Gość: zły
IP: *.chello.pl
20.12.05, 21:55
Ostatnio miałem tak dużo kolokwiów, że nie miałem czasu w ostatnim czasie
odwiedzać forum :( - weźcie pomóżcie.....
Studiuje informe na WIT - w tamtym tygodniu miałem aż 3 kolokwia (w tym 2
tego samego dnia), w tym tygodniu w poniedziałek znowu miałem kolokwium i
niedługo po świętach znowu kilka kolokwiów - ile tych KOLOKWIÓW MOŻE BYĆ W
TYGODNIU? JEST JAKIŚ LIMIT, BO TRUDNO WYTRZYMAĆ?
I co to za głupi urzędnik wymyslił, że na studiach technicznych w pierwszym
roku musi być tam ileś godzin ekonomii i filozofii? Po co to komu potrzebne?
Ostatnie kolokwium z ekonomii (na której mamy głupie zadania i definicje
trudne do zrozumienia, bo wykłada je doktor pracująca w Polskiej Akademii
Nauk) zaliczyło tylko 30% osób (niestety mi się nie udało zaliczyć); jeszcze
gorzej będzie ze wstępu do informatyki - wykłady mamy z wicerektorem naszej
uczelni również pracującym w PAN'ie - u niego za pierwszym podejściem podobno
wstęp do informatyki zdaje zaledwie 10% studentów - takie podobno daje trudne
zadania. Czy tylko u mnie tak cisną czy u was też???? :(