarczy zapisac
              sie i zapłacic, wyjątkami sa takie gdzie sa przeprowadzane egzaminy)
              • Gość: Zdzicha do atomówk Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:49
                Czy ty kobieto nie widzisz jak ty bzdurzysz ???!!!! Spoko idziesz na filozfoie
                ok twoje zainteresowania srututu looozz ale w takim razie nie nie poruszaj
                tematu pracy (z góry wiesz ze jej nie znajdziesz) i tym samym czepiasz sie tych
                ktorzy ida na prywatne to ich wybór. widać nie masz kasy zeby studiować
                wieczorowo, zaocznie czy tez prywatnie. Zal ci dupe sciska ze ktos kto ma kase
                idzie na konkretny kierunek typu prawo !!! a ty muszisz zostać na jakiejs
                filozofii, ktora nie przyniesie ci kolaczy !!! taka jest prawda !!!

                Co do pracy i pracodawcow. Tak jak ktoś już napisal pracodawca zwraca uwage na
                umiejetnosci kandydata obycie jezyki certyfikaty i nieważne ze ktoś kończył UW
                czy jakąs prywatna jak posiada te umiejetnosci ktore tu wypisałam to znajdzie
                prace. Bardzo dobrym przykladem jest moja kuzynka ktora juz na drugim roku
                studiow prywatnych miala wiele ofert pracy bo jest przebojowa, inteligentna i
                wykosila szare myszy z inny szkol byc moze nawet z uniwerkow !!! taka jest
                prawda !!!
                • Gość: atomówka do zdzich Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 16.09.05, 14:04
                  A \mozesz zacytowac fragment mojego pierwszego postu gdzie napisałam cokolwiek
                  o pracy? moim zamiarem było tylko wyrazenie sojego zdania na temat wyzszego
                  wykstzłacenia. Aha może i nie mam nadzianych starych ale na wiekszosc
                  prywatnych byłoby mnie stac.
                  • Gość: Zdzicha Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:10
                    kobietooo tu wszystko sie ze soba lączy praca ze studiami i odwrotnie. Chcialas
                    opczernic prywatne szkoly to bylo twoim zamiarem, ale ci sie nie udało bo sa
                    jeszcze osoby ktore myślą i ripostują takie bzdury !!!

                    Lol chyba uczysz sie poto zeby znalezc prace !!!
                    • Gość: atomówka69 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 16.09.05, 14:13
                      Absolutnie nie było moim zamiarem oczernianie prywatnych szkoł!!!!
                      • Gość: S. Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 14:19
                        Nie chcę się wtrącać, ale "Zdzicha" pisze takie posty ,że od razu odechciewa
                        się uczęszczania do prywatnej szkoły...:]
                        Poza tym akurat mnie stać na prywatną szkółkę ( wcale nie są takie drogie) ale
                        i tak tam nie poszłabym.
                        W 95% wiadomo kto studiuje prywatnie...
                • Gość: nio tak Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: 217.97.247.* 17.09.05, 17:06
                  nie poruszaj
                  tematu pracy (z góry wiesz ze jej nie znajdziesz) i tym samym czepiasz sie tych
                  ktorzy ida na prywatne to ich wybór. widać nie masz kasy zeby studiować
                  wieczorowo, zaocznie czy tez prywatnie. Zal ci dupe sciska ze ktos kto ma kase
                  idzie na konkretny kierunek typu prawo !!!

                  Taaak...ty masz kase...chyba na ulicy zebrałas... starzy mają kase a nie
                  ty...nikt nie jest winien tego zę ma rodziców którzy zarabiają mniej...rachunek
                  z tego jest na tyle prosty że szkoły prywatne w duzo wiekszej liczbie moga
                  ksztalcic głąbów bo tam sie płaci...jesli nierozumiesz to popros o szersze
                  wyjasnienienia.
        • Gość: ;/ do zdzichy. IP: 80.54.200.* 16.09.05, 13:06
          Wypraszam sobie obrazania ludzi którzy sa na bibliotekoznawstwie,tam też nie przyjmowali wszystkich jak popadnie i nie chodzą tam same matoły.
          • Gość: oki Re: do zdzichy. IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 13:27
            już wybierając kierunek bibliotekoznawstwo świadczy to o czyjejś no głupocie
            no - bo perspektywy pracy są znikomeeeeee
            • Gość: C4 Re: do zdzichy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:13
              Co do bibliotekoznawstwa sie nie ma co dziwic bo wiele osob co pisało na forum
              to sie wypytywało o ten kierunek bo matura słabo poszła wiec sie nie dziwie ze
              było tam kilka kilkanascie osob na miejsce czasem, nie chce tutaj nikogo obrazac
              ale najrealniejsze ilosci osob na miejsce sa z tamtego roku a nie z tego bo znam
              osoby co bily rekordy na 10 kierunkow skladajac papiery. JEsli studiujesz
              bibliotekoznawstwo dlatego ze to lubisz to ci gratuluje bo nie ma nic lepszego
              niz studiowac z pasją. Prace jak sie uprze to w Polsce moze słabo ale za granica
              mozna troszke pracy znalesc. Pozatym popieram oki i zdziche ( sory nigdy nie
              wiem jak nic twoj napisać)
              • Gość: :| Re: do zdzichy. IP: 80.54.200.* 17.09.05, 13:07
                To co w takim razie powiecie o dziennikarstwie, placą grosze , a żeby sie to zmieniło to musisz mieć znajomości jeśli chcesz żeby ci wiecej płacili i zebyś załapał sie na jakieś dobre stanowisko, a samych dziennikarzy tez jest mnóstwo....
            • sebastiaan w sprawie bibliotekoznawstwa, filologii no i całej 20.09.05, 14:25
              Prywatne szkoły na zachodzie, to naprawdę dobr inwestycja w przyszłość, ale my
              JESTEŚMY W POLSCE!!
              Teraz studiować może każdy, kogo na to stać! Wiedza nie ma żdnego znaczenia,
              ani tym bardziej inteligencja!
              Jej...ja naprawdę nie chcę nikogo obrażać, ale sam przez "chwilę" studiowałem w
              prywatnym koledżu. Ludzie!!To koszmar!!Najbardziej oblegany kierunek-
              angielski. Było 300 kandydatów i...1 osoba na 1 miejsce!!!!!!
              Nie było egzaminów!!
              Przyjęli wszystkich w założeniu, że nadgonią do pierwszej sesji!!
              Potem dostałem się również do koledżu, ale państwowego.
              Poziom na starce - CAE (dla niewtajemniczonych- dość dobry;-))
              Nie wyobrażacie sobie nawet, jaka to różnica!!!
              Dodam tylko, że to wszystko było w trakcie filologii rosyjskiej na dziennych
              państwowych, na uniwersytecie.
              I proszę, niech żadna panna "mam kasę tere fere" nie mówi, że nie ma różnicy
              między państwowymi i prywatnymi!!
              Jestem przekonany, że nikt z was nie chciał iść na prywatne. Prawda jest taka,
              że gdybyście tylko mogli- studiowalibyście na państwowych uniwersytetach.

              PS:

              Poziom bibliotekoznawstwa na państwowym uni i jakiegoś tam zarządzania magią i
              miarkowania jest nieporównalny!!
        • agataku Re: wykształecenie nie ma wartości... 16.09.05, 15:30
          Niestety, swoim postem nie podnosisz reputacji szkół prywatnych.
          Chyba nikogo nie dziwi, dlaczego się nie dostałaś uniwersytet.
    • Gość: Lol_niezly Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 00:08
      Nie jest tak zle atomowka ;].Jesli ktos chce do czegos dojsc, umie poswiecic
      kilka lat zycia na walke, ma troszke szczescia i jakie takie zaplecze finansowe
      to odniesie sukces.Wazne jest tylko zeby w obliczu nawet najwiekszej kleski nie
      poddac sie i wierzyc w swoje mozliwosci.W koncu zawsze po nocy wschodzi
      slonce... :)) Zdrowko <chlup> :))
    • tocqueville rynek zweryfikuje 16.09.05, 01:19
      znajomi mi opowiadali, że widzieli już ogłoszenia typu "po tej szkole nie
      przyjmujemy" :) (i to była PAŃSTWOWA szkoła)

      a to o czym piszesz to nie jest tylko sprawa szkół prywatnych,
      myślisz ze na państwowych jest lepiej?
      • Gość: rerekumkum Re: rynek zweryfikuje IP: *.chello.pl 16.09.05, 10:08
        Ale z panstwowymi jest tak, ze jak sie nie uczysz to w koncu - predzej czy pozniej, ale jednak cie wyleja (patrz AGH - skad inad swietna uczelnia, a sesje mozna zaliczac i na poczatku listopada). Na panstwowych bardzo czesto jest tak, ze zaliczenia i egzaminy sa proste, ale nie ma zmiluj sie - I termin, II termin + komis a jak nie to dowidzenia, albo wrecz przeciwnie - cholernie trudno jest zaliczyc, ale jak wykladowca ma dobry humor mozesz to czynic niemal w nieskonczonosc (czyt, do kiedy pani w dziekanacie bedzie miala dobry humor). A na prywatnych (tych slabych) jest tak, ze nie dosc, ze jest latwo zaliczyc to jeszcze jest 15 terminow, bo przeciez nie wywala studenta, ktory placi. I chocby szkola panstwowa byla wyjatkowo cienka jak ktos sie postara to i tak wyleci. A z prywatnej niekoniecznie.
      • Gość: ggggggg Re: rynek zweryfikuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:25
        Np. po Politechnice Radomskiej podobno nie chca przyjmowac chemikow. Jest tam
        zbyt duze lapowkarstwo. Gdyby jakas dobra prywatna szkola posiadala ten
        kierunek to pewnie absolwenci takiej prywatnej szkoly byliby milej widziani niz
        panstwowej Politechniki Radomskiej. Niestety wsrod panstwowych tez zdarzaja sie
        kiepskie uczelnie.
      • Gość: mirabellka Re: rynek zweryfikuje IP: 83.17.28.* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.05, 14:12
        Są dobre i kiepskie szkoły prywatne i prestiżowe oraz podrzędne państwowe!!
        Tak naprawde nie liczy się to jakie skończysz, ważne żeby mieć to coś ;) i
        umieć "sie zakręcić" na rynku pracy. Nie mówie że nie trzeba nic umieć! Tylko
        chce zwrócić uwage że chodzi przede wszystkim o umiejętności jakie na studiach
        powinno się zdobyć i doświadczenie. Osobiście studiuje na płatnych i nie
        narzekam :] nawet otrzymałam kilka fajnych propozycji pracy i to nie w knajpie
        czy do roznoszenia ulotek ;) I wierzcie mi że w przyszłości na 99% będize mi
        się lepiej wiodło niż zarozumiałej panience studiującej historie i filozofiie..
        Państwowe dzienne niczego nie gwarantuja ;) a już napewno nie tkaie kierunki..
    • Gość: jasmin Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:30
      och, dolewajac oliwy do kominka dadam, ze sa tez panstwowe ne znajwyzszych
      lotow. mianowice wyzsze szkoly zawodowe czegos tam na Zadupiu Dolnym gdzie
      lista kandydatow=lista przyjetych, i w przeciwienstwie do np politechnik gdzie
      w miare latwe sie dostac,ale trudno utrzymac takim przypadkowym osobom, z
      takiej panstwowej na kierunku : pedagogika, socjologia, czy pedagogika z
      wychowaniem fizycznym raczej sie nie wylatuje
      pzdr!
      wiem,ze to nie za dobrze o mnie swiadczy gdy wypisuje takie rzeczy sączące sie
      jadem, ale co ja mam robic by sie wyroznic na tle tych wszystkich magistrow?
      doktorat mam sobie zrobic? jako tako sie uczylam, zalezalo mi i dostalam sie na
      kierunek najbardziej oblegany, znajomi wszystko mieli gdzies, do matury nie
      uczyli sie ani chwili,nie wspomne tu o horyzontach myslowych [zarozumiala
      jestem, co?] zdali podstawowa na 40% i studiuja, i owszem wyksztalcenie beda
      mieli takie jak ja
      • Gość: C4 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:09
        No widze kolejny temat prowokacja typu: która szkoła lepsza i dlaczego inni sie
        moga uczyc gdy sie nie starali. Prawda jest taka ze w wiekszosc firm nie patrzy
        na dyplom tylko na to co strajacy o prace ma w głowie, pozatym dzis na wielu
        kierunkach studia to nie wszystko trzeba miec dużo roznych kursów i certyfikatów
        by sie wyrozniac w tłumie. A szczerze ja tam jestem za tym by każdy sie
        kształcił. MA kase, a był słaby to niech sie kształci;( przecież on pakuje kase
        w błoto a nie ja, pojde do firmy to i tak prawdopodobnie wygram bo bede miał
        wieksza wiedze . Zreszta wszyscy ci co chca studiowac małym nakładem nauki a
        duzym nakładem pieniedzy przeważnie maja juz swoje firmy lub odziedzicza interes
        po rodzicach i nie beda sie starali z toba konkurowac o jakas posade w szpitalu
        czy uzdrowisku.
        • Gość: samo zło Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:32
          do atomówki65=>nie pij więcej
          • Gość: Justyna Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: 80.51.191.* 16.09.05, 11:47
            Po pierwsze sama studiuje na AGH i nie ma u mnie zadnego zaliczania do
            listopada!!!!!Byc moze zalezy to od wydzialu a jzu napewno od wykladowcy.Sa
            nawet tacy ktorzy pozwalaja podchodzic ci do egzaminu 4 razy.Ja akurat trafilam
            na ludzi z ktorymi nie da sie dyskutowac-3 termin to komis,niezdany komis np w
            sesji zimowej to byl warunek a obecnie niezdany komis to wylot ze studiow gdyz
            przedmioty z ktorych mialam teraz egzaminy sa przedmiotam iwidoacymi.Sama jak
            narazie nie doswiadczylam co to znaczy drugi termin ani komis i mam nadzieje ze
            mnie to nie spotka.Wiec prosze nie generealizowac.Pozatym co do kierunk
            ubibliotekoznastwo nie studiuje tego ale uwazam ze wcale nie jest to kierunek
            po ktorym nie mozna znalezc pracy i na ktory ida najwieksze ciemniaki.Mam
            kolezanke ktora to studiuje i wcale nie jest tak latwo....
            • Gość: urb Re: Fakt ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:08
              Najlepszi idą di renomowanych uniwerków, ludzie na poziomie łapią się an
              państwowe, średniacy i w dół idą na najlepsze prywatne typu koźmin itd. ,
              kompletne ułomy i przymuły trafiają do jańskich, wyższych szkół menadżerskich i
              wsizów różnej maści. Do której grupy należycie ?
              • Gość: oki Re: Fakt ludzie! IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 13:45
                urb głupoty piszesz - ja, np. idę na wit i nie składałem na jakąkolwiek inną
                uczelnię papierów bo chcę się uczyć prawdziwej informatyki - prawie wszystkie
                uczelnie prywatne przyjmują wszystkich według kolejności zgłoszeń - u mnie na
                wit na informatykę przyjmowane były tylko osoby powyżej zdaje się 120 punktów z
                matmy według ich wzoru; nawet na polsko-japońską wyższą szkołę technik
                komputerowych przyjmowani byli wszyscy powyżej 30% z matmy podstawowej - czyli
                wszyscy co zdali matmę - tylko, że tam akurat idą bogacze, których stać na
                takie drogie studia. Najlepsi wcale nie idą do renomowanych uniwersytetów -
                znam wielu takich co przeniosło się z uw i pw na wit mimo że nie groziło im
                wyrzucenie z tych uniwerków - chcieli uczyć się po prostu informatyki; chyba,
                że ktoś jest samoukiem informatycznym a na studiach niczego się już więcej nie
                nauczy i chce tylko papierek za darmo - tak jest, np. w przypadku jakiegoś tam
                chłopaka z Polski z UW co wygrał konkurs pseudoinformatyczny TopCoders a
                rozwiązywał w rzeczywistości zadania bardziej matematyczno-logiczne niż
                informatyczne. Zresztą o jakości szkół w tym rankingu TopCoder może świadczyć,
                że do najlepszych szkół informatycznych na świecie zaliczono uniwersytety z
                Białorusi, Ukrainy, nawet z Bułgarii, Rumunii......
                • Gość: Zdzicha Re: Fakt ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:50
                  zgadzam sie nic dodac nic ujać pozdrawiam

