ale mam dołek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 19:59
smutno mi bo rozpoczęłam studia w tym roku ale nikogo nie znam chciałam poznac
starałam się podchodziłam zagadywałam a tu kazdy sobie ,nie chodzi o to że są
grupki ale własnie jakby kazdy interesował się tylko sobą jestem załamana:(
    • Gość: gvint Re: ale mam dołek IP: *.uni.lodz.pl 07.10.05, 20:09
      spoko... na początku tak chyba musi być. Sam dopiero rozpocząłem studia, nowe
      miasto, nowi ludzie. Myślę że wszystko jest kwestią czasu. Trzymaj się, a na
      pewno będzie lepiej.
      • Gość: dominika Re: ale mam dołek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 20:15
        dzięki za pociechę ale nie jest dobrze na razie jestem w domu ale w
        poniedziałek...ehh ty równiez się 3maj
        • Gość: gvint Re: ale mam dołek IP: *.uni.lodz.pl 07.10.05, 20:18
          pamiętaj, że nie jesteśmy sami. Jest nas tysiące w całym kraju :)
          • Gość: xxcxx Re: ale mam dołek IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.05, 21:43
            Mnie czasem nachodzi ochota żeby podczas przerw, okienek i tym podobnych
            zarzucić słuchawki na uszy włączyć muzykę i odciąć się od wszystkiego.
            • nektarniczka Re: ale mam dołek 07.10.05, 21:49
              ja tam juz pierwszego dnia poznalam fajna dziewczynę (obie pomylilysmy godziny i
              musialysmy czekac 1,5 godz na kolejne zajęcia). To było rok temu, ale pamiętam
              że poznawanie wszystkich to kwestia jakichś 2 tyg, może trochę dłużej, także nie
              martwcie się, wszystko będzie ok, trzeba być tylko otwartym i nie odcinać się na
              początku od reszty słuchając muzyki na przerwach ;) bo potem tak zostanie, ze
              bedziesz z boku.
              • Gość: xxcxx Re: ale mam dołek IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.05, 21:58
                Ja mam dziwną sytuację- bo w grupie mam same dziewczyny (ja chłop) i w sumie
                najlepiej poznałem 2 osoby ale z innych grup...
            • Gość: dominika Re: ale mam dołek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 21:51
              tez tak czuje ale przydałoby sie jakieś odosobnienie żebym nie musiała na nich
              patrzec sa dziwnie spięci i tio sie przenosi na mnie:/
              • Gość: h2o_hcv Re: ale mam dołek IP: 83.17.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 22:31
                E tam jakos to bedzie wszystkich niedlugo sie pozna.

                Ja pierwszego dnia poznalem 5 osob z grupy bo wykladowca nie przyszedl i
                poszlismy na piwko i poznalem 5 osob z grupy i to calkiem dobrze ogolnie jest spoko.
    • Gość: gość Re: ale mam dołek IP: 212.191.172.* 07.10.05, 22:39
      u mnie też jakoś tak dziwnie...

      na roku większość osób się zna, bo studiują już jakieś kierunki...

      w grupie większosć jest z tego samego akademika a ja jako łodzianka nie mam tam
      szans przebicia ;)

      poznałam się z kilkoma dziewczynami, ale to prędzej znajomość "notatkowa" ;)

      jestem starsza od większości i nie pałam chęcią zapoznawiania kogoś na siłę, do
      tego jestem samotnikiem co też nie pomaga i faktycznie, wolę poczytać książkę
      niż pchać się do kogoś na siłę ;)

      co ma być to będzie :)
      • Gość: aaa Re: ale mam dołek IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.05, 22:47
        Otóż to- poznawanie ludzi na siłę jest męczące i mało przyjemne.
        • Gość: filozof Re: ale mam dołek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 22:53
          boże co za głupi ludzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja