zły wybór-Help

IP: 195.136.246.* 19.12.05, 23:53
Mam problem bo zle wybralem kierunek.Jestem na zaocznych 1szy rok i chce
zrezygnowac jeszcze przez sesją.W związku z tym musze sie przenieść na
prywatną uczelnie na administracje,bo mysle ze przynajmniej po tym kierunku
bede miec wieksza szanse na znalezienie pracy.Czy warto studiowac aministracje
w ogole??
    • Gość: Marek Re: zły wybór-Help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:02
      Teraz ludzi po administracji jest w choler...ę i jeszcze więcej, po co się w to
      ładujesz zwłaszcza, jak najwidoczniej cię to w ogóle nie interesuje i traktujes
      zto wyraźnie jako "zapchajdziurę". Dlaczego też MUSISZ się przenieść? Studia
      nie są obowiązkowe, widocznie się do nich nie nadajesz, skoro chcesz
      zrezygnować przed pierwszą sesją i iść do jakiejkolwiek szkoły prywatnej. Sorry
      za szczerość, ale może lepiej pomyśleć o zdobywaniu doświadczenia niż chodzenie
      do jakiejkolwiek szkoły na jakikolwiek kierunek po to tylko, żeby gdzieś
      chodzić?
    • Gość: gggg Re: zły wybór-Help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 10:59
      A z jakiego kierunku chcesz zrezygnowac na rzecz administracji?
      • Gość: 19natka Re: zły wybór-Help IP: 195.136.246.* 20.12.05, 15:24
        Z politologii na administracje.Po prostu polit.kompletnie nie czuje a poza tym
        nic po tym nie bede miec,wiec lepiej teraz sie przeniesc niz załować i marnowac
        czas na kierunku ktory mnie nie interesuje.A na admini.zawsze chcaiałem
        iść.Niech sie wypowie ktoś kto studiuje admin.
        • pussycat_doll Re: zły wybór-Help 20.12.05, 17:11
          A czy nie jest juz czasem za pozno na przeniesienie??
          • Gość: 19natka Re: zły wybór-Help IP: 195.136.246.* 21.12.05, 19:15
            Boże ludzie...Chce zaczac nowy kierunek od semestru letniego,czyli od marca.
            P.S To pytanie było wogole nie na temat.
            • Gość: ffom Re: zły wybór-Help IP: 80.51.118.* 21.12.05, 19:48
              a na jakiej jestes uczelni?
        • Gość: Esperanza me...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:07
          Ja studiuję. Czy opłaca się? Powiem za 5 lat;) Chyba oczywiste, że ktoś idąc tu
          ma nadzieję na pracę, że będzie to mu się opłacać. Mi się podoba i nie żałuję,
          gdyby cofnąć czas wybrałabym to samo:D Jak masz jakieś pytania, to pisz:]
          • Gość: 19natka nareszcie jakaś konkretna odp IP: 195.136.246.* 22.12.05, 17:20
            Chce studiowac zaocznie administracje,bedzie ciężko??
            Jakie są przedmioty??
            • Gość: Esperanza Re: nareszcie jakaś konkretna odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:17
              Studiuję dziennie na państwowej. To mój pierwszy rok. Na razie mam takie
              przedmioty: wstęp do prawoznawstwa, prawo konstytucyjne, nauka o państwie,
              logika i historia administracji. Co do trudności, jest różnie. Zależy też na
              jakiego ćwiczeniowca trafisz. Jest dużo kłucia. Dla niektórych problemy
              sprawiają: historia administracji (no chyba, że bardzo lubisz histę, aczkolwiek
              nie jest to taka hista jaka była w LO;) ), wstęp do prawoznawstwa (wymagający
              ćwiczeniowiec). Prawo konstytucyjne (jak słyszałam od starszych roczników) też
              jest cieżkie (ćwiczenia z tego przedmiotu będę mieć od 2 semestru, więc póki co
              nie mogę sie w tej kwestii wypowiedzieć).

              Mam znajomych, ktorzy studiuja administracje zaocznie. Mają mniej ćwiczeń od
              nas i mniej kół. Z jednego przedmiotu żadnego. Mają trochę dziwnie, bo np. z
              historii administracji wykłady skończyły im się w połowie listopada. Ogólnie to
              jak rozmawiałam ze znajomymi, to większośc czasu się obijają (znaczy: nie uczą
              się), bądź znaleźli sobie pracę (czyt. też się nie uczą). Teraz "trochę"
              panikują, bo nasza pierwsza sesja się zbiża:) Tak więc na chwile
              obecną "dzienni" mają większą część materiału już opanowaną, ale myśle,
              że "zaoczni" to nadrobią szybko, bo mają spotkania co 2-3 tyg i wolne przed
              sesją (a my nie). Mówili, że im się podoba. Główna różnica to taka, że na
              zaocznych uczysz się okazjonalnie (sesja, zjazd), a na dziennych intensywnie.

              Co do pozostałych przedmiotów, to musisz sobie obejrzeć program uczelni na
              którą chcesz startować, bo ich programy (tzn przedmioty) moga się troszkę
              różnić (czasami bardziej=> porównaj administracje na polibudzie z tą na
              uniwerku)
              • Gość: 19natka Re: nareszcie jakaś konkretna odp IP: 195.136.246.* 22.12.05, 22:51
                Dzieki =>
                Ja planuje isc na prywatną bo na panstwowej koszty studiów zaocznych są dla
                mnie za duże <mimo iż pracuje>.Mam nadzieje ze sie nie rozczaruje znowu jak po
                2-ch miesiacach politologii na panstwowej...Szkoda mi troszke,bo nie ma
                porównania panstwowa uczelnia a prywatna,ale trudno mam nadzieje ze wyrobie.
                jeszcze raz dzieki!!!
Pełna wersja