Do studentów ADMINISTRACJI

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:16
Powiedzcie mi jak jest na takim kierunku? Dużo osób wymięka po pierwszym roku
a może nawet wcześniej? Ciężko jest? Ciekawie? Nie żałujecie? Gdzie
studiujecie?
    • Gość: :) Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 22:14
      ciężko ??? na pewno nie. Jeśli ktoś "wymiękł" to tylko z nuuuudów, bo ten
      kierunek należy do baaardzo nudnych i monotonnych. Bardzo dobry jesli sie go
      polączy z czyms ciekawszym i pewnie bardziej pozytecznym.
      • Gość: bart Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 23:05
        tak powymiękali hehe ale z nudów
    • Gość: ola Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.06, 09:05
      Tak samo nudno jak na prawie. Kucie ustaw na pamięc i nic poza tym. Przynajmniej
      na UŚ tak jest. I na pewno nie jest prosto, wiem coś o tym bo sama tam studiuję.
      N pierwszych roku było na ok. 500. Teraz jest juz tylko połowa (na III) i
      bynajmniej powodem nie były nudy, ale egz. np. typu prawo ochro. środ. z prof.
      L.Nigdy nie rozumiem dlaczego ktoś prawo uważa za fascynujące a administr. za
      nudną. Jak słuszę takie opinie tzn. że ktoś nie zna się ani na jednym ani na drugim.
      Tak w ogóle to które studia są niby takie strasznie fascynujące? Może ekonomia
      albo politologia (co dziwne duzo ludzo którzy to studiują wybierają specj. adm.
      publ.)?
      • Gość: z. Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:33
        Nie wiem ale ja znam parę osób,które naprawdę fascynują sie prawem i tez parę
        takich ,które badzo sie interesują sie ekonomią ,więc nie generalizuj.A według
        Ciebie ,które studia są najbardziej fascynujące?
        • facecja Re: Do studentów ADMINISTRACJI 03.02.06, 16:51
          fascynowanie sie prawem a fascynowanie się studiami prawniczymi to dwie różne
          sprawy. w Polsce studia te należą chyba do najmniej rozwojowych, studenci
          zamiast trenować jakieś ciekawe kazusy trenują umiejętność wkucia na pamięć
          paru tysięcy stron ksiażki i kodeksu w tydzień czasu, co jak wiadomo jest
          baaaardzo przydatne w przyszłym zawodzie prawnika/administratywisty,
          szczególnie, że ustawy zmieniają się częściej niż ekipa rządząca.

          a że na wydziałach prawa i administracji mamy po paręnaście tysiecy
          szczęśliwców, wszędzie królują testy. testy sprawdzające, czy potrafisz
          powtórzyć kolejność słów i interpunkcję w przypisie do teksu.
          • Gość: zygmunt Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.chello.pl 03.02.06, 17:20
            > a że na wydziałach prawa i administracji mamy po paręnaście tysiecy
            > szczęśliwców, wszędzie królują testy. testy sprawdzające, czy potrafisz
            > powtórzyć kolejność słów i interpunkcję w przypisie do teksu.

            Nie wiem na jakiej normalnejj uczelni na wydziale prawa i adm, sprawdza sie na egzaminie takie rzeczy:)
        • Gość: ola Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.06, 12:10
          Nie generalizuje. Ja też lubię prawo nawet bardzo (ale na pewno sie nie
          fascynuję), ale nie w takim sensie, że uwielbiam kuć na pamięć kolejne ustawy.
          W tym naprawdę nie ma nic fascynującego. Nie wiem jakie studia są ciekawe,
          studiuję tylko jeden kierunek (+podypl. rachunk.) i nie mam rozeznania. Dla
          każdego coś innego będzie ciekawe. Mnie tylko denerwuje jak ktoś kto nawet nie
          wie jak wyglądają studia na adm. wypowiada sie jak jakiś specjalista w tej
          dziedzinie, że niby są nudne. To ja właśnie odpowiadam, że w takim razie prawo
          też musi być dla tego kogoś nudne jeśli tak uważa, bo adm. np. na UŚ sprowadza
          się do tego co prawo na UŚ - kucia ustaw na pamięć.