                  bzdurzą tu niemilosiernie !!!
                • Gość: Lol_niezly Re: Fakt ludzie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 14:19
                  Koles wez sie lepiej zamknij bo szczeka opada.
                  Jesli dla Ciebie TopCoders to jest konkurs pseudoinformatyczny i bola Cie
                  sukcesy UW i innych szkol typu MIT, Stanford to sorry - badz sobie
                  tym "informatykiem".Powodzenia w szukaniu pracy.
                  • Gość: oki Re: Fakt ludzie! IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 14:30
                    nie bolą tylko mnie śmieszą te konkursy typu TopCoder - niech UW uważa bo już
                    uniwersytety z Białorusi, Rumunii depczą mu po piętach heheheheh. A jak
                    przychodzi co do czego to potem tacy informatycy - teoretycy ani Windowsa
                    zainstalować nie umieją, ani programu napisać, ani naprawić kompa - a
                    informatyk musi się nieustannie doszkalać i wierz mi jak chcesz być prawdziwym
                    informatykiem to będziesz musiał przynajmniej raz w roku jeździć na kursy
                    doszkalające - bo technologia ciągle się zmienia - a na tych kursach uczy się
                    też praktyki, dlatego teoretycy mają potem na nich tylko problemy.... na całe
                    szczęście pracodawcy coraz mniej przychylnie patrzą na informatyków dobrych
                    tylko w teorii
                    • Gość: C4 Re: Fakt ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:36
                      oki troszke nie masz racji bo wbrew pozora to takie osobyz najda prace jako
                      programisci którzy beda programowac szczególne specjalistyczne oprogramowanie
                      niedostepne dla zwykłych uzytkowiników. Pozatym konkurs nie wygrywaja uniwerki
                      tylko osoby tam studiujące, a jak wiesz na każdej uczelni znajdzie sie oosoba
                      wybitka ktora praktycznie moze przez te 5 lat przejsc malym nakładem pracy bo
                      program zrobiła już w liceum. Zreszta taki zwyciezca top coder ma juz napewno
                      pare prac załatwionych.
                      • Gość: oki Re: Fakt ludzie! IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 14:42
                        no niestety i dlatego takie pojedyncze osoby ciągną renomę uniwersytetów -
                        właśnie UW, uniwersytet na Białorusi itd. - dowodzi to tego, że tak naprawdę
                        tego typu konkusy nie sprawdzają wiedzy informatycznej - brak jest obecnie
                        konkursów, które naprawdę sprawdzają umiejętności praktyczne studentów danych
                        uniwersytetów - gdyby były jestem pewny, że w rankingu takim nie byłoby anie
                        uniwersytetu warszawskiego, ani tego z białorusi tylko, np. Oxford i tygo typu
                        podobne a nie jakieś nikomu nieznane
                    • Gość: Lol_niezly Re: Fakt ludzie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 14:40
                      Staryyy gdzie ty zyjesz ? Ja w tym roku konczu UWr moj brat jest na drugim roku
                      UW i g*** prawda ze na uniwerkach sama teoria.Bez przerwy pisze sie programy
                      zaliczeniowe, zlozone projekty wymagajace bardzo zaawansowanej matematyki.
                      Instalowanie windy nie jest informatyka.
                      Informatyka to rozwiazywanie niebanalnych problemow matematycznych przy uzyciu
                      szybkosci komputera.I niech nie zdziwi Cie fakt ze Europa Wschodnia jest
                      swietna - niestety bo jest.Informatycy z Rosji,Slowancji czy Rumunii sa bardzo
                      dobrzy i nie maja sie czego wstydzic.
                      Zapamietaj ze UW,AGH,UJ,PP,PW,PWr to potega polskiej informatyki a i tak
                      obecnie kazdy informatyk siedzi w programowaniu.
                      • Gość: Lol_niezly Re: Fakt ludzie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 14:42
                        I jeszcze jedno tak gwoli scislosci.
                        To ze UW jest pierwszy w rankingu to nie tylko zaleta Tomka.
                        Z UW na ten i inne konkursy startuje sie calymi zespolami, gdyz sa
                        to "mistrzostwa swiata w programowaniu zespolowym" :))
                        Cale UW pracuje na ten sukces, matematycy z UJ tez maja pelno sukcesow na
                        arenie miedzynarodowej.
                        • Gość: C4 Re: Fakt ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:50
                          Moze nie całe UW pracuje na ten sukces ale wiekszosc,a i w woli scisłosci
                          programista to nie jedyna specjalizacja informatyka teraz własnie duzo osob
                          brnie w administracje i bezpieczenstwo, fakt tam tez sie programuje ale w
                          mniejszym stopniu . Co do tej potegi informatyki to tak naprawde nie szkoły sa
                          tylka konkretne wydziały i nie tylko te szkoły sa potega dlatego ze znam duzo
                          innych szkoł ktore maja nie gorsze sukcesy.
                          • Gość: Lol_niezly Re: Fakt ludzie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 14:51
                            Dzieki za uscislenia :))
                            • Gość: oki Re: Fakt ludzie! IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 15:17
                              szczerze powiedziawszy to ja nie wierze, że nasz kraj ( UW ) kształci
                              najlepszych informatyków - te konkursy jak już wspomniałem są bardziej
                              matematyczno-logiczne a nie programistyczne. Co do tego, że nasz kraj kształci
                              najlepszych matematyków-informatyków to i owszem zgoda, bo najlepsze światowe
                              uniwersytety informatyczne(np. Oxford, Yale których nie ma w rankingu, za to są
                              jakieś mało znane uniwersytety USA kształcące matematyków) kształcą prawdziwych
                              informatyków znających się na komputerach; Europa Wschodnia wygrywa ten konkurs
                              TopCoder, bo niestety łatwiej uczyć teorii niz praktyki - na praktykę potrzeba
                              drogiego sprzętu - niestety takiego sprzętu nie posiadają uniwersytety w
                              białorusi, ukrainie, rumunii..... ten ranking odzwierciedla najlepsze
                              uniwersytety matematyczne a nie informatyczne - niestety taka jest prawda
                              • Gość: Lol_niezly Re: Fakt ludzie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 15:24
                                Ale wlasnie o to chodzi :D:D:D
                                Umiejetnosci matematyczne to wlasnie umiejetnosci programistyczne :D
                                To wlasnie logiczne myslenie jest odpowiedzialne za ukladanie algorytmow, a
                                ludzie umiejacy rozwiazywac takie zadania, z typowymi pracami programistycznymi
                                radza sobie bez zadnego problemu ;]]
                                Wiem, ze to dla Ciebie bolesne ale na tym wlasnie polega informatyka, prawdziwa
                                informatyka -> logiczne myslenie + szybkosc komputera = program.
                                Nie chcesz - nie wierz :))
                                Przekonasz sie sam :D
                                Pozdrawiam :))
                                • Gość: Lol_niezly Re: Fakt ludzie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 15:32
                                  Aha jeszcze jedno :))
                                  Na poczatkach mojej kariery informatycznej czyli 5 lat temu, tez jeszcze nie
                                  wiedzialem co to jest informatyka, ale ze lubilem komputery to chcialem na nia
                                  isc :)) Myslalem ze egzamin z matmy jest tylko na przesiew, bo "z czegos
                                  egzamin trzeba zrobic" :> Maty nienawidzilem jak najgorszego wroga i pierwsze
                                  podejscie skonczylo sie bolesnie hehe :))
                                  Poszedlem na zaoczne i tam sie przekonalem co to znaczy informatyka.Czym ona
                                  naprawde jest i ze ta mata faktycznie sie przydaje.
                                  Mate pokochalem , rok kucia i dostalem sie na dziene.Ciezko bylo jak ch***
                                  bo naprawde nie jest mila rzecza siedziec nad programem kilka dni i nie moc
                                  wymyslec zadnego sensowengo rozwiazania ( brak matematycznego myslenia robil
                                  swoje).Obecnie jest lepiej, ale naprawde wierz mi - to nie tak jak sobie
                                  wyobrazasz.
                                  Mowi sie ze na polibudach jest wiecej praktyki ale moim zdaniem nie ma
                                  wiekszych roznic, przynajmniej jesli chodzi o informatyke matematyczna czyli
                                  programowanie.Czesc techniczna nalezy zdecydowanie do politechnik i wydzialow
                                  elektrycznych ale ja nie chce byc elektrykiem komputerowym tylko informatykiem
                                  programista :))
                                  Powodzenia!
                                • Gość: oki Re: Fakt ludzie! IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 15:37
                                  chodzi mi o to, że te konkursy powinny zawierać oprócz zadań matematyczno-
                                  logicznych, także zadania jak, np. naprawić kartę graficzną jak się zepsuję; co
                                  zrobić jak, np. komputer się zawiesi bez odinstalowywania systemu - wtedy te
                                  konkursy byłyby wszechstronnie informatyczne i pokazywały naprawdę najlepsze
                                  uniwersytety, a tymczasem jak sobie przeglądałem teraz stronę UW to UW chwali
                                  się też zajmowaniem wysokich miejsc w konkursie ACM International Collegiate
                                  Programming Contest World Finals - no bez przesady to, że na danym
                                  uniwersytecie studiuje jeden czy zaledwie kilku dobrych programistów-samouków
                                  to jeszcze nie powód żeby przyznawać temu uniwersytetowi czołow miejsce - np. w
                                  tym konkursie ACM International Collegiate Programming Contest World Finals w
                                  top15 są uniwersytety z Moskwy, Petersburga, Bukaresztu, A NAWET Z
                                  NOWOSYBIRSKA, UFY, URALU i o dziwo niby te uniwersytety mają kształcić lepszych
                                  informatyków niż nawet UW który jest w tym konkursie daleko w tyle .....
                                  dowodzi to, że Europa Wschodnia kształci lepszych matematyków niż informatyków,
                                  no chyba, ze ktoś naprawdę uważa, że ten ranking jest prawdziwy i że student
                                  informatyki z miejscowości Ufo (to w Rosji) jest lepszy niż ten z UW - no
                                  niestety ale te rankingi nie są wiarygodne
                                  • Gość: Lol_niezly Re: Fakt ludzie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 15:42
                                    Coz... chyba sie nie dogadamy :]
                                    • Gość: C4 Re: Fakt ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 16:20
                                      oki mylisz pojecia troche . Dobry informatyk wcale nie musi umiec sie uporać z
                                      karta graficzna jesli sie cos spali bo ma kase na nowa a od naprawy sa elektronicy.
                                      Pozatym wiekszość informatyków tych teoretyków na pewno potrafi naprawić sobie
                                      windowsa bez instalaji na nowo, o przepraszam wiekszosc z nich nie uzywa
                                      windowsa:) tylko czesciej systemy uniksowe. Jesli po skonczonych studich chcesz
                                      pracowac w serwisie komputerowym to idz do jakies profesji na 2 lata tam cie
                                      wykształca na technika informatyka . Tak naprawde na kazdych studiach jest
                                      matematyka i fizyyka na prywatnych jest tego mniej niz na technicznych a na
                                      uniwerkach matmy jest cholernie duzo, bo to podstawa. Takze jesli ktos nielubi
                                      matmy to niech sobie da spokoj z informatyka lub niech ja szybko polubi . Fizyke
                                      da sie przezyc jeslis ie jej nie trawi ale matme raczej nie. Konkurs top coder
                                      jest konkursem bardzo dobrym i przestizowym i jesli wystepuje w nim osoba to
                                      wierzmi oki ona zna sie na komputerach.
                                      • Gość: Lol_niezly Re: Fakt ludzie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 18:19
                                        Nic dodac nic ujac ;]
                                        • Gość: oki te rankingi są niewiele warte IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 19:43
                                          matematyka jest oczywiście bardzo ważna dla informatyka - co innego fizyka - ta
                                          się do niczego nie przydaje - a czemu mam nieprzychylne podejście do tych
                                          rankingów szkół informatycznych ? bo wystarczy kilka świetnych osób z
                                          informatyki - samouków, by w przypadku, np. konkursu informatycznego ACM
                                          International Collegiate Programming Contest World Finals, którym chwali się
                                          UW, by UNIWERSYTET Z UFY czy Nowosybirska(to w Rosji) okazał się lepszy od UW -
                                          nie wiem czy się zgodzicie czy nie, ale uważam jednak, że UW kształci
                                          zdecydowanie lepszych informatyków niż jakiś tam uniwersytet z Ufy - dlatego
                                          twierdze, ze te wszystkie rankingi nie są wiarygodne - nie można na podstawie
                                          kilku osób oceniać poziomu danego uniwersytetu, trzeba oceniać jakość
                                          kształcenia, bo w przeciwnym wypadku okazuje się, że uniwersytet z Ufy jest
                                          lepszy od UW.
                                          • Gość: oki Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 19:54
                                            a co do fizyki to może się mylę, ale z moich rozmów ze studentami infy z
                                            różnych uczelni i z informatykami, którzy ukończyli już studia to raczej
                                            wynikało, że się fizyka raczej nie przydaje - zastrzegam, ze może się mylę, bo
                                            studia zaczynam dopiero od października - nie powiem gdzie, bo znowu ktoś mi
                                            zarzuci reklamowanie pewnej warszawskiej uczelni informatycznej :-P (tam
                                            niestety też jest fizyka) hehehe
                                            • Gość: Lol_niezly Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 20:01
                                              and so on , and so on... ;]
                                              • Gość: Lol_niezly Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 20:09
                                                A wiecie co mnie najbardziej w tym wszyskim bawi ??? :D
                                                Bylem ostatnio na mimuw, wychodze sobie grzecznie a na schodkach dwoch pajacow
                                                z ulotkami WIT usilnie wciskajacych je wchodzacym/wychodzacym.
                                                Ciekawe czegoz to szukali przedstawiciele tej uczelni wsrod zwyklych
                                                matematyczno-informatycznych szarakow ze zwyklego uniwerku z Europy srodkowo-
                                                wschodniej ktory cudem odnosi same sukcesy ...
                                                Aby zachecic trzeba nieco wiecej niz lacze 100 mb/s najnowsze kompy i budynki ;]

