Gość: butterfly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 19:59 jestem na 1 roku socjologii na uam i jestem bardzo rozczarowana,czy jest może ktoś komu sie podoba ten kierunek.czy tylko tkie bzdury sa na 1 roku czy cala socjologia jest taka. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wkurzony na maxa Re: socjologia uam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:46 Az zal dupe sciska normalnie, socjologia to moja pasja, wszytko bym dal by to studiowac, ale coz tak to jest jak rekrutacja oparta jest na debilnych zasadach. Bo jak to w Polsce wszyscy maja wszysto w dupie i malo kogo co obchodzi. A do autorki tematu - nie zebym mial pretensje, kazdego moze interesowac cos innego i mozna sie pomylic z wyborem kierunku studiow. tyle ze z wielka checia bym wszedl na to Twoje miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: butter... Re: socjologia uam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 22:39 rozumiem,tylko ze ja jestem na zaocznych i moze dlatego taka jest nuda i beznadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: socjologia uam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 12:51 jak Ci sie nudzi to idz do pracy darmozjadzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: travis Re: socjologia uam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 16:23 Ja jestem na III roku socjologii dzinnej UŚ. Moja opinia na temat tego kierunku jest raczej negatywna niż pozytywna. Spodziewałem się czegoś dużo lepszego, tymczasem, większość wykładanych przedmiotów to jakieś "badziewia" i inne abstrakcje. Chociażby przedmiot na który z utęsknieniem oczekiwałem od I roku, socjologia polityki. Wydawać by sie mogło, że mowa na nim bedzie o aktualnych problemach polskiej sceny politycznej, ale gdzież tam, po raz wtóry (już nawet nie pamiętam który)uczymy sie o Platonie, Paretto, Weberze. Po prostu ekstra :(. Cała ta nauka (socjologia) to jeden wielki syf, dużo lepiej wygląda z zewnątrz niż wewnątrz. Nie jest to tylko moje subiektywne odczucie, ale zdanie wiekszości moich kolegów i koleżanek, co po tym można robić - I don't know....I jakoś nie przekonują mnie opinie, że socjologia to bardzo ciekawa i pożyteczna nauka bo np: "po socjologii można pracować w wielu zawodach, jest sie elastycznym na rynku pracy" od razu można zripostować - że po prawie albo medycynie to niby co, człowiek nie jest elastyczny ?. Tak jak pisałem wcześniej socjologia wygląda fajnie, ale jak się z nią nie ma za bardzo do czynienia. Gdy w tekście widzę nazwiska Weber, Durkheim to myślę "o rany znowu oni", czy nie można zająć sie praktyką, współczesnymi problemami społecznymi, a nie tylko w kółko i na każdym przedmiocie z osobna, wałkować jakieś teorie które powstały conajmniej 100 lat temu? W tym roku zacząłem równoległe studia na zaocznym prawie i mam wrażenie, że jest tam dużo lepiej, żadnej "filozoficznej ściemy" same konkrety. Pozdrawiam wszystkich z socjologii i czekam na argumenty przeciw :) Odpowiedz Link Zgłoś