          • Gość: z. Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 12:53
            Prawo trzeba też rozumieć choć trochę ,myslę ,że nie wszystko,na tym kierunku
            sprowadza sie tylko do kucia.Poza tym myśle ,że prawo jest ciekawsze niż
            rachunkowość ,to jest dopiero nuda ,cały czas kalkulator w ręce i księgowanie
            ale może sie mylę.......
    • Gość: kolezanka Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 04.02.06, 16:54
      ja studiuje administracje.sa przedmioty z prawa i z marketingu , rachunkowosci.
      jest kilka strasznie nudnych ale spodziewalam sie nwiekszej nudy jak slyszalam
      opinie o tym kierunku. a nawiasem mowiac : co nie jest nudne?? kiedys mi sie
      wydawalo ze chce isc na psychologie bo sie tym ineteresuje ale na administracji
      tez mm psychologie i jakos mnie ona troche nudzi.po prostu interesuje sie nia
      ale nie caloscia jakies definicje itd. tylko sobie czytam to co mnie
      interesuje.uwazam ze jak ktos nie ma sprecyzowanych zainteresowan to
      administracja jest dobra , mowia ze p niej sa perspektywy:)
      • oxy_gen_86 Re: Do studentów ADMINISTRACJI 04.02.06, 17:31
        No wlasnie - gdzie mozna pracowac po administracji?
        • Gość: Paula Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:19
          Po takim kierunku pracy można szukać w urzędach samorzadowych, gminach,a nawet
          w rządzie.Także pracę można rozpocząć jako księgowy i tego typu sprawy.
          Czytałam o tym w Cogito, w którym jeden z artykułów poświęcony jest właśnie
          administracji (numer z 22 pażdziernika 2005-jeśli dobrze pamiętam).Kierunek ten
          daje szeroki wachlarz zawodów, w różnych dziedznach. Sama byłam zdziwiona :)
          • Gość: Gaweł Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 19:32
            Studiuje administracje. Byłem w LO w klasie mat-fiz. Dostałem się także na
            anglistyke. Duża rozbieżność, nie?

            Lubię matmę i jestem z niej dobry. Uwielbiam literaturę. Ale studiować chciałem
            administrację. No i jestem. Semestr za mną. Także spotkałem się z opiniami, że
            ten kierunek to nudy, zwłaszcza pierwszy rok. Jeśli to co było dotychczas było
            wg niektórych jak flaki w oleju...to ja poproszę o dokładkę:P Kierunek nie jest
            nudny, a potem ma byc tylko lepiej:D Lubię historię, co prawda historia
            administracji to trochę inna historia niż ta licealna, ale luz. Wstęp do
            prawoznawstwa to tylko wstęp, trzeba było nauczyć się pojęć by w przyszłości
            wiedzieć o czym mowa na innych przedmiotach. A logika była przyjemna, chyba
            dlatego, że to nauka formalna jak matma. Nauka o państwie była interesująca:
            dowiedziałęm się co nieco o funkcjonowaniu partii politycznych, o państwach
            itp. Może dla niektorych nic nowego, ale ja WOS-u na maturze nie zdawalem. No i
            jak dodać barwne osobowości wykładowców i fajną grupę to już w ogóle za nic nie
            zmienie tego kierunku, bede musieli mnie wyrzucic:P Ale nie wykluczam, ze moze
            naleze do nielicznych, do tych ktorzy sa wlasciwymi ludzmi na wlasciwym
            miejscu...
            • Gość: janua Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 20:16
              A na jakiej uczelni studiujesz? Co zdawales na maturze.

              Ja podobnie jak kolega w klasie matematycznej, ale skladam na administracje, aczkolwiek matma jest ok:)
              • Gość: zuza Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 16:41
                dla mnie administracja to byl strzal w dziesiatke!!!!studiuje na UKSW na 3 roku
                i jest po prostu swiatnie...idealnie to sie wstrzelilo w krag moich
                zainteresowan...i to wcale nie jest nudny przedmiot jak to niektorzy sugeruja!!!
                owszem sa czasem nudn i wtedy czlowiek ma wszystkiego dosyc ale w wiekszosci to
                sa ciekawe sprawy...wszystko zalezy od wykladowcy...jak wszedzie...;-)
            • facecja Re: Do studentów ADMINISTRACJI 07.02.06, 18:02
              słonko, toż to dopiero rozgrzewka była. historia administrachi? nauka o
              państwie? wstęp? logika? no jasne, że ciekawe, ale to już za tobą. nie wiem,
              czy teraz będziesz mieć jeszcze historię doktryn - bo to ostatni ciekawy
              przedmiot na tych studiach, potem jeszcze ewentualnie karne, ale strasznie
              okrojone. przyjdzie administracyjne polegające na wkuwaniu ustaw, których nikt
              nie rozumie (choc co w tym dziwnego, skoro tacy lepperzy tworzą prawo?), ale
              Ty musisz zrobić wrażenie, że jesetś Tym Jedynym, Który Wie O Co Chodzi. a
              jeszcze zależy na jakim jestes wydziale, bo na moim trzeba było wyryć
              podręcznik na blachę - a pytania na tescie wielokrotnego wyboru były takie, że
              i to wyrycie nie gwarantowało sukcesu. kurcze, wiem, że to niełądnie tak
              zniechęcać, ale ja jestem zła na głupią organizację studiów adminsitracji, bo
              pierwszy rok był jakby na całkiem innym kierunku. a potem prawda wyszła na jaw :
              (
            • Gość: Gaweł Re: Do Facecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 20:26
              Teraz będę miał doktryny:P Dziwi mnie to co powiedziałaś, bo spotkałem się z
              inna opinią: pierwszy rok jest nudny, potem już nie. Pojedyncze przedmioty nie
              świadczą o całym kierunku. Jeśli kogoś coś interesuje, widzi w tym jakiś sens i
              przede wszystkim chce to odruch wymiotny zostanie wyeliminowany (Boże, jak ja
              nie cierpiałem biologii:)w LO). Ale nie będę się z Toba kłócił, bo nie mam za
              sobą nawet pierwszego roku:P Poczekamy, zobaczymy. Póki co podoba mi sie:)
              • Gość: bigos no i po 1 sesji :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.02.06, 22:54
                wlasnie skonczyla mi sie sesja. musze powiedziec (1 semestr) ze dla mnie z tych
                8 (!!!) egzaminow ktore mialem najgorszy byl wstep do prawoznawstwa (sama sucha
                nudna teoria i do tego sporo tego) i historia administracji(nuuuuudy ;), a
                najciekawiej uczylo mi sie z ustroju organow ochrony prawnej. ogolnie kierunek
                moze byc, jesli ktos ma zainteresowania "polityczno-panstwowe, a nie chce isc na
                politologie (bo np. za duzo polityki ;)) i na prawo (bo np. za trudno ;)). ten
                kierune jest posredni :) jednak jest jedno haslo ktorego uzywam i ktore laczy
                chyba wszystkich studentow na calym swiecie - OBY DO PRZODU :)
                pozdrawiam :)
            • Gość: bigos Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.02.06, 23:13
              zgadzam sie z Gawlem. wszystko zalezy od osoby. jesli interesuje sie taimi
              sprawami to bedzie go to "fascynowac". jesli ktos interesuje sie rachunkowoscia
              to rachunkowosc bedzie go interesowac, i nikt nie moze ogolnie mowic ze
              administracja czy inny kierunek jest "nudny i kazdy tak uwaza" bo to nie prawda.