                                                • Gość: oki Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 21:18
                                                  nie rozumiem cię - ja po prostu twierdze, że uniwersytet typu Yale czy Oxford
                                                  kształci lepszych informatyków niż UW, natomiast UW kształci lepszych
                                                  informatyków niż uniwersytet z Ufy, ale ty się z tym nie zgadzasz? Czyli
                                                  uniwersytet z Ufy kształci twoim zdaniem lepszych informatyków niż UW (a tak
                                                  wynika z rankingu uczelni informatycznych)?
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 16.09.05, 21:33
                                                    Sluchaj ja nic nie twierdze.Caly swiat lacznie z CNN na czele i calym swiatkiem
                                                    programistycznym za najbardziej miarodajny ranking uznaje czy chcesz czy nie
                                                    Top Coder.To na jego podstawie ocenia sie uniwerki i ich uczniow.
                                                    UW jest tam od niedawna i pewnie dlugo nie pozostanie bo wiadomo - pierwsze
                                                    miejsca zmieniaja sie jak w kalejdoskopie.
                                                    Po drugie skad wziales Oxford i informatyke !!! ???
                                                    Informatyka to MIT , California Uniwersity of technology i Stanford Uniwersity.
                                                    A ze UW drepcze im po pietach...
                                                    Sluchaj naprawde nie mamy sie czego wstydzic.W koncu polska szkola matematyczna
                                                    byla znana na caly swiat ( patrz Uniwersytet Lwowski ).
                                                    A informatyka to matematyka i godnie reprezentujemy te tradycje.
                                                    Jestemy dobrymi matematykami , jestesmy dobrymi informatykami.Czego chciec
                                                    wiecej ???
                                                    A jesli watpisz w poziom moge podac Ci linki do zadan/programow/ z UW i sam
                                                    ocen w czym siedzimy - UW , ja z UWr i inne szkoly.
                                                    PS: jesli chodzi o informatyke to poza Europa Srodkowo-Wschodnia gigantem
                                                    informatycznym sa tez...INDIE ! Zdziwiony ???
                                                    Nie zdziw sie jak za max 5 lat bedziesz zamiast winzgrozy uzywal SO wlasnie z
                                                    Indii bo wszytsko na to wskazuje ze tak bedzie.
                                                  • Gość: donk Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.net.prospect.pl 16.09.05, 21:56
                                                    A co Ty masz do uniwerku z Ufy?? To że jakiś kraj jest bogatszy od innego nie
                                                    świadczy od razu o tym że wszyscy tam są genialni, Indie, Rosja, Chiny mają
                                                    świetne uczelnie i duże tradycje matematyczne, podobnie zresztą jak Polska,
                                                    pierwsze miejsce UW wynika też z tego że nauczanie matematyki na poziomie
                                                    średnim i podstawowym w Polsce stoi na wysokim poziomie, co niestety się zmienia
                                                    na skutek debilnej reformy edukacji.
                                                  • Gość: oki Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 09:26
                                                    no dobra - ale czy na podstawie kilku studentów danej uczelni można oceniać
                                                    poziom kształcenia danej uczelni? moim zdaniem nie, bo jak teraz oglądam
                                                    ranking krajów TopCoder - to okazuje się, Bangladesz(jeden z najbiedniejszych
                                                    krajów świata - a zamożność kraju ma ogromny wpływ na poziom kształcenia)
                                                    kształci lepszych informatyków niż Włochy, Litwa, Singapur czy Portugalia i, że
                                                    Bangladesz ma prawie tak dobrych informatyków jak najbardziej skomputeryzowany
                                                    kraj świata - JAPONIA. No dobra, ale nie będę się czepiał - mając do wyboru
                                                    Bangladesz, Białoruś i Japonię okazuje się, że każdy prawdziwy student
                                                    informatyki wolałby studiować na Białorusi niż w Japonii heheheh, a moze nawet
                                                    w Bangladeszu buahahahah
                                                  • Gość: oki Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 10:23
                                                    a i jeszcze dodam, że według tego rankingu Politechnika Warszawska jest gorsza
                                                    od uniwersytetu w Bangladeszu - wogóle według tego rankingu PW jest tak zła, że
                                                    nawet się nie zakwalifikowała do rankingu hehhehe - śmieszne te rankingi
                                                  • Gość: C4 Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 10:41
                                                    TopCoder nie jest smiesznym rankingiem. Poziom zamozności w kraju wocale nie
                                                    wpływa na stopien kształcenia informatyki dlatego ze czasem osoby moga pracować
                                                    na sprzecie 486 16 ramch i na jakims okrojonym linuxie czy unixie i beda lepsze
                                                    niz osoba co ma nowe serwery sparcowe. NA takich uniwerkach bardzo czesto są
                                                    osoby bardzo zdolne ktore dochodza do wszystkiego same np ma to chodzby 233 i
                                                    zagrac nie zagra filmu nie ogladnie muzyke tylko poslucha ale lacze ma slabe
                                                    wiec malo słucha wiec chlopak czy dziewczyna zabiera sie za kodzenie, za
                                                    matematyke i pocztakowo dla rozrywki tworzy programy potem ta rozrywka
                                                    przechodzi w pasje. Studiuje w Bangladeszu bo nie ma na inne studia czy nawet
                                                    gdzies na syberi. POwoli dochodzi do swoich pieniedzy kupuje lepszy komputer i
                                                    dalej kodzi idzie na studia widzi ze jest tam grono osob jakies 5-10 osob z
                                                    calego kierunku przysiada z nimi potem pojawia sie konkurs zama wygrana
                                                    mobilizuje go bardzo mocno dlatego ze dzieki tej kasie moglby zapewnic byt
                                                    rodzinie orasz dzieki renomie konkursu dostać bardzo dobra prace nawet moze
                                                    poza graNICAMI KRAJU. I tak w przyblizeniu wyglada zycie takiego studenta . JA
                                                    nie wiem dlaczego oki czepiasz sie UW jest to jeden z lepszych uniwersytetow i
                                                    przygotowywuje on bardzo dobrych programistow z dobrze opanowanym zakresem
                                                    informatyki. Co do PW to jest ona ostatnia ponieważ politechniki kształca bardzo
                                                    czesto pod kontem technicznym i tam bardzo duzo osob bierze sie za administracje
                                                    sieciami komputerowymi i dlatego przegrywaja np takie konkursy pozatym dosyc
                                                    duza czesc osob z PW łaczy informatyke z elektronika i programuje moim zdaniem
                                                    dosc trudne programy do sterowania układami i dlatego jest w tyle . Politechniki
                                                    to uczelnie techniczne dlatego nacisk na matematyke nie jest tak wysoki jak na
                                                    Uniwerkach. Pozatym aby wystratowac w takich konkursach tez trzeba miec czas i
                                                    checi niektorzy nie chca probowac bo wola w tym czasie pracować nad czyms innym
                                                    . Co do oxfordu to bylem tam na kursie jezykowym i rozmawialem z jednym kolesiem
                                                    co sie tam infy uczy do dzis utrzymuje kontakt i wedlug tego co widzialem i co
                                                    mi opowiadal to oxford wcale nie jest taki rewelacyjny fakt byla to jego opinia
                                                    wiadomo moze on byc jednym z osob co gani swoj uniwerek. Pozatym wracajac do
                                                    top Coder to jesli wystartuje tam 10 czy okolo 10 osob z wydzialu informatyki na
                                                    jakims uniwerku to jesli 2 czy 1 z dziesiecu bedzie w czolowce to swiadczy
                                                    dobrze o tym uniwerku bo przeciez wykladowcy ktorzy sa opiekunamigrupy tez
                                                    wlozyli duzo pracy by wystawic i przygotowac druzyne.
                                                  • Gość: oki Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 11:36
                                                    nie, nie, nie c4 - nie czepiam się uniwersytetu warszawskiego, czepiam się
                                                    uniwersytetu z bangladeszu :-P heheheh, albo tego uniwerku z ufy (kosmici z
                                                    Rosji ? :-D ) - chodzi mi o to, że ten ranking jest w rzeczywistości
                                                    rankingiem uniwersytetów (nie ma tam PRAWIE ani jednej politechniki) - a więc
                                                    rankingiem bardziej teoretyków - podczas gdy pracodawcy no jednak chętniej
                                                    zatrudniają osoby znające się wszechstronnie na kompach - takie, które nie
                                                    tylko umieją napisać program, ale i naprawić komputer jak się zepsuje - wysokie
                                                    miejsce w tym rankingu uniwerku z bangladeszu dowodzi, że uczą się na nim
                                                    osoby, które wszystkiego nauczyły się same - bo nie wierze, że na tym uniwerku
                                                    w bangladeszu wykładają profesorowie za marne grosze, gdzie większość ludzi ma
                                                    zdecydowanie mniej na życie niż 1 dolara dziennie (a może nawet tygodniowo),
                                                    gdzie bardzo często połowa kraju jest zalewana przez powodzie, gdzie jest może
                                                    jeden komputer na 50 osób - myślę, że żaden dobry profesor nie wykłada w
                                                    bangladeszu, ci lepsi dostali po prostu propozycję pracy w innych krajach i tam
                                                    też wyjechali, dlatego osoby z bangladeszu zdobywające wysokie miejsce w tym
                                                    rankingu musiały nauczyć się wszystkiego same, więc w rzeczywistości ranking
                                                    ten nie pokazuje najlepszych uczelni informatycznych, bo jestem przekonany, że
                                                    Politechnika Warszawska jest jednak lepsza od jakiegoś uniwersytetu w
                                                    bangladeszu
                                                    A na marginesie to fajnie się z wami dyskutuje ;-)
                                                  • Gość: C4 Re: te rankingi są niewiele warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 12:09
                                                    Oki jesli pracodawca prowadzi powazna firme to programista jest programista a
                                                    administrator dlubie w kompach tak naprwde napewno ludzie z uniwerku potrafia
                                                    naprawic komputer, choc czasem wystepuja tez takie problemy z ktorymi nie
                                                    potrafimy sobie poradzic dlatego od tego sa administratorzy sieci lub techinicy
                                                    informatycy ktorzy odbieraja kompa i go naprawiaja. Nie wymagaj od ludzi ze
                                                    dobry programista bedzie jeszcze administratorem i serwisantem swojej maszyny.
                                                    Teroretycznie w wiekszych firmach pracuje sie na produktach unixowy ich tego
                                                    typu podobnych poza biurami projektowymi gdzie naprawde programy napisane pod
                                                    windowsa maja przewage. W wyniku tego administrator tewz najczesciej robi role
                                                    serwisanta sprzetu ktory sie zepsuje. No wybacz ale jeli ja bym pracowal 8h nad
                                                    programem i potem np nawalilo bymi jajako to ja nie bede siedział drugie 2 h
                                                    zeby uratowac system lub kilka minut spokoro od tego sa inne osoby. Pozatym
                                                    jesli kazdy by sobie swoje stanowisko naprawiał to tak musiałby miec klucze do
                                                    oprogramowania ktore ma admin natepnie musiałby miec wszystie płytki z zawartym
                                                    oprogramowaniem oraz wiele innych badziewi.
                                                    Pozatym zakładamy teoretycznie ze spaliła ci sie grafa to idziesz do skelpu
                                                    placisz z swoich a potem prosisz o zwrot naleznego kasy??.
                                                    W porxzadnych firmach sa rozni specjalisci z dziedziny informatyki ktorzy maja
                                                    rozne zadania .
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 12:13
                                                    Koles skoncz sie juz kompromitowac ...
                                                  • Gość: DO LOL_NIEZŁY Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 13:13
                                                    mam skończyć?w takim razie musiałbym uwierzyć, że ten ranking TopCoder jest
                                                    wiarygodny i że jakiś uniwersytet z ufy i bangladeszu jest lepszy od PW !!
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 13:16
                                                    Dobra spoko - pojdzmy na kompromis !
                                                    Najlepszy jest WIT - tam Cie naucza jak naprawiac grafike jak sie zepsuje i
                                                    instalowac stery.Czuje sie jakbym rozmawial z gimnazjalista...
                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 13:22
                                                    niestety na Wit tak samo jak na UW i PW nie uczą jak naprawiać podzespoły
                                                    komputerów - a szkoda
                                                    i nie zmieniaj tematu - jeśli twierdzisz że ten ranking TopCoder jest
                                                    wiarygodny to znaczy, ze uniwersytet w Bangladeszu jest lepszy od PW czy PWr
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 13:30
                                                    ... < smiech >
                                                    Oto ranking Top Coder :

                                                    1 Warsaw University 40 2329.13
                                                    2 University of Waterloo 36 2066.40
                                                    3 Stanford University 12 2049.94
                                                    4 Moscow State University 12 1990.04
                                                    5 Massachusetts Institute of Technology 18 1972.25
                                                    6 ZheJiang University 72 1887.64
                                                    7 Comenius University 14 1876.52
                                                    8 FER Zagreb 12 1822.56
                                                    9 Kiev National University 12 1753.11
                                                    10 Sofia University 17 1735.96
                                                    11 University of Toronto 12 1718.04
                                                    12 Nanyang Technological University 26 1713.26
                                                    13 University of Wroclaw 12 1652.17
                                                    14 Jagiellonian University 17 1602.10
                                                    15 Carnegie Mellon University 16 1592.01
                                                    16 Belarusian State University 10 1533.41
                                                    17 University of British Columbia 10 1530.63
                                                    18 Universidad de Buenos Aires 10 1506.21
                                                    19 Cornell University 10 1465.59
                                                    20 Rutgers University 11 1458.37
                                                    21 Poznan University of Technology 14 1419.65
                                                    22 Duke University 10 1418.73
                                                    23 University of Texas Austin 13 1412.13
                                                    24 TJHSST 11 1372.15
                                                    25 Zhongshan (Sun Yat-sen) University 14 1371.03
                                                    26 Rochester Institute of Technology 11 1282.05
                                                    27 Georgia Institute of Technology 13 1201.02
                                                    28 IIT Bombay 21 1196.65
                                                    29 Stony Brook SUNY 17 1157.45
                                                    30 IIIT Hyderabad 10 1137.44
                                                    31 University of Mumbai 16 1134.96
                                                    32 San Jose State University 15 1061.98
                                                    33 University of Campinas 10 1031.30
                                                    34 DA-IICT 29 935.59

                                                    Jak widzisz na sukces UW pracuje 40 osob.W czolowce sa tez polibuda poznanska,
                                                    UWr i UJ. Czyli wszystko sie zgadza.To ocena wydzialow informatycznych nie
                                                    uczelni.Osobiscie nie widze tutaj Bangladeszu, ale infe ma swietna.
                                                    Najwiekszy Twoj problem polega na tym ze nie wiesz co to jest informatyka.
                                                    A ten tekst ze ludzie z UW czy PW sie przenosili na WIT... to juz mozna do Heya
                                                    dac ( nie umiemy opowiadac bajek :>> )
                                                    ...lol



                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 13:34
                                                    no więc właśnie mówię, że nie ma w tym rankingu POLITECHNIKI WARSZAWSKIEJ ANI
                                                    POLITECHNIKI WROCŁAWSKIEJ !!!!! Bangladesz jest w rankingu krajów jak pisałęm
                                                    na 28 miejscu OBOK JAPONII:
                                                    1 United States 986 2566.64
                                                    2 Poland 201 2523.71
                                                    3 Russian Federation 120 2488.79
                                                    4 Canada 168 2398.11
                                                    5 China 220 2208.80
                                                    6 Germany 89 2126.37
                                                    7 Ukraine 48 2092.61
                                                    8 Netherlands 20 2018.87
                                                    9 Slovakia (Slovak Republic) 38 1997.94
                                                    10 Romania 71 1993.72
                                                    11 Croatia 46 1990.43
                                                    12 Sweden 33 1961.77
                                                    13 Belarus 34 1870.21
                                                    14 Norway 25 1857.10
                                                    15 Australia 47 1812.19
                                                    16 Bulgaria 54 1786.67
                                                    17 India 659 1755.83
                                                    18 Viet Nam 31 1734.47
                                                    19 Argentina 48 1720.96
                                                    20 Indonesia 42 1665.34
                                                    21 Korea, Republic of 12 1595.28
                                                    22 Brazil 53 1586.36
                                                    23 United Kingdom 38 1553.82
                                                    24 France 20 1540.42
                                                    25 Hungary 12 1499.64
                                                    26 Spain 18 1463.08
                                                    27 Japan 22 1455.95
                                                    28 Bangladesh 28 1418.78
                                                    29 Lithuania 12 1390.11
                                                    30 Egypt 55 1334.81
                                                    31 Italy 23 1318.15
                                                    32 Moldova, Republic of 11 1262.59
                                                    33 Singapore 20 1239.06
                                                    34 Iran (Islamic Republic of) 22 1227.54
                                                    35 Venezuela 23 1146.18
                                                    36 Colombia 10 1037.74
                                                    37 Mexico 18 1025.63
                                                    38 Peru 11 996.84
                                                    39 Pakistan 23 961.48
                                                    40 Portugal 10 923.25
                                                    41 Philippines 1
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 13:37
                                                    No i wszystko sie zgadza !
                                                    Bangladesz to PANSTWO !!!! Tak jak my Polska !!!!!
                                                    Jezeli w rankingu Panstw szukasz uczelni to heh.... : > sorry stary :D
                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 13:42
                                                    widzę, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem: wejdź na
                                                    www.topcoder.com/stat?c=country_avg_rating masz tu ranking państw, w
                                                    których kształci się najlepszych informatyków.
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 13:46
                                                    Inteligencik sie znalazl :]] Zgrywus hehe :D
                                                    Wiem doskonale, ale my mowilismy o rankingu uczelni nie miast.A ty wyszukales
                                                    panstwo i dziwiles sie ze nie ma PW czy PWr :D:D:D
                                                    Rece opadaja, to bym moj ostatni post biore sie do roboty, powodzenia w
                                                    instaloweniu sterow ;))
                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 13:57
                                                    w rankingu uczelni nie ma tak jak mówiłem PW i Pwr - za to jest napewno
                                                    uniwersytet z Bangladeszu (PONIEWAŻ KRAJ POJAWIA SIĘ W RANKINGU KRAJÓW
                                                    KSZTAŁCĄCYCH NAJLEPSZYCH INFORMATYKÓW - w rankingu uniwersytetów nie podam ci,
                                                    które miejsce zajmuje uniwersytet z Bangladeszu, bo nie wiem jak nazywa się
                                                    uniwersytet z bangladeszu może to być University of Campinas lub DA-IICT lub
                                                    IIIT Hyderabad lub TJHSST lub Duke University lub coś innego - połowa ludzi na
                                                    świecie nawet nie wie gdzie leży Polska a co dopiero Bangladesz..... który
                                                    według tego rankingu kształci super informatyków lepszych niz PW i PWr
                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 13:59
                                                    no cóż więcej się nie odezwiesz, bo brakuje ci argumentów dla których niby
                                                    uniwersytet z bangladeszu miałby być lepszy od PW czy PWr
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 14:06
                                                    A czemu mialby nie byc ???? :D:D:D
                                                    Kto mu zabroni ??? Ze nazywa si Bangladesz ???
                                                    Ja na uczelni kolosy z programowania pisalem i dalej sie pisze na kartkach :D
                                                    A przy kompach ma sie moze kilka godzin w tygodniu i tak jest wszedzie.
                                                    To co ? Kolesie z Bangladeszu nie moga rozwiazywac zadan matematycznych a potem
                                                    na uczelniach sie ksztalcic ???

