Praca zaliczeniowa nie na czas-jakie konsekwencje?

IP: *.chello.pl 13.01.06, 07:05

Powiedzmy, ze pani profesor postanowila, iz praca zaliczeniowa ma byc
przyniesiona najpozniej do 13 stycznia. Jakie moga byc konsekwencje tego, ze
ktos na ten dzien pracy nie bedzie jeszcze mial? Konsultacje sa dopiero pod
koniec nastepnego tygodnia, czyli w praktyce pod koniec semestru...Czy to, ze
ktos nie przyniosl pracy na ostateczny termin moze spowodowac, ze nie
dostanie zaliczenia z przedmiotu, a w konsekwencji wyleci ze studiow?
    • Gość: 2 Re: Praca zaliczeniowa nie na czas-jakie konsekwe IP: *.kablowka.waw.pl 13.01.06, 08:03
      Może spowodować (i pewnie spowoduje) ocenę niedostateczną.
      • Gość: kasia Re: Praca zaliczeniowa nie na czas-jakie konsekwe IP: *.chello.pl 13.01.06, 08:40

        Ale przeciez zaliczenie jest nie na ocene...To znaczy, ze nie mozna pracy
        przyniesc w najblizszym mozliwym terminie? Ot tak po prostu wylatujesz ze
        studiow? Dodam, ze egzaminu z tego przedmiotu nie mam. Obecnosci sa w porzadku.
        • Gość: zośka Re: Praca zaliczeniowa nie na czas-jakie konsekwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:14
          a czemu nie napisałaś pracy... rzetelnie chodzisz na zajęcia czy wykłady z tego
          przedmiotu a nie napisałaś pracy. może zamiast siedzieć na nich, trza było
          pracę napisać. albo pisać pracę podczas zajęć/wykładów?
          pozdro i powodzenia
    • ala.b30 Re: Praca zaliczeniowa nie na czas-jakie konsekwe 13.01.06, 13:51
      Wszystko zależy od wykładowcy. Jeśli jednak dostaniesz ndst (a raczej nie
      dostaniesz zaliczenia po prostu), nie znaczy to zaraz, że Cię wyrzucą. Na
      którym jesteś roku (I ???) i czy wszystko poza tym masz zaliczone???
    • Gość: aga Re: Praca zaliczeniowa nie na czas-jakie konsekwe IP: *.toya.net.pl 13.01.06, 14:27
      musiałabyś się bardzo postarać żeby przez jedno zaliczenie wylecieć za studiów,
      co oczywiście nie znaczy że możesz sobie je zlewać. idź do wykładowcy (a jeśli
      to niemożliwe, to napisz maila) i przedstaw swoją sytuację.
      nie pytaj na forum o konsekwencje, bo po pierwsze, nikt nie wie gdzie
      studiujesz, nie zna wykładowcy, zasad jakie wyznaczył etc. po prostu nikt za
      Ciebie nie studiuje
Pełna wersja