              ja tez jestem na adm i moze nie uwazam ze wstep do prawoznawstwa jest ciekawy,
              tym barziej hist adm (ale to moze wina wykladowcy bo wykladal strasznie
              melancholijnie), ale juz np. prawo konstytucyjne czu ustroj organow ochrony
              prawnej i ustroj adm publicznej (czyli takie bardziej konkretne) mnie
              interesowaly. Tez, podobnie do Gawla, sporo sie dowiedzialem, i pomoglo mi to
              "zrozumiec" duzo rzeczy ze swiata polityki i panstwa. a to dopiero 1 semestr za
              mna. moja siostra skonczyla w tym roku (tzn. w 2005 ;)) administracje w Toruniu
              i to zaocznie, a po 2 miesiacach juz znalazla prace (a musze dodac ze wcale jej
              namietnie nie szukala) w starostwie powiatowym (Malbork). i jesli mowa o adm to
              moge pomoc odpowiedziec na pytania, bo siostra ma ukonczyla studia z
              wyroznieniem, wiec dziobak z niej i moze na jakies pytania odpowiedziec :)
              a wracaja do tego co powiedzial Gawel - zgadzam sie z nim rowniez w kwestii
              "otocznie". bardzo duzo zalezy od sposobu wykladania materii przez wykladowcow i
              od samej grupy studentow. ja mam to szczescie ze studiuje ze swietnymi osobami,
              i czuje prawdziwy "klimat" studiow i takiej specyficznej "wiezi" miedzy
              studentami :) (np. w L takiej wiezi nie czulem ;)) wiem ze to jakies smieszne
              okreslenie, ale napewno niektorzy wiedza o co mi chodzi :)
              ps. studiuje w Elblagu :) pozdrawiam:)
              • Gość: Paula Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 21:18
                A sprawy z państwem,polityką itd. są w ścisłym kregu twoich zainteresowań?
                Dlaczego właśnie wybrałeś ten kierunek? Ja też się na niego wybieram, można
                powiedzieć że wiążę z tym przyszłość, ale boję się że marzenia nie współgrają z
                umiejętnosciami. Często się zdarza, że po jakimś czasie dostrzegamy wielką
                pomłkę.Wolałabym się przed tym ustrzec.
                • Gość: bigos Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.02.06, 22:57
                  powiem tak - interesowalem sie troche tymi sprawami, lecz raczej nie byla to
                  moja pasja :) jesli mam byc szczry to poszedlem na administracje bo na to co
                  chcialbym isc (np. archeologia) nie mialbym szans sie dostac. jednak jakos z
                  czasem zainteresowalyu mnie sprawy panstwa i prawa (np. zaczalem dostrzegac
                  jakie to wszystko jest ze soba powiazane, skomplikowane i jak trudno to wszystko
                  "utworzyc" [tzn. zeby panstwo dobrze funkcjonowalo itp.]). jesli chodzi o
                  "umiejetnosci" to wlasciwie przed takimi studiami (tzn. tym kierunkiem) nie ma w
                  szkole sredniej takiego, ktory by do studiowania adm przygotowywal. jesli nawet
                  ktos byl asem z WOSu to i tak inni nowi studenci po miesiacu go dogonia i beda
                  wiedziec wszystko to, czego on sie uczyl przez cala szkole srednia (poniewaz
                  np., w LO taki ktos mial wos 1-2 razy w tygodniu, a na tych studiach ciagle sie
                  mowi o tych tematach, i chcac nie chcac wszystko wchodzi do glowki samoistnie :)
                  wiec mysle ze nie masz co sie martwic ze nie masz "umiejetnosci" do studiowania
                  adm, bo ja tez nie mialem, a radze sobie calkiem niezle (moja srednia z 11
                  przedmiotow [w tym z 8 !!!!! egzaminow] to 4.25, wiec nie tak zle ;)). jesli
                  chcialabys sie jeszcze czegos dwiedziec, to moge podac Ci moj gg (oczywiscie nic
                  na sile ;) sluze pomoca :) pozdrawiam :)
            • Gość: ja. Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:15
              moja kolezanka tez studiuje administracje na UG:)
              ale dodatkowo:)
          • Gość: bigos Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.02.06, 23:03
            po tym kierunku mozna rowniez np. do poilicji isc (powaznie), robic podyplomowki
            tez latwiej (tzn. z nauk o prawie). kesli ktos skonczy adm i zrobi jakas prawna
            podyplomowke to ma bardzo szeroka (tzn. jesli cos sie uczyl na studiach) wiedze
            z tego zakresu i naprawde wtedy duzo latwiej o prace.
            • Gość: Paula Re: Do studentów ADMINISTRACJI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 21:09
              Gdzie dalej szukać pracy? Chętnie podpowiem: administracja publiczna i
              państwowa, doradcy finansowi wprywatnych firmach, eksperci do spraw podatków,
              służby dyplomatyczne, praca w sadzie(po adm. publicznej), policja, straż,biuro
              nieruchomości, geodezji, ubezpieczenia, banki, działy marketingowe, a do tego
              dzieki niektórym uczelniom instytucje UE.
Pełna wersja