                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 14:17
                                                    Naprawde nie chce mi sie juz z Toba gadac, bo nie docieraja do Ciebie argumenty.
                                                    Wole przyjemniej spedzac weekend niz klocic sie z jakims ignorantem bez
                                                    podstawowych wiadomosci z dziedziny o ktorej sie dysktuje.Gdy juz napisales "
                                                    zadania matematyczno-logiczne zamiast informatycznych" wiedzialem ze bedziesz
                                                    kolejnym kolesiem dla ktorego informatyka to komputery.Niestety kazda swoja
                                                    wypowiedzia potwierdzasz to.Szkoda pewnie ze sie w World of Warcraft nie gra na
                                                    laborkach ???
                                                    Gdybys wiedzial ile trzeba umiec by programowac w systemach operacyjnych
                                                    Unix\Winodws nie gadalbys takich glupot o postawieniu systemu od nowa.
                                                    Kup sobie w ksiegarni ksiazke np: "programowanie uslug sieciowych w systemie
                                                    UNIX" czy "programowanie windows" Petzolda, przeczytaj a potem sie wypowiadaj
                                                    co sie umie a co nie.
                                                    Pradwa jest jest jedna.Jestesmy dobrzy.A ze sa lepsi?
                                                    Patrzyles kiedys na oplimpiady z jakiejkolwiek dziedziny ???Nie wszysyc sa z
                                                    duzych miast.O Pultusku slyszales ??? Pewnie nie....pewnie myslisz ze jakas
                                                    wiocha.A liceum maja bardzo dobre, lepsze niz niejedno w Warszawie.
                                                    Najgorsze jest w tym wszytskim jednak to ze o rzeczach o ktorych mowisz nie
                                                    masz zielonego pojecia.Pisales kiedys program inny niz obliczajacy pole
                                                    kwadratu???
                                                    Pzemysl jeszcze raz co napisales i dobrze Ci radze - zmien kierunek.
                                                    Obecnie na matematyce tez sie programuje (!!!) prawie tak samo jak na infie.
                                                    Te kierunki sa zwiazane ze soba tak scisle ze ciezko jest cokolwiek zrobic w
                                                    jednej bez drugiej.
                                                    Ale ty wolisz zyc w przeswiadczeniu ze pojdziesz na informatyke oni Cie naucza
                                                    jak ukladac algorytmy i pisac programy.Blad.
                                                    Oni Ci tylko pokarza drzwi.A przejsc musisz przez nie sam latami bez przerwy
                                                    rozwiazujac zagadki matematyczne i przekladajac sposoby ich rozwiazania na kod
                                                    zrozumialy dla maszyny.
                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 14:24
                                                    ech....... ale ja pisałem, że rozumiem, że matma jest bardzo ważna dla
                                                    informatyka i się z tym zgadzam - ale nie zgodzę się, że PW jest gorsza od
                                                    jakiegoś Bangladeszu...... o to mi chodzi! Studenci PW też by się pewnie z tym
                                                    nie zgodzili jakby im powiedzieć, że są gorsi od uniwersytetu w Bangladeszu....
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 14:31
                                                    Ale tez nikt nie twierdzi ze sa gorsi :))
                                                    Ja tylko twierdze ze Uniwerki w Bangladeszu sa bardzo dobre :)
                                                    Nikt tez nie mowil ze Polibuda jest lepsza czy gorsza.
                                                    Oni sa po prostu b.dobrzy my jestesmy b.dobrzy, a kto jest lepszy pokaza
                                                    nastepne lata :))
                                                    Pozdrawiam !
                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 14:07
                                                    o większości uniwersytetów w tym rankingu nikt nie słyszał - nie wiadomo nawet
                                                    który uniwersytet z jakiego jest kraju - i to ma być ranking? Ranking w którym
                                                    uniwersytet z Bangladeszu (nie wiadomo nawet jak się ten uniwersytet nazywa)
                                                    jest lepszy od PW........... już widze te tłumy ludzi przyjeżdżających z
                                                    Japonii studiować informatykę na jakimś uniwersytecie z Bangladeszu.......hehehe
                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 14:09
                                                    dla mnie Politechnika Warszawska jest lepsza od jakiegoś nieznanego
                                                    uniwersytetu z Bangladeszu - może dla ciebie jest na odwrót - może twoim
                                                    zdaniem uniwersytet z Bangladeszu jest lepszy od Politechniki warszawskiej......
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 14:21
                                                    A polibude w Wawie zostaw, bo w zyciu sie na nia nie dostaniesz ;]]
                                                  • Gość: oki Re: do Oki IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 14:32
                                                    tak się składa, że co druga osoba u mnie na osiedlu, która studiuje, studiuje
                                                    właśnie informę na UW, PW lub WIT lub rozpoczyna takie studia (jak ja :-} )-
                                                    nie chcę się czepiać, ale osoby studiujące na UW i jedna osoba (bo znam tylko
                                                    jedną która skończyła studia na UWr i ma swój własny sklep komputerowy w
                                                    Internecie) mówiły, że większe pojęcie o informatyce miały przed studiami niż
                                                    po nich i że na studiach uniwersyteckich uczyły się tego co im nigdy się nie
                                                    przyda - jednak PW była zdecydowanie bardziej chwalona
                                                  • Gość: Lol_niezly Re: do Oki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 17.09.05, 20:53
                                                    yeah yeah.... siur :D:D:D
                                                  • Gość: C4 Re: do Oki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 22:21
                                                    Oki Po pierwsze fakt na uniwerku ucza duzej teori dlatego ze to uniwerek ucza
                                                    tam szczegolnie programowania, nie wiem nie studiuje na uniwerku ale z tego co
                                                    wiem to po infie na uniwerku masz latwiej znalesc prace w specjalistycznych
                                                    firmach ktore potrzebuja informatykow ktorzy potrafia stworzyc programy
                                                    opierajce sie na specjalistycznych obliczeniach matematycznych. Na
                                                    politechnikach uczy sie bardziej rzeczy technicznych jednak na obu typach
                                                    uczelni mozna sie uczyć w specjalnosciach programistycznych lub administracji i
                                                    wielu innych specjalnosciach jednak na politechnikach jest troszke mnie matmy a
                                                    chyba z tego co sie orientuje wiecej fizyki dlatego ze tam czesto laczy sie infe
                                                    z elektronika na uniwerkach infa jest bardziej dopracowana pod katem algorytmow
                                                    i programowania co sie wiaże z duzym nakładem matematyki na tym kierunku . Nie
                                                    wiem czy to dobrze napisałem jak nie to Lol_niezły poraw mnie.
                                                    Co do uniwerku w bangladeszu to oki mylisz pojecia
                                                    patrzysz na dwa rankingi i porownujesz bangladesz z politechnika. JAk sam
                                                    widizsz w rankingu panst jestesmy na 2 pozycji czyli polska jest ogolnie wedlug
                                                    tego rankingu lepsza od bangladeszu wiec w czym problem ??
                                                  • Gość: donk Re: do Oki IP: *.net.prospect.pl 18.09.05, 16:38
                                                    Podpisuje się pod tym zdaniem:)
                                                    Oki jest jakimś frustratem, bez pojęcia o temacie.
                • Gość: student WIT kontratakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 16:07
                  > Najlepsi wcale nie idą do renomowanych uniwersytetów -
                  > znam wielu takich co przeniosło się z uw i pw na wit mimo że nie groziło im
                  > wyrzucenie z tych uniwerków - chcieli uczyć się po prostu informatyki;

                  Jasne, jasne. Najlepsi rezygnują z darmowych studiów na renomowanych uczelniach i przechodzą do płatnego WIT, gdzie oni im pokażą, co to jest prawdziwa informatyka.

                  > chyba,
                  > że ktoś jest samoukiem informatycznym a na studiach niczego się już więcej nie
                  > nauczy i chce tylko papierek za darmo - tak jest, np. w przypadku jakiegoś tam
                  > chłopaka z Polski z UW co wygrał konkurs pseudoinformatyczny TopCoders a
                  > rozwiązywał w rzeczywistości zadania bardziej matematyczno-logiczne niż
                  > informatyczne.

                  Tak, tak. Czytam o tym już od kilku miesięcy na tym forum. Powtarzasz się.
            • Gość: rerekumkum Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.chello.pl 16.09.05, 14:30
              Przypuszczam, ze to bylo do mnie :) Nie twierdze ze tak jest na calym AGH - jest to znany mi rekord, i nie mial miejsca na renomowanym wydziale (a jak sie trudno dostac i utrzymac na tch renomowanych dobrze wiem, bo mam znajomych). Ale prawda jest taka, ze student AGH studentowi AGH nierowny. Bo na AGH latwo sie dostac, niewiele trudniej utrzymac, ale tylko na niektorych kierunkach. Z innymi jest zdecydowanie gorzej i cale szczescie - i tak za duzo obibokow mgr inz. produkuja ;)
        • Gość: atomowka69 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 16.09.05, 13:53
          Ja pisząc ten post nie myslałam o rynku pracy czy o tym, że paracodawaca
          przyjmie mnie jak to skończe czy nie. Chodzi mi o samą watrośc wyksztłcenie.
          TZn. ja sama nie pochodze z wykształconej i bogatej rodziny i od małego sama
          widziłam jaką wartośc ma wykształcenie. Rodzice mi wpjali "ucz sie zeby nie życ
          tak jak my" i nie chodzi tylko o samą zarabiana kase ale o sam prestiz w
          społeczeństwie (moja mama jest sprzataczką - mówi sie ze niby żadna praca nie
          hańbi ale gdy byłam młodsza wiele dzieci robiło z tego powodu docinki) i ja nie
          chce tak życ i żeby moje dzieci tak żyły. I starałam sie uczyc jak tylko miałam
          siły i denerwuje mnie to że teraz naprawde KAżDY może miec wyzsze
          wykształcenie. JAk napisłąm w pierwszym poście mysle ze jest wiele szkół
          prywatnych na poziomie ale są tez takie do których przyjmują najgorszych trepów
          i debili i jedynym warunkiem żeby mieli wyzszy wykszt. jest regularne wpłacanie
          czesnego .
          I wkurz mnie to że ja bede miała takei samo tylko dzieki cężkiej pracy i nauce
          • Gość: Zdzicha Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:58
            dziewczynooo ale tak jest na całym swiecie lol lol lol i zrozum ze czesto jest
            tak ze ci po prywatnych dostaj lepszą prace niz ci którzy konczyli prezstizowe
            uniwerki, ale kierunki do dupy !!! a na prywatne nie przyjmuja debili, w mojej
            miejscowosci np mnostwo ludzi ktorym zabraklo punkta na panstwowej przeszlo do
            prywatnych i nie sa cepami !!!
            • Gość: OKI Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 14:04
              Zdzicha popieram cię w całej rozciągłości - dobrze gadasz !
            • Gość: atomowka69 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 16.09.05, 14:12
              Ale ja po raz milionowy pisze ze nie uwazam, że wszystkie prywatne (a moze i
              wiekszośc) to dla debili!!!! Wkurza mnie to że ISTNIEJĄ takie prywatne gdzie
              wystarczy zapłavcic.To jest moje ptywatne zdanie i Ty możesz miec odmienne i
              szanuje to. prostu jak wspomnaiłam taka osoba z Wyższej Szkoły Kopana Rowów
              bedzie miałą wykształcenie takie jak ja po uniwerku cięzko pracując a także jak
              inne osoby z dobry ch prywatnych . Mój post nie miał absolutnie na celu urazic
              studentów z prywatnych!!!! ale jedynie wyraziłam sowją opinię że posród wielu
              wartościowych i mających naprawde wysoki poziom istneiją te przeznaczone dla
              cepów i nieuków.Pozdawiam
              • Gość: Zdzicha Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:18
                aaa co ty myslisz ze te szkoly typu wyzsza szkola czegos tam sa.... sa kiespskie
                o niiie i na takie uczelnie ida ludzie którym noga powinela sie przy rekrutacji
                zabraklo im paru punktow, idą tam bo nie maja wyjscia, moze tez ich niestać
                wyjechać do innego miasta i tam studiować na lepszej w cudzyslowie prywatnej
                szkole.... !!!!! zazwyczaj jest tak ze na tych kiepskich twoim zdaniem
                uczelniach sa profesorowie z najlepszych uniwerkow !!! ja juz koncze bo ni ma
                słow na ciebie jestes zamknieta w jakimś glupim zsciankowym swiecie

                pozdrawiam !!!
                • Gość: Zdzicha Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:22
                  aaaaaa i jescze jedno a co powiesz na osoby ktore mialy swietne wyniki z matury
                  i nie dostaly sie na uniwerki, a poszly do szkol policealnych bo nie stać ich
                  na zaoczne i prywatne to tez sa wedlug ciebie cepyyy ???!!!! a takich osob jest
                  mnostwo !!!
                  • Gość: atomowka69 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 16.09.05, 14:36
                    Cco powiem? A co mam powiedziec? Szkoła jak kazda inna. Wiele osób idzie do
                    policealnytch z wyboru nie próbując nawet zdawac na studia bo po ogólniaku chca
                    miec szybko jakiś zawód. Notabene skończyłam policealne studium ekonomiczne w
                    tym roku i rozpoczełam nauka w studium medycznym ale z przyczyn osobistych nie
                    mogłam kontynuowacv. A poziom? szczerze? Wg mnie na ekonomicznym był ale w
                    medycznym absolutne ZERO!!! I żeby uprzedzic kolejne posty pisze, że ni8e
                    uwazam ze każde mexdyczne nie ma poziomu, po prostu mi sie takie trafiło a jak
                    w innych to nie wiem.
                  • Gość: S. Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 14:32
                    tak??a to ciekawe....nie znam takiego przypadku co miał dobre wyniki z matury a
                    nie dostał się na studia dzienne:]
                • Gość: C4 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 14:29
                  Atomowka zauważ ze szkoły prywatne kształca tylko w kilku kierunkach nie
                  koniecznie w tych co ty studiujesz, wiec nie bedziesz miala tak zle na rynku
                  pracy. Prawda jest taka jednak jak mówi Zdzicha Nie wszyscy maja tak kolorowo
                  jak my niektórzy po prostu maja na głowie swoich rodziców czesto utrzymuja z
                  tego co zarobia kilka osob lub musza sie opiekować starszymi osobowami z rodziny
                  lub młodszym rodzenstwem dlatego nie ida na dzienne do duzego miasta tylko na
                  prywatne do jakiejs miesciny bo chca miec wyższe wykształcenie bo prawda jest
                  taka ze dzis albo trzeba miec łeb by swoja firme orzwinac albo trzeba byc osoba
                  wykształconą. Czesto osoby to coprzeznacza na mieszkanie i zycie wola
                  przeznaczyc na prywatna szkole byle czego i mieszkać w domu sa tez takie osoby
                  nie zpaominaj o nich. To ze na prywatnych zapłacisz i skonczysz to coraz
                  czesciej stereotyp ktory panuje od paru lat, bardzo czesto takie osoby zostaja
                  wyrzucone z uczelni lub same odchodza bo widza ze to nie dla nich. Czesto dzieje
                  sie to napierwszym lub drugim roku. Pozatym na swiecie wiekszosć szkół jest
                  płatnych i jest tak samo jak w POlsce.
                  Dosyc czesto mowi sie ze w Polsce nie ma pracy i chodza studeci i sie zala a
                  jaks ie pyta pracodawcow to sie okazuje ze ludzie za 1500zł nie beda robic w
                  swoim zawodzie bo on wyczytał w gazecie ze zarabiac powinnien 2500zł.
                  Co do prywatnych to ja popieram oki i zdziche, fakt sa tez uczelnie gorsze ale
                  czy nie ma takz e sa tez panstwowki gorsze lub kierunki na ktorych ludzie baluja
                  od rana do wieczora i od czasu do czasu sie na egzaminie pojawia??
                  Pozatym tak naprawde o tez panstwowki nie sa swiete wiec ja bym tez tak ich nie
                  wychwalał.
              • Gość: oki Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 16.09.05, 14:21
                no dobra atomówka - a i pewno, że są słabe szkoły i państwowe i prywatne, ale
                niech sobie będą, niech pracodawca zdecyduje kogo przyjmie - z twojej
                wypowiedzi wynika, że powinny te słabe zostać zlikwidowane - moim zdanie każda
                nawet najsłabsza uczelnia daje miejsca pracy dla wykładowców, sprzątaczek itd. -
                a mając najwyższe bezrobocie w UE każde miejsce pracy jest na wage złota;
                niech to rynek zdecyduje kogo wziąć do pracy.
                • Gość: atomowka69 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 16.09.05, 14:26
                  Nie wiem co piwinno sie zrobic z tymi szkołami, nie mysłałam o tym. Po prostu
                  wyraziłąm swoją opinie. I przepraszam jesli uraziłam kogos z prywatnych uczelni
                  ale naprawde nie było to moim zamiarem . Jeśłi miałam w ogóle zamair kogos
                  oczerniac w moim poscie to jedynie kierownictwo tych wyższych pseudo-szkołek
                  dla których liczy sie tylko kasa od nich studentów.
    • Gość: student Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 16:15
      > Oczywiscie nie
      > uwazam że każda prywatna szkoła kształci głąbów (np.WIT bo tam moja lepsza
      > połowa chodzi :D)

      WIT? A to zaskoczenie.
      • Gość: ZuZul Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.net.autocom.pl 16.09.05, 17:06
        A ja Wam powiem tak: dostałem się na UJ (wstępne pisałem dla 'sportu'),
        ale "skończyłem" w prywatnej. Dlaczego? A dlatego, ponieważ mam lepsze
        praktyki, staże, ogromny nacisk na języki, indywidualne podejście, lepszy wybór
        specjalizacji, kadrę uczącą na amerykańskich uczelniach, rekomendację poważnych
        ludzi... Czego więcej chcieć? A, dodam, że słyszałem różne opinie kierunki, na
        który się dostałem na UJ i były one raczej... niepochlebne? Mam iść na marne
        studia tylko po to, żeby się cieszyć ze znaczka "UJ"?
    • Gość: studentka24 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 19:26
      jakbym studiowała filozofię wszystko jedno gdzie tez byłabym zawiedziona i
      niezadowolona
      • Gość: atomowka69 Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.aster.pl 16.09.05, 23:08
        Ale ja juz w któryms poscie napisłąm ze filozofia to moje hobby!!!!! A jesli
        robi sie coś z pasją to praca na pewno bedzie a jesli nawet nie to bardzo
        chętnie pozostane na uczelni. I tego kierunku nie zamienłąbym na jakikolwiek
        inny!!!
    • natixb Re: wykształecenie nie ma wartości... 16.09.05, 20:13
      urb i atomowka maja racje!!!!!
    • Gość: Szkoła Promocji Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 12:18
      Odpie..się od kopania rowów, kretynko.
    • Gość: oki Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 17.09.05, 14:05
      o większości uniwersytetów w tym rankingu nikt nie słyszał - nie wiadomo nawet
      który uniwersytet z jakiego jest kraju - i to ma być ranking? Ranking w którym
      uniwersytet z Bangladeszu (nie wiadomo nawet jak się ten uniwersytet nazywa)
      jest lepszy od PW...........
      • Gość: jenerał Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 15:04
        kretyni do płatnych szkółek dla debili marsz!!!
    • Gość: bangladeszanin Re: wykształecenie nie ma wartości... IP: *.brda.net 18.09.05, 18:52
      Bangladesh University of Engineering & Technology

      tak się nazywa wylęgarnia informatyków z teho właśnie kraju ;)
Pełna wersja