mam dość wszystkich prof. dr hab.

IP: *.c206.msk.pl 15.10.05, 20:14
Piąty rok poniżania się z tymi burakami. Może ktoś mi wyjaśni zależność:
dlaczego czym ktoś ma wyższy stopień naukowy, tym bardziej chamieje, a na
studenta ma ochotę splunąć z góry?
Uogólniam, ale większość znanych mi prof. właśnie tak się zachowuje.
Dziś chciałam zająć panu profesorowi aż 2 minutki,poprosić o zwykły podpis na
zaświadczeniu. Najpierw mnie opieprzył że już od rana mu ktoś głowę zawraca i
jak ja śmiem, potem kazał iść czekać pod salę seminaryją-czekałam 4 godziny
aż skończy zajęcia, po czym szanowny pan profesor powiedział bym mu głowy nie
zawracała bo on już prace skończył, odwrócił się do mnie plecami i udając że
nie słyszy po prostu odszedł... Sfrustrowany burak.
Musiałam się wyżyć:)
    • Gość: Karolina Re: mam dość wszystkich prof. dr hab. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 20:18
      Ja podczas studiów odniosłam zupełnie inne wrażenie: największymi chamami i
      wredziolami byli świeżo upieczeni magistrzy rozpoczynający zajęcia dydaktyczne,
      pastwiący się nad studentami, którymi sami jeszcze rok-dwa lata temu byli.
      Profesorowie dr hab. itd byli bardziej ludzcy i z klasą.
    • Gość: miszcz_rembajlo Re: mam dość wszystkich prof. dr hab. IP: *.net.prospect.pl 15.10.05, 20:28
      Ja się dostosowałem poziomem, i też zacząłem się chamsko zachowywać(zresztą tak
      jak wszyscy), takich buraków trzeba cisnąć (tzn. nie wychodzić z gabinetu bez
      załatwienia sprawy) bo inaczej się nie da. Smutne to ale takie jest życie...
    • Gość: Tawananna* Re: mam dość wszystkich prof. dr hab. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.05, 20:31
      A ja myślę, że nie o tytuł chodzi, ale o człowieka. Do tej pory przez całą moją
      dwuletnią "karierę";0 studenta miałam do czynienia tylko dwa razy z
      profesorami, którzy zrobili na mnie negatywne wrażenie. Znacznie częściej
      spotykałam sympatyczne, pozytywnie nastawione do studentów osoby, znajdujące
      dla nas czas, choć często niewiarygodnie zabiegane. Może miałam szczęście?

      Statystyka magistrów odrobinę słabsza, ale to niczemu nie dowodzi.

      Nie jest źle, naprawdę :))) A studenci też czasem okropni bywają ;))
    • Gość: kaś Re: mam dość wszystkich prof. dr hab. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 20:45
      nieprawda. ja znam i strasznie wrednych prof. dr hab. (w brew pozorom z którymi
      też da się normalnie i ciekawie podyskutować), jak i tych straszniście
      symatycznych.
    • Gość: mgr Re: mam dość wszystkich prof. dr hab. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 18:25
      Co do chamstwa ze strony proeadzących nie ma reguły, zależy od człowieka. Jednak
      z moich doświadczeń wynika że gdy zajęcia prowadzi jakiś świeżo upieczony
      magister wtedy są największe problemy z zaliczniem, z kolei wykłady prowadzone
      przez profesorów często je najłatwiej zaliczyć. Zgodzę się tylko że prof. często
      nie mają czasu dla studentów i gdy przychodzi czekać po wpis to człowieka często
      bierze holera....
Pełna wersja