Nie zdam filozofii

IP: *.ak-com.pl 30.12.05, 19:35
Napiszcie coś na pocieszeie, bo już nie mogę z tą filozofią. To jet takie
głupie. siedze nad tym Tatarkiewiczem i mnie coś trafia
    • umbradomini1 Re: Nie zdam filozofii 30.12.05, 19:52
      powodzenia, filozofia nie jest taka zła (jak ma się ją już za sobą)...a teraz
      pozdrów ode mnie pana Tatarkiewicza, bo wart tego;)
      • Gość: asiek Re: Nie zdam filozofii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 19:59
        Współczucia......Tatarkiewicz brrr,opracowanie jego III tomów wspominam niezbyt
        mile,ale przeżyłam-a jaka/i będziesz szczęśliwa/y jak już będzie po .....Oooo
        zobaczysz.Pozdrawiam i powodzenia życzę ;)
        • Gość: rfr Re: Nie zdam filozofii IP: 80.51.118.* 30.12.05, 21:30
          podejdz do tego tak - kurde ale to ciekawe, jaki ten hoobes mial leb, a ten
          locke to dopiero hmm! i jedziesz przez trzy tomy. czytaj poki ci sie chce ;) pomaga.
          • Gość: calina bum Re: Nie zdam filozofii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 00:27
            lilianka - a studiujesz filozofię czy coś innego?
            • Gość: ja Re: Nie zdam filozofii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 01:30
              Gość portalu: calina bum napisał(a):

              > lilianka - a studiujesz filozofię czy coś innego?


              no chyba raczej studenci filozofii nie czytują tatarkiewicza - mam taką
              nadzieję w każdym razie...
              • Gość: ja uzupełnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 01:31
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > Gość portalu: calina bum napisał(a):
                >
                > > lilianka - a studiujesz filozofię czy coś innego?
                >
                >
                > no chyba raczej studenci filozofii nie czytują tatarkiewicza - mam taką
                > nadzieję w każdym razie...


                tzn oczywiście powinni znać jego historię filozofii i inne publikacje, no ale
                raczej nie powinna to być podstawowa lektura
                • Gość: lillianka Re: Nie zdam filozofii IP: 80.53.120.* 31.12.05, 11:24
                  Nie, dzięki Bogu tylo ten semestr mam tą filozofię. A studiuję filologię
                  rosyjską; i po co mi tam ta filozofia, każdy się u nas zastanawia
                  • pina-colada Re: Nie zdam filozofii 31.12.05, 12:06
                    Ja studiuje technologię żywności i też mam filozofię, więc mnie to już w ogóle
                    nie jest potzrebna. Nie marudź!
                    • agul86 Re: Nie zdam filozofii 31.12.05, 12:25
                      hehe widze ze nie tylko ja mam juz dosc filozofii. cale szczescie obowiazuja mnie tylko starozytni i sredniowieczni, :))) trzeba bylo tylko dobrze temat referatu wybrac :)
                      • pina-colada Re: Nie zdam filozofii 31.12.05, 15:03
                        No widzisz- a ja mam współczesną na dodatek ;->. Ale praca zaliczeniowa już
                        jest, więc nie jest aż tak źle ;)
                        • Gość: kosik Re: Nie zdam filozofii IP: *.acn.waw.pl 31.12.05, 15:09
                          akurat z filozofii to jest masa skryptów, więc raczej nie ma potrzeby czytać
                          kilkuset (tysiąca?) stron. Może na korbie coś znajdziesz? BTW - wyrazy
                          współczucia - też nienawidzę filozofii.
              • Gość: appletree do ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 13:37
                studenci filozofii owszem- czytaja tatarkiewicza jako uzupelnienie do Reale( tak
                u mnie jest)i to tylko na "historie filozofii starozytnej" bo na inne
                "przedmioty" sa inne ksiazki:)))
                • Gość: ja Re: do ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 14:02
                  Gość portalu: appletree napisał(a):

                  > studenci filozofii owszem- czytaja tatarkiewicza jako uzupelnienie do Reale(
                  ta
                  > k
                  > u mnie jest)i to tylko na "historie filozofii starozytnej" bo na inne
                  > "przedmioty" sa inne ksiazki:)))


                  no tak, reale jest super, miejscami porywający, więc studenci go czytają. Ale
                  im dalej tym trudniej, często zamiast tekstów źródłowych wybór pada niestety na
                  tatarkiewicza, bo przystępnie, bo szybko etc. Apogeum sięgania do tatarkiewicza
                  przypada gdzieś na drugi rok i filozofię nowożytną.
                  gdy tatarkiewicz jest czytany jako uzupełnienie, to taką postawę, moim zdaniem
                  jak najbadziej należy pochwalać:) najgorsze są skrajności - albo tatarkiewicz
                  jako zasadnicza lektura, albo, przeciwnie, zupełna nieznajomość tego, co
                  napisał.
                  pozdrawiam i życzę dalszego zachwytu filozofią:))
                  • Gość: appletree Re: do ja...w dopowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 14:19
                    wiesz- ja na I roku jestem, ale uwazam filozofia za moje PRZEZNACZENIE ( wiem-
                    to brzmi górnolotni, ale tak jest)
                    Reale i tatarkiewicza czytam razem, chociaz wykladowca cenia bedziej tego pierwszego

                    Co do 'dalszego" Tatarkiewicza...czytalam filozofie nowozytna w jego wydaniu (
                    pisalam kumpeli prace-"Poglądy filozofów na nauki przyrodnicze" nacisk byl na
                    XIX i XX wiek)i nie było tragicznie
                    No ale co innego czytanie dla przyjemnosci a co innego do nauczenia:)

                    pozdrawiam
                    • Gość: ja jeszcze moja dopowiedź :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 19:24
                      Gość portalu: appletree napisał(a):


                      > Reale i tatarkiewicza czytam razem, chociaz wykladowca cenia bedziej tego
                      pierw
                      > szego

                      ale mam nadzieję, nie ograniczasz się do opracowań i fragmentów tekstów
                      źródłowych? bo nie najlepiej jest, jeżeli na przykład II tom realego zastępuje
                      Ci lekturę platońskich dialogów czy metafizyki arystotelesa


                      > No ale co innego czytanie dla przyjemnosci a co innego do nauczenia:)

                      no i co innego czytanie różnych rzeczy, żeby sobie wyrobić pogląd i poszerzyć
                      horyzonty, a co innego czytać tylko jeden podręcznik (nie czytając równocześnie
                      tekstów źródłowych) i opierać się tylko na tym jednym punkcie widzenia.

                      pozdrawiam:)
    • Gość: appletree ja jestem na filozofii i nie rozumiem dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 13:35
      wszyscy na nia psiocza. tatarkiewicz- fakt moze nie jest porywajacy ale za to
      jest Giovanni Reale-on ma swietny jezyk, moze spobuj to poczytac?

      A pytanie o sensownosc filozofii?Przeciez to dla naszego dobra-dla dobra naszych
      umyslow. jestesmy bardziej kreatywni, otwarci

      "Każda nauka jest praktyczniejsza od filozfii ale ŻADNA nie jest lepsza"
      Arystoteles

      pozdraiam
      • Gość: lillianka Re: ja jestem na filozofii i nie rozumiem dlaczeg IP: 80.53.120.* 01.01.06, 16:43
        Nie jest tak źle. Czytam tego Tatarkiewicza, i nawet jakoś idzie. Jest jeszcze
        trochę casu, więc uda mi się przez to przebrnąć. A co do Tatarkiewicza - ten
        facet to był mądry :)
        • Gość: fdss Re: ja jestem na filozofii i nie rozumiem dlaczeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 20:15
          też tego muszę się nauczyć ale może wystarczą do tego skrypty?
    • Gość: kinga Re: Nie zdam filozofii IP: *.chello.pl 01.01.06, 21:58
      tia Filozofia -też to przerabiałam -na Biologii Wrrr :)
      ale dla mnie Tatarkiewicz to akurat miłe wspomnienie -z reszta sama sobie
      wybrałam jego książkę "O szczęściu" na egzamin
      Aczkolwiek na początku musiałam sobie powtarzać,że dam rade to przeczytać i się
      tego nauczyć -w końcu jakaś tam filozofia nie będzie mi spędzać snu z
      powiek! :))
      Życze Ci Powodzenia ! :)
    • tocqueville Re: Nie zdam filozofii 01.01.06, 22:21
      problemem nie jest filozofia
      ale często jest niewłaściwy sposób jej wykładania
      filozofia to może byc fascynująca przygoda intelektualna
      • Gość: appletree do ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 17:50
        nie musisz sie troszczyc o teksty źródłowe, mam taki przedmiot jak "analiza
        tekstów filozoficznych". co prawda w zalozeniu bedziemy na nim omawiec li i
        jedynie "metafizyke", ale za to BARDZO wnikliwie.
        a co do "historii filozofii"- nasz wykladowca przygotowal nam cos takiego jak
        "zbior najwazniejszych fragmentow filozofow starozytnych" i to nas obowiazuje
        mowiac szczerze- w starozytnosci nie bardzo bede sie wyrywac z nadobowiazkowymi
        lekturami.
        Moi ulubieni filozofowie to Pascal, Kant, Nietzche, Spinoza, Bruno, Marcel,
        Russo wiec ogolnie epoki pozniejsze;)
        • Gość: ja Re: do ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 18:00
          Gość portalu: appletree napisał(a):

          > nie musisz sie troszczyc o teksty źródłowe, mam taki przedmiot jak "analiza
          > tekstów filozoficznych". co prawda w zalozeniu bedziemy na nim omawiec li i
          > jedynie "metafizyke", ale za to BARDZO wnikliwie.


          no i fajnie


          > a co do "historii filozofii"- nasz wykladowca przygotowal nam cos takiego jak
          > "zbior najwazniejszych fragmentow filozofow starozytnych" i to nas obowiazuje
          > mowiac szczerze- w starozytnosci nie bardzo bede sie wyrywac z
          nadobowiazkowymi
          > lekturami.


          no cóż, nie spodziewałam się takiej postawy po kimś, kto uważa filozofię za
          swoje przeznaczenie:)


          > Moi ulubieni filozofowie to Pascal, Kant, Nietzche, Spinoza, Bruno, Marcel,
          > Russo wiec ogolnie epoki pozniejsze;)

          ależ misz-masz!
          no ale pomijając Twoje indywidualne wybory dotyczące drogi filozoficznej, to
          wielu spośród filozofów nowożytności i współczesności trudno zrozumieć bez
          znajomości tekstów klasyków starożytności/średniowiecza (także tych spoza listy
          przygotowanej przez wykładowcę...).
    • martini.wnm Re: Nie zdam filozofii 03.01.06, 11:08
      Filozofia sux:/ Nie wiecie przypadkiem po co na studiach ekonomicznych mam
      wkuwac o bytach i ideach? Czy filozofowie uczą sie całek? Filozofia może być
      ciekawa, ale jako dodatkowy przedmiot upchnięty między matmę i ekonomię tylko
      frustruje. Egzamin za 3 tygodnie:p
      • Gość: kinga Re: Nie zdam filozofii IP: *.chello.pl 03.01.06, 13:02
        dlatego na ekonomicznym masz filozofie, a ja na biologii, ponieważ musi być
        jeden przedmiot humanistyczny na takich kierunkach- niektórzy mają chyba
        zamiast filozofii socjologię
        Powodzenia
    • tuppence Re: Nie zdam filozofii 03.01.06, 14:53
      :( mam ten sam problem... czy ktos mi moze poleci cos skrotowego dosw.Tomasza i
      Augustyna?? kartezjusz tez by sie przydal...
    • Gość: appletree do ja.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:31
      w nawiazaniu do Twojej wypowiedzi...
      Masz racje- nie taka postawe reprezentuje student filozofii...
      Wiem to mnie nie tlumaczy absolutnie ale mialam strasznie zły dzień no i jakos
      tak ta moja wypowiedz została "sklecona"byle jak i teraz kiedy ja czytam tez
      stwierdzam-idiotka ze mnie.
      Masz calkowita racje-starozytnosc to PODSTAWA, bez ktorej dalej nie sposob
      podążyć:)
      Ten zbior naszego wykladowcy to jakby baza-wiesz mamy duzy wybor-mozemy sobie
      poszarzac co nam sie podoba <nawet jesli to nie jest ujete w Jegos spis>
      ALe z pewnoscia doskonale orintujesz sie rowniez w tym ze "starozytni" nie
      zostawili po sobie zbyt wiele ...
      Po takim Parmenidesie zostaly zaledwie 152 linijki, sama wiec wdzisz....
      Mówiąc "starozytnosc"mam wlasnie na mysli< przepraszam za taki myslowy
      skrót>filozofow "wczesnych"-Tales,Anaksymander,Anaksymenes, Parmenides...
      Bo to ze z dalszej czesci zachowalo sie wiecej (Platon, Arystoteles...)to jest
      wlasnie dla mnie "pole do pracy samodzielnej" nad tekstem

      pozdrawiam w lepszem humorze, doczytalas do konca?

      A Ty, jesli wolno wiedziec- na czym (po czym) jestes?( bo nie wgłębialam sie a
      moze nie pisalas>
      • Gość: ja Re: do appletree IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:53
        cieszę się, że masz lepszy humor:)
        no to jednak dobrze się rozumiemy, fajnie, że masz takie podejście, jak
        opisałaś w ostatnim poście.
        co do mojego wykształcenia: jestem magistrem filozofii właśnie:)
        podejście, które pozwoliłam sobie skrytykować (czytanie tylko tego, "co trzeba"
        na dany egzamin, totalny minimalizm w odniesieniu do przedmiotu studiów),
        obserwowałam przez całe lata studiów u moich koleżanek i kolegów. dziwne, bo
        przecież takie studia raczej wybiera się z pasji. przynajmniej tak powino być.
        pozdrawiam i życzę powodzenia